sobota, 4 lutego 2023

Sanhia: Jak mogę być pewien, że jestem na właściwej ścieżce?


 

Wszystkie te pytania są przyjemne, ale to jedno jest naprawdę zabawne. Kiedy myślisz o tym, i wiem, że niektórzy z was spędzają trochę czasu myśląc, jest wiele ścieżek tam.

Jest mnóstwo możliwości wyboru spośród wszystkich głównych religii, pomniejszych religii, kultów, dyscyplin, nauczycieli, odosobnień, ośrodków, aszramów, świątyń i klasztorów. Do tego dochodzi mnogość książek. Trudno byłoby wam nadążyć z czytaniem wszystkich duchowych tekstów dotyczących różnych ścieżek do przebudzenia, oświecenia czy wniebowstąpienia, które zostały opublikowane i nadal pojawiają się w coraz większym tempie. Jak wspomnieliśmy w poprzednim przekazie, niektórzy z autorów/nauczycieli twierdzą, że są oświeceni i są gotowi wskazać ci drogę. Jeśli przestudiujesz więcej niż jedną z tych ścieżek, przekonasz się, że nie ma wyraźnego pokrycia. Kto ma rację? Kto jest w błędzie? Komu można zaufać? Co ma zrobić biedny poszukiwacz na ścieżce? Zbyt trudno jest przesiać to wszystko.

Co jeśli spędzisz lata podążając pewną ścieżką, a potem okaże się, że jesteś na złej? Czy teraz musisz wrócić i zacząć wszystko od nowa? Idź bezpośrednio do więzienia. Nie zdaj egzaminu. Nie zbieraj 200 dolarów. Na szczęście mogę Ci to bardzo uprościć, chyba że wolisz sobie to utrudnić. Na początek, nie możesz nic wiedzieć. Bez względu na to, jak dużo się uczysz, jak ciężko pracujesz próbując to rozgryźć, nigdy nie będziesz miał pewności, że jesteś na właściwej ścieżce. Nigdy nie będziesz miał pełnej pewności, że wszystko, co musisz zrobić, to podążać dalej ścieżką, którą podążasz, wytrwale ćwiczyć, pedałować trochę dłużej i może trochę mocniej, odbyć jeszcze kilka podróży wokół słońca, a potem - BINGO! Jesteś w domu; jesteś przebudzony.

Dobra lub zła wiadomość jest taka, że nie ma dobrej lub złej ścieżki, albo że jeśli coś takiego istnieje, to nigdy nie będziesz wiedział, czy na niej jesteś, czy nie. Teraz nadchodzi odpowiedź, na którą być może niecierpliwie czekasz, śliniąc się. Kiedy słyszysz o czyjejś ścieżce i masz uzasadnione oczekiwanie, że to co ci powiedziano lub to co czytasz jest dość dokładnym przedstawieniem tego jak się obudził, możesz być pewien, że to nie jest twoja ścieżka. Czy to oznacza, że powinieneś przestudiować każdą możliwą ścieżkę, jaką możesz znaleźć, a potem zobaczyć, co zostanie? Możesz tego spróbować. Daj nam znać, jak to działa. Ale my możemy to jeszcze bardziej ułatwić. Twoja ścieżka jest unikalna dla ciebie. Nikt nie dzieli z tobą tej ścieżki. Nikt inny nie przebudzi się w dokładnie taki sam sposób. Nikt nigdy nie miał i nikt nigdy nie będzie miał. To jest tylko twoje. Jak, być może zastanawiasz się, możesz dowiedzieć się, z czego składa się ta ścieżka? Odkrywasz ją w sobie.

Nie znajdziesz jej szukając nauczyciela, który powie ci, czym jest ścieżka. Nie znajdziesz jej w żadnej książce. Znajdziesz ją tylko w sobie. Jedyna rzecz, która oddziela cię od uświadomienia sobie prawdy o sobie, od pełnego doświadczenia swojej Boskości, swojego Ja Jestem, od świadomości, że wszystko inne jest ogromnym praktycznym żartem, że nie jesteś tym ciałem, że nie jesteś tym wszystkim, co mógłbyś próbować zdefiniować, że po prostu jesteś - jest w tobie. Nie ma nikogo poza wami w świecie, w waszym domu, w sąsiedztwie, w metropolii, w strefie czasowej lub we wszechświecie, kto trzymałby pistolet przy waszej głowie mówiąc wam, że musicie pozostać w stanie snu. To jest absolutnie wewnętrzny wybór. Jedynym sposobem, w jaki możesz doświadczyć przebudzenia, jest wybranie inaczej. Każdy ma swój własny, unikalny zestaw nieprawdziwych przekonań. Gdyby wszyscy podzielali te same przekonania, nie byłoby wojen ani konfliktów. Wszyscy byliby zgodni. Ale są te wszystkie różne poglądy na temat tego, jak wszystko powinno być. Wszystkie są fałszywe. Wszystkie powodują osobiste cierpienie. Wszystkie są dobrowolnie utrzymywane. Wszystko, co dotyczy ciebie, to te, które uważasz za prawdziwe. Nikt inny nie wie, co trzymasz w ręku. Nie mogą zobaczyć twoich kart, więc ten proces musi być twoim własnym

 Kiedy zadajesz pytanie lub masz obawy, czy jesteś na właściwej ścieżce, odpowiedź jest tak radośnie prosta. Nie ma dobrej czy złej ścieżki. Jesteście po prostu na swojej ścieżce. Jest ona tym, czym jest. Czy to oznacza, że nigdy nie powinieneś przeczytać kolejnej książki, podążać za innym nauczycielem lub zwracać uwagę na przykłady tych, którzy najwyraźniej się przebudzili?  Czy powinieneś odrzucić wszystkie nauki religijne? Nie ma tu żadnych powinności. Każde "powinieneś", które słyszysz, nie pochodzi od prawdziwego ciebie, jest to głos z zewnątrz. Jeśli twoje wewnętrzne przewodnictwo przyciąga cię do przeczytania czegoś, przeczytaj to. Zauważ, jakie aspekty do Ciebie przemawiają lub jakie gry chcesz wypróbować. Możesz również znaleźć coś z tej samej książki, nauczyciela lub źródła, które cię odpycha. Wybieraj i wybieraj. Prawda o tobie będzie przemawiać do ciebie poprzez innych. Zaufaj temu, co jest ci wskazywane. Jeśli przeoczysz coś, co może cię wesprzeć, możesz być pewien, że będzie to powracać, aż zwróci twoją uwagę. Może wskazówka, za którą podążasz dzisiaj, jest ostatnim elementem układanki i zdajesz sobie sprawę z głupoty wszystkiego, co wcześniej uważałeś za prawdę, co traktowałeś tak poważnie. Może najnowsza wskazówka wydaje się prowadzić do absolutnego ślepego zaułka. Jednak podążanie za nią mogło być najlepszym sposobem na uświadomienie sobie tego. Postawiliśmy mały zakład, że tak właśnie jest. Najważniejsze jest, aby słuchać swoich wewnętrznych wskazówek i podążać za nimi.

Skąd możesz wiedzieć, że jesteś na właściwej ścieżce? Czy słuchasz swojego wewnętrznego przewodnika i podążasz za nim? Nie możesz zrobić tego lepiej niż to. Pamiętaj, że Twoje wewnętrzne przewodnictwo dotyczy teraźniejszości. Nic nie jest na zawsze, oprócz prawdziwego Ciebie. To teraz może trwać krótko lub długo. Ważne jest, aby pozostać połączonym z tym wewnętrznym głosem i zobaczyć, co tam jest na dziś.  Jedną z rzeczy, która czyni Twoją ścieżkę wyjątkową jest to, że jest ona zaprojektowana dla Ciebie przez Ducha, przez Boskość. Cokolwiek przychodzi do was dzisiaj, zawsze jest idealną rzeczą, aby skłonić was do przebudzenia. Jedną z moich ulubionych rzeczy w dualności jest to, że zapewnia ona dom dla ironii. To takie humorystyczne, że tak długo, jak będziecie chcieli być wyjątkowi, pozostaniecie w uśpieniu - ponieważ to pragnienie opiera się na oddzieleniu, ale jednocześnie wasza ścieżka do przebudzenia jest szczególnie wyjątkowa, inna od wszystkich innych. Twoja ścieżka jest wyjątkowa, ale tak samo jak ścieżka każdego z nas. W swojej wyjątkowości jesteście Jednością.

Jeśli Bóg chciał stworzyć na swoje podobieństwo formę, która jest w stanie mieć doświadczenia zmysłowe, trójwymiarowe spotkania w tej iluzji - dlaczego nie stworzył po prostu jednej formy? Dlaczego nie stworzył jednego człowieka zamiast rzesz? Nie próbujemy tutaj wypowiadać się w imieniu Boga - to z pewnością zadanie dla głupców - ale jest to zabawa. Można się domyślać, że jest ich tak wiele, ponieważ każda z nich odgrywa unikalny aspekt całości Boga. Żaden z aspektów nie może odzwierciedlać całego Boga, ale wszystkie razem wzięte tworzą tę Jedność. Jest to analogiczne do orkiestry, która zależy od każdego instrumentu wnoszącego swój unikalny wkład. Ale spójrz na wielkość tego zespołu! Jeden instrument, który nie potrafi wydobyć z siebie dźwięku, który został mu dany, nie pozwala całości wyrazić swojej jedności. Mamy więc świat w pozornym chaosie, ale twoim jedynym zadaniem jest zagrać swoją nutę i pozwolić innym odnaleźć własną.
To prowadzi nas do drugiej, ekscytującej części tego przesłania. Jeśli myślisz, że wszystko polega na przebudzeniu i że kiedy już się przebudzisz, nic innego nie ma znaczenia, czytaj dalej. Najprawdopodobniej przebudzony rozejrzysz się i zauważysz, że ciało wciąż tu jest. Pojawi się świadomość, że to ciało nie jest tobą, ale pozostaje do zauważenia i "zamieszkania". Świat też wciąż tam jest. Jest iluzją i nie należy go traktować poważnie, ale wciąż go obserwujesz, odczuwasz. W tym przebudzonym stanie, w którym nauczyłeś się słuchać, ufać i podążać za swoim wewnętrznym przewodnictwem, będziesz nadal to robił. Jaki jest teraz cel? Ta informacja jest również poza zakresem mojej pracy. Nie jest moim zadaniem mówienie wam, jaki będzie wasz cel w waszym przebudzonym stanie. Nie będziecie mieli takiej potrzeby. Będziecie prowadzeni. Ustawię jednak scenę. Czy twój brat się obudził? Czy twoja siostra się obudziła? Czy rozejrzycie się i zauważycie tych, którzy są nieświadomi swojego przebudzenia? Będziecie świadomi lunatyków i wasze wskazówki podpowiedzą, co z tym zrobić. Mówiłem wam, że iluzje innych ludzi nie są waszą sprawą. Waszym jedynym zajęciem jesteście wy sami. Teraz, gdy zniknęliście, nie macie już pracy; jesteście bezrobotni. Ponieważ nie ma ciebie, nie ma celów, nie ma nic, co mogłoby sprawić przyjemność lub zadowolić. W tej wyjątkowości, która jest związana z "wyjątkowością", która uformowała waszą wyjątkową ścieżkę przebudzenia, będziecie teraz mieli szczególną ścieżkę ekspresji. Odegracie swoją rolę w tej kosmicznej symfonii, a wielu czekało, aby usłyszeć waszą pieśń. To wszystko jest połączone. To wszystko jest zaplanowane. Dotkniecie tych innych istot, do których Jedność, do których Prowadzenie, do których Całość, do których Duch, do których Bóg, do których Boskość - jakkolwiek chcecie to nazwać - chce, abyście dotarli.

To jest teraz wasza funkcja. To jest pomiędzy wami a waszym stwórcą i nie jest moją sprawą. Moim jedynym zadaniem jest wskazanie drogi do waszej realizacji. Nie jestem waszym przewodnikiem. Twoje przewodnictwo może doprowadzić cię do mojego głosu. Może zaprowadzić cię gdzie indziej. To nie ma znaczenia. Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Nieważne, czy zignorujesz informacje, które mogłyby skrócić twoją podróż. Czas nie istnieje. Cel podróży jest pewny. Twoje decyzje i tak są z góry przesądzone. Nieważne jak bardzo starasz się być kapitanem swojego statku, w końcu się poddasz. Cokolwiek wybierzesz, jest doskonałe. Duch da ci tyle linii, ile potrzebujesz. Kiedy podejmiesz decyzję o poddaniu się swojemu wewnętrznemu przewodnictwu, będziesz je słyszał coraz wyraźniej. Będzie ono kierować waszą ścieżką, aż zdacie sobie sprawę, że nie ma żadnej ścieżki; nie ma dokąd iść. Jest tylko wieczne teraz. Nie ma innego miejsca do bycia, nie ma innego miejsca istniejącego, a ty jesteś tam i zawsze byłeś.

Dobre Teraz
Sanhia/Spirit

Channel: Ulla Lindgren

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz