
Ta wiadomość jest teraz bardziej potrzebna niż kiedykolwiek wcześniej. Poświęcam czas na szczegółowe opisanie sytuacji, dlatego ten kawałek jest długi i zaangażowany. Aby z niego skorzystać, trzeba być wytrzymały w skupianiu uwagi. Ufam, że dla tych, którzy to zrobią, będzie to tego warte. -P
Często w ciągu ostatniego miesiąca otrzymywałem potężną wiadomość, którą potwierdzają inne źródła.
W ciągu ostatnich kilku miesięcy ludzkość znajduje się w alchemicznym urządzeniu do gotowania pod ciśnieniem, ustawionym na duchowy żar w stopniu, jakiego wcześniej nie doświadczyliśmy, i wymusza ono w nas proces, który wprowadzi nas w nowy czas, jeśli będziemy z nim w pełni współpracować.
Zwiększające się rozbłyski słoneczne, promienie fotonowe, energia Źródła i nasza własna wewnętrzna presja, aby się oczyścić, uzdrowić i być wolnym, gotują nas, rafinują nas w godne duchowe naczynia dla nowego wieku. Aby współpracować z tym bosko zaaranżowanym procesem, musimy zdecydować się na bardzo konkretną zmianę w świadomości i zachowaniu, która zmieni życie na Ziemi na lepsze. Musimy poddać nasze stare jaźnie oparte na oporze wobec czegokolwiek i zacząć zachowywać się jak wysoko wyewoluowane istoty, którymi będziemy, gdy wejdziemy na następny poziom. Piszę to mając na uwadze Sezon Wakacyjny (Święta), więc trzymajcie się tej myśli czytając dalej.
Niebiańskie moce kąpią planetę w świetle i miłości, energii Jedności, naciskając na zahipnotyzowaną i w dużej mierze niechętną do współpracy ludzkość i wywołując wielki opór ze strony zakorzenionego zła, które chce, aby ludzkość pozostała uśpiona i uwięziona, tych, którzy używają strachu i kłamstw, aby dzielić i podbijać. Teraz rozumiemy, że nasze przejście w nowy czas było utrudniane przez pozornie zewnętrzne siły, o wiele potężniejsze niż wcześniej zdawaliśmy sobie sprawę, które nie mogą zrzec się kontroli i są pochylone nad sabotowaniem naszego naturalnego postępu, dokładniej określanego jako przypomnienie sobie, czym naprawdę jesteśmy. "Oni" zrobili wszystko, co w ich mocy, aby trzymać nas z dala od prawdy. "My" pozwoliliśmy sobie poddać się ich kłamstwom i zapomnieć (lub zignorować) to, czym naprawdę jesteśmy.
Powodem, dla którego mamy tak wiele problemów z tym przejściem, jest to, że myślimy, iż jesteśmy ludźmi. Naszym rozwiązaniem jest przypomnieć sobie, że jesteśmy duchami boskiej świadomości, szczęśliwymi, wolnymi iskrami kochającego światła, tak abyśmy przestali zachowywać się jak bezrozumne, reakcyjne, bezsilne ofiary. Kosmiczny szybkowar zawiera nas i nie ma ucieczki od tego faktu.
Psycho-duchowe podłoże naszej sytuacji i naszej zmiany (jest całkiem kosmiczne)
Ponieważ jesteśmy częścią żywego snu zwanego Życiem emanującym z boskiego umysłu, wyzwanie, przed którym stoimy, jest przede wszystkim wewnętrzne, nie należy go źle rozumieć jako dosłownej walki między dobrem a złem, w której jesteśmy wojownikami. To wygląda w ten sposób do ego w strachu i separacji, zapominając swoją wrodzoną jedność z Źródłem. Ale ten proces jest uzdrowieniem, czyli zjednoczeniem, globalnej psychiki ludzkości, która w swoim złudzeniu poczucia oddzielenia od Źródła nauczyła się wierzyć, że jest ofiarą sił zewnętrznych. Faktem jest, że nie ma żadnych sił zewnętrznych, ponieważ Wszechświat jest Jednością; wszystko, co dzieje się we Wszechświecie, jest w nim, jest jego częścią.
...zdroworozsądkowy pomysł, że [wszechświat] rozszerza się w pustą przestrzeń jest błędny; wszechświat jest wszystkim, co istnieje; nie ma poza nim przestrzeni, w którą mógłby się rozszerzyć. Gdyby istniała dodatkowa przestrzeń, byłaby ona z definicji częścią wszechświata. -Edwin Hubble, astronom
Życie to Boskość doświadczająca siebie jako Wszechświat, włączając w to nas. My jesteśmy jej narzędziami świadomości i działania. Jesteśmy kwiatami Świadomości rosnącymi w Uniwersalnym Ogrodzie. I mamy moc tworzenia.
Jednak w tej chwili Wszechświat doświadcza nas, jak miotamy się, próbując uwolnić się od naszych własnych iluzji, wierząc, że są one prawdziwymi rzeczami, które są z nami w sprzeczności. Gdy zaklęty przez ego umysł, dramat wygląda bardzo realnie, jak bitwa. I tak ma być. Jest to odbicie, którego potrzebujemy, aby pokazać nam, co dzieje się wewnątrz, co tworzymy. Zewnętrzny dramat jest tutaj po to, aby zmusić nas do zaprzestania bycia dzielącymi i reaktywnymi, do zjednoczenia się i stania się, zamiast tego, kreatywnymi.
Zamiast wierzyć, że odbicie jest prawdziwe i marnować ogromne ilości czasu i energii próbując odeprzeć to, czego nie chcemy, aby mieć to, czego chcemy, musimy zdać sobie sprawę, że tylko wkładając naszą energię w tworzenie tego, czego chcemy, możemy to mieć. Walka neutralizuje naszą zdolność do tworzenia, dokładnie w taki sam sposób, w jaki nasz system biologiczny przesuwa swoją energię z produkcji nowego wzrostu do obrony, gdy jest pod presją. Gdyby przedstawiciele alternatywnych mediów, tacy jak Simon Parkes, poświęcali choć połowę czasu na przypominanie nam o naszym boskim dziedzictwie jako potężnych twórców, niż na podawanie niekończących się opisów każdej sceny dramatu, osiągnęlibyśmy masę krytyczną lata temu. Ale to nie jest ich wina całkowicie; wypełniają potrzebę ludzkiego ego, aby zanurzyć się w dramacie, uzależnienie, które musimy natychmiast porzucić. Zmień swój kanał na wyższą częstotliwość i zobacz zdrowsze wyniki.
Nasz sytuacja często odnosi się jako wojna, ale to jest właśnie jaźń skośny punkt widzenia. Życie no jest wojną; Ja jest Gra. To, czego doświadczamy, to nieubłagany ruch naprzód w kierunku bardziej pozytywnych doświadczeń umożliwionych przez Źródło; jest to twórczy projekt, w którym nowy świat zastępuje stary. Wszelka walka jest całkowicie zbędna, a wszelkie odnoszenie się do życia teraz jako do bitwy przynosi efekt przeciwny do zamierzonego, jest przestarzałym, pisceanicznym wiekiem, starym paradygmatem, mentalnością dominatora, samozniszczającym się mechanizmem. Albo przyjmiemy płaszcz odpowiedzialnych twórców i wyobrazimy sobie nasz nowy świat, albo pozostaniemy zamrożeni w czasie i w efekcie.
Życie kompostuje stare formy, produkując nowe, ulepszone, ale nasze grupowe ego chce wierzyć, że zmiana zachodzi, ponieważ skutecznie odpiera wrogów i w końcu zapanuje nad sytuacją ("Sojusz ma całkowitą kontrolę!", papuguje jeden z popularnych memów). To jest złudzenie. Życie kontroluje sytuację, a powodem, dla którego zmiana zachodzi teraz, gdy wcześniej nie mogła, jest to, że: 1/ samo Życie sprawia, że to się dzieje, i 2/ wystarczająco dużo z nas mówi teraz Tak dla tego i było chętnych do pracy nad naszym wewnętrznym materiałem. Pomyśl o tym. Jest to jedyna odpowiedź na pytanie, dlaczego tak długo nie byliśmy w stanie dokonać pozytywnych zmian w naszym świecie.
Ludzkość nie jest jeszcze w wieku pokoju, szczęścia i wolności, ponieważ nie wybrała jeszcze i w pełni nie zaangażowała się w jedność i powrót do pierwotnego stanu niewinności; nie porzuciła swojej obsesji na punkcie dualności, osądzania, obwiniania i konfliktów.
Ciemność i światło są uzupełniającymi się siłami, które na przemian dominują, tak jak dzień i noc, ale w rzeczywistości są tylko dwiema stronami tej samej Jednej rzeczy, która bawi się w łapanie samej siebie. Ludzkość jest teraz w punkcie, w którym musi zaakceptować, że strategia walki z wrogami jest samozniszczająca. Tylko porzucając ten egocentryczny punkt widzenia i wpadając w naturalny umysł świadomości jedności, możemy objąć ciemność i światło wewnątrz nas, a trzymając je razem jako jedność, przekroczyć wojnę i mieć pokój.
To jest tak proste, że brzmi głupio: Aby mieć pokój, musimy przestać walczyć. Aby mieć świat na wyższym poziomie, musimy zachowywać się w ten sposób, ponieważ to my jesteśmy światem.
Nauczenie się tej wielkiej lekcji pozwala ludzkości żyć w stanie, w którym indywidualność jest szanowana we wspólnocie, niezależność we współpracy, a dobrobyt w dzieleniu się. To jest stan Ery Wodnika, stan świadomości jedności, a nie napędzane strachem, desperackie zachowanie szukające zbawiciela, które dokonuje tej przemiany. Po prostu nie możemy wywalczyć sobie drogi do następnego najwyższego wymiaru.
Kluczem do zrobienia tego i rozwiązania naszego globalnego dylematu jest odłączenie się od utożsamiania się z ego w separacji z wszystkimi jego bojaźliwymi, negatywnymi wyobrażeniami i bezużytecznymi, egocentrycznymi, reaktywnymi zachowaniami i ponowne zaufanie do naszego naturalnego stanu, świadomości jedności. W rzeczywistości jest to ostateczne założenie i nauczanie wszystkich prawdziwych systemów kultywacji duchowej, od starożytnych szkół tajemnic Egiptu i Grecji, które zrodziły oryginalny i prawdziwy kult chrześcijaństwa, gnostycyzm, do polinezyjskiego i orientalnego mistycyzmu, który zrodził Hunę i daoizm, kultury duchowe oparte na miłosnym związku ze wszystkimi istotami, Ziemią i Niebiosami. Te oparte na Jedności religie odzwierciedlają nasze pochodzenie i nasze przeznaczenie. Ich celem jest sprawienie, abyśmy pamiętali, że każdy z nas jest "Chrystusem".
Z wewnętrznego stanu jedności, który implikuje głębokie i całkowite zaufanie do boskości, wszystko jest załatwiane doskonale, bez wysiłku, bez zakłóceń, ponieważ istnieje zestrojenie z Boskim Źródłem, które naprawdę jest wszechwiedzące, wszechobecne i wszechmocne. Innymi słowy, ego już nie kieruje akcją, wewnętrzny Chrystus jest. To jest naturalna droga, nasza naturalna droga.
Wystarczająco wielu z nas będzie musiało teraz zmęczyć się na tyle cierpieniem, które spowodował egocentryzm, abyśmy z chęcią porzucili nasze chwyty i uzależnienia na rzecz wyższych doświadczeń. To jest proces dojrzewania duszy. Przechodzimy przez osobistą mękę samobadania i samooczyszczania, zamieniając nasz ołów w złoto. Nasze stare, sztywne formy odizolowanego ego są gotowane w kosmicznej zupie z rozluźnionych i zjednoczonych składników, z których wszystkie są nadal rozpoznawalne jako to, czym są indywidualnie. Nasze oczyszczone esencje same mogą wejść na następny poziom ludzkiego doświadczenia.
A więc, ponownie, jak to nie jest bitwa? Zrozum, że "ciemne siły" (manifestacja nierozwiązanych energii w naszej grupowej psychice) kontrolują nas tak długo, jak długo walczymy z nimi, ze sobą nawzajem lub w naszych własnych indywidualnych psychikach, ponieważ są to nasze siły, które zbłądziły, pozostawione bez opieki. Zmień swoją perspektywę z opartej na innych na opartą na jedności, a stanie się to jasne. Kiedy przestajemy używać walki jako sposobu radzenia sobie z życiem, aktu, który ma miejsce w ciemnościach naszej duszy, a zwracamy się ku wyższej, jaśniejszej, opartej na miłości świadomości, przesuwamy naszą częstotliwość, a ta wyższa częstotliwość wibracji, świadomość boskiego światła, znika ciemność. Nasza ciemność. Ponieważ nie jesteśmy jeszcze świadomi, że wszystko jest Jednością, musimy nauczyć się teraz wnosić Świadomość do naszej sytuacji, żeby ją zmienić:
Zasada psychologiczna mówi, że kiedy sytuacja wewnętrzna nie jest uświadomiona, to dzieje się na zewnątrz, jako los. To znaczy, że kiedy jednostka pozostaje podzielona i nie staje się świadoma swojego wewnętrznego przeciwieństwa, świat musi siłą rzeczy rozegrać ten konflikt i zostać rozdarty na przeciwstawne połowy. -Carl Jung
Indywidualna dusza (psyche) jest mikrokosmosem zbiorowej duszy ludzkości, makrokosmosu.
Oto jak to będzie zrobione
Wielu zdaje sobie sprawę, pytając dlaczego to trwa tak długo, że siła ciemnych sił była bardzo niedoceniana. Trwało to tak długo, ponieważ nie poświęciliśmy wystarczająco dużo czasu na przejście przez wewnętrzną mękę samobadania, przyznania się do tego, co było w nas, oraz zastosowania miłości i przebaczenia, abyśmy mogli się uzdrowić (zjednoczyć). (Uwaga: Przebaczenie nie oznacza przyzwolenia; oznacza puszczenie czegoś w niepamięć, abyśmy mogli iść dalej. Ten proces pociąga za sobą korektę, ale nie karę).
Byliśmy zbyt rozbawieni patrzeniem na zewnątrz siebie, aby nie zdawać sobie sprawy z tego, jak wiele bólu i cierpienia jest w nas. Dlatego właśnie znajdujemy teraz w naszym społeczeństwie tak wiele ukrytych, mrocznych zachowań. Świat zewnętrzny pochodzi ze świata wewnętrznego i jest jego odbiciem. Próbowaliśmy wybrać łatwą drogę wyjścia poprzez obwinianie i odwracanie uwagi. Na szczęście teraz jesteśmy zmuszeni do oczyszczenia się przez przychodzące Światło i Miłość Wszechświata. To właśnie ta boska energia umożliwia ziemskim siłom, takim jak "białe kapelusze", dokonanie postępu w "oczyszczaniu kabały". To Kochające Światło, a nie żaden zewnętrzny podmiot jak "Sojusz", jest prawdziwą Kawalerią, prawdziwym Mesjaszem.
[Nagana autora: Przykro nam chrześcijańscy przyjaciele, Jezus nie zamierza was zbawić. Ta idea jest największym kawałkiem propagandy, jaki kiedykolwiek został przedstawiony ludzkości przez jej ciemne siły. Trzeba samemu przejść przez osobistą mękę samooszukiwania się. Główną misją Jezusa było pokazanie nam, jak to jest być wolnym, abyśmy mogli się na to zdecydować. Kiedy mówił: "Wszystko, co ja mogę, wy możecie czynić", nie żartował, ponieważ jego głównym przesłaniem było: Bądź taki jak ja! Podniecanie się i skakanie w górę i w dół wykonując taniec pobożności, w którym głosisz, jak cudownie było, że Jezus umarł za twoje grzechy i teraz nie musisz robić nic innego, jak tylko "zaakceptować Jezusa jako swojego osobistego zbawiciela" i będzie dobrze, jest całkowitym, nieodpowiedzialnym złudzeniem i z tego powodu hamuje ewolucję ludzkości.
Więc podnieście się z waszych leniwych, zadufanych w sobie tyłków i praktykujcie to, co on głosił: prawdę i pojednanie dla tych paskudnych satanistycznych gnojków i akceptację wszystkich innych, których formy nie spełniają waszych samozwańczych standardów (tych z nas, którzy wykonują oparte na miłości praktyki duchowe, które uparcie przeinaczacie jako kult diabła) zamiast próbować pokazać jak bardzo "wybaczacie" i jesteście lepsi. Jest Boże Narodzenie (które tak naprawdę jest Przesileniem), więc teraz jest dobry czas, aby zrzucić ten ciężar i pomóc Sprawie. Amen].
Kluczowy czynnik
Zrozumienie tego wszystkiego ujawnia kluczowy czynnik, który wyjaśnia, dlaczego nie osiągnęliśmy jeszcze naszego punktu przełomowego. Tym czynnikiem jest rozłam - brak dynamicznego, opartego na współpracy grupowego skupienia na określonym zamiarze jako potężne boskie istoty z jednolitego poziomu Świadomości wśród tych z nas, którzy pragną nowej Ziemi. Wcześniej wierzyłem, że nasze opóźnienia są spowodowane głównie przez normalsów, opóźnioną populację, która odmawia spojrzenia na cokolwiek, a zwłaszcza na prawdę. Ostatnio zrozumiałem, że jest to bardziej nasza odpowiedzialność, ponieważ, podczas gdy oni mają ogromną inercję, to my jesteśmy tymi, którzy mają moc, aby zmienić rzeczy, ponieważ my, którzy jesteśmy bardziej świadomi tego, co naprawdę się dzieje, jesteśmy tymi, którzy mogą chętnie wykorzystać nasze bosko nadane zdolności twórcze, jeśli tylko zorganizujemy się i zrobimy to. Intencja umieszczona naprzód z odpowiednim tonem uczuć tworzy rzeczywistość.
Chociaż możemy stanowić niewielki procent światowej populacji, nasze połączone, rezonujące energie mogą zmienić częstotliwość tutaj, ponieważ kiedy się zjednoczymy (zaprzestając wszelkich negatywnych, dzielących lub samolubnych zachowań), pole promieniowania, które stworzymy będzie potężniejsze niż to, które istniało do tej pory. I podobnie jak duży widelec stroikowy zmieni częstotliwość (nutę) emanującą z mniejszego obok niego, nasz zjednoczony, wyższy ton, w harmonii z boskimi mocami, obmyje planetę i zmieni całe jej pole. W rzeczywistości robiliśmy to stopniowo, powoli w czasie, i jesteśmy blisko zmiany o wielkiej proporcji. Gdy obserwujemy, jak stare fałszywe narracje gwałtownie się rozpadają, musimy zwiększyć nasze wysiłki, aby przekroczyć różne agendy naszych ego i skupić się na tym, co mamy wspólnego:
Chcemy wolnego świata zharmonizowanego z Duchem. Chcemy żyć długo i szczęśliwie.
i
Wakacyjna moc przesilenia zimowego jest z nami
W przeszłości napisałem artykuły o znaczeniu przesileń i równonocy jako ogromnych naturalnych drzwi, przez które przechodzi Duch, aby odtworzyć życie na Ziemi.
Oto jeden z nich: https://operationdisclosure1.blogspot.com/2020/12/effectively-using-eclipse-solstice-and.html
Przesilenia i równonoce są trzydniowymi oknami czystej pierwotnej energii, najbardziej duchowo potężnymi dniami w roku. Stworzenie, które jest ciałem Ducha, jest wrodzenie zestrojone z samym sobą od góry do dołu, a miłość i światło uwolnione z najczystszych poziomów Ducha torują sobie drogę przez wymiary do nas w szczególnie potężny sposób w tych czasowych znacznikach. Te czasy są czymś więcej niż tylko astrologicznymi tranzytami; są kosmicznymi drzwiami do nieskończoności.
Przesilenie zimowe jest przejściem pomiędzy końcem jednego roku słonecznego a początkiem nowego; ostatnie molekuły rocznego oddechu energetycznego są zużywane i następuje przerwa najgłębszej głębi, zanim wszechświat wyśle nowy oddech życia, nowy rok słoneczny. Jest to najbardziej pusty z czasów, a pustka jest tym, czego potrzebujemy teraz, aby dokonać naszej zmiany. Świadome oddanie naszego starego świata i starych osobistych jaźni z ich bolesnymi wspomnieniami w duchową pustkę przesilenia pozwala nam odtworzyć siebie i nasz świat poprzez wprowadzenie naszej wizji i ekscytacji dla lepszego świata. Poddanie się naszej przeszłości jest naszym Tak! dla naszej nowej przyszłości.
Podczas tego trzydniowego okresu przejściowego (dzień przed, dzień po i dzień po) pomiędzy jednym rokiem a następnym, wszechświat odkurza stare energie i poleruje wszystko w Stworzeniu. Sprząta dla nas dom. Ze względu na cały impet jaki do tej pory zbudowaliśmy, zebranie się razem pod naszą wspólną intencją w tym szczególnym czasie, zwłaszcza w dokładnej godzinie przesilenia, będzie niezwykle potężne.
W Sedonie, Arizona, MST, jest to godzina 9 rano 21-go.
Aby sprawdzić czas i dzień przesilenia w miejscu w którym się znajdujesz wejdź tutaj: https://www.archaeoastronomy.com/2021.html
Naszą intencją jest posiadanie zjednoczonego, wolnego świata. To jest to, co tworzymy, aby zastąpić ten wypełniony cierpieniem, który stworzyliśmy, gdy dawno, dawno temu zdezorientowaliśmy się i zapomnieliśmy, czym naprawdę jesteśmy. Przestańcie mieć obsesję na punkcie tego, co robią wszyscy mali gracze na scenie i wejdźcie w siebie. Nie słuchaj, gdy ktoś mówi ci: "Zaopatrz się - mogą być braki!". Zamiast tego wyobrażaj sobie, jak wolisz, żeby było i pokładaj wiarę w tym obrazie. Zobacz pełnię doświadczenia życiowego zamiast passe obrazów braku, w które nauczono nas wierzyć. Zbieraj się w cichej przestrzeni i medytować i wyobrażać sobie (modlić się) z ufną intencją jako wielka istota wyrównana z nieskończonym Źródłem, która posiada swoją wrodzoną moc. Rób to tak często, jak to możliwe, zaczynając teraz, szczególnie w czasie przesilenia, a następnie kontynuując codziennie, i zobacz, jak Magia Życia wyprowadza nas w nowy świat jedności, pokoju, dobrobytu, wolności i miłości. Wyobraźcie to sobie teraz naprawdę. Przebaczcie i zapomnijcie o wszystkim innym.
I tak jest.
Parisse Deza jest człowiekiem renesansu new age, wizjonerem z 48-letnim doświadczeniem w sztukach samokultywacji, który nazywa swoją dziedzinę Świadomością i Kreatywnością. Jest nauczycielem, doradcą, czytelnikiem, artystą wizualnym, pisarzem i adeptem daoistycznej alchemii wewnętrznej, chigung i feng-shui, mieszkającym w Sedonie, w Arizonie. Jego głównym celem jest ujrzenie Ery Wodnika i spełnienie pierwotnego amerykańskiego marzenia o absolutnej wolności osobistej w relacji z całym Życiem.
Zawsze jesteś mile widziany i zachęcany do dzielenia się moimi pismami, z poszanowaniem moich praw jako autora. Jeśli używasz fragmentów, pamiętaj, aby pozostawić je w takiej formie, w jakiej się pojawiły, stosując "..." pomiędzy fragmentami, które chcesz skrócić. W ten sposób praca zachowuje swoją integralność. Dziękuję.
Przejdź tutaj, aby zobaczyć moje artykuły z roku 2020:
https://operationdisclosure1.blogspot.com/search/label/Parisse%20Deza
Idź tutaj po moje artykuły z 2021 roku:
https://operationdisclosureofficial.com/?s=parisse+deza
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz