
https://tinyurl.com/mr3smv7w
Moi drodzy przyjaciele, tak bardzo was kochamy,
Chociaż zawsze zalecamy sięganie po najlepsze uczucia, jakie możesz znaleźć i bycie tak pozytywnym, jak tylko możesz, rozumiemy, że są chwile, kiedy po prostu nie możesz znaleźć pozytywnej myśli. Czasami potykasz się o dobrze przećwiczony, głęboko uwarunkowany zestaw przekonań. Zamiast posiadać swój własny umysł, czujesz się przez niego opętany. Weź sobie do serca. Istnieje sposób na wyjście z tych mentalnych "spin-cykli".
Zacznij od bycia miłym dla siebie. Przytul się do siebie. Mów do siebie słodko. W naszej bezwarunkowej miłości powiedzielibyśmy ci w tych chwilach,
"To w porządku, że jesteś zły. My cię kochamy. Bóg cię kocha."
"Jest OK, że jesteś w głębokim smutku. Tak bardzo kochasz i tak głęboko czegoś pragniesz. Dojdziesz do tego. Z czasem nauczysz się czuć to połączenie z ukochaną osobą. Bądź dla siebie spokojny."
"To w porządku, że jesteś zazdrosny. Po prostu chcesz więcej i nie rozumiesz, że możesz to jeszcze mieć".
Kochani, nauczcie się koić i akceptować siebie z bezwarunkową miłością i życzliwością w tych chwilach, kiedy po prostu nie możecie znaleźć wyjścia z własnych uczuć. Samoakceptacja jest drogą wyjścia. Pokochaj siebie tam, gdzie jesteś.
Wybierz, wybierz, aby uspokoić siebie i mówić słodko do siebie. Wybierz, aby dać sobie przytulenie. Wybierz, aby owinąć się kocem i zdrzemnąć się. Wybierz, aby odwrócić uwagę od siebie czymś zdrowym i miłym. Następnie, gdy zaczniesz czuć się tylko trochę lepiej, lub trochę bardziej neutralnie, sięgnij po nieco lepszą myśl, nieco lepsze uczucie, a potem znowu.
Nie potrwa to długo, aby wirować w górę do lepszej wibracji, a nawet jeśli wpadniesz ponownie w te stare uczucia, po prostu powtórz proces... znowu i znowu i znowu. Z czasem nowe nawyki, nowe uwarunkowania i nowa świadomość, że nie musisz tkwić w złych uczuciach z powodu zewnętrznych okoliczności, pomogą ci łatwiej dotrzeć do tych lepiej czujących się przestrzeni.
Nigdy nie jesteś "testowany" lub "oceniany" przez Boga lub kogokolwiek z nas w niebie. Jesteś kochany... zawsze, na zawsze, bezwarunkowo i bez wyjątku. Twoi bliscy w niebie znają i czują wyzwanie, jakim jest bycie człowiekiem i dlatego głęboko cię rozumiemy. Aniołowie i Boskość widzą czystość Twojej duszy, Twoją odwagę do bycia na ziemi i całą miłość, po którą sięgasz. Czujemy was i kochamy was.

Wszystko, czego uczymy i czym się dzielimy, ma wspierać waszą radość, wasze szczęście, waszą harmonię i waszą obfitość. Wszystko, czym się dzielimy, ma pomóc Ci znaleźć przestrzeń do otrzymania tego, czego pragnie Twoje serce.
Nie próbujemy sprawić, abyście zmierzyli się z jakimkolwiek zewnętrznym standardem, chociaż tak wielu z was nauczyło się i zintegrowało pojęcie, że musicie. W naszych oczach, już "mierzycie się". Nie próbujemy utrzymać was "z dala od kłopotów" z Bogiem. Boskość jest miłością poza waszą wyobraźnią i widzi was jako nic mniejszego. Zamiast tego, żyjemy w tej miłości.
Chcemy, abyś doświadczał, cieszył się i dzielił prawdą swojej pięknej duszy, gdy jesteś na ziemi. Chcemy pomóc Ci nauczyć się skupiać energię, która tworzy światy i pozwolić, aby Twoje marzenia płynęły do Ciebie w łasce.
Kiedy już posmakujesz piękna i łaski wyboru miłości, nie ma innej opcji, która by cię satysfakcjonowała.
To właśnie dlatego czujesz się dobrze lub źle. Kiedy wibrujesz w częstotliwości miłości - która jest twoją esencją, twoją najgłębszą i autentyczną naturą - czujesz się dobrze. Kiedy tak nie jest, w różnym stopniu, czujesz się nie najlepiej.
Łatwo jest obwiniać świat innych za złe uczucia. Ludzie robią rzeczy, które są tak nie do pomyślenia, że nie zasługują na Twoją uwagę. Kiedy ~ celowo lub przypadkowo ~ skupiasz się na niemiłosiernych aktach, nie czuje się to dla ciebie dobrze. Staje się to twoim wyzwaniem, aby przesunąć się do bardziej kochającego skupienia.

"Nadstawianie drugiego policzka", jak to rozumiał Jezus, nie dotyczyło nadstawiania drugiego policzka, aby zostać ponownie uderzonym, ale raczej odwrócenia się. Odwróć się od niemiłosiernych zachowań. Odwróćcie się od niemiłosiernych słów. Odwróćcie się od problemów, kochani, i skierujcie swoje serce ku miłości. Zwróćcie się ku rozwiązaniom. Zwróćcie się w stronę dobra w życiu.
Oczywiście, nie możecie ignorować problemów i wyzwań przed wami, ale nie przyszliście po to, aby pozostać na nich skoncentrowani. Wiedzieliście, że je zobaczycie, zapragniecie lepszego, a potem użyjecie swojej woli, aby jak najszybciej skupić się na lepszym, bo tak tworzycie lepszy świat.
Widzicie wojny, a pragniecie pokoju. Skupcie się na pokoju, miłości, modlitwie i radości w waszych własnych sercach i domach. Skupcie się na dobrych ludziach, którzy tworzą miłość, a nie wojnę ~ poprzez swoją życzliwość, swoje modlitwy, swoje akty dobroczynności i miłosierdzia, swoją życzliwość dla dzieci i starszych. Skupcie się na chwilach czystego, niezafałszowanego, pokojowego uznania dla kogokolwiek lub czegokolwiek.
Wtedy zakończysz wojnę między swoim umysłem a swoją duszą, bo twoja dusza widzi tylko wyłaniającą się miłość. Będziesz czuł się dobrze, gdy będziesz szukał miłości tam, gdzie łatwiej ją dostrzec. Kiedy nauczysz się widzieć miłość wszędzie, poczujesz się wspaniały i wolny.
Widzisz chorobę, a pragniesz zdrowia. Skup się na uczuciu witalności, na tym, na co czekasz, kiedy poczujesz się lepiej i kiedy świat poczuje się lepiej. Skup się na niekończącym się strumieniu dobrego samopoczucia płynącym do wszystkich ciebie przez cały czas, czekającym, by naprawić wszelkie bolączki. Skup się na niesamowitej inteligencji w ciele, która jest stale informowana przez Źródło. Skupcie się na wszystkim, co radosne, zdrowe i szczęśliwe, a wtedy drodzy państwo, doświadczycie większego zdrowia.
Twoja dusza widzi tylko strumień dobrego samopoczucia, który jest w stanie skorygować każdą nierównowagę, jeśli tylko zostanie odblokowany przez strach, wątpliwości i gęstsze wibracje. Kiedy możecie to uznać, czujecie się coraz lepiej. Kiedy widzisz ograniczenia, to nie.

Widzisz ograniczenia, a pragniesz wolności. Skup się na tych obszarach w życiu, w których jesteś wolny. Skup się na tym, co możesz zrobić. Skupcie się na tym, że stwórca światów i wasi aniołowie mogą wam pomóc w znalezieniu jakiegoś sposobu na zaspokojenie prawie każdego pragnienia, jeśli nie w tej chwili, to wkrótce. Skupcie się, kochani, na wspaniałości naturalnego wszechświata i jego swobodnie płynącej ewolucji. Skupcie się na waszej wolności do marzeń, do pójścia gdziekolwiek i zrobienia czegokolwiek w waszym umyśle.
W miarę jak będziecie korzystać z tej wolności, ujawni się wiele dróg do zewnętrznej wolności. Twoja dusza nigdy nie może widzieć cię jako trzymanego w ograniczeniu lub niewoli, ponieważ zna twoją moc tworzenia. Kiedy czujesz się w ten sposób, czujesz się dobrze. Kiedy widzicie ograniczenia, nie czujecie się.
Kochani, jesteście potężni ponad miarę. Moc waszego skupienia jest ogromna. To właśnie miał na myśli Jezus, kiedy powiedział: "Jeśli macie wiarę wielkości ziarnka gorczycy, możecie przenosić góry."
Gdybyś miał całkowitą wiarę w miłość, która płynie do ciebie i przez ciebie, to rozkoszowałbyś się myślami o pokoju, a wtedy pokój płynąłby do twojego życia i emanował na zewnątrz do tych wokół ciebie.

Jeśli możesz cieszyć się myślą o byciu w zdrowym ciele lub uczuciem oczekiwania, gdy marzysz o tym, co zrobisz, gdy poczujesz się zdrowy i wspaniały, to już zacząłeś pozwalać na swoje własne uzdrowienie. Jeśli potrafisz kontemplować cudowny sposób, w jaki twoje komórki łączą się z mocą, która tworzy światy, i zaczynasz odczuwać nawet najdrobniejszą ulgę, to już zaczynasz przekalibrować swoje ciało do naturalnego stanu harmonii i zdrowia.
Jeśli potrafisz skupić się na pysznym uczuciu bycia wolnym w tworzeniu, twój zewnętrzny świat ujawni sposoby, by stać się bardziej zewnętrznie wolnym.
Kiedy nie możesz znaleźć dobrych uczuć, bądź dla siebie miły. Kiedy nie możecie znaleźć pozytywów, to kochajcie siebie tam, gdzie jesteście. Czasami czujesz się tak beznadziejnie, że dobry tantrum uwalnia trochę spiętrzonej energii. Jeśli pozwolisz sobie na zdrowy, prywatny wybryk, możesz poczuć się lepiej. Czasami uczucie trochę lepiej nie jest jeszcze wspaniałe, ale jest trochę lepiej.
Pozwól sobie na ewolucję w kierunku miłości. Pozwól sobie kochać siebie tam, gdzie jesteś, a następnie poszukaj następnego najlepszego uczucia. Bądź dla siebie miły. Akceptuj siebie. To jest miłość. To jest lepsze uczucie.
Nigdy nie jesteś oceniany. Jesteście zawsze kochani. Zawsze jesteście wspierani w nawet najmniejszej odrobinie kochającej wibracji, którą emanujecie. Jesteśmy tu zawsze, pracując w miłości, aby wam pomóc, uzdrowić was, pomóc wam i kochać was na wszystkie sposoby, których pragniecie. Wasze zjednoczenie z miłością, małe po małym, jest tym, co pozwala na to wszystko. W swojej gotowości, by po prostu zaakceptować siebie tam, gdzie jesteś, wpuszczasz miłość. Gdy sięgacie po jeszcze bardziej życzliwe uczucia, pozwalacie, aby więcej miłości napłynęło do waszego życia.
Bądźcie życzliwi dla siebie. Bądźcie akceptujący dla siebie, bez względu na to, jak się czujecie. Wybierzcie miłość do siebie nawet wtedy, gdy nie możecie znaleźć pozytywnej myśli, a następnie sięgnijcie po te, które czują się trochę lepiej, po trochu na raz. Jesteś zawsze i wiecznie bezwarunkowo kochany.
Niech Bóg Cię błogosławi! Kochamy Cię tak bardzo.
~ The Angels 
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz