
Po czterech ofiar i wielu innych świadków położył sprawę przeciwko domniemanemu handlu dziećmi potentata seksualnego Ghislaine Maxwell, oskarżenie oparł swoją sprawę.
Podczas zeznań, szczegóły skazanego pedofila Jeffery Epstein "mała czarna książka" zaczęła się powierzchni, która jest rzekomo zawiera setki nazwisk klientów i ofiar.

w czasie gdy trwa historyczny proces ghislaine maxwell, atlantic publikuje artykuł nazywający handel dziećmi na tle seksualnym "fałszywym".
Podczas gdy szczegóły tej książki prawdopodobnie nigdy nie zostaną upublicznione, w miarę rozwoju procesu padały głośne nazwiska, w tym Billa Clintona, Donalda Trumpa, księcia Andrzeja i innych.
Clinton podobno leciał samolotem Epsteina dziesiątki razy, a podczas procesu dowiedzieliśmy się, że Epstein odwiedził Biały Dom, gdy Clinton był prezydentem, aż 17 razy. Maxwell również uczestniczył w co najmniej jednej z tych wizyt.
Wizyty w Białym Domu miały miejsce dokładnie w tym samym czasie, w którym Maxwell jest oskarżony o handel i wykorzystywanie nieletnich dziewcząt. Oczywiście wina przez skojarzenie jest błędem i potrzeba więcej dowodów, aby wmieszać Clintona w jakiekolwiek nadużycia. Jednak 17 wizyt w Białym Domu i co najmniej 26 lotów "Lolita Express" Epstien'a z pewnością nie wróży dobrze reputacji byłego prezydenta - zwłaszcza biorąc pod uwagę długą listę kobiet, które w przeszłości oskarżały Clintona o seksualne drapieżnictwo.
Były prezydent Stanów Zjednoczonych jest seryjnym przestępcą. Nawet podczas swojej kadencji w Białym Domu, Clinton nie potrafił trzymać rąk przy sobie i był uwikłany w skandal z Moniką Lewinsky, w którym wykorzystał swoją władzę jako POTUS, aby zaangażować się w relacje seksualne z 22-letnią stażystką. Ale to był dopiero początek.
Clinton musiał zmierzyć się z oskarżeniami o seksualne niestosowności, napaści, a nawet gwałty ze strony kilku innych kobiet, w tym Pauli Jones, Gennifer Flowers, Kathleen Willey i Juanity Broderick.
Ale być może najgorsza historia tego człowieka wiąże się z jego związkiem z Epsteinem, jak się dowiadujemy.
Jednak oprócz Epsteina, Clinton jest również dobrym przyjacielem innych znanych pedofilów. Jak donosi TFTP, w 2018 roku wyciekły zdjęcia pokazujące Clinton imprezującą z dość pozbawionym skrupułów osobnikiem w elitarnym kurorcie na wyspie w Punta Cana, który jest powiązany zarówno z Clintonami, Donaldem Trumpem - jak i pedofilią.
Mężczyzna na zdjęciach był stałym gościem w Białym Domu i byłym współpracownikiem doradcy Białego Domu i byłego zięcia prezydenta Jareda Kushnera. Jego nazwisko to George Nader.
Nader został oskarżony w 1985 roku pod zarzutem importu do Stanów Zjednoczonych obscenicznych materiałów, w tym zdjęć nagich chłopców "zaangażowanych w różne akty seksualne", zgodnie z publicznie dostępnymi aktami sądowymi.
Nader nigdy nie został skazany, ponieważ w jakiś sposób dowody w sprawie - mnóstwo dziecięcej pornografii znalezionej w jego posiadaniu - zostały odrzucone i sąd nie miał prawa ich rozpatrywać. Następnie, lata później, ten domniemany pedofil pojawia się za kulisami i zaczyna często odwiedzać Biały Dom.
Tego się nie da wymyślić. Jednakże, według niedawnego artykułu w The Atlantic, to wszystko jest zmyślone i "fałszywe".
Podczas jednego z najbardziej historycznych przypadków handlu dziećmi w naszych czasach, The Atlantic opublikował niewiarygodnie pozbawiony tonu artykuł zatytułowany "The Great (FAKE) Child Sex-Trafficking Epidemic".
Praca jest długa forma dokładne obalenie dzikich teorii spiskowych umieszczonych przez Q-Anon i podobne. Przepełniony faktami o rzeczywistych porwaniach i zaginięciach dzieci, artykuł jest w zasadzie czerwonym śledziem, który idzie za śmieciami z 4chan i bzdurami w stylu tinfoil - jednocześnie ignorując bardzo realny problem amerykańskiego handlu dziećmi na tle seksualnym.
Nikt tutaj nie zaprzecza, że śmieciowe teorie Q-Anon, takie jak pizzagate i Clintonowie poświęcający dzieci, by skonsumować ich adrenochrom, nie zostały uwierzone przez grupę ludzi i przerobione na memy, które następnie stały się viralem.
Ale ten kawałek w The Atlantic służy temu samemu celowi, co te plotki o Q-Anon. Obydwa ignorują bardzo realny problem handlu dziećmi i skupiają się na niewiarygodnych bzdurach, skutecznie zamulając wody między prawdziwym handlem dziećmi a bzdurami.
Faktem jest, że Ameryka ma problem z handlem dziećmi i wbrew temu, co twierdzi skrajnie głuchy artykuł w The Atlantic, z pewnością nie jest to "FAKE".
Nic dziwnego, że artykuł - który ukazał się w środku procesu Ghislaine Maxwell - nie zawiera ani jednej wzmianki o Maxwell w tysiącach słów napisanych przez autorkę, Kaitlyn Tiffany.
Co więcej, tylko dwa razy wspomina o Epsteinie, a kiedy już to robi, twierdzi, że przestępstwa związane z handlem seksualnym, za które Epstein został osądzony i skazany, są tylko "domniemane".
Ten artykuł nie tylko ukazał się w samym środku największego procesu o handel dziećmi na tle seksualnym w najnowszej historii - zasadniczo twierdząc, że jest on fałszywy - ale również ukazał się w momencie, gdy dowiedzieliśmy się, że CIA przez lata tuszowała gwałty na dzieciach.
Jak donosi TFTP w niedzielę, poprzez wielokrotne pozwy FOIA, Buzzfeed News uzyskał setki wewnętrznych raportów CIA, które szczegółowo opisują szerzące się nadużycia. Według tych raportów, pomimo tego, że wielu agentów i kontrahentów, co najmniej 10, zostało przyłapanych na wykorzystywaniu seksualnym dzieci, tylko jeden z nich poszedł do więzienia. Pozostali są nadal chronieni przez agencję.
Czy to też jest "fałszywe"?
Co z wieloma ofiarami, które zgłosiły się i oskarżyły burmistrza Seattle Eda Murraya o seksualne wykorzystywanie ich, gdy byli dziećmi w systemie opieki zastępczej w Waszyngtonie?
Albo co z faktem, że były marszałek Izby, Dennis Hastert, również został aresztowany i odsiedział karę więzienia za gwałty na dzieciach?
Senator z Pensylwanii Mike Folmer również został aresztowany po tym, jak w jego telefonie znaleziono zdjęcia z pornografią dziecięcą, gdy policja przeszukała jego dom po uzyskaniu nakazu. Był jawnym zwolennikiem reformy w zakresie wykorzystywania dzieci.
W 2019 roku U.S. District Judge Timothy DeGiusti wydał wyrok 15 lat więzienia dla Ralpha Shortey'a, byłego senatora z Oklahomy, który został przyłapany na kamerze z dzieckiem w pokoju hotelowym, z którym uprawiał seks. Był on również w posiadaniu pornografii dziecięcej.
W zeszłym roku, przedstawiciel Arizony, David Stringer niespodziewanie zrezygnował z pełnienia funkcji reprezentanta. Po jego rezygnacji ujawniono akta, z których wynikało, że w latach 80. został aresztowany za gwałt na dwójce dzieci - jedno z nich miało zaburzenia rozwojowe. Po wszczęciu dochodzenia dowiedzieliśmy się o chorej przeszłości byłego przedstawiciela, w tym o nagraniu, w którym przyzwala on na handel dziećmi w celach seksualnych.
Faktem jest, że wykorzystywanie seksualne dzieci w tym kraju odbywa się na masową skalę, a wielu członków systemu to jedni z najgorszych oprawców. Ale z pewnością nie jest to ograniczone do nich i z pewnością NIE JEST FAKTYCZNE.
Pomimo przytłaczających dowodów przeciwnych, wiele osób w mediach głównego nurtu i rządzie odmawia dostrzeżenia tej bardzo realnej epidemii handlu dziećmi na tle seksualnym w Stanach Zjednoczonych. Co więcej, według danych rządowych, zdecydowana większość z tych dzieci, które padły ofiarą handlu, pochodzi z systemu rządowego, który obiecuje zapewnić im bezpieczeństwo - przerażająca ironia losu. Ale wygląda na to, że tak właśnie jest ustawiony.
Ten system jest tak skonstruowany, że odciąga dzieci od ich rodzin z niedorzecznych powodów i przekazuje je systemom nastawionym na zysk - finansowanym z waszych podatków - które używają tych dzieci jako "krów" i nie mają żadnej motywacji, by zapewnić im bezpieczeństwo.
W 1984 r. Kongres Stanów Zjednoczonych ustanowił National Center for Missing & Exploited Children (NCMEC), a w ramach Missing Children's Assistance Reauthorization Act z 2013 r. otrzymują 40 milionów dolarów na badanie i śledzenie zaginionych i ofiar handlu dziećmi w Stanach Zjednoczonych.
W 2017 roku NCMEC pomógł organom ścigania w ponad 27 000 przypadków zaginionych dzieci, z których większość została uznana za zagrożonych uciekinierów.
Według ich najnowszego raportu skompilowanego z danych FBI i ich własnych, z prawie 25 000 uciekinierów zgłoszonych do NCMEC w 2017 roku, jeden na siedmiu był prawdopodobnie ofiarą handlu seksualnego dziećmi. Spośród nich 88 procent znajdowało się pod opieką służb socjalnych, gdy zaginęli.
Pokazując zakres nadużyć, tylko w 2017 r., NCMEC's CyberTipline, krajowy mechanizm dla społeczeństwa i dostawców usług elektronicznych do zgłaszania przypadków podejrzenia wykorzystywania seksualnego dzieci, otrzymał ponad 10 milionów zgłoszeń. Według NCMEC, większość tych wskazówek dotyczyła następujących kwestii:
Pozornych obrazów wykorzystywania seksualnego dzieci.
Kuszenie w sieci, w tym "sextortion".
Handel dziećmi w celach seksualnych.
Molestowanie seksualne dzieci.
Inne organizacje rządowe potwierdziły ten przerażający trend. W 2013 roku FBI przeprowadziło nalot na 70 miast w całym kraju, 60 procent ofiar pochodziło z rodzin zastępczych lub domów dziecka. W 2014 roku władze Nowego Jorku oszacowały, że 85 procent ofiar handlu seksualnego było wcześniej w systemie opieki nad dziećmi. W 2012 r. policja w Connecticut uratowała 88 dzieci z handlu seksualnego; 86 pochodziło z systemu opieki nad dziećmi.
Równie niepokojący jak fakt, że większość dzieci będących ofiarami handlu seksualnego pochodzi z systemu opieki społecznej, jest fakt, że FBI odkryło w 2014 r. w ogólnokrajowym nalocie, że wiele dzieci z rodzin zastępczych uratowanych przed handlarzami seksualnymi, w tym dzieci w wieku 11 lat, nigdy nie zostało zgłoszonych jako zaginione przez władze opieki społecznej.
Te fakty zostały wygodnie pominięte w artykule Tiffany'ego w The Atlantic.
Podczas gdy media takie jak The Atlantic próbują oczernić tych, którzy próbują zwrócić uwagę na rzekomy i bardzo realny handel dziećmi, dane rządowe pokazują, jak bardzo jest to nieodpowiedzialne. Podczas gdy w sieci pojawiają się z pewnością niestworzone teorie, fakty są na tyle niestworzone, że uzasadniają poważną analizę. Dopóki ta epidemia nie zostanie potraktowana poważnie, rząd, media i wszyscy ci, którzy jej zaprzeczają, pozostaną współwinni jej trwania.
Jak zauważył Michael Dolce, który specjalizuje się w tych przerażających przypadkach wykorzystywania dzieci, "stworzyliśmy system do handlu seksualnego amerykańskimi dziećmi". Rzeczywiście, i jak media głównego nurtu kontynuują sensację śmieciowych teorii spiskowych z Q-Anon, i wszelkich innych treści wywołujących strach, dostarczają idealnej przykrywki dla utrzymania tego systemu.
W rzeczywistości, ten kawałek w The Atlantic będzie służył tylko do podsycania pożaru śmietnika jakim jest wersja Q-Anon o handlu dziećmi i w ten sposób zamąci wody jeszcze bardziej - zapewniając że nadużycia będą kontynuowane.
A teraz, coś do przemyślenia. Poniżej znajduje się zdjęcie właścicielki The Atlantic, Laurene Powell Jobs (wdowy po Stevie Jobsie) - która ani razu nie wspomniała o Ghislaine Maxwell w swoim artykule o handlu dziećmi, który został opublikowany w trakcie jej procesu o handel dziećmi - rzekomo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz