wtorek, 12 kwietnia 2022

Video: Tucker Carlson ostrzega, że brutalne zamknięcie Szanghaju nadchodzi do Ameryki



Gospodarz Fox News, Tucker Carlson, ostrzegł w poniedziałek, że nowe brutalne ograniczenia nałożone przez Chiny na mieszkańców Szanghaju dostarczają przywódcom na Zachodzie wzoru, jak kontrolować ludzi w przyszłości.

Jak już podkreślaliśmy, najnowsze restrykcje postawiły miasto na krawędzi masowych niepokojów społecznych. Dzieci są oddzielane od rodziców w obozach kwarantanny, inni walczą o zakup żywności, a ciężko chorym odmawia się pilnej opieki medycznej.

Mieszkańcom nie wolno nawet wychodzić z domu, aby poćwiczyć lub wyjść na spacer z psem, a właściciele zwierząt zarażonych wirusem COVID-19 są zabijani przez lokalne władze.

Wojsko zostało wysłane na ulice w oczekiwaniu na zamieszki wywołane brakiem żywności, podczas gdy przerażające wideo pokazuje tysiące ludzi krzyczących z okien i balkonów swoich wieżowców.

Carlson zauważył w poniedziałek: "Czy kiedykolwiek istniał wyraźniejszy obraz tego, czym jest piekło?", nazywając Szanghaj "największym obozem więziennym w historii ludzkości".

"Dopiero zaczynamy dostrzegać zarysy represji, które umożliwił COVID" - kontynuował Carlson, dodając: "Jeśli wierzysz w demokrację, to jest to odrażające. Dwadzieścia pięć milionów ludzi właśnie straciło swoje najbardziej podstawowe prawa człowieka" - kontynuował Carlson, dodając: "Pytanie brzmi: czy ktokolwiek z administracji Bidena, który nieustannie poucza nas o demokracji i prawach człowieka, powiedział coś na ten temat?".

"Czy Departament Stanu wydał gniewny donos na Xi Jinpinga? Czy rząd USA grozi sankcjami wobec Chin za zbudowanie największego na świecie obozu więziennego?" - dodał, podsumowując: "Cóż, oczywiście, że nie".

"Oczywiście, nie chodzi o COVID. Przestańmy udawać. W Szanghaju nie ma kryzysu związanego z COVID". Carlson kontynuował, wyjaśniając: "Nawet gdyby Szanghaj miał kryzys związany z COVID, wiemy doskonale z ostatnich doświadczeń, że nie jest to sposób na radzenie sobie z kryzysem związanym z COVID."

"Tak więc z perspektywy chińskiego rządu centralnego problemem nie jest COVID. Problemem jest sam Szanghaj" - wyjaśnia dalej Carlson, zauważając, że "Szanghaj jest prawdopodobnie najbardziej wolnym miejscem w Chinach".

"Jeśli dobrze się przyjrzeć, można dostrzec, jak to wszystko nabiera kształtów, i dlaczego nie miałoby nabierać kształtów w tym kraju?" - podkreślił gospodarz, ostrzegając, że "jeśli chcemy wiedzieć, jak wygląda przyszłość, możemy spojrzeć na Chiny i zadrżeć".

**Źródło


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz