
Szwecja w zasadzie powiedziała Branch Covidians iść do diabła, a wynik jest taki, że koronawirus Wuhan (Covid-19) jest w zasadzie nieistniejący. Tymczasem w Izraelu, jednym z najbardziej "w pełni zaszczepionych" krajów na świecie, liczba zgonów gwałtownie wzrasta.
Najnowsze dane pokazują, że śmiertelność w "Ziemi Obiecanej" idzie w parabolę, ponieważ Izraelczycy dostają zastrzyki z dwóch, trzech, a wkrótce czterech igieł chińskiego wirusa. W Szwecji, z drugiej strony, gdzie króluje naturalna odporność, życie wróciło do normy sprzed zakażenia sowietami.
Jak to możliwe, skoro szczepionki Fauci Flu są tym, co ma nas wszystkich uratować przed testowaniem "pozytywnym?". Odpowiedź jest prosta: Te zastrzyki to oszustwo. Na szczęście dla Szwedów, jest to wiedza powszechna. Niestety dla Izraela, Australii, Stanów Zjednoczonych i innych mocno skompromitowanych krajów, jest to ciągła walka o wolność zdrowia bez końca.
4 października Szwecja całkowicie zniosła kilka niewielkich ograniczeń, które nadal obowiązywały, a które były niewielkie w porównaniu z tym, co robią inne kraje. Życie tam dosłownie wróciło do normy, a wykresy danych pokazują, że zdrowie publiczne jest lepsze niż kiedykolwiek.
I odwrotnie, Izrael, który stał się piekłem medycznego państwa policyjnego, odnotowuje rekordowy wzrost liczby hospitalizacji i zgonów.
Bądź jak Szwecja, nie jak Izrael 
Tuż przed zniesieniem ostatnich pozostałych ograniczeń, przypadki zachorowań w Szwecji stanowiły około dziewięć procent wartości szczytowej dla tego kraju i spadały. Zanotowano tylko 41 infekcji na 100 000 osób, a większość z nich najprawdopodobniej przebiegała bezobjawowo.
Pobliska Dania również zniosła swoje ostatnie ograniczenia i podobnie odnotowuje ogromny spadek liczby nowych przypadków chińskiego wirusa.
Wydawać by się mogło, że same restrykcje były w dużej mierze odpowiedzialne za to, że ludzie chorowali i umierali. Okazuje się, że pozostawanie w izolacji i blokowanie otworów oddechowych chińskim plastikiem nie jest dobre dla zdrowia i dobrego samopoczucia, czego lewica wciąż nie zrozumiała.
W rzeczywistości, lewicowcy wszędzie podwajają swoje poparcie dla faszyzmu, który stał się dla tych ludzi czymś w rodzaju akcesorium, gdy przechadzają się pokazując swoje najnowsze projekty masek na twarz i paszportów szczepionkowych.
Ten obrzydliwy przejaw uwielbienia dla "nauki" nie byłby nawet wart wspomnienia, gdyby nie był wpychany innym do gardeł. Pomyśl o rzymskokatolickiej krucjacie, w stylu covid.
Powidyzm naprawdę jest religią, i to taką, którą Szwecja i Dania uznały za nie dla siebie. Niestety dla Zachodu, szybko staje się to sytuacją "nawróć się lub zgiń", w której apostołowie powidyzmu żądają pełnej wierności powidmowym bogom, aby móc żyć.
"Większość nie wie, że Izrael działa jak kraj kolektywistyczny" - napisał jeden z komentatorów na Citizen Free Press. "Nie ma żadnych zasad ograniczających rząd, ale spójrzcie jak głosowanie nigdy nie prowadzi do niczego, nigdy - to samo stare status quo. Zgaduję, że Wszechmogący wybrał ich jako przykład głupoty człowieka".
"Szwecja ma jeden z najniższych wskaźników śmierci na milion" - napisał inny. "Czy nie powinna mieć najwyższego wskaźnika, skoro się nie zablokowała? Połowa Ameryki jest zaszczepiona i prawie tyle samo zachorowało na Covid ANYWAY, nawet z blokadami. Całe to gówno musi się po prostu skończyć. To nie ma nic wspólnego z żadnym wirusem."
**By Ethan Huff
**Source
Absolutnie nic nie jest tym, czym wydaje się być, ponieważ prawdziwa natura rzeczy pozostaje głęboko ukryta pod pozorami rzeczywistości.
niedziela, 10 października 2021
COVID nie istnieje nawet w całkowicie normalnej Szwecji, podczas gdy w całkowicie zaszczepionym Izraelu liczba zgonów gwałtownie wzrasta
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz