
21 października 2021 r. przez Steve Beckow
Adam Taylor, Washington Post, 20 października 2021 r.
https://www.washingtonpost.com/world/2021/10/19/secret-vaccine-contracts-with-governments-pfizer-took-hard-line-push-profit-report-says/
Szczepionka przeciwko koronawirusom opracowana przez firmy Pfizer i BioNTech okazała się sukcesem.
Szczepionka Pfizera, która jako pierwsza otrzymała pozwolenie na stosowanie w sytuacjach awaryjnych w Stanach Zjednoczonych, stała się najpopularniejsza na świecie - zakupiono 3,5 miliarda dawek. Według prognoz, sprzedaż może się podwoić w 2022 roku.
Jednak szybkie rozprzestrzenianie się szczepionki, w ramach umów wynegocjowanych między firmą a rządami, odbywało się za zasłoną ścisłej tajemnicy, co pozwoliło na niewielką kontrolę publiczną rosnącej potęgi firmy Pfizer, nawet w obliczu rosnącego popytu i nowych negocjacji dotyczących jednego z najbardziej pożądanych produktów na świecie.
Raport opublikowany we wtorek przez Public Citizen, organizację broniącą praw konsumentów, która uzyskała dostęp do wielu wyciekłych, nieredagowanych umów Pfizera, rzuca światło na sposób, w jaki firma wykorzystuje swoją władzę, aby "przesunąć ryzyko i zmaksymalizować zyski" - argumentuje organizacja.
Gigant farmaceutyczny z siedzibą na Manhattanie utrzymuje w ścisłej tajemnicy negocjacje z rządami na temat kontraktów, które mogą decydować o losie populacji.
Umowy te konsekwentnie przedkładają interesy firmy Pfizer nad imperatywy związane ze zdrowiem publicznym" - powiedział Zain Rizvi, badacz, który napisał raport.
Organizacja Public Citizen znalazła wspólne tematy w umowach, w tym nie tylko tajemnicę, ale również sformułowania blokujące darowizny dawek leków firmy Pfizer. Spory są rozstrzygane w tajnych sądach arbitrażowych, przy czym Pfizer może zmieniać warunki kluczowych decyzji, w tym terminy dostaw, i żądać publicznych aktywów jako zabezpieczenia.
Sharon Castillo, rzeczniczka firmy Pfizer, powiedziała, że klauzule poufności są "standardem w umowach handlowych" i "mają na celu pomóc w budowaniu zaufania między stronami, jak również chronić poufne informacje handlowe wymieniane podczas negocjacji i zawarte w ostatecznych umowach."
Zarówno Pfizer, jak i Moderna, inna amerykańska firma, która opracowała szczepionkę wykorzystującą przełomową technologię mRNA, stają w obliczu presji ze strony krytyków, którzy oskarżają je o budowanie "duopolu". Chociaż Pfizer nie przyjął rządowego finansowania w ramach programu rozwoju szczepionek zwanego Operacją Warp Speed, otrzymał ogromne zamówienia zaliczkowe ze Stanów Zjednoczonych. Sprzeciwił się zrzeczeniu się własności intelektualnej, które mogłoby oznaczać podzielenie się swoją technologią.
Eksperci, którzy przejrzeli warunki kontraktów z zagranicznymi rządami, sugerowali, że niektóre żądania były ekstremalne. W umowach zawartych z Brazylią, Chile, Kolumbią i Republiką Dominikany, państwa te zrezygnowały z "immunitetu przeciwko prewencyjnemu zajęciu jakichkolwiek [ich] aktywów".
"To prawie tak, jakby firma poprosiła Stany Zjednoczone, aby postawiły Wielki Kanion jako zabezpieczenie" - powiedział Lawrence Gostin, profesor prawa zdrowia publicznego na Uniwersytecie Georgetown.
Firma odrzuciła tę logikę.
"Pfizer nie ingerował i absolutnie nie ma zamiaru ingerować w dyplomatyczne, wojskowe lub kulturowo ważne aktywa żadnego kraju" - powiedział Castillo. "Sugerowanie czegokolwiek przeciwnego jest nieodpowiedzialne i wprowadzające w błąd".
Niektóre żądania kontraktowe wydają się spowalniać wprowadzanie szczepionek w krajach. Przynajmniej dwa kraje wycofały się z negocjacji i publicznie skrytykowały żądania firmy. Oba jednak później zawarły umowy z Pfizerem.
Aspekty umów nie są rzadkie, w tym odwoływanie się do sądów arbitrażowych i klauzule mające na celu zapewnienie firmom ochrony prawnej.
Cena Pfizera za szczepionkę, wynosząca w Brazylii zaledwie 10 dolarów za dawkę, okazała się niższa niż ceny niektórych konkurentów.
"Firmy farmaceutyczne mają obawy" - powiedziała Julia Barnes-Weise, dyrektor Global Healthcare Innovation Alliance Accelerator. "Jednym z nich jest, zwłaszcza w przypadku niezatwierdzonej jeszcze szczepionki, że mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności za wszelkie obrażenia, które ta szczepionka wydaje się być spowodowana".
Tajne umowy
Pfizer sformalizował 73 umowy dotyczące swojej szczepionki przeciwko koronawirusowi.
Według Transparency International, grupy rzeczniczej z siedzibą w Londynie, tylko pięć umów zostało formalnie opublikowanych przez rządy, i to ze "znacznymi redakcjami".
"Ukrywanie umów przed widokiem publicznym lub publikowanie dokumentów wypełnionych przeredagowanym tekstem oznacza, że nie wiemy, jak lub kiedy szczepionki dotrą do odbiorców, co się stanie, jeśli sprawy pójdą źle i jaki poziom ryzyka finansowego absorbują kupujący" - powiedział Tom Wright, menedżer ds. badań w programie zdrowotnym Transparency International.
Wiele z tego, co wiadomo na temat kontraktów Pfizera, wyszło na jaw dzięki przeciekom, często za sprawą dziennikarstwa lokalnego lub międzynarodowego, w tym Biura Dziennikarstwa Śledczego (Bureau of Investigative Journalism).
Public Citizen przeanalizował nieredagowany projekt umowy między firmą a Albanią, a także nieredagowane dokumenty końcowe z Brazylii, Kolumbii, Dominikany, Peru i Komisji Europejskiej. Zredagowane dokumenty opublikowane przez Chile, Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię dostarczają dalszego kontekstu, choć brakuje w nich kluczowych szczegółów.
Kontrakt zawarty z Brazylią zabrania rządowi wydawania "jakichkolwiek publicznych oświadczeń dotyczących istnienia, przedmiotu lub warunków [umowy]" lub komentowania relacji z Pfizerem bez uprzedniej pisemnej zgody firmy.
"Tahir Amin, prawnik specjalizujący się w prawie własności intelektualnej, który jest współzałożycielem I-Mak, organizacji non-profit działającej na rzecz zdrowia na świecie, powiedział: "To są sprawy najwyższej wagi.
Po podpisaniu umów Pfizer sprawował kontrolę nad dostawami dawek szczepionek.
Rząd brazylijski nie mógł przyjmować darowizn w postaci dawek Pfizera ani dokonywać własnych darowizn.
W umowach z Albanią, Brazylią i Kolumbią firma Pfizer zawarła również klauzule umożliwiające jednostronną zmianę harmonogramu dostaw w przypadku niedoborów.
W umowach z Brazylią, Chile, Kolumbią, Republiką Dominikany i Peru rządy musiały podpisać dokument, w którym stwierdzono, że każdy z nich "wyraźnie i nieodwołalnie zrzeka się wszelkich praw do immunitetu, jakie może posiadać lub nabyć w przyszłości albo jego aktywa". W pierwszych czterech przypadkach wymagano również zrzeczenia się immunitetu przed "zapobiegawczym" zajęciem ich aktywów.
Organizacja Public Citizen znalazła umowy, które wymagały od rządów "'zwolnienia z odpowiedzialności, obrony i zabezpieczenia firmy Pfizer' przed wszelkimi pozwami, roszczeniami, działaniami, żądaniami, odszkodowaniami, kosztami i wydatkami związanymi z własnością intelektualną szczepionek".
Nieprzejrzysty gigant
Pfizer nie doświadczył takiego samego poziomu kontroli publicznej jak Moderna, która została oskarżona o zaniżanie cen i opóźnianie dostaw.
Firma analityczna Airfinity przewidziała w tym tygodniu, że Pfizer sprzeda w przyszłym roku szczepionki przeciwko koronawirusom o wartości 54,5 miliarda dolarów, czyli prawie dwa razy więcej niż Moderna.
Jeden z urzędników z kraju będącego w trakcie negocjacji z Pfizerem, który nie był upoważniony do wypowiadania się w tej sprawie, powiedział, że kraj ten uważa Pfizera za trudnego w negocjacjach, ale niezawodnego w dostarczaniu dawek szczepionek.
Podobnie jak szczepionka firmy Moderna, szczepionka firmy Pfizer okazała się wysoce skuteczna w zwalczaniu wariantu delta koronawirusa i zapewniała długotrwałą odporność.
Z dokumentów, które wyciekły, wynika, że Pfizer oferował niższe ceny za swoją szczepionkę biedniejszym krajom, które miały mniejszy wpływ.
Castillo powiedział, że Pfizer zobowiązał się do stosowania wielopoziomowego podejścia cenowego, w którym bogatsze kraje płaciły za dawkę mniej więcej tyle, ile kosztuje posiłek na wynos, a krajom o niższych i średnich dochodach oferował ceny na poziomie cen nieopłacalnych.
Około 99 milionów dawek dotarło do tej pory do krajów o niskim i niższym średnim dochodzie, a firma spodziewa się "znacznego wzrostu dostaw do tych krajów do końca roku".
Warunki umowy związane z immunitetem państwowym mogły być próbą ukrycia pewnych zagrożeń, nad którymi firma ma niewielką kontrolę, w tym użycia nowych, niezatwierdzonych szczepionek w krajach partnerskich, w których firma ma niewielki nadzór nad przechowywaniem i dystrybucją.
Firma Pfizer mogła obawiać się oportunistycznych pozwów sądowych w krajach, w których nie złożyła patentów - powiedziała Barnes-Weise.
Niektóre kraje, w tym Stany Zjednoczone, mają przepisy zapewniające producentom szczepionek odszkodowanie, ale większość z nich tego nie robi.
Transparency International twierdzi jednak, że co najmniej cztery umowy lub projekty, które zbadała, poszły "o wiele dalej" niż w przypadku innych producentów szczepionek, przenosząc "większe ryzyko na rządy krajowe, a nie na producenta, nawet jeśli producent lub partnerzy w łańcuchu dostaw popełnią błąd, a nie tylko jeśli wystąpią rzadkie niepożądane skutki szczepionek".
Suerie Moon, współdyrektor centrum zdrowia globalnego w Graduate Institute of International and Development Studies w Genewie, powiedziała, że ograniczenia dotyczące darowizn były "przerażające" i "sprzeczne z celem, jakim jest jak najszybsze dostarczenie szczepionek do tych, którzy ich potrzebują."
Castillo powiedział, że Pfizer nie prowadzi obecnie działań prawnych przeciwko żadnemu rządowi związanych z jego szczepionką przeciwko koronawirusowi.
Przynajmniej dwa kraje, które początkowo wycofały się z negocjacji z Pfizerem, później powróciły do nich.
W styczniu Brazylia publicznie stwierdziła, że Pfizer nalegał na "nieuczciwe i nadużywające" warunki umowy, wskazując na klauzule poufności.
Zaledwie kilka miesięcy później Brazylia podpisała z gigantem farmaceutycznym kontrakt o wartości 1 miliarda dolarów na 100 milionów dawek.
Public Citizen twierdzi, że podpisana umowa, która później wyciekła, zawierała wiele postanowień, którym Brazylia kiedyś się sprzeciwiała.
Argentyna również odrzuciła wczesne negocjacje z Pfizerem, a były minister zdrowia tego kraju publicznie stwierdził, że firma "zachowywała się bardzo źle" i wysuwała żądania niezgodne z argentyńskim prawem.
Później kraj zgodził się na zakup 20 milionów dawek. Nieujawniona umowa nie została ujawniona.
Covax, wspierana przez Światową Organizację Zdrowia inicjatywa na rzecz dzielenia się szczepionkami, zakupiła jedynie stosunkowo skromne 40 milionów dawek bezpośrednio od firmy Pfizer, przy czym pojawiły się doniesienia o sporach podczas kolejnych negocjacji.
Covax zawarł później umowę ze Stanami Zjednoczonymi, na mocy której Waszyngton miał zakupić i ponownie rozprowadzić 500 milionów dawek szczepionek Pfizera do krajów o niskich dochodach za pośrednictwem Covax.
W swoim raporcie Public Citizen wezwał rząd Stanów Zjednoczonych do wykorzystania swoich wpływów, aby zmusić Pfizera do przyjęcia innego podejścia, w tym do wymagania od firmy udostępnienia technologii i własności intelektualnej, aby inni producenci mogli produkować szczepionkę.
"Światowa społeczność nie może pozwolić, aby korporacje farmaceutyczne nadal decydowały o wszystkim" - powiedział Rizvi. "Administracja Bidena może wstąpić i zrównoważyć szalę".
Adam Taylor pisze o sprawach zagranicznych dla The Washington Post. Pochodzi z Londynu, studiował na Uniwersytecie w Manchesterze i Uniwersytecie Columbia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz