
Tysiące ludzi kwestionują mandaty szczepionek. Dla nich "dostać strzał lub zwolniony" ultimatum jest most za daleko. Southwest Airlines niedawno odkrył, że taka presja nie działa, kiedy musieli odwołać wiele lotów, bo nie mieli pracowników. Lokalizacje, w których rządzą lewaccy szaleńcy z Lockdown, tracą ludzi. Ponad tysiąc osób dziennie przenosi się do Wolnego Stanu Floryda, gdzie mandaty są zdecydowanie odradzane. Ale sądy federalne orzekają na korzyść mandatów na prawo i lewo. Dlaczego?
Witamy w Sądzie Najwyższym. W 1905 roku (Jacobsen v. Massachusetts, 197 US 11) Sąd orzekł, że państwo może wymagać od obywateli szczepienia przeciwko ospie. Ta sprawa jest używana jako ogólny autorytet dla każdego mandatu szczepionkowego, który ma być zatwierdzony. I jak powiedział Bard: "Aye, there's the rub". Jeśli termin "szczepionka" jest wszystkim, co jest brane pod uwagę, nikt nie ma szans na modlitwę w sądzie. Jeśli jednak uda nam się zdjąć kilka warstw z tej cebuli, istnieje wyraźny sposób, aby pokazać, że Jacobsen nie jest precedensem, który jakikolwiek sąd niższej instancji powinien brać pod uwagę.
Ospa wietrzna jest bardzo zaraźliwą chorobą o śmiertelności do 20%. Rozprzestrzenia się przez kontakt, więc osoba zarażona może łatwo zarazić kogoś innego śmiertelną chorobą. W 1904 roku był to wyraźny problem zdrowia publicznego. W tamtych czasach szczepienie polegało na podawaniu wirusa ospy wietrznej, który tworzył silną odporność na ospę bez wywoływania choroby u danej osoby. Tak więc mandat był w rzeczywistości de minimus obciążeniem wolności odbiorcy ze znacznym prawdopodobieństwem zapobieżenia chorobie innej osoby. To mówi nam, gdzie musimy szukać.
COVID-19 rozprzestrzenia się przez aerozole, a nie przez kontakt. Dlatego nie jest porównywalny z ospą, chyba że szczepionki przeciwko COVID-19 faktycznie zapobiegają rozprzestrzenianiu się COVID-19 z osoby zaszczepionej na osobę nieszczepioną. Ale tak nie jest i nie może być. Obecnie wiemy, że osoby w pełni zaszczepione i odporne mogą być zakażone i wydychać tyle samo aktywnego wirusa, co osoby chore na tę chorobę. Brzmi to jak nonsens, ale ma bardzo solidne podstawy medyczne.
Ponieważ COVID-19 rozprzestrzenia się drogą aerozolową, zakażone aerozole są wdychane przez osoby znajdujące się w pobliżu, niezależnie od ich stanu odporności. Aerozole te wchodzą w kontakt z pneumocytami, komórkami strukturalnymi pęcherzyków płucnych (worków powietrznych). Wirus przyczepia się do receptora ACE2 i wnika do komórki, gdzie się namnaża. Następnie jest uwalniany przez komórkę, głównie do pęcherzyka płucnego, gdzie jest wydychany w postaci aerozolu pary wodnej. Odporność osobnika nie jest zaangażowana, ponieważ przeciwciała i zabójcze limfocyty T żyją w krwiobiegu po drugiej stronie błony podstawowej pęcherzyków płucnych. Te przeciwciała i limfocyty T wyłapują wirusy, które pneumocyty uwalniają przez błonę podstawną, zapobiegając chorobie.
Uczyńmy to tak prostym, że nawet sędzia federalny może to zrozumieć. Ospa wietrzna rozprzestrzenia się przez kontakt. Odporność na ospę zapobiega chorobie, ograniczając przenoszenie. COVID-19 rozprzestrzenia się za pomocą aerozoli. Odporność na COVID-19 zapobiega chorobie, ale nie zmniejsza prawdopodobieństwa, że osoba uodporniona przeniesie chorobę. Krótko mówiąc, podstawowe uzasadnienie dla Jacobsena nie ma zastosowania do COVID-19.
Lewica będzie płakać, że maski powstrzymają rozprzestrzenianie się choroby. Ale to nie jest o szczepieniach! I będą przytaczać dane pokazujące, że w laboratorium różne maski ograniczają rozprzestrzenianie się aerozoli o 30%. Niestety dla nich, kiedy spojrzymy na dane dotyczące populacji, wyniki laboratoryjne po prostu nie przekładają się na świat rzeczywisty. Udowodniono, że mandaty maskowe nie mają żadnego wpływu na przenoszenie COVID-19 na poziomie populacyjnym. W rzeczywistości mogą one pogorszyć sytuację. I nie możemy pozwolić, aby prokurator przedstawił dane, że maski N95 eliminują infekcje u pracowników służby zdrowia. To jest "kontrola narażenia", gdzie jednostka chroni siebie. Jacobsen mówi o "kontroli źródła", gdzie moja odporność może ochronić ciebie.
W tym momencie można by zasugerować, że sprawa została wygrana, ale nie możemy poprzestać na udowodnieniu, że szczepionka COVID-19 nie działa w celu, o którym mówił Jacobsen. Musimy teraz przejść do argumentu potwierdzającego, że szczepienia są złe. Szczepienie jest procedurą medyczną, która wiąże się z większym ryzykiem niż zwykłe zmierzenie temperatury.
Wszystkie trzy szczepionki narażają człowieka na kontakt z białkiem spike. Pfizer i Moderna używają mRNA, aby zmusić organizm do jego wytworzenia, natomiast Johnson & Johnson dołącza je do uszkodzonego adenowirusa. Okazuje się, że był to fatalny błąd. Białko spike jest kluczową częścią wirusa, która wywołuje chorobę. Spontaniczne poronienia, zapalenie mięśnia sercowego i nagła śmierć to tylko niektóre z jego skutków. Z tysiącami zgłoszonych zgonów po szczepionce w systemie, który według CDC wychwytuje tylko 1% danych, ogromna liczba ludzi miała niewiarygodnie złe skutki po tych zastrzykach.
Świadoma zgoda wymaga, aby pacjent został poinformowany o ryzyku, korzyściach i alternatywach leczenia. Skoro Despoci Choroby twierdzą, że szczepionki są "bezpieczne", możemy śmiało powiedzieć, że kłamią. Świadoma zgoda jest bez znaczenia, gdy jesteśmy fałszywie informowani. I w tym samym duchu, korzyści są wyolbrzymiane. Jak widzieliśmy, pomysł, że szczepionka Fauci powstrzymuje przenoszenie chorób jest rażąco fałszywy. Nawet mnie nie chroni tak dobrze. Nacisk na szybkie i ciągłe "dopalacze" jest milczącym przyznaniem, że to wcale nie działa zbyt dobrze.
Wreszcie, kwestia alternatyw musi zostać przedstawiona sądowi. Despoci choroby stanowczo stwierdzili, że szczepionki są jedynym sposobem, abyśmy kiedykolwiek mogli mieć bezpieczne społeczeństwo. Aktywnie tłumili, grożąc odebraniem licencji lekarskich i przywilejów szpitalnych, wszelkie sugestie, że hydroksychlorochina lub iwermektyna mogą być korzystne w zwalczaniu choroby. Publiczne wypowiedzi na temat "końskiego odrobaczania" były wykorzystywane do poniżania ludzi, którzy rzeczywiście badają dane. Na szczęście dla 241 milionów mieszkańców Uttar Pradesh w Indiach, nie musieli oni walczyć z rządem USA, a leczenie za 8 dolarów wyeliminowało wariant Delta bez żadnych skutków ubocznych.
Przezwyciężenie precedensu Jacobsena powinno być ćwiczeniem z prostoty. Jacobsen został zmuszony do zaakceptowania szczepionki, która miała udowodnioną zdolność do powstrzymania przenoszenia śmiertelnej choroby, w zamian za terapię medyczną de minimus. Szczepionki COVID nie zapobiegają i nie mogą zapobiec przenoszeniu tej choroby przenoszonej drogą powietrzną, której śmiertelność jest nie gorsza niż w przypadku grypy sezonowej. I nie są one bynajmniej de minimus. "...więcej osób, według VAERS, zmarło po otrzymaniu zastrzyku w ciągu czterech miesięcy podczas jednej kampanii szczepień, niż po wszystkich innych szczepionkach razem wziętych w ciągu ponad półtorej dekady". Podsumowując, mamy doskonałe, niedrogie, nietoksyczne i wysoce skuteczne terapie, które Despoci Choroby tłumią.
Krótko mówiąc, szczepionki COVID-19 nie są w żaden sposób porównywalne ze szczepionkami przeciwko ospie. Jacobsen nie powinien być uważany za prawny precedens dla szczepionek COVID-19.
**By Ted Noel
**Źródło
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz