piątek, 16 lutego 2024

Myślenie skoncentrowane na miłości: Ścieżka do transformacji

 

Autor: Gerrit Gielen

Wszystko w przyrodzie podlega rytmowi.

Pomyśl na przykład o porach roku lub naprzemienności dnia i nocy. Ten rytm jest częścią natury i doświadczamy go jako oczywistego. Naturalny rozwój życia jest możliwy tylko dzięki rytmom. Bez nocy nasza Ziemia zamieniłaby się w wrzącą, pozbawioną życia pustynię, a bez dnia zamarzłaby. Oba są niezbędne do ewolucji i rozwoju życia.

Mniej oczywiste jest to, że nasze życie wewnętrzne również podlega rytmowi. Tam również można znaleźć naprzemienność światła i ciemności. Okresy światła, w których wszystko przebiega gładko, przeplatają się z trudnymi okresami strachu, gniewu, rozpaczy i zwątpienia. Mimo to okresy te również służą swojemu celowi. Podobnie jak całe życie na Ziemi rozwija się z powodu naprzemienności światła i ciemności, my jako ludzie również rozwijamy się z powodu rytmicznej zmienności. Szczególnie trudne okresy, z perspektywy czasu, często okazują się być bardzo pouczającymi czasami, które przynoszą wewnętrzny wzrost i pogłębienie.

Czasami jednak równowaga wydaje się być utracona. Ciemność zaczyna dominować i tracimy połączenie ze światłem; nie możemy sobie wyobrazić, że kiedykolwiek powróci. Noc przestaje być dniem, a ciemność wydaje się być permanentna. Naturalny rytm życia zatrzymuje się i nie ma już rytmu, nie ma wzrostu, jest tylko stagnacja.

Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego czasami nie podążamy za naturalnym rytmem życia i utknęliśmy w ciemnej fazie?

W tym artykule chcę pokazać, że to poczucie utknięcia w ciemności jest często spowodowane niewłaściwym sposobem myślenia; że myśląc ze strachu, sztucznie przedłużamy ciemność w naszym życiu. Chcę również pokazać, co możemy z tym zrobić, jak możemy nauczyć się myśleć z miłości. Myślenie z miłości jest naturalnym sposobem myślenia, jest zgodne z rytmem życia i stymuluje wewnętrzny wzrost.


NASZE MYŚLENIE

Mamy wiele pomysłów i opinii na temat otaczającego nas świata, a wiele z nich nie pochodzi od nas samych, ale są nam przekazywane przez otaczający nas świat: przez gazety, telewizję, internet i wszystkich ludzi, których spotykamy, którzy często są natychmiast gotowi wyrazić swoją opinię na jakiś temat.

Nasze myślenie zawsze zaczyna się od założeń na temat otaczającego nas świata. Można to porównać do matematyki, która zaczyna się od założenia pewnej liczby aksjomatów: zasad, których nie można udowodnić. Stamtąd używa się rozumu. Można na przykład założyć, że najkrótsza odległość między dwoma punktami jest linią prostą, co prowadzi do tradycyjnej geometrii. Jeśli założymy, że tak nie jest, powstaje inna forma geometrii, która jest użyteczna: geometria nieeuklidesowa, która okazuje się bardzo przydatna we współczesnej astronomii.

Nasze myślenie jest jak matematyka. Jeśli dobrze przyjrzeć się pochodzeniu ludzkich opinii, można zauważyć, że opierają się one na szeregu założeń uznawanych za prawdziwe. Ogólnie rzecz biorąc, pomysł zawsze można odnieść do strachu lub miłości.


MYŚLENIE ZE STRACHU


Myślenie ze strachu zawsze prowadzi do dualistycznego spojrzenia na rzeczywistość. Jedna rzecz lub sytuacja jest dobra, druga zła, a my musimy uważać na złą rzecz lub sytuację. Taki pogląd na rzeczywistość czyni nasz świat niebezpiecznym.

Powiedzmy, że czujemy się zagrożeni przez pewną grupę ludzi, wtedy zaczynamy myśleć o nich ze strachu. Nasze myślenie jest wtedy skłonne do podkreślania różnic: mają inną religię, inne standardy i wartości. I chcą narzucić nam swoje standardy i wartości, więc są niebezpieczni. Taki sposób myślenia prowadzi do wiary w dwoistość, która tylko potwierdza i potęguje pierwotny strach.

A co dzieje się w nas w wyniku takiego sposobu myślenia? Pierwotny, irracjonalny strach przekształca się w określony światopogląd. Z pomocą naszego myślenia budowana jest ogromna struktura myśli, znaczeń i "faktów", które tworzą stałe mieszkanie dla strachu. Struktura ta zaczyna działać w nas jako rodzaj filtra, przez który postrzegamy rzeczywistość: wszystko, co jest zgodne z tym strachem, postrzegamy w powiększeniu, a reszty już nie widzimy.

Myślenie w ten sposób powoduje, że nasz wewnętrzny świat wypełnia się "myślącymi zamkami". A z powodu tych myślących zamków rozpoznanie pierwotnego strachu, który stanowi fundament konstrukcji, staje się prawie niemożliwe. Strach ten jest ukryty za "murem" opinii i koncepcji, które go potwierdzają i wspierają. Jednak prawdziwymi mieszkańcami tej struktury są strach i gniew. Gdziekolwiek znajduje się taki zamek, energia przestaje płynąć; światło i życie znikają z naszego wewnętrznego świata. Promieniujemy brakiem elastyczności i uprzedzeniami, a nasz wewnętrzny rozwój ulega stagnacji.


Konkretny przykład może to wyjaśnić. Załóżmy, że kobieta odczuwa pewien lęk przed mężczyznami. Na podstawie tego strachu będzie myśleć, postrzegać i interpretować zachowanie mężczyzn. Następnie dochodzi do wniosku, że mężczyźni są niewiarygodni, dominujący, brutalni i powierzchowni. Ten sposób myślenia nie tylko wpływa na jej relacje z mężczyznami, ale także prowadzi do tłumienia własnej męskiej strony. Nie dostrzega pozytywnych aspektów męskiej energii, takich jak popęd, obrona siebie i cel. Myślenie w ten sposób niszczy jej własną zdolność do obrony siebie i celowego wyznaczania granic. Jej kobiece cechy empatii i wrażliwości mogą zostać "nadmiernie rozwinięte", co może ją osłabić i wyczerpać. W konsekwencji będzie postrzegać otaczający ją świat jako jeszcze bardziej męski i wrogi. Jej lęki zaczną ją jeszcze bardziej dominować.

W ten sposób myślenie ze strachu prowadzi do negatywnej spirali, która sama się utrzymuje: zaczynamy myśleć ze strachu, a następnie to myślenie prowadzi do wyraźnego dualistycznego poglądu na rzeczy. Powstaje światopogląd, "myślący zamek", który ukrywa pierwotny strach i utrudnia szczere i pełne miłości stawienie mu czoła. Myślenie oparte na strachu blokuje naturalny przepływ energii i tłumi coś w nas samych. Ostatecznie ten dualistyczny światopogląd odbija się na nas samych i wzmacnia strach.


MYŚLENIE Z MIŁOŚCI

Kiedy zaczniemy myśleć z miłości, staniemy się świadomi wewnętrznej jedności wszystkich rzeczy. Kiedy na przykład patrzymy na ludzi z różnych kultur z miłością, nie widzimy już różnic, ale przede wszystkim podobieństwa. Zdajemy sobie sprawę, że ci ludzie również pragną szczęśliwej rodziny i dobrej pracy. Chcą też jak najlepiej dla swoich dzieci i harmonijnej egzystencji z innymi. Różnice są tylko zewnętrzne.

Silne, głośne opinie często podkreślają pewną dwoistość: to jest dobre, tamto nie. Za tymi opiniami kryje się strach. Opinie wyrażane z miłości są znacznie łagodniejsze i bardziej zniuansowane. Zawsze okazują zrozumienie dla tego, co jest inne i podkreślają wewnętrzną jedność i połączenie, które istnieje. Na głębokim poziomie wszechświat jest jednością; na głębokim poziomie ludzkość jest jednością.

Zamiast budować zamki myślowe dla naszych lęków, możemy skupić naszą uwagę na naszych lękach. Możemy użyć naszego myślenia, by przejrzeć mury, zburzyć je i stawić czoła strachowi. Lęki są jak dzieci, którym brakuje miłości. Te dzieci nie chcą "zamków" dla ochrony, tęsknią za ciepłem, miłością i uznaniem. Chcą być widziane i tęsknią za światłem.

Miłość jest siłą, która łączy wyrzutków z jednością.

Nasz wewnętrzny świat nie jest oddzielony od świata zewnętrznego, wszystko jest częścią tej samej jedności. Myśląc z miłością o innych, miłość płynie w ich kierunku. Są przez nią dotykani i może ona na nich wpływać i ich zmieniać. Uświadomienie sobie wewnętrznej jedności wszystkiego znajduje się głęboko w każdej żywej istocie. Promieniując miłością, dotykasz tej wiedzy i aktywujesz ją. Miłość rozpuszcza dwoistość, zarówno w świecie wewnętrznym, jak i zewnętrznym.

To jest powód, dla którego Chrystus mówi: "Miłujcie waszych nieprzyjaciół". Miłość zmienia bowiem nieprzyjaciół w przyjaciół. Dotyczy to zarówno wrogów na zewnątrz nas, jak i wrogów wewnątrz nas: strachu i gniewu.


NAUKA MYŚLENIA Z MIŁOŚCI: PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI


Przejście od myślenia ze strachu do myślenia z miłości nie jest łatwe, ponieważ strach zawsze ma skłonność do przenoszenia swojej uwagi na zewnątrz: na obiekt naszego strachu.

Powiedzmy, że boimy się pająka, wtedy skupiamy całą naszą uwagę na pająku, który jest poza nami, a nie na samym strachu. Zamiast pogodzić się z naszym strachem, skupiamy naszą moc myślenia na pytaniu, jak możemy zniszczyć pająka, jak możemy uniknąć większej liczby pająków wchodzących do środka w przyszłości itp.

Sprawy stają się jeszcze trudniejsze, jeśli zbudowaliśmy cały zamek myślowy wokół naszego strachu, co prawie uniemożliwia jego odczuwanie, ponieważ ukrywa się on za murami opinii i pomysłów.

Poniżej znajduje się plan działania, który może ci pomóc.

    Przygotuj się na szczere stawienie czoła swoim lękom. Bądź gotów zaakceptować fakt, że za wieloma twoimi opiniami i pomysłami kryje się strach i/lub złość. To bardzo trudny krok. Zadaj sobie następujące pytanie: "Czy to możliwe, że wiele moich poglądów, które przez lata głosiłem z całkowitą pewnością, opiera się na strachu i gniewie, a nie na miłości?". Znalezienie odwagi, by odkryć szczerą odpowiedź na to pytanie, jest pierwszym i największym krokiem.


    Jeśli jesteś gotowy zrobić to, co powyżej, znajdź spokojną chwilę i skieruj swoją uwagę do wewnątrz. Spróbuj poczuć swój strach. Skieruj swoją uwagę w dół do brzucha, gdzie zwykle ukrywają się negatywne emocje i powiedz: "Wyjdź, masz prawo tu być". Bądź cicho i wyobraź sobie, że przestraszone lub rozgniewane dzieci powoli zbliżają się do ciebie z ciemności. Pozwól miłości płynąć w ich kierunku i powitaj je.Pomyśl o opiniach i pomysłach, których trzymasz się z pewną gwałtownością; mogą one dotyczyć świata, ludzi wokół ciebie, twojego związku - cokolwiek. Teraz wyobraź sobie, że inna osoba głosi ci tę samą opinię. I nie zwracaj uwagi na to, co mówi, ale na to, co emanuje. Czy jest to miłość, czy coś innego? Czy energia płynie z jego serca, czy pochodzi skądś indziej? A jeśli jest to coś innego niż miłość, to co to jest?

Zbadaj to, a także przyjrzyj się uważnie osobie, którą wybrałeś do wyrażenia swojej opinii. Kto to jest i dlaczego wybrałeś właśnie tę osobę? Ten wybór również ma znaczenie. Możesz oczywiście wykonać to ćwiczenie, wyrażając również swoją opinię i obserwować siebie z dystansu. Czym promieniujesz?

Powtarzając powyższe kroki regularnie, możemy stopniowo rozpuszczać wewnętrzne blokady, które zakłócają naturalny rytm naszego życia, myślące zamki. Zamek myślenia działa jak tama, która blokuje naturalny przepływ w rzece naszego życia. Jeśli usuniemy tamę, życie i światło znów będą mogły przepływać.

Okresy ciemności są częścią życia, a przepływ życia sam prowadzi nas z powrotem do światła. Ale aby móc płynąć z tym prądem, musimy być gotowi stawić czoła ciemności w nas samych, szczerze i z miłością. Na tym polega moc myślenia opartego na miłości.


**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz