czwartek, 14 października 2021

Jennifer Crokaert ~ Ashian: "Zastrzyk" i wzniesienie



14 października 2021 r. przez Suzanne Maresca


Październik 13, 2021, jennifercrokaert.com

https://tinyurl.com/xue4384k

A: Pozdrowienia i błogosławieństwa dla was wszystkich.

J: Ktoś wysłał e-mail z pytaniem czy skomentujecie wniebowstąpienie i tych, którzy mieli "zastrzyki".

O: Bylibyśmy zachwyceni mogąc to skomentować. Pierwszą rzeczą, którą chcielibyśmy powiedzieć jest to, że istnieje wiele konkurujących narracji wokół zastrzyków. Różne narracje odzwierciedlają różne aspekty rzeczywistości czasoprzestrzennej, do której mają dostęp komentatorzy:

    Niektórzy mają dostęp do scenariusza, który wydaje się udany, ale ostatecznie zdradza, rani i zabija;
    Inni mają dostęp do scenariusza, w którym zastrzyk nie ma żadnego wpływu na tych, którzy go przyjmują;
    Jeszcze inni widzą częściowy negatywny wpływ przyjmowania zastrzyków.

Wszystkie są prawdziwe, ponieważ czas nie jest liniowy.  Wszystkie opisane tu rzeczywistości rozgrywają się jednocześnie. Jednak linia czasowa największej większości jest tą, na której obecnie się skupiamy ~ Wasza chwila obecna.

Dla jasności, sugerowalibyśmy, że musimy cofnąć się o dwa kroki od pytania. Nie chodzi tu tak bardzo o zastrzyk, ale o suwerenność zaangażowaną w podejmowanie decyzji o przyjęciu lub odrzuceniu zastrzyku. Kiedy podejmowana jest decyzja wolna od strachu, zharmonizowana z wewnętrzną wiedzą i wewnętrznym rezonansem, rezultat jest inny niż w przypadku decyzji podjętej w wyniku strachu lub przymusu.

Stopień suwerenności zastosowany w decyzjach jest barometrem dla wznoszenia, a nie sam zastrzyk (lub cokolwiek innego, co dałoby władzę nad tobą).

Suwerenność może być zaangażowana przed zastrzykiem lub po zastrzyku. Zastrzyk jest katalizatorem, nie przyczyną. Więc jeśli ktoś budzi się po zastrzyku i dochodzi do pełnego suwerennego zestrojenia, umieszcza się na linii czasu Wzniesienia. Ci, którzy na poziomie duszy decydują się pozostać w trybie ofiary, w trybie niewolnika lub w trybie bierności, ustawiają się na innym doświadczeniu wznoszenia.

J: Więc co to oznacza? Przepraszam, że zadaję tak prymitywne pytanie, ale czy niektórzy wzniosą się, a inni nie?

O: Tak i nie.

J: Genialne! To wiele wyjaśniło!

O: Rozważmy wniebowstąpienie w ten sposób: Wzniesienie jest wibracją energii, częstotliwością boskości. Im bliżej jesteś tej częstotliwości, tym wyraźniej możesz odbierać tę energię. Jeśli nie jesteście blisko zestrojeni z częstotliwością ~ jak radio na przykład ~ usłyszycie część muzyki, ale nie będzie to tak satysfakcjonujące doświadczenie.  Będzie ono częściowe.

Tłumacząc to (zanim zapytasz, Jennifer!) mamy na myśli, że będą oni korzystać z takiej ilości energii Wzniesienia, jaką mogą utrzymać.  To, czego nie będą w stanie utrzymać, będzie przechowywane "na rachunek" dla nich, do czasu, gdy będą w stanie rezonować z tym pełniej.

Boskość nie jest autokratą ani surowym.  Boska energia jest nieskończenie kochająca wobec wszystkich istot.  Ta mądrość dzieli się tylko tym, co jest zgodne z najwyższym "ja" każdej istoty. Nie dałbyś bezcennego sportowego samochodu 8-latkowi, który potrafi jeździć gokartem! Poczekalibyście, aż będą w stanie docenić samochód i odpowiednio go używać. Tak samo jest z energią wznoszenia: jest ona utrzymywana w zaufaniu dla wszystkich, a w miarę jak wasz rezonans zestraja się z nią, uzyskujecie dostęp do większej ilości tej energii.

Ale jest jeszcze jeden aspekt tego pytania, którym chcielibyśmy się zająć: pod tym pytaniem wyczuwamy strach, obawę, lęk.

Są to emocje, które nie są zestrojone z energią wznoszenia, i chociaż je rozumiemy, chcielibyśmy zasugerować, że: każda dusza dokonała wyboru zestrojonego z jej wyższym ja. Dopiero wtedy, w odpowiedzi na decyzję duszy, Boskość wylewa energię wznoszenia, która jest jak eksplozja miłości z serca Boskości.

Nikt nie zostaje zapomniany, zignorowany czy pozostawiony w tyle.

Każdy jest obdarowywany obfitym doświadczeniem, które jest dostosowane do decyzji jego wyższego ja. Nikt nie jest pozostawiony w tyle. Więc nie bójcie się, drogie serca. Czy możecie zaufać, że pod tym całym doświadczeniem kryje się nieskończenie współczująca mądrość?  Wejdźcie w swoją suwerenność, swoje światło i swoją miłość. W ten sposób pomagacie wszystkim w doskonaleniu ich częstotliwości, aby mogli przyjąć jeszcze więcej wznoszącej się miłości.

(c) 2021 Jennifer Crokaert www.jennifercrokaert.com


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz