środa, 15 grudnia 2021

Archanioł Michał: Nie porównuj się z innymi





Kanał: Vania Rodriguez

https://tinyurl.com/nnw3595y

 

Kochani! Jestem Archanioł Michał!

Ten miesiąc był miesiącem o dużej energii, bardzo nietypowym miesiącem, na planetę napływa dużo energii o bardzo wysokiej wibracji.

I każdy z was fizycznie odczuwa nadejście tych wibracji: zmęczenie, ociężałość, bóle ciała. Każda taka częstotliwość, która nadchodzi, uruchamia proces w waszych komórkach, nic więcej i nic mniej, jak tylko aktywację wszystkich zablokowanych części waszego DNA.

Ten rodzaj reakcji nie jest jednakowy dla wszystkich, niektórzy z was już uwolnili dużą część, inni będą uwalniać bardzo powoli. Uwalnianie tych pasm DNA zależy od podróży każdej duszy, zależy od tego, gdzie znajduje się każda dusza. Energia dociera taka sama do wszystkich na planecie, lecz nie reaguje tak samo w każdym ciele na planecie. Więc nie porównujcie się, nie obserwujcie, co się dzieje z waszym sąsiadem.

Na szczęście nie macie dostępu do tego, gdzie znajduje się każda dusza. Wyobraźcie sobie, że mielibyście znacznik: kto jest bardziej wyewoluowany, kto mniej wyewoluowany. Gdyby to było możliwe, ci z wyższą ewolucją nie mogliby tam pozostać, ponieważ sama wibracja tych, którzy są niżej, sprowadziłaby ich również na dół. Jest to nieodłączną cechą człowieka, bez względu na to jak bardzo jesteście rozwinięci, porównywanie się z innymi jest w was wrodzone. Zawsze chodzi o to, czy jesteś lepszy czy gorszy od innych. Ale dzięki boskiej mądrości, nie wiesz tego. Nawet podejrzewasz, z powodu podróży tej osoby, ale tak naprawdę nie wiesz, gdzie ona jest na tej drodze.

Tylko Ojciec/Matka Bóg i Istoty Światła mogą mieć dostęp do tej informacji.

I w zależności od zasług tej duszy, od działań przez nią praktykowanych, te najbardziej bezsensowne przeszkody zostaną usunięte ze ścieżki. Te przeszkody, które nie przynoszą żadnej korzyści, żadnej lekcji, są tylko po to, by przeszkadzać. Wtedy te przeszkody są usuwane. Dlatego wielu ludzi zaczyna mówić, że życie stopniowo staje się lepsze. Dokładnie dlatego, ponieważ te małe niepotrzebne przeszkody są usuwane ze ścieżki, ale to wszystko zależy od podróży duszy.

Powiedzmy, że każda dusza ma wewnętrzną równowagę, gdzie pozytywne działania gromadzą się po prawej stronie równowagi, a negatywne działania po lewej stronie. I właśnie w ten sposób dusza pokazuje się wszechświatowi. Mogę zapewnić każdego z was, że żadna dusza nie ma pustej lewej strony, ponieważ jeśli tak się dzieje, to dusza ta jest już skrajnie rozwinięta, tak jak w przypadku Sanandy. Nie ma on już negatywnych działań na wadze, jego dusza zdążyła już przetransformować wszystko, co było złe podczas podróży, którą już przebyła. Tak jest w przypadku Marii, tak jest w przypadku Wywyższonych Nauczycieli. Ich podążanie po pozytywnej stronie było tak intensywne, że negatywna strona stała się prawie zerowa i nie ma już żadnego ciężaru na wadze.

Tak właśnie tworzycie swoje podążanie. Każde pozytywne działanie, każda ewolucja, nieważne jak mała, jest dodawana do tego talerza po prawej stronie, do talerza pozytywnego. I jeśli ten talerz zaczyna stawać się niezwykle ciężki w stosunku do lewej strony, proporcjonalnie, ta wartość po lewej stronie będzie się zmniejszać. Aż dojdziecie do punktu, w którym będziecie gotowi do wzniesienia się. Więc teraz nie chodzi o to, żeby patrzeć na innych, nie porównywać się z innymi. Każdy ma swoje własne skale i z pewnością to nie wy widzicie te wartości.

Więc jeśli utrzymujecie siebie w stanie wzniesienia, praktykując dobre uczynki, praktykując dobre myśli, praktykując dobre wibracje, z pewnością ścieżka staje się lżejsza, ponieważ robicie to na swój sposób. To nie my spowodujemy lżejszy chód, to wy to robicie. I poprzez uczynienie podróży lżejszą, te przeszkody, tak, usuwamy je. Ale dlatego, że wy je pokonaliście.

W żadnym momencie nie ma z naszej strony przywileju dla kogokolwiek. Nie ma czegoś takiego. Jest chód duszy, jest postawa duszy. Zgodnie z postawą duszy pomagamy.

I właśnie w tej kwestii będziemy teraz bardzo mocno nalegać. Zacznijcie tracić ten straszny nawyk porównywania się z innymi. Każdy z was jest duszą, z wieloma bagażami na plecach, czy to na tej planecie, czy na innej, nie ma to znaczenia, wszyscy nosicie bagaże. I w tej chwili niewielu zdaje sobie sprawę z tego, jaki bagaż nosi. Jak więc możesz porównywać się z innymi? Zacznij patrzeć tylko na siebie w lustrze. Nie próbuj porównywać się w żadnym sensie z innymi, wszystkie koncepcje, których się nauczyłeś o porównywaniu, są po to, by cię gorszyć.

 Inny zawsze jest piękniejszy, inny zawsze lepiej wygląda, inny zawsze lepiej radzi sobie w życiu, inny zawsze jest bardziej zrównoważony... zawsze stawiasz siebie w gorszej pozycji. Z wyjątkiem tych, których ego eksploduje w czubku głowy. Oni myślą, że są zawsze lepsi, biedacy, są najgorsi w tej skali rozwoju. Tak więc, skończcie z tym okropnym nawykiem porównywania się z innymi: "Wow, taki-i-taki jest do przodu! Taki-i-taki widzi to, taki-i-taki słyszy tamto, a ja nie mam nic!". Jesteście tacy-i-tacy, czy ufacie temu, co mówią tacy-i-tacy, czy też tacy-i-tacy mówią tylko po to, żeby się pokazać?

Więc przestańcie, przestańcie się porównywać, przestańcie zazdrościć temu drugiemu, który wiecie, że jest w rzeczywistości dalej na drodze, to tylko spowalnia was coraz bardziej.

Więc przestańcie porównywać. Każdy z was jest duszą, ze swoją ścieżką jako drogą powrotną, która mogła być piękna, mogła nie być piękna, nie ma osądu. To, co się teraz liczy, to zacząć sprzątać cały ten bałagan, który wasza dusza zrobiła. Jak to zrobić? Używając przebaczenia; to jest klucz do oczyszczenia, nie ma innego sposobu. Więc zrób to. Zacznijcie rozładowywać ten ładunek, który nosicie tam z powrotem.

Za każdym razem, gdy szczerze prosisz o przebaczenie, ciężar ten maleje. I mówiłem to już tutaj wiele razy: Nie ma znaczenia, czy druga osoba ci wybaczyła, ważne jest to, że twoja prośba o przebaczenie jest równoznaczna z twoim zrozumieniem tego, co zrobiłeś źle, jest równoznaczna z wyciągnięciem lekcji, to jest to, co przebaczenie równa się, i to jest to, nauczyłeś się. Ten ciężar nie jest już więcej.

Więc przestańcie martwić się o innych i spójrzcie w siebie. Spójrzcie w lustro. Jeśli nie jesteś jeszcze w stanie spojrzeć na przeszłość, spójrz przynajmniej na obecne życie. Co zrobiłeś, co nie jest dobre w tym obecnym życiu? Zacznijcie się tego pozbywać, to już jest pierwszy krok. Czas teraz, powtarzamy to w kółko: to jest patrzenie do wewnątrz, nie patrzenie na zewnątrz, nie patrzenie na innych; to jest do wewnątrz. I to spojrzenie do wewnątrz nie może być spojrzeniem osądzającym, jest to spojrzenie niezwykle kochające. Teraz musi to być spojrzenie pełnej wizji, akceptacji błędu, zrozumienia błędu i pewności, że nie popełnicie tego błędu ponownie. Afirmuj to wszechświatowi. Wtedy położysz na nim kamień.

"Powiedziałbym, że to nie jest takie proste, pozornie wydaje się to proste, ale wszechświat dokładnie wie, kiedy mówisz: "Wybacz mi" i robisz to z serca, i robisz to ze zrozumieniem, i robisz to z nauką. Jeśli tak jest, to wszechświat naprawdę zaakceptuje twoje przebaczenie. Ale jeśli tak nie jest, jeśli to tylko czcza gadanina, zapomnijcie o tym, to wszystko nadal tam jest.

Tak więc chcę wam przypomnieć: Czas mija i każda energia, która przychodzi ciężej na tej planecie, tym bardziej was ściska, aby wydobyć cały ten brud. Nie możecie już niczego ukryć. I to jest tak, jakbyście trzymali w rękach płonącą kulę, a miłość, którą wkładacie w jej rozwiązanie, aby kula nie paliła się w waszych rękach, jest kluczem do rozwiązania problemu, a wszystko to z dużą dozą miłości. Więc moment jest jeszcze taki, żeby spojrzeć do środka, zapomnieć o otoczeniu, zapomnieć o tym, kto jest obok ciebie. Zapomnijcie o tym, czy osoba obok was nie śpi, czy nie, to jest jej droga.

Teraz to, co jest bardzo ważne: jeśli dbasz o siebie, szukasz swojej ścieżki, idziesz coraz dalej do przodu, coraz więcej Światła otrzymujesz, emanujesz. Jaki jest tego rezultat? Ten wokół ciebie otrzymuje twoje Światło, ten wokół ciebie też się zmienia, pośrednio patrzysz na siebie, ale pomagasz temu wokół ciebie. Jeśli zatrzymacie się, by spojrzeć na siebie i na wszystkich wokół, wszyscy pozostaną w tym samym miejscu, ponieważ nie idziecie naprzód, ponieważ patrzycie tylko na siebie nawzajem.

Więc uświadom sobie, jak ważne jest to, że patrzysz na siebie, a nie na innych. Chcesz pomóc drugiemu, pomóż najpierw sobie. Podnoś, podnoś swój iloraz Światła, a z pewnością ci, którzy są wokół ciebie, będą otrzymywać coraz więcej Światła. Myślcie, myślcie dużo o tym.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz