
Natychmiast, prawie bez przerwy, po ostatniej Operacji 5D Grid (patrz DNI, 29 października 2021), Współtwórcy podłączyli zespół naziemny Lightwarriors do nowej operacji.
Razem z Guan Yin zostali poinstruowani, aby rozpocząć całkowitą eliminację innego ogromnego złoża Zła - karmy wojen i zbrodni wojennych nagromadzonych w całej historii ludzkości.
Jakie były inne rodzaje karmy i jak zostały one zniszczone, DNI opisał szczegółowo w serii postów Powrót Władców Karmy w latach 2020-2021.
Teraz pojawiła się okazja, aby oczyścić planetę i ludzkość całych "Himalajów" z kolejnej odmiany tej wysoce toksycznej substancji.
Sprzyjające warunki do tego zostały stworzone przez aktywację na Ziemi nowej siatki krystalicznej 5D, połączenie z nią Centralnych Duchowych Słońc Wszechświata lokalnego, Drogi Mlecznej i Heliosa.
A co najważniejsze, dzięki ogromnemu doświadczeniu wspólnej Pracy Światła wszystkich jej uczestników na planecie i aż do Pleromy.
Gotowość zespołu naziemnego do nowej Operacji została potwierdzona podczas testu zderzeniowego, któremu Współtwórcy poddali Lightwarriors 25 października 2021 roku, w wigilię op.
Podczas tej próby Współtwórcy wprowadzili do Monad członków grupy, za zgodą ich Wyższych Jaźni, duże ilości najbardziej trującej karmy i maksymalnej entropii możliwej w naszym Wszechświecie.
Była to sztucznie wymodelowana substancja, analogiczna do pierwotnej komórki karmy byłego Czarnego Współtwórcy lokalnego Wszechświata, powstałej w nim w wyniku zdrady Źródła i przejścia na Ciemną Stronę.
Test miał na celu sprawdzenie zdolności Monad do unicestwienia tej substancji i szybkości całkowitego odtworzenia się po niej.
29 października 2021 roku, o godzinie 02:43 CET, Współtwórcy i Władcy Karmy ogłosili wyniki.
Wszyscy uczestnicy eksperymentu pomyślnie przeszli próbę. Główna część z nich uzyskała najwyższy wynik - A-karmę.
Potwierdzili oni swoją zdolność do natychmiastowego spalenia i przetworzenia w Światło karmy o dowolnej zaraźliwości i w dowolnej ilości oraz natychmiastowego powrotu do zdrowia. Pozostali zrobili to samo, lecz w określonym czasie (techniczna A-karma).
Dwa dni wcześniej, 27 października, zespół naziemny i Guan Yin, nie czekając na ogłoszenie wyników testu, już rozpoczęli operację "Karma Wojny", niezależnie od jej pochodzenia.
Miejscem akcji był pomnik w pewnym europejskim kraju, wzniesiony dla upamiętnienia uczestników i ofiar minionych wojen. Niektórzy Lightwarriors pracowali w centrum pomnika, inni - zdalnie, z innych krajów.
Jeszcze kilka słów o naturze tej karmy.
Jest to spuścizna pozostawiona na Płaszczyźnie Subtelnej w postaci ogromnych pokładów toksycznych energii, powstałych w wyniku wojen, bombardowań, masakr, egzekucji, tortur w obozach koncentracyjnych i więzieniach itd. Są to również zniekształcenia spowodowane entropią zniszczenia, bólem Ziemi od wybuchów, łamaniem Praw Kosmosu i innymi zbrodniami.
Oczywiście, są różne wojny. Najazd na cudzą ziemię i obrona własnej to dwie wielkie różnice, powodujące różne poziomy tworzenia karmy i karmicznej winy.
Wiemy, że wojny i masowe morderstwa były zazwyczaj wywoływane i zlecane przez Ciemne Siły, w szczególności jako narzędzie do drenowania energii życiowej ludzi. Każda wojna to śmierć, krew, ból, cierpienie i karma...
Wszystko to trwa do dziś, gdyż Zło nie zostało jeszcze wykorzenione.
A jednak Odrodzenie już trwa, mimo zaciekłego oporu sił destrukcyjnych i chaosu dawnego Matriksa 3D. W narastającej fazie śmierci starego Systemu, umierający Porządek Świata dominował na planecie przez wiele stuleci.
W pierwszej fazie Operacji "Karma Wars" Współtwórcy wyznaczyli kilka podstawowych zadań: odkonserwowanie grup utajonych energii Światła, przeprowadzenie masowego oczyszczania i transformacji przestrzeni itp.
Osobnym zadaniem jest odkupienie różnego rodzaju karmy zbiorowej.
Taka praca już od dawna jest wykonywana nad karmą linii czasu, karmą radioaktywną, karmą poronioną itd. Teraz nadszedł czas, aby odkazić karmę wojen, uleczyć miliony okaleczonych ludzkich Dusz.
Karma wojenna musi zostać zwinięta, przepracowana, odkupiona i uzdrowiona. Jest to najtrudniejsze zadanie, jak i każda praca ze stajnią Augeana karmicznego dziedzictwa ludzkości.
Współtwórcy planują przeprowadzić przeczesywanie od chwili obecnej do początków. W przyszłości skoncentrują się na zapobieganiu karmy wojennej.
Z Płaszczyzny Subtelnej początek wojen i konfliktów zbrojnych zostanie zablokowany.
Ale taki był nasz Wszechświat, gdzie karma może być wypracowana tylko we wcieleniu i tylko we wcieleniu można ją odpracować.
Dlatego do dnia dzisiejszego nagromadziło się tak dużo karmy z pozostałych wojen. Większość Dusz po drugiej wojnie światowej jeszcze się nie wcieliła.
Karmiczny impas nadal istniał.
Teraz, korzystając z nowych sprzyjających warunków, Wyższe Siły Światła postanowiły interweniować w tę patową sytuację i pomóc znaleźć wyjście z niej.
Jedną z takich prac Współtwórcy zainicjowali poprzez wielowymiarową infrastrukturę wspomnianego wyżej europejskiego miejsca pamięci. Niektóre elementy jego architektury mają służyć jako reaktor antykarmazynowy. W nim oczyszczane będą Ciała Przyczynowe i Dusze ofiar wojen.
W celu uruchomienia reaktora, Współtwórcy polecili uczestnikom op, aby wykonali jego rdzeń, a następnie uruchomili cały obiekt.
Miało to miejsce 27 października 2021 roku. Punktem centralnym był Wieczny Płomień pomnika.
Najpierw członkowie grupy naziemnej skoncentrowali na nim swoje energie, a następnie dostroili się do Guan Yin. Następnie wyodrębniła ona część swojego Serca i poprowadziła ją przez serca Świetlistych Wojowników do punktu centralnego pod Płomieniem.
W ten sposób stworzyła rdzeń Portalu i zapaliła reaktor antykarmazynowy. Natychmiast zaczął on oczyszczać ciała przyczynowe i dusze ofiar wojen. Ale samą karmę wszystkich wojen całkowicie wchłonęła w siebie i zaczęła ją przetwarzać.
Wszyscy Światłowojownicy byli pod wrażeniem tego niezrównanego wyczynu Bogini Miłosierdzia. Łzy napływały im do oczu, gdy widzieli Jej samopoświęcenie dla innych i czuli ogromny ból, którego doświadczała. Jak wielkie jest Jej Serce, jak wiele jest w nim Światła Miłości...
Członkowie grupy, gdziekolwiek się znajdowali, nie mogli pozostać z boku. Wszyscy pospieszyli na pomoc Guan Yin z ciepłem swojej Duszy, Światłem i Miłością swojego serca, biorąc tyle karmy, ile tylko mogli, aby ją unicestwić.
Oto jak to się stało.
STACEY: "Nawet zanim przyjęłam swoją część karmy, ciągle pojawiały się myśli o wojsku, o zmarłych, o bólu naszej ludzkiej przeszłości, o tym, ile cierpienia świadomie i nieświadomie przysporzyliśmy sobie nawzajem.
Kiedy zwróciłem się do Guan Yin i poprosiłem o przebaczenie dla całej ziemskiej rasy. Po miłosiernym czynie Bogini zrozumiałem, dlaczego było to dla mnie takie trudne. Wtedy już świadomie zjednoczyłem swoje serce z Boginią i włożyłem swój aspekt Monady do rdzenia reaktora antykarmazy, do Wiecznego Płomienia pomnika. Nie mogłam postąpić inaczej, a moje Wyższe Ja już włączyło się, by pomóc Guan Yin.
Jesteśmy jednością z Ziemią i jedną wielką Rodziną Ludzką. Nie uważam, że jest to czyjaś karma i nie mogłem przejść obok tego obojętnie. Jest to część Jednej Duszy, a więc i mojej.
Z wielką wdzięcznością i radością uczestniczę w tym uzdrawianiu naszej wspólnej przeszłości. Dziękuję mojej krewnej i ukochanej Bogini Guan Yin za możliwość dzielenia z Nią całego bólu i uczynienia tego świata trochę czystszym, dla dobra pokoju na Ziemi, pokoju Dusz wszystkich zabitych i zaginionych.
To dla dobra naszych dzieci i w podzięce dla wszystkich żołnierzy za ich odwagę, męstwo i obronę ojczyzny. Wszak każdy wykonywał swój obowiązek zgodnie z sumieniem i czasem.
Dziękuję Jej za przykład i bezwarunkową Miłość do wszystkich. Jestem jednością z Jej Sercem i Duszą, ciepło i miłość oddaję temu dziełu do końca, tyle ile potrzeba. "
NATALIE: "Zapytałam Współtwórców, czy jest możliwe przejęcie tego dzieła. Uzyskałam ich zgodę. Pokazali mi Drzewo Rodzinne. Jego liście są chore, a negatywy pochodzą z odległych lat wojennych. A teraz te liście są moimi wnukami.
Chciałam pomóc Guan Yin, a ona w końcu pomogła moim drogim dzieciom. Wszyscy stanęli w Jej Świetle".
TINA: "Postanowiłam nie żartować z karmą... Rozwiązaniu wojny towarzyszył u mnie wielki potok łez... Wzmożona niestabilność emocjonalna... Ale połączenie z pomnikiem przywróciło wszystko. Wyślij całe moje Duchowe wsparcie do Bogini."
NADINE: "Z informacji, które zabrałam, moje energie szumią do dziś. W tej pracy, jak powiedziała mi moja Wyższa Jaźń, uczestniczyłam swoją obecnością na poziomie podświadomości, gdzie zapisane są energie wojen. Oznacza to, że oczyszczanie trwa nie tylko w świadomości ludzi i Ziemi, ale także w Zapisach Akaszycznych, z którymi jesteśmy połączeni przez naszą podświadomość."
GEORGE: "Nie wychodząc z domu, podszedłem do Wiecznego Płomienia, gdzie nastąpił kopniak reaktora antykarma. Poprosiłem o uczestnictwo. Nie tylko po to, aby przyjąć karmę, ale konkretnie, aby ją wypalić. "
LATONIA: "Wysłałam do Bogini Guan Yin Absolutną Miłość, Doskonałe Światło, wyraziłam Wdzięczność za Wielką Ofiarę i Miłosierdzie w nowym potwierdzeniu życia, odrodzeniu i ocaleniu życia planetarnego.
Poleciłam kryształowi Miłości w moim Duchowym Sercu, żeby nieustannie nim promieniował i pod kontrolą Wyższego Ja kierował go do Guan Yin, dopóki karma wojowników nie zostanie całkowicie przetworzona. Nie zdecydowałam się wziąć części z tego do recyklingu, gdyż obecny jest we mnie pewien stan nieważkości."
TANIA: "Moja praca z karmą rozpoczęła się natychmiast po wyrażeniu zgody. Na początku znalazłam się w lepkim, czarnym bagnie energetycznym. Wyobraziłam sobie złote wrzeciona i zaczęłam owijać wokół nich ten energetyczny brud.
Zamieniał się w czarną linę z ciasno zawiązanymi węzłami. Liny były ułożone w rzędach, a ja z Miłością w sercu i pragnieniem pomocy, zaczęłam rozwiązywać te węzły.
Na poziomie fizycznym moje ręce bolały, a palce płonęły ogniem. Na planie subtelnym krwawiły. W pobliżu pojawił się Hierarcha Światła, posmarował czymś moje ręce i natychmiast się zagoiły.
Rozwiązując węzły, owinęłam je na purpurowych wrzecionach. Guan Yin powiedział mi, abym wysłał do nich Światło i Miłość z mojego serca. Stanęły w płomieniach i zaczęły wznosić się w niebo w jasnych iskrach.
Tam, zamieniając się w gołębie, pojawiły się przed surowymi, lecz sprawiedliwymi Władcami Karmy. Trwa to do dzisiaj.
Karma spada na mnie jak ciśnienie z góry, ale nie to jest dla mnie najtrudniejsze. Od momentu rozpoczęcia pracy i w nocy przed moimi oczami pojawiają się obrazy ludzi i wydarzeń z przeszłości.
Na to właśnie byłem nieprzygotowany... Chłopak w wieku około 10-11 lat, trzymający w ręku granat czołgowy. Za kilka minut będzie po wszystkim. On oddaje swoje życie bez żalu i strachu. Wierząc w piękną przyszłość i spokojne niebo nad głową...
Facet i jego dziewczyna, którą dzielą dwa miesiące od zostania mamą... To nigdy nie miało się wydarzyć. Ona ma dopiero 20 lat.
Ostatnio widziałem ją w mundurze... Karabin w rękach... Rozpoczęła się nierówna walka... Dobrowolnie oddała swoje życie, by w przyszłości inne mogły rodzić dzieci i cieszyć się macierzyństwem...
Dom na wsi... Mężczyzna robi coś na podwórku. Obok niego trójka dzieci... W domu troskliwa żona krzątająca się przy obiedzie... Został zabity na froncie... Dom spalony, żona i dzieci rozstrzelane...
W nocy obrazy się powtarzały. Jeden był straszniejszy od drugiego... Żołnierze, jak zombie, ze szklistymi oczami i pustką w Duszy i Sercu...
Zaczął się wielki ból w moim sercu, a łzy same płynęły strumieniem. Przyjęłam na siebie małą kroplę karmy. Mała kropla w morzu.
A co z Guan Yin?! Ona zasługuje na najwyższe pochwały i nagrody! Każde ludzkie życie i ból, przez Jej Serce!
Gdy Władcy Karmy pytają mnie, czego życzę tym wszystkim Duszom, błagam Współtwórców i wszystkie Siły Światła i Dobra, żeby te Dusze miały choć jedno wcielenie, w którym będą szczęśliwe kochane i będą żyły pod spokojnym niebem nad swoimi głowami.
One na to zasługują! Moja praca z karmą trwa nadal. Światło i Dobro dla wszystkich."
JEANNE: "Podziwiam Miłosierdzie i Wyczyny Guan Yin! Przesyłam miłość wszystkim, którzy uczestniczą w tej wygórowanej Świetlnej Pracy.
Karma wojen jest najgorszą i najbrudniejszą ze wszystkich na Ziemi. O żadnej wojnie nie znamy całej prawdy. Wojna odsłania całą istotę człowieka, strach i siła wydobywają na powierzchnię zarówno cały brud i podłość Dusz, jak i ich piękno i wielkość. Mają ją zarówno zwycięzcy, jak i pokonani.
Dlatego wiele dokumentów wciąż nie jest otwartych... Gdy uczciwie spojrzymy na wszystkie wydarzenia i zrozumiemy, że w wojnach każdy jest przegranym, że jeśli nie traciliśmy terytorium, to traciliśmy sumienie i Duszę, wtedy wojny ustaną i każdy odkupi swoją karmę.
A póki podręczniki kłamią, a tak jest w każdym kraju, kaleczymy Dusze dzieci i one dalej bawią się w wojnę. Z głębi serca pragnę pozbyć się tego karmicznego ciężaru z naszej długo cierpiącej Ziemi."
Oczyszczanie z karmy wojen trwa nadal. W dniu 1 listopada 2021 roku otrzymano więcej informacji na ten temat. Były Czarny Współtwórca naszego Lokalnego Wszechświata, który przeszedł na Jasną Stronę i jego dipolowa Światowa Matka Sophia aktywnie włączyli się do pracy. Będą oni używać nowej Merkaby Absolutu planety i energii wszystkich Duchowych Słońc w oczyszczaniu Ziemi.
**By Lev
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz