niedziela, 14 stycznia 2024

Nie było Wielkiego Wybuchu

 

 Owena Watersa 

Nauka materialistyczna spekuluje na temat tego, jak powstał wszechświat. Obecnie teoria Wielkiego Wybuchu jest najpopularniejszym sposobem wyobrażenia sobie, jak z niczego mógł powstać pełen życia wszechświat. Nowe odkrycia naukowe przychodzą o wiele łatwiej, gdy uwzględni się w obrazie świadomość, zwłaszcza wszechprzenikającą świadomość Stwórcy wszechświata. Moje ulubione pytanie w chwilach refleksji nad takimi sprawami brzmi: „Jak Stworzycielowi udało się tego dokonać?” 

 Wiele lat temu zredukowałem to, co można nazwać Prawem Stworzenia, do jego najprostszych podstaw. Stwierdza, że Stworzenie ma miejsce, gdy Boska myśl i Boskie uczucie zostają wprawione w uzupełniający się ruch. Niektórzy ludzie mogą wybrać bardziej poetyckie terminy, takie jak intencja zamiast myśli i miłość zamiast uczuć, ale najprostsze terminy są bardziej wszechstronne. Na przykład gęstymi fizycznymi wersjami Boskich myśli i uczuć są elektryczność i magnetyzm. Podobnie jak ich energie macierzyste, różnią się one między sobą naturą. 

 Działają nawet wzdłuż różnych osi – prostopadłych pod kątem dziewięćdziesięciu stopni, a nie równoległych do siebie. Jeśli wprawisz w ruch energie elektryczności i magnetyzmu z odpowiednią częstotliwością, wytworzysz światło widzialne. Kiedy ciekawość pierwotnie poruszyła Nieskończoną Istotę z jej wiecznego stanu spokojnej doskonałości w pełne ruchu badanie możliwości, Prawo Kreacji było niezbędną metodą zastosowaną w tej przygodzie. Rozdzielenie Boskiej świadomości na dwa różne elementy, myśl i uczucie lub yang i yin, a następnie wprawienie ich w ruch, umożliwiło nieskończoną różnorodność doświadczeń. Przed Początkiem Na długo przed powstaniem wszechświata, aspekt Stwórcy Istoty Nieskończonej rozpoczął swoje poszukiwania po prostu chcąc zobaczyć i doświadczyć siebie z różnych punktów widzenia. Najpierw podzielił się na dwie części.  

Pozwoliło to Części A wyczuć i obserwować Część B z innej perspektywy. Następnie narodziła się koncepcja przestrzeni, aby można było stworzyć więcej części w otoczce przestrzeni i wszyscy mogli oglądać inne części ze swoich lokalizacji. Warstwy gęstości istnienia Z naszej dzisiejszej perspektywy żyjemy we wszechświecie zawierającym dziewięć głównych warstw gęstości, czyli sfer istnienia, z których każda jest bardziej skompresowana niż ta znajdująca się powyżej. Najmniej gęsta (i najbardziej ekspansywna) warstwa to dziewiąta gęstość (9D), w której znajdują się pola świadomości wielkości galaktyki. Wynalazek czasu Kiedy koncepcja galaktyk nabrała już kształtu, do mieszanki trzeba było dodać koncepcję czasu. Galaktyki mogłyby wówczas przemieszczać się w obrębie przestrzeni kosmicznej w cyklach czasu.  

Chociaż wszystko w Stworzeniu jest zasadniczo częścią Wielkiego Tu i Teraz, wynalazki przestrzeni i czasu umożliwiają nieskończoną różnorodność. Ostatecznie każda chwila czasu jest po prostu kolejnym wyrazem jednego wielkiego Teraz, ale sprawia się, że wygląda inaczej, nadając każdej chwili własną sygnaturę częstotliwości, dzięki czemu każda chwila wydaje się inna od poprzedniej. Należy pamiętać, że sygnatury częstotliwości to coś więcej niż tylko różne częstotliwości. 

 Mają różne elementy myślenia i odczuwania, a także ruch, więc mają niemal nieskończoną różnorodność możliwych podpisów, aby odróżnić się od innych. Tworzenie przez kompresję Jak szczegółowo opisano w mojej książce Spiritual Metaphysics: Answers to the Great Mysteries of Life, wyższe gęstości kosmiczne są domem dla rdzenia świadomości galaktyk (9D), układów słonecznych (8D) i planet (7D). Następnie powstały kolejne trzy gęstości poprzez jeszcze większą kompresję Boskiej świadomości. Szósta gęstość (6D) jest domem aniołów i archaniołów. W swoich pełnych aspektach archaniołowie są duchami globalnymi, których ogromne pola świadomości otaczają świat. Stworzenie szóstej gęstości otworzyło drzwi do dalszej kompresji, tworząc sfery, które wspierałyby ludzkie doświadczenia.  

Piąta gęstość (5D) jest domem świadomości ludzkiej duszy i jest niefizyczną sferą duchowych energii światła i dźwięku. Tradycyjnie 5D określane jest jako wyższe sfery mentalne. Czwarta gęstość (4D) jest domem dla duchów w zaświatach, a także wspiera fizycznych ludzi. Z naszej perspektywy wszechświat jest podstawową sferą fizyczną trzeciej gęstości (3D), którą obecnie nazywamy domem. Został stworzony, podobnie jak wszystkie krainy nad nim, w wyniku dalszej kompresji Boskiego umysłu. 

Nie było nagłego Wielkiego Wybuchu w 3D, który stworzyłby wszechświat, jaki znamy. Ruch gwiazd został stworzony przez Boską intencję w wyższych gęstościach na długo przed powstaniem sfery gęstości fizycznej. Nasz świat fizyczny został stworzony w niefizycznej gęstości, a następnie, w świętej ciszy, skompresowany do istnienia. Nie potrzeba Wielkiego Wybuchu.

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz