piątek, 16 lutego 2024

USA i ONZ finansują nielegalną inwazję migrantów na Amerykę za pomocą gotówki w kopertach



Autor: Ethan Huff

Inwazja mająca miejsce na południowej granicy Ameryki nie byłaby możliwa bez dolarów, które amerykańscy podatnicy płacą IRS, który z kolei przekazuje znaczną część tej gotówki Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) i jej partnerom, aby sfinansować zniszczenie Ameryki.funnels much of that cash

ONZ i jej sojusznicy wysyłają setki milionów ciężko zarobionych dolarów Amerykanów do organizacji pozarządowych (NGO) i innych grup, które następnie przekazują gotówkę w ręce nielegalnych imigrantów, których dziesiątki tysięcy tygodniowo wciąż napływają przez południową granicę.

Okazuje się, że taka "pomoc" od dziesięcioleci trafia z kont bankowych amerykańskich pracowników do kas nielegalnych cudzoziemców, co oznacza, że Amerykanie od dłuższego czasu finansują swój własny upadek.

"W rzeczywistości finansujemy nasz własny kryzys graniczny" - mówi Todd Bensman, starszy specjalista ds. bezpieczeństwa narodowego w Center for Immigration Studies, które określa się jako "proimigracyjny, niskoimigracyjny" think tank.

"I ostatecznie jest to zapewniane przez podatników ze Stanów Zjednoczonych".


Ameryka pokonana

 Zanim Joe Biden objął Biały Dom, poprzedni prezydenci, zarówno Demokraci, jak i Republikanie, nadzorowali transfer około 500 milionów dolarów do Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji (IOM), pro-legalnego ramienia imigracyjnego ONZ. Pod rządami Bidena kwota ta wzrosła do prawie 1,3 miliarda dolarów, czyli ponad dwukrotnie więcej niż wysłano do IOM pod rządami Donalda Trumpa.

Większość tych pieniędzy jest prana za pośrednictwem Departamentu Stanu i Amerykańskiej Agencji Rozwoju Międzynarodowego (USAID), w tym 547 milionów dolarów w płatnościach dokonanych na rzecz ONZ z Biura Ludności, Uchodźców i Migracji Departamentu Stanu w ciągu dwóch lat kończących się w 2023 roku.

Biuro twierdzi, że jego celem jest "finansowanie przetwarzania osób ubiegających się o status uchodźcy i przesiedlenie do Stanów Zjednoczonych oraz organizowanie ich przemieszczania się".

W 2024 r. Regionalny Plan Reagowania na Uchodźców i Migrantów zaaranżowany przez ONZ wzywa do przekazania kolejnych 1,6 miliarda dolarów z amerykańskich podatków do 17 krajów Ameryki Łacińskiej i Karaibów z pomocą 248 agencji partnerskich, z których wszystkie również otrzymują amerykańskie podatki.

Innymi słowy, ten globalny program nielegalnej imigracji dotyczy Amerykanów i jest finansowany przez Amerykanów, przynajmniej tych, którzy płacą podatki.

W 2024 roku plan ONZ zakłada dystrybucję 372 milionów dolarów w postaci finansowanej przez USA "gotówki i bonów" oraz "wielofunkcyjnej pomocy gotówkowej" dla 624 300 migrantów w Ameryce Środkowej i Południowej, którzy obecnie maszerują w kierunku granicy z USA w związku z planowaną inwazją.

 Według Bensmana, wszystkie te pieniądze, bony i pomoc są przeznaczone dla nielegalnych imigrantów, którzy w przeciwnym razie nie udaliby się na południową granicę z obawy o żywność i bezpieczeństwo.

Podczas gdy cały establishment polityczny w USA jest winny współudziału w tym wszystkim, Biden i jego ludzie naprawdę przyspieszyli sprawy od czasu okupacji Waszyngtonu do tego stopnia, że obecne dane dotyczące inwazji są astronomicznie poza skalą Richtera pod względem samej liczby nielegalnych imigrantów zmierzających do USA lub już w nich przebywających.

W styczniu IOM wydała swój pierwszy "coroczny apel", błagając o jeszcze więcej pieniędzy. Domaga się 7,9 miliarda dolarów więcej z amerykańskich podatków na walkę z "kryzysem migracyjnym", wskazując na "obietnicę migracji jako siły napędowej dobra na całym świecie".

"Dowody są przytłaczające, że migracja, gdy jest dobrze zarządzana, jest głównym czynnikiem przyczyniającym się do globalnego dobrobytu i postępu" - mówi dyrektor generalna IOM Amy Pope, starszy doradca Bidena ds. migracji. Pope pracowała również jako zastępca doradcy ds. bezpieczeństwa wewnętrznego Baracka Obamy.

Agencja ONZ twierdzi ponadto, że potrzebuje wszystkich tych pieniędzy, aby "ratować życie" i zapewnić "regularne ścieżki migracji".

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz