poniedziałek, 11 października 2021

Naukowcy twierdzą, że nasze DNA może być przeprogramowane przez słowa i częstotliwości


 

Google Earth jest najwyraźniej narzędziem odpowiedzialnym za odkrycie dwóch "tajnych" podziemnych obiektów na Antarktydzie. W opinii wielu ufologów i badaczy, te tajemnicze wejścia mogą być tajnymi podziemnymi obiektami wojskowymi, pozaziemskimi bazami, ale nawet zwykłymi jaskiniami, które uformowały się z czasem z powodu surowych warunków pogodowych, które panują na Antarktydzie.

"Słynny" internetowy ufolog Scott Waring uważa, że te wejścia mogą prowadzić w kierunku tajnej bazy wojskowej lub bazy, którą istoty pozaziemskie stworzyły na Antarktydzie.

W materiale wideo, który został udostępniony przez łowcę anomalii, Waring pokazuje obraz tajemniczego obiektu, który dziwacznie przypomina latający spodek zakopany pod lodami Antarktydy.

Scott Waring pisze na swojej stronie internetowej:

"Bardzo ciekawe i intrygujące obrazy z Google Earth, które wydają się pokazywać dwa możliwe wejścia do bazy Obcych lub przynajmniej wejście do czegoś, oraz ogromny obiekt w kształcie spodka zakopany w lodzie. Jeśli na Antarktydzie są bazy Obcych to wynikałoby z tego, że są tam również statki ET."

"Czy rozbity spodek mógł pochodzić z jednej z tych baz? I dlaczego Google Earth ocenzurowało lokalizację? Interesujące i warte opublikowania. Zdjęcia przesłane za pośrednictwem mojej strony przez Ryana Boltona."

google earth

Komentarze Waringa wydają się wskazywać na możliwy związek pomiędzy tymi dwoma wejściami a rzekomym rozbitym UFO znalezionym w topniejącym lodzie na Antarktydzie.

Niestety, zdjęcia wyświetlane na filmie pokazującym talerz nie są już dostępne w Google Earth, co uniemożliwia ich potwierdzenie.

Co ciekawe, "dwa wejścia", które uważa się za tajne podziemne bazy, są wyraźnie widoczne. Na zdjęciach wydaje się, że jedno z wejść do podziemnej bazy ma jakąś metalową podporę przy wejściu, a niektórzy uważają, że wskazuje to na sztuczne pochodzenie struktury.

Oba wejścia są widoczne za pomocą Google Earth lub Google Maps po wejściu na następujące współrzędne:

-66° 36′ 12.58″, +99° 43′ 12.72″ | -66° 33′ 11.56″, +99° 50′ 17.46″

google earth mystery

Ufolodzy zwracają uwagę, że wejścia do podziemnych obiektów są dość duże, o średnicy około stu metrów i wysokości około trzydziestu metrów.

Czym więc są te tunele? Czy są to tylko naturalne jaskinie, które powstały na kontynencie Icy w odległej przeszłości?

Czy też jest możliwe, że te tajemnicze wejścia prowadzą do pozaziemskiej placówki badawczej ukrytej pod surowym środowiskiem Antarktydy?

Nie możemy wykluczyć, że wejścia te mogą być w rzeczywistości tajnymi bazami wojskowymi.

Bardzo interesujący dokument o nazwie Trzecia Rzesza - Operacja UFO zdaje się kwestionować wiele rzeczy dotyczących Antarktydy i jedną z tych rzeczy, do których dokument ten podchodzi, jest to, czy istnieje możliwość, że Antarktyda może być domem dla licznych tajnych podziemnych baz.

 

 

Po upadku Związku Radzieckiego w 1991 roku, KGB ujawniło wcześniej utajnione dokumenty, które rzuciły światło na niesławną "Operację Highjump".

Raporty wywiadowcze uzyskane przez sowieckich szpiegów pracujących w Stanach Zjednoczonych ujawniły, że marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych wysyłała liczne ekspedycje na Antarktydę w tajemniczych celach.

antarctica

Operacja Highjump, oficjalnie zatytułowana The United States Navy Antarctic Developments Program, 1946-1947, była operacją Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, zorganizowaną przez kontradmirała Richarda E. Byrda Jr, USN (Ret), oficera dowodzącego Task Force 68, i kierowaną przez kontradmirała Richarda H. Cruzena, USN, oficera dowodzącego Task Force 68. Operacja Highjump rozpoczęła się 26 sierpnia 1946 roku, a zakończyła pod koniec lutego 1947 roku. W skład Task Force 68 wchodziło 4700 ludzi, 13 okrętów i 33 samoloty. Mimo, że główną misją operacji było "założenie antarktycznej bazy badawczej Little America IV", niektórzy uważają, że jej prawdziwy cel jest o wiele bardziej tajemniczy niż ktokolwiek z nas może sobie wyobrazić.

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz