niedziela, 14 sierpnia 2022

Upełnomocniający sen dla wszystkich nauczycieli, uzdrowicieli i życia codziennego



Byłem w stanie pomiędzy snem a jawą prowadząc rozmowę z mistrzem. Zapytałem, dlaczego ludzie atakują cię, kiedy właśnie próbujesz im pomóc. Powiedziała, że nie dajesz im tego, czego chcą. Mówisz im to, co powinni usłyszeć, a nie to, co chcą usłyszeć. Ludzie przychodzą do ciebie po uznanie i wsparcie. Podczas gdy ty wspierasz ich jasną stronę, ty także uznajesz, ale nie wspierasz ich ciemnej strony. Sama wiedza o ich ciemnej stronie czyni cię zagrożeniem dla ich ego i wszystkiego, co jest nieuzdrowione, niezależnie od tego, jak głęboko to zakopali. Im bardziej ktoś staje się duchowo zaawansowany, tym bardziej odzwierciedla i wzmacnia jego rany, traumy i błędne wnioski z przeszłych doświadczeń. Nazywa się to przebudzeniem Jogina. To wymusza i przyspiesza proces uzdrawiania. Jesteście zagrożeniem dla pozerów, tych żyjących w zaprzeczeniu i tych, którzy nie są w pełni zaangażowani w swoje uzdrowienie i wzniesienie.

Mistrz powiedział, że wielu z tych, którzy uważają się za silnych przywódców, stawiają pozę, aby ukryć głębokie rany i traumy, swoje własne wzorce ofiary. Próbują oni przepracować swoje własne wzorce poprzez pomaganie innym, nie wiedząc, że to właśnie siebie próbują uzdrowić. Ofiary często przychodzą z planami. Kiedy nie spełniasz ich planu, zmieniają się w prześladowców i stajesz się ofiarą. Wcześniej byłeś wybawcą. Im głębsze rany, tym ciemniejszy, bardziej podstępny atak. Muszą zamordować twój charakter, aby kontynuować kłamstwo. Ich ego walczy o drogie życie, aby przetrwać, ale ich wróg jest często fikcyjny. Oni tylko walczą z ich własnymi projekcjami.

Zapytałem, jak wydostać się z koła chomika ofiara, wybawca, prześladowca. Powiedziała, że poprzez praktykowanie miłosnego oderwania. Wiedząc, że jedynym powodem, dla którego ludzie mają nad tobą władzę, jest to, że czegoś od nich chcesz. Czy jest to miłość, akceptacja, aprobata, wsparcie emocjonalne lub finansowe, znajdź to w sobie. Stań się suwerenny bez szukania zewnętrznego spełnienia. Pozostań skupiony w swoim sercu, ponieważ jest to twoje połączenie z Bogiem i stamtąd masz moc, aby skierować miłość Boga, ostateczną moc Wieloświata przez ciebie do każdej sytuacji. Tylko upewnij się, że wiesz czym jest Bóg, nie zadowalaj się obrazami brodatych bogów z czasów starożytnych. Lepszym obrazem jest jedna świadomość, która obejmuje całą świadomość na wszystkich płaszczyznach i wymiarach w całym multiwersum, która w swoim najbardziej nieograniczonym zrozumieniu jest kochającym i wybaczającym Bogiem, czystą bezwarunkową miłością, radością i błogością.

Powiedziałem Mistrzowi, że nie jest to łatwy spacer. Z natury pragniemy miłości, współczucia, intymności, jesteśmy do tego mocno podłączeni. Mistrz powiedział, że żyjecie na bardzo zranionej planecie z bardzo zranioną historią, nie tylko tym życiem, ale historią sięgającą milionów lat wstecz. Jest ona psychometrycznie wbudowana w samą ziemię. Znajduje się ona w procesie uzdrawiania i jeśli chodzi o ludzi, niektórzy są dalej w tym procesie, podczas gdy inni pozostają w tyle w zaprzeczeniu, nie będąc gotowymi do stawienia czoła bólowi, smutkowi i uwolnienia się od przeszłości. Nie trzeba być uzdrowionym lub oświeconym, aby znaleźć radość w towarzystwie drugiej osoby, to jest proces ciągły, trzeba tylko podjąć zobowiązanie do przebudzenia i procesu uzdrawiania. Będą wzloty i upadki, takie jest życie. Wybierz, aby być obserwatorem i wziąć osobistą odpowiedzialność za swoje postawy, emocje i wydarzenia rozwijające się w codziennym życiu. Zawsze wracać do serca, twój centrum depersonalizuje each sytuację, znajduje wyzwalacze wśród jaźni który ciągnął ciebie od twój centrum i praktykuje kochającego detachment. To jest ścieżka Samoopanowania.

Zapytałem, dlaczego w społeczności duchowej i UFO jest tyle konkurencji, osądzania, walki? Mistrz powiedział, że dlatego, że oni po prostu mogą nie być tak daleko, jak im się wydaje w ich własnym samodoskonaleniu, tkwiąc na chomiczym kole ofiary/zbawiciela/prześladowcy broniącym ich ego. Powiedziała również, że nie możesz im pomóc, jeśli nie chcą pomocy, a wielu jej nie pragnie. Wielu potrzebuje mieć rację za wszelką cenę. Niektórzy są tam, aby zrozumieć i uzdrowić siebie, podczas gdy inni są tam, aby zasiać ziarna podziału, atakować charaktery innych. Są też tacy, którzy chętnie i w niewiedzy są prowadzeni przez niewidzialne negatywne wpływy. Nie są oni kierowani przez prawdę ani nie są skłonni do porzucenia kłamstw. Są zaplanowaną opozycją tych, którzy kontrolują narrację. Ich życie poza sceną jest często przeciwieństwem obrazu, który prezentują w świetle reflektorów. Obserwuj ich działania i kogo kojarzą poza sceną, badaj skąd pochodzą ich fundusze i dokąd zmierzają. Ważne jest, aby wiedzieć skąd pochodzą. Jaki jest ich prawdziwy motyw robienia tego, co robią? Czy jest to sława, pieniądze, czy pochodzą one z nieskazitelnej uczciwości? Czy próbują wypełnić pustkę, która nie została wypełniona w dzieciństwie, brak miłości, akceptacji i aprobaty? Wszystkie maski spadają. Dzieje się to w każdej dziedzinie życia, w każdej instytucji. Nie da się tego uniknąć. Ważne jest, aby każdy stale sprawdzał swoje come from często z brutalną szczerością. Ego często przeważy nad tym, co jest oczywiste dla innych. Odłóż ego na bok i stań się dobrym słuchaczem.

Siedzi z tobą w naturze, tworzy świętą przestrzeń oczyszczając wszelkie niewidzialne negatywne wpływy, jest brutalnie szczery z samym sobą. Zapytaj siebie, dlaczego tu jesteś, czy jesteś w samoobsłudze czy w służbie innym? Czy przychodzisz z serca serca czy ze zranionego ego szukającego zewnętrznego spełnienia? To są trudne pytania, które każdy mistrz musi sobie zadawać często wielokrotnie.

Niestety mój synu, znasz ludzi lepiej niż oni sami siebie, ponieważ pochodzisz z serca. Nie zapominaj o cytacie "Chrystus nie ma gdzie głowy położyć". Niestety jest to prawda na Ziemi w większości przypadków, chyba że mieszkasz w dziewiczej przyrodzie. Połóż swoją głowę w niebie, tam jesteś znany i kochany. Stwórz Niebo na Ziemi i żyj zgodnie z Prawem Uniwersalnym. Będziesz popełniał błędy i przyjdzie czas na wyznaczenie zdecydowanych granic. Zbierz mądrość z tego doświadczenia i spróbuj ponownie z mądrzejszego stanu. Grzech to tylko termin łuczniczy; oznacza, że nie trafiłeś w cel. Wybacz sobie, poproś o przebaczenie innych i przeładuj. Twoja praca nie pozostaje niezauważona. Dlatego właśnie pojawiają się mistrzowie i światła na niebie. Nie pozwólcie, aby osądy i opinie innych definiowały was. Oni definiują tylko siebie. Większość nie widzi poza murem własnych ran, traum i błędnych wniosków z przeszłych doświadczeń. Widzą tylko to, co ta ściana odbija do nich.

Módl się, medytuj i kontynuuj swoje praktyki. Wiedz, że jesteśmy o krok od myśli i uczucia. Ufaj w plan, to jest Boży plan, będzie miał wiele zwrotów i zakrętów, skup się na celu końcowym. Bóg/Stwórca/Wielki Duch zwycięża.

Received by James Gilliland.

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz