
Nowy sondaż Rasmussen sugeruje, że oskarżenie Donalda Trumpa jest tylko pomocne w jego prezydenckich aspiracjach, jako że Trump wysuwa się na 7-punktową przewagę nad obecnym urzędującym prezydentem.
Według Rasmussena, wyniki sondażu pokazują, że Biden "stoi przed trudną walką o reelekcję z którymkolwiek z dwóch czołowych kandydatów republikańskich".
Krajowy sondaż telefoniczny i internetowy stwierdza, że 47 procent prawdopodobnych wyborców zagłosowałoby na Trumpa w porównaniu z 40 procentami, które zagłosowałyby na Bidena.
Kolejne 11 procent twierdzi, że głosowałoby na innego kandydata.
Według Marka Mitchella, szefa sondażu w Rasmussen, liczby te stawiają Trumpa w najlepszej pozycji przeciwko Bidenowi od 17 miesięcy, przy czym Donald cieszy się 10-punktową zmianą w stosunku do sytuacji sprzed zaledwie kilku tygodni.
Ten "oszałamiający zwrot" nastąpił w czasie, gdy w mediach pojawiła się informacja o oskarżeniu i "aresztowaniu" Trumpa, co wyraźnie sugeruje, że spektakl ten galwanizuje jego poparcie.
Kiedy ostatni raz przeprowadzono ten sam sondaż w lutym, Trump prowadził z Bidenem 42%-45%.
Liczby Trumpa są wzmocnione przez poparcie niezależnych i kobiet. Trump prowadzi z Bidenem wśród kobiet 47%-39% i pokonuje go wśród niezależnych wyborców 44%-36%.
Republikański gubernator Florydy Ron DeSantis ma jeszcze większą przewagę nad Bidenem, wynoszącą 46%-38%.
Jednak, o ile jego losy nie ulegną gwałtownej zmianie, DeSantis raczej nie pokona Trumpa w republikańskich prawyborach.
Sondaż Reuters/Ipsos released eopublikowany na początku tego tygodnia pokazuje, że 48 procent Republikanów chce, aby Trump był nominatem ich partii, co stanowi wzrost o cztery procent od zeszłego miesiąca, zanim został oskarżony.
Dla porównania, gubernator Florydy Ron DeSantis odnotował spadek poparcia z 30 proc. do 19 proc. Wszyscy inni potencjalni rywale Trumpa notują jednocyfrowe wyniki.
**By Paul Joseph Watson
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz