
Aby zrozumieć naszą własną rzeczywistość, warto wiedzieć, co fizycy kwantowi wiedzą o strukturze świata empirycznego. Po pierwsze, nie ma czegoś takiego jak substancja. Wszystko, czego jesteśmy świadomi, u źródła istnienia składa się ze świadomych, wirujących wzorców energii, zarówno eterycznej, jak i elektromagnetycznej. Dotyczy to atomów naszego ciała i wszystkich bytów subatomowych. Są wirującymi energetycznymi wyrażeniami ich własnej świadomej świadomości w zgodzie ze świadomością naszego ciała, które jest wyrazem świadomości, która wszystko tworzy. Chociaż nie jesteśmy naszymi ciałami, jesteśmy ściśle połączeni, tak że nasze ciało wyraża wzorce wibracyjne naszego zwykłego stanu bycia.
Wierzyliśmy, że ciało naszego ciała jest solidne, ale penetrując jego strukturę aż do najmniejszych części składowych, ujawnia złożoną energetyczną ekspresję bilionów świadomych subatomowych bytów esencji światła, z których niektóre wibrują na częstotliwościach w naszym zakresie sensorycznym. Możemy je rozpoznać po wielkiej liczbie wirujących wzorów energii poruszających się z prędkością światła, wyglądających i odczuwanych jako ciała stałe. U źródła wszystkiego jest świadomość. Wszystko jest świadome w swojej własnej strukturze. Świadomość jest wszędzie, a my jesteśmy jej częścią na swój własny sposób i w takim stopniu, w jakim sobie na to pozwalamy.
Zignorowaliśmy świadomość prawie wszystkiego, w tym bytów składowych naszego własnego ciała. Możemy się z nimi komunikować i możemy wpływać na ich żywotność z naszej własnej perspektywy. Ilekroć wyrażamy myśli i uczucia poprawiające jakość życia, komórki i DNA naszych ciał naturalnie współpracują z nami. Kiedy jesteśmy nastawieni negatywnie, promieniujemy niszczącymi życie energiami na całe nasze ciało. W świecie empirycznym, aby mieć materię, musimy mieć antymaterię jako równoważące tło, inaczej nie byłoby świadomości materii. To pozwala na dwoistość, tworzenie i niszczenie.
Obydwa te elementy są konieczne, aby zawrzeć ekspresję nieskończonego Bytu w granicach dualistycznej empirycznej szerokości pasma i biegunowości. Aby w przekonujący sposób uczestniczyć w tym świecie, narzuciliśmy sobie wiarę w dobro i zło, światło i ciemność oraz wszelkie przeciwieństwa, ale nie wymaga się od nas utrzymywania tej perspektywy. Wiemy, że nasza witalność jest twórcza i poprawia jakość życia. Wiemy, kiedy energie są destrukcyjne i osłabiają życie. Jest to część ludzkiego doświadczenia w dualności. Jeśli chcemy otworzyć naszą świadomość na większą świadomość poza dualnością, musimy dostosować naszą uwagę do wzorców energetycznych źródła naszej witalności.
Możemy celowo szukać tej świadomości bez przywiązania do jakichkolwiek przekonań, otwierając naszą wewnętrzną świadomość na to, co naprawdę znamy jako wzmacniającą życie wdzięczność, miłość i radość. Są to cechy, które powstają w nas w nieskończonej świadomości Stwórcy. Są to wibracje, które otwierają nas na uniwersalną świadomość poprzez naszą intuicyjną zdolność.
**By Kenneth Schmitt
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz