
Autorstwa Belle Carter Prokuratorzy hrabstwa Polk oskarżyli byłego myśliwca i pilota instruktora Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych o „przestępstwo z nienawiści” po tym, jak 14 grudnia przepchnął się i ściął pomnik rogatego bóstwa Baphometa na Kapitolu w stanie Iowa. Następnie wyrzucił głowę posągu do śmieci. Michael Cassidy został oskarżony o wykroczenie czwartego stopnia następnego dnia po ścięciu głowy, ale został poinformowany, że może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za dalsze zarzuty.
Ostatnio został oskarżony o popełnienie poważniejszego przestępstwa – przestępstwa trzeciego stopnia. Odnotowano również, że czyn został popełniony „z naruszeniem praw jednostki” zgodnie ze statutem stanu Iowa dotyczącym przestępstw z nienawiści. Według przedstawicielki biura prokuratora hrabstwa Polk, Lynn Hicks, „dowody wskazują, że oskarżony złożył oświadczenia organom ścigania i opinii publicznej, wskazując, że zniszczył majątek ze względu na religię ofiary” – co doprowadziło do postawienia mu zarzutów o przestępstwa z nienawiści.
Według Hicksa koszt wymiany posągu Bafometa wykonanego przez Świątynię Szatana wyniósłby od 750 do 1500 dolarów. Ta nieteistyczna organizacja religijna oszacowała własne szkody, twierdząc, że wymiana posągu będzie kosztować 3000 dolarów. „Moje sumienie jest trzymane w niewoli słowa Bożego, a nie biurokratycznych dekretów. I tak zrobiłem” – powiedział wówczas Cassidy, który twierdził, że popełnia akt „chrześcijańskiego nieposłuszeństwa obywatelskiego”. Do chwili publikacji prasy zebrał już 114 529 dolarów na swoją obronę prawną w ramach kampanii zbiórki pieniędzy GiveSendGo. Powiedział, że ludzie muszą się obudzić i zobaczyć, co dzieje się na świecie: „Mogą pomyśleć, że to żart, że nas sprowokowali, ale diabeł istnieje naprawdę i musimy być gotowi”. R. David Younts, jeden z prawników Cassidy’ego, powiedział Fox News Digital, że ma nadzieję, że biuro prokuratora okręgowego oddali zarzuty postawione jego klientowi.
„To głęboko rozczarowujące, że mojemu klientowi postawiono tego rodzaju zarzuty” – stwierdził Younts. „Jego pokojowe działania były motywowane jego szczerą i głęboko zakorzenioną wiarą religijną. Nic, co zrobił, nie było skierowane do żadnej konkretnej osoby lub organizacji. Mam nadzieję, że po dokładnym zapoznaniu się z faktami w tej sprawie biuro [prokuratora rejonowego] oddali zarzuty.” W pozwie sądowym inna prawniczka z zespołu prawnego Cassidy, Sara Pasquale, wskazała, że Świątynia Szatana, która zorganizowała pogański pokaz, miała zamiar „wzbudzić silne emocje i podżegać innych”. Posąg był częścią wystawy zorganizowanej przez Świątynię Szatana w Iowa i dozwolonej przez stan w czasie wakacji. Instalacja spotkała się z ostrą krytyką ze strony przywódców stanowych i krajowych, w tym gubernatora Kim Reynoldsa i republikańskiego kandydata na prezydenta Rona DeSantisa.
W oświadczeniu wydanym po zniszczeniu pomnika Reynolds stwierdziła, że uważa go za „całkowicie niestosowny”, ale najlepszą reakcją na niestosowną mowę jest więcej mowy i modlitwy. Z akt sądowych wynika, że postawienie zarzutów Cassidy'emu zaplanowano na 15 lutego. Cassidy ostro krytykuje „nadmierne skomplikowanie” sytuacji i wzywa ludzi, aby stanowczo przeciwstawiali się złu 35-letni „wandalista”, który zburzył figurę z kozią głową przedstawiającą Szatana, potępił tych, którzy bronią pokazu na mocy konstytucyjnych praw, za „nadmierne komplikowanie” sytuacji. „Ludzie zaczynają nadmiernie komplikować prawdę, że Bóg jest wielki i należy go czcić, a diabeł jest zły i nie należy go czcić” – powiedział Christian Post. „Myślę, że ludzie krępują się, próbując to usprawiedliwić, a w rzeczywistości jest to o wiele prostsze”.
Cassidy ujawnił również, że nie zaczął od razu niszczyć wyświetlacza. Według niego, najpierw spojrzał na otwarte drzwi w pobliżu posągu i poczuł potrzebę, aby coś zrobić. „Nie chcę pewnego dnia rozmawiać z Jezusem i pozwolić Mu powiedzieć: «Hej, był tam ten posąg i wiedziałeś, że to źle, że tam stał, ale bałeś się światowych rzeczy i światowych konsekwencji, i wstydziliście się mnie i mojego sprzeciwu wobec diabła” – przekonywał. Przedstawiciel stanu Iowa Jon Dunwell zamieścił w serwisie X post, w którym stwierdził, że chociaż osobiście uważa ołtarz za „sklasyfikowany jako zły”, nie uważa, że rząd powinien się w to angażować. „Według mnie wolałbym, żeby to był zły, bluźnierczy pokaz lub nie było go wcale, niż żeby państwo dyktowało, co uważa za stosowne” – stwierdziła Dunwel.
Jednakże Cassidy stanowczo stwierdziła, że samo to, że sataniści zaznaczyli wszystkie warunki, aby ich wystawa znalazła się na Kapitolu stanu Iowa, nie oznacza, że posąg zasługiwał na to, by znajdować się na równi z szopką lub wystawiać go na terenach rządowych, zwłaszcza w okresie Bożego Narodzenia. „Diabeł jest zły i nie powinniśmy udawać ani zachowywać się tak, jakby był równy szopce” – powiedział.
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz