
Wkraczamy teraz w świadomość jedności, gdzie skończyło się wszelkie oddzielenie.
Zostałem tego intensywnie uświadomiony w ciągu ostatnich kilku dni, kiedy zwierzęta, ptaki i matka ziemia, a także Starożytni pracowali z nami w unisonie, aby wskazać nam drogę do miejsca, do którego musimy się udać, aby wykonać pracę energetyczną.
Najpierw pojawiały się ptaki, zwłaszcza afrykańskie sikory, i wskazywały drogę. Potem impala. Następnie zebry, które pewnego dnia, gdy nie zobaczyliśmy kamiennego kręgu, który nam pokazywały, cierpliwie czekały, nie ruszając się ani o centymetr, aż w końcu wróciliśmy z objazdu i zobaczyliśmy go. Kiedy już go zobaczyliśmy, wszystkie odeszły kłusem. To otworzyło nam drogę do wielowymiarowego widzenia tego, co musieliśmy zobaczyć i zauważyć, a także do pobrania.
Następnie pojawiły się słonie, które czuwały nad nami, ponieważ posiadają matriarchalną Boską Kobiecą moc i mądrość i stale chodzą starymi słoniowymi ścieżkami, aby utrzymać linie energetyczne otwarte.
Żyrafy, które pracują z trzecim okiem, działały jako posłańcy, aby bardziej otworzyć nasze wewnętrzne widzenie.
Skały rzeczywiście przechowują zapisy ziemi i rejestrują wszystko, są żywymi istotami. Odkryliśmy, że kopie i góry działały jako strażnicy i zawsze podążały za liniami energetycznymi, utrzymując je w nienaruszonym stanie.
Za każdym razem, gdy wkraczaliśmy do świętego miejsca, pojawiały się orły, krążąc nad nami.
Żywe wody utrzymują to wszystko razem, a wody ziemi zewnętrznej odzwierciedlają wody ziemi wewnętrznej. Jak wyżej, tak i niżej.
Drzewa odżywiają cały system ekologiczny, ptaki, zwierzęta, ludzi, owady, a także przechowują mądrość i komunikują się poprzez swoje korzenie. Starożytne Boababy spajają linie energetyczne i przechowują świętą ziemię.
Nic nie znajduje się tam przypadkowo. Wszystko jest umieszczone dokładnie tam, gdzie powinno być i gdzie powinno się wpasować. Jak wyżej, tak i niżej.
Im więcej tego się dowiaduję, tym bardziej pokorny się staję.
Wiemy tak mało, ponieważ byliśmy zagubieni i ślepi.
Teraz wreszcie znów widzimy i powracamy do jedności i jedności z całym stworzeniem.
Najwspanialszym momentem dzisiejszego dnia, kiedy po upale, z którym musieliśmy się zmagać przez ostatnie kilka dni, stojąc w pięknym i spokojnym miejscu nad rzeką, obserwując słonie po drugiej stronie, był widok międzygalaktycznego statku kosmicznego mojej ukochanej, który pokazał się nad nami. Były z nami przez cały czas, ale dziś po raz pierwszy były tak widoczne i tak długo. Ogromna energia została skierowana na ziemię, podnosząc wszystkich do Nowego Złotego Wieku, ponieważ sieci energetyczne Nowej Ziemi zostały w pełni aktywowane.
Wszystko jest jednym.
Jedność.
Jedność.
Wszystko stworzone w miłości, z miłością.
Wszystko jest jednym.
Po prostu łzy wdzięczności.
Znaleźliśmy się z powrotem w międzygalaktycznej owczarni, gdzie tak naprawdę jest nasze miejsce.
Wszystko jest jednym.
**By Judith Kusel
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz