sobota, 18 września 2021

Prawda o naturalnej odporności

 


 

Agenda jest jasna. Chcą, aby wszyscy byli zaszczepieni, także ci, którzy mogą być w wyniku tego poszkodowani. To powinno powiedzieć wszystko, co musisz wiedzieć.

Komentarz redaktora: Jest coś bardzo inspirującego w artykułach dr Josepha Mercoli. Pomimo tego, że widzi kłamstwa i śmiertelnie niebezpieczną agendę, która jest rozgrywana przeciwko narodowi amerykańskiemu i światu, zachowuje on ogólnie pozytywne spojrzenie. On emanuje nadzieją, że prawda zwycięży i wytrwale dzieli się historiami, takimi jak ta poniżej, która przynosi prawdę na ważne tematy. W tym przypadku przygląda się on paszportom szczepionkowym i temu, jak naturalna odporność może być kołkiem, który możemy wbić w serce rosnącego autorytaryzmu.

Nie podzielam jego optymizmu. Nie dlatego, że nie mam nadziei albo że jestem ogólnie pesymistą. Po prostu widzę nieustępliwość sługusów władzy i zdaję sobie sprawę, że będziemy musieli walczyć długo i ciężko, jeśli mamy jakąkolwiek nadzieję na zachowanie naszych wolności. Nie przemówi do nich logika, nauka, ani jasne argumenty. Przekona ich tylko wspólny wysiłek ludzi, aby zmusić ich do wycofania się z ich wszechobecnych kłamstw.

Taki jest sens tych artykułów. Nie odwołujemy się do osądu władzy, która ma być. Apelujemy do ludzi. Tylko poprzez zjednoczony front, który wykracza poza frustrację, możemy ich powstrzymać. Musimy wykorzystać wszelkie środki prawne niezbędne do zniszczenia ich machinacji, albo dystopijna przyszłość, którą dla nas zaplanowali, zostanie zrealizowana wcześniej niż większość zdaje sobie z tego sprawę.

Naturalna odporność na Covid-19 jest o wiele lepsza od wszystkiego, co oferują tak zwane "szczepionki". Jest to teraz niepodważalne (pomimo miesięcy, które spędzili próbując to obalić) i ludzie tacy jak Anthony Fauci nie próbują już tego ukrywać. Ale ich kłamstwa ewoluowały. Teraz mówią, że naturalna odporność to tylko wisienka na torcie, a szczepionki to nadal droga do nowej normy, którą ustanawiają. Jest to właściwie prawdziwe odczucie; oni naprawdę wierzą, że powszechne stosowanie paszportów szczepionkowych jest bliską przyszłością. To, czego nam nie mówią, to fakt, że przyszłość, którą sobie wyobrażają, nie jest tą, którą obiecują.

Przesuwanie różnych słupków bramki zawsze było taktyką stosowaną przez rząd, ale nigdy w naszej historii nie było tak przewrotne. Jak pokazałem wczoraj na Twitterze, sposób, w jaki sprzedają szczepionki, ewoluował gwałtownie w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy:

Ich nacisk mówi nam wszystko, co musimy wiedzieć o ich programie. Może nie mówi nam to nic konkretnego, ponieważ Wielki Reset jest celowo dwuznaczny, ale mówi nam, że nie mają absolutnie żadnego pragnienia, aby chronić nasze zdrowie. Jak dr Mercola pisze poniżej, zastrzyki mogą w rzeczywistości utrudniać obronę wytwarzaną przez naturalną odporność. Gdyby rządzący naprawdę wierzyli, że zastrzyki służą naszej ochronie, ograniczyliby zakres osób, które miały je otrzymać.

Nie zalecaliby szczepionek tym, którzy mają w swoim organizmie przeciwciała. Nie zalecaliby szczepionek dzieciom i nastolatkom, które wykazały wrodzoną odporność na chorobę. Nie zalecaliby szczepionek zdrowym ludziom poniżej pewnego wieku, prawdopodobnie 30 lub 40 lat, ponieważ lepiej byłoby, gdybyśmy się zarazili i wyzdrowieli, niż utknęli w vaxxed-limbo.

Szwecja może być jedynym krajem, który osiągnął odporność stadną, którą obiecywano nam od ponad roku. Osiągnęli to, pozwalając, by ich zdrowa populacja została zainfekowana. Nie było to ich celem, ale dzięki temu, że nie zaangażowali się w blokady, wydaje się, że osiągnęli efekt końcowy. W ciągu ostatnich trzech miesięcy notują średnio poniżej jednego zgonu na Covid-19 dziennie.

Powodem, dla którego rządzący są tak gwałtownie przeciwni dyskutowaniu, testowaniu lub promowaniu naturalnej odporności, jest to, że ona działa. JEŚLI ludzie byliby świadomi, że jest ona o wiele lepsza niż jakakolwiek rzekoma ochrona poszczepienna i JEŚLI rząd traktowałby naturalną odporność tak samo jak status zaszczepionego, mocarstwa nie osiągnęłyby swojego celu powszechnych szczepień. Co więcej, ci, którzy do tej pory byli zmuszani do przyjmowania szczepionek na podstawie nieprzemyślanych nakazów, słusznie byliby rozgniewani tą dwulicowością.

Krótko mówiąc, ludzie tacy jak Anthony Fauci i Joe Biden nie mogliby NIGDY przyznać, że naturalna odporność działa bez zrujnowania ich planów Wielkiego Resetu, wywołania masowego oburzenia ze strony milionów, którzy już zostali oszukani, albo obu tych rzeczy naraz. Dlatego właśnie nie podzielam optymizmu dr Mercoli. Często korzystamy z tych samych danych i dochodzimy do tych samych podstawowych wniosków, ale jego interesem jest przekonanie rządzących, aby grali uczciwie, podczas gdy moim interesem jest przekonanie ludzi, że rządzący nigdy nie będą grać uczciwie. Nasze cele końcowe są takie same.

 

W poniższym artykule dr Mercola pyta, czy nauka otaczająca naturalną odporność jest "śmiertelnym ciosem" dla paszportów szczepionkowych. Gdyby to miało cokolwiek wspólnego z opieką zdrowotną, odpowiedź brzmiałaby bardzo wyraźnie "tak". W takim scenariuszu mogliby chcieć zamiast tego wprowadzić "paszporty odpornościowe" i chociaż nadal sprzeciwiałbym się takim drakońskim środkom tak samo, jak sprzeciwiam się "paszportom szczepionkowym", to przynajmniej "paszporty odpornościowe" miałyby naukowy sens.

Paszporty szczepionkowe nie mają absolutnie żadnego sensu. Są one antynaukowe i mówią nam, że rządzący forsują nikczemną agendę, a nie taką, która opiera się na nauce czy dobru ludzi. Gdyby zależało im na pomaganiu ludziom, a nie na powszechnych szczepieniach, które miałyby wprowadzić Wielki Reset, już dawno temu uznaliby siłę naturalnej odporności.

Czytając to, miejcie coś na uwadze. Ochrona bezbronnych poprzez osiągnięcie naturalnej odporności stadnej wśród mas jest i zawsze była najszybszą drogą do pokonania Covid-19 i powrotu społeczeństwa do normalności. Rządzący wiedzieli o tym od samego początku.

Here’s Dr. Mercola…Czy te odkrycia to cios śmiertelny dla paszportów szczepionkowych?

Historia w skrócie:

    Ponad 15 badań wykazało, że naturalna odporność, którą uzyskuje się po wyleczeniu po szczepionce COVID-19 jest znacznie lepsza i bardziej długotrwała niż ta, którą uzyskuje się po zastrzyku COVID
    Pozwy kwestionują wymogi dotyczące szczepionek, które nie akceptują naturalnej odporności jako alternatywy dla zastrzyku COVID
    Todd Zywicki, profesor prawa na Uniwersytecie George'a Masona w Wirginii, pozwał szkołę w związku z obowiązkiem szczepień, który nie uznawał naturalnej odporności. Szkoła zawarła ugodę poza sądem, przyznając Zywickiemu zwolnienie lekarskie. Nie zmieniła jednak swojej ogólnej polityki, aby uznać innych pracowników i studentów, którzy mają naturalną odporność.
    Niektórzy powodowie w pozwie złożonym przeciwko Uniwersytetowi Rutgersa w New Jersey również sprzeciwiają się obowiązkowi szczepień na podstawie tego, że mają naturalną odporność. Sprawa ta jest nadal w toku.
    Ponieważ szczepionki COVID nie zapobiegają zakażeniu ani rozprzestrzenianiu się wirusa, a osoby zaszczepione COVID mają taką samą wiremię przy wystąpieniu objawów jak osoby nieszczepione, argument, że paszporty szczepionkowe pozwolą zidentyfikować i oddzielić "zagrożenia dla zdrowia publicznego" od osób, których przebywanie w pobliżu jest "bezpieczne", po prostu upada.

Podczas gdy rządy na całym świecie idą pełną parą z planami wprowadzenia paszportów szczepionkowych, wydarzyły się dwie kluczowe rzeczy, które wyrwały nieodwracalne dziury w całym tym argumencie.

Po pierwsze, ponad 15 badań wykazało, że naturalna odporność, którą otrzymujemy po wyleczeniu się z COVID-19, jest znacznie lepsza i trwalsza niż ta, którą otrzymujemy po zastrzyku COVID, a po drugie, pozwy sądowe zakwestionowały wymagania dotyczące szczepionek, które nie akceptują naturalnej odporności jako alternatywy dla zastrzyku COVID. Złożono również inne pozwy podkreślające bezprawność nakazów szczepień.
Sprawa Zywickiego

Jak donosi New York Post1 , 4 sierpnia 2021 roku, kiedy Uniwersytet George'a Masona w Wirginii zdecydował się na wprowadzenie mandatu szczepionkowego, profesor prawa Todd Zywicki złożył pozew.2 Mason wyzdrowiał po szczepieniu COVID-19 w 2020 roku i ma naturalną odporność, co wykazało kilka testów na obecność przeciwciał. Jeden z jego adwokatów, Harriet Hageman, stwierdził:

    "Zdrowy rozsądek i nauki medyczne powinny leżeć u podstaw działań GMU. Oba zaginęły przy tej ostatniej próbie zmuszenia wybitnego profesora do przyjęcia szczepionki, której nie potrzebuje - ani dla własnej ochrony, ani dla bezpieczeństwa kogokolwiek innego w Scalia Law School."

Pozew wskazał, że ludzie z naturalną odpornością mają zwiększone ryzyko niepożądanych reakcji na zastrzyk COVID - według jednego z badań3 do 4,4 razy większe ryzyko klinicznie istotnych skutków ubocznych - i że wymóg ten nie tylko narusza prawa do sprawiedliwego procesu i prawo do odmowy niechcianego leczenia, ale nie jest zgodny z upoważnieniem do użycia w nagłych wypadkach.4
Zwycięstwo dla profesora GMU, ale brak precedensu prawnego

17 sierpnia 2021 r. Uniwersytet George'a Masona ugiął się, zanim sprawa trafiła do sądu i przyznał Zywickiemu zwolnienie lekarskie z wymogu podania szczepionki.5 Niestety, i irracjonalnie, szkoła nie zmieniła swojej ogólnej polityki. Jak donosi Citizens Journal:6

"Uznanie przez szkołę naturalnej odporności jest znaczące, biorąc pod uwagę seryjny przypadek amnezji, który, jak się wydaje, ogarnął świat w tej podstawowej kwestii biologii.

Jednakże szkoła nadal utrzymuje wymóg szczepień dla wszystkich innych członków społeczności GMU, niezależnie od naturalnie nabytej odporności. W momencie pisania tego tekstu, to samo zwolnienie lekarskie nie zostało zaoferowane na szerszą skalę.

Co więcej, pozew posłużyłby jako interesujący przypadek testowy dla sporów sądowych związanych z mandatem szczepionkowym, które z biegiem czasu staną się coraz bardziej powszechne. Niezależnie od tego, zwycięstwo nadal służy jako promyk nadziei, że niektóre uniwersytety będą rozważać rozsądne argumenty i że jednostki mogą walczyć z powrotem z procesem sądowym ...

Z GMU sprawa rozwiązana bez procesu, wiele krytycznych argumentów prawnych poszedł niesprawdzone. Na przykład, czy klauzula należytego procesu 14. poprawki ma zastosowanie do nakazów szczepień, czy też państwo ma możliwość zawieszenia takich praw, gdy reaguje na zagrożenie zdrowia publicznego?

Jak wiarygodność naturalnej odporności wpływa na konstytucyjność polityk, które jej nie uznają? Czy rząd może po prostu wybrać dowolną naukę, by uzasadnić swoją politykę? Zgodnie z dokumentacją sądową7

Sąd Najwyższy uznał, że Dziewiąta i Czternasta Poprawka chronią prawo jednostki do prywatności. Przymusowe wstrzyknięcie (...) do ciała osoby, która nie wyraziła na to zgody, stanowi istotną ingerencję w jej wolność" Washington v. Harper, 494 U.S. 210, 229 (1990).

Biorąc pod uwagę ten precedens, jak również uprawnienia policyjne państwa do zawieszania praw jednostki w istotnych okolicznościach, jak to się będzie miało do Covid-19 w środowisku o niskim ryzyku, takim jak kampus uniwersytecki?
Jeśli prawo to nadal obowiązuje, jak będzie się ono odnosiło do ogólnomiejskich programów paszportów szczepionkowych, biorąc pod uwagę, że Covid-19 jest stosunkowo łagodną chorobą? ... To posunięcie jest również tajemnicze, biorąc pod uwagę istotność sprawy. W rezultacie, nie stworzyło ono wiążącego precedensu prawnego."

W oświadczeniu, główny doradca Jenin Younes z New Civil Liberties Alliance, powiedział:8

"NCLA jest zadowolone, że GMU przyznało zwolnienie medyczne profesorowi Żywickiemu, co naszym zdaniem zrobiło tylko dlatego, że złożył ten pozew. Według GMU, dzięki zwolnieniu medycznemu profesor Żywicki może nadal służyć społeczności GMU, tak jak robił to przez ponad dwie dekady, bez otrzymywania medycznie niepotrzebnej szczepionki i bez zbędnego obciążenia.

Niemniej jednak NCLA jest nadal zaniepokojone odmową GMU - wraz z wieloma innymi publicznymi i prywatnymi uniwersytetami oraz innymi pracodawcami - uznania, że nauka ponad wszelką wątpliwość potwierdza, iż naturalna odporność jest równie lub bardziej odporna niż odporność poszczepienna".
Inne pozwy kwestionujące obowiązek szczepień w szkołach

Pozew złożony przez kilkunastu studentów i organizację Children's Health Defense przeciwko Uniwersytetowi Rutgersa w New Jersey nie koncentruje się na ważności naturalnej odporności, ale zawiera ten aspekt, ponieważ niektórzy z powodów sprzeciwiają się mandatowi na podstawie tego, że mają naturalną odporność. Pozew ten został złożony w połowie sierpnia 20219 roku i nadal jest w toku.

    Według Mayo Clinic, na lipiec 2021 roku, zastrzyk COVID firmy Pfizer był tylko w 42% skuteczny przeciwko infekcji, co nie spełnia nawet wymogu Food and Drug Administration 50% skuteczności dla szczepionek.

Na początku tego roku, w kwietniu 2021 r., Okręg Szkolny Los Angeles Unified został pozwany w związku z wymogiem szczepień przez California Educators for Medical Freedom i Health Freedom Defense Fund.10 27 lipca sąd w Kalifornii oddalił pozew bez uprzedzeń, ponieważ uznał, że LAUSD dobrowolnie zrezygnował z wymogu obowiązkowych szczepień. Jak donosi The Defender:11

"To wielka wygrana - z powodu pozwu LAUSD oświadczyło sądowi, że nie prowadzi polityki wymagającej szczepień produktami EUA. Ponieważ sąd potwierdził teraz brak jakiejkolwiek polityki wymagającej szczepień w LAUSD, wszyscy nauczyciele i pracownicy są bezpieczni i mogą jesienią wrócić do pracy bez szczepień lub przedstawiania dowodu szczepienia."

Czas pokaże, czy sprawa Children's Health Defense przeciwko Rutgers University przyniesie precedens prawny potrzebny do skuteczniejszego udaremnienia tego tyranicznego trendu. Mimo to, nawet mniejsze zwycięstwa, takie jak to Zywickiego, są ważne i pokazują, że istnieją sposoby na walkę z tym trendem, jeśli tylko jesteśmy chętni.
Naturalna odporność przewyższa ochronę wywołaną szczepionką

Podczas gdy paszporty szczepionkowe są niemoralne i niekonstytucyjne same w sobie, nauki medyczne również udowadniają, że są one bezużyteczne i irracjonalne. Jak donosi Daniel Horowitz w artykule z 25 sierpnia 2021 r. w The Blaze12 , istnieje co najmniej 15 badań, które wykazują, że naturalna odporność po wcześniejszej infekcji jest silniejsza i bardziej długotrwała niż ta, którą otrzymujemy po zastrzyku COVID. Pisze on:

"Debata na temat przymusowych szczepień coraz słabszą szczepionką rozkręca się w czasie, gdy dla wielu ludzi powinna być ona bezprzedmiotowa. Jednym z najbardziej oszukańczych przesłań kampanii oszustwa CDC jest wymuszanie szczepionki na osobach z wcześniejszym zakażeniem, które mają większy stopień ochrony przed wszystkimi wersjami wirusa niż osoby posiadające którąkolwiek ze szczepionek.

Nadszedł czas, aby raz na zawsze wyjaśnić, że naturalna odporność na SARS-CoV-2 jest szersza, bardziej trwała i dłużej utrzymująca się niż jakakolwiek szczepionka dostępna obecnie na rynku. Nasza polityka musi odzwierciedlać tę rzeczywistość."

Obecnie dysponujemy danymi wskazującymi, że odporność poszczepienna szybko słabnie, niezależnie od wariantów, ale szczególnie wtedy, gdy nowy wariant staje się dominujący. Według Mayo Clinic w lipcu 2021 roku skuteczność szczepionki COVID firmy Pfizer w zwalczaniu infekcji wynosiła zaledwie 42%13 , co nie spełnia nawet wymogu 50% skuteczności14 stawianego przez Food and Drug Administration szczepionkom COVID.

Jest to zgodne z danymi izraelskimi, które pokazują, że skuteczność szczepionki firmy Pfizer spadła z 95% na początku, do 64% na początku lipca 2021 roku i 39% pod koniec lipca, kiedy to szczep Delta stał się dominujący.15,16 Dane z badań własnych firmy Pfizer również pokazują szybko malejącą skuteczność. Redaktor naczelny BMJ, Peter Doshi, omówił to w blogu z 23 sierpnia 2021 r.17

Do piątego miesiąca badania skuteczność spadła z 96% do 84%, a spadek ten nie mógł być spowodowany pojawieniem się wariantu Delta, ponieważ 77% uczestników badania znajdowało się w Stanach Zjednoczonych, gdzie wariant Delta pojawił się dopiero kilka miesięcy później. Tak więc, nawet bez przewagi nowego wariantu, skuteczność spada. W raporcie z 20 sierpnia 2021 roku BPR odnotował:18

Jeśli prawo to nadal obowiązuje, jak będzie się ono odnosiło do ogólnomiejskich programów paszportów szczepionkowych, biorąc pod uwagę, że Covid-19 jest stosunkowo łagodną chorobą? ... To posunięcie jest również tajemnicze, biorąc pod uwagę istotność sprawy. W rezultacie, nie stworzyło ono wiążącego precedensu prawnego."

W oświadczeniu, główny doradca Jenin Younes z New Civil Liberties Alliance, powiedział:8

"NCLA jest zadowolone, że GMU przyznało zwolnienie medyczne profesorowi Żywickiemu, co naszym zdaniem zrobiło tylko dlatego, że złożył ten pozew. Według GMU, dzięki zwolnieniu medycznemu profesor Żywicki może nadal służyć społeczności GMU, tak jak robił to przez ponad dwie dekady, bez otrzymywania medycznie niepotrzebnej szczepionki i bez zbędnego obciążenia.

Niemniej jednak NCLA jest nadal zaniepokojone odmową GMU - wraz z wieloma innymi publicznymi i prywatnymi uniwersytetami oraz innymi pracodawcami - uznania, że nauka ponad wszelką wątpliwość potwierdza, iż naturalna odporność jest równie lub bardziej odporna niż odporność poszczepienna".
Inne pozwy kwestionujące obowiązek szczepień w szkołach

Pozew złożony przez kilkunastu studentów i organizację Children's Health Defense przeciwko Uniwersytetowi Rutgersa w New Jersey nie koncentruje się na ważności naturalnej odporności, ale zawiera ten aspekt, ponieważ niektórzy z powodów sprzeciwiają się mandatowi na podstawie tego, że mają naturalną odporność. Pozew ten został złożony w połowie sierpnia 20219 roku i nadal jest w toku.

    Według Mayo Clinic, na lipiec 2021 roku, zastrzyk COVID firmy Pfizer był tylko w 42% skuteczny przeciwko infekcji, co nie spełnia nawet wymogu Food and Drug Administration 50% skuteczności dla szczepionek.

Na początku tego roku, w kwietniu 2021 r., Okręg Szkolny Los Angeles Unified został pozwany w związku z wymogiem szczepień przez California Educators for Medical Freedom i Health Freedom Defense Fund.10 27 lipca sąd w Kalifornii oddalił pozew bez uprzedzeń, ponieważ uznał, że LAUSD dobrowolnie zrezygnował z wymogu obowiązkowych szczepień. Jak donosi The Defender:11

"To wielka wygrana - z powodu pozwu LAUSD oświadczyło sądowi, że nie prowadzi polityki wymagającej szczepień produktami EUA. Ponieważ sąd potwierdził teraz brak jakiejkolwiek polityki wymagającej szczepień w LAUSD, wszyscy nauczyciele i pracownicy są bezpieczni i mogą jesienią wrócić do pracy bez szczepień lub przedstawiania dowodu szczepienia."

Czas pokaże, czy sprawa Children's Health Defense przeciwko Rutgers University przyniesie precedens prawny potrzebny do skuteczniejszego udaremnienia tego tyranicznego trendu. Mimo to, nawet mniejsze zwycięstwa, takie jak to Zywickiego, są ważne i pokazują, że istnieją sposoby na walkę z tym trendem, jeśli tylko jesteśmy chętni.
Naturalna odporność przewyższa ochronę wywołaną szczepionką

Podczas gdy paszporty szczepionkowe są niemoralne i niekonstytucyjne same w sobie, nauki medyczne również udowadniają, że są one bezużyteczne i irracjonalne. Jak donosi Daniel Horowitz w artykule z 25 sierpnia 2021 r. w The Blaze12 , istnieje co najmniej 15 badań, które wykazują, że naturalna odporność po wcześniejszej infekcji jest silniejsza i bardziej długotrwała niż ta, którą otrzymujemy po zastrzyku COVID. Pisze on:

"Debata na temat przymusowych szczepień coraz słabszą szczepionką rozkręca się w czasie, gdy dla wielu ludzi powinna być ona bezprzedmiotowa. Jednym z najbardziej oszukańczych przesłań kampanii oszustwa CDC jest wymuszanie szczepionki na osobach z wcześniejszym zakażeniem, które mają większy stopień ochrony przed wszystkimi wersjami wirusa niż osoby posiadające którąkolwiek ze szczepionek.

Nadszedł czas, aby raz na zawsze wyjaśnić, że naturalna odporność na SARS-CoV-2 jest szersza, bardziej trwała i dłużej utrzymująca się niż jakakolwiek szczepionka dostępna obecnie na rynku. Nasza polityka musi odzwierciedlać tę rzeczywistość."

Obecnie dysponujemy danymi wskazującymi, że odporność poszczepienna szybko słabnie, niezależnie od wariantów, ale szczególnie wtedy, gdy nowy wariant staje się dominujący. Według Mayo Clinic w lipcu 2021 roku skuteczność szczepionki COVID firmy Pfizer w zwalczaniu infekcji wynosiła zaledwie 42%13 , co nie spełnia nawet wymogu 50% skuteczności14 stawianego przez Food and Drug Administration szczepionkom COVID.

Jest to zgodne z danymi izraelskimi, które pokazują, że skuteczność szczepionki firmy Pfizer spadła z 95% na początku, do 64% na początku lipca 2021 roku i 39% pod koniec lipca, kiedy to szczep Delta stał się dominujący.15,16 Dane z badań własnych firmy Pfizer również pokazują szybko malejącą skuteczność. Redaktor naczelny BMJ, Peter Doshi, omówił to w blogu z 23 sierpnia 2021 r.17

Do piątego miesiąca badania skuteczność spadła z 96% do 84%, a spadek ten nie mógł być spowodowany pojawieniem się wariantu Delta, ponieważ 77% uczestników badania znajdowało się w Stanach Zjednoczonych, gdzie wariant Delta pojawił się dopiero kilka miesięcy później. Tak więc, nawet bez przewagi nowego wariantu, skuteczność spada. W raporcie z 20 sierpnia 2021 roku BPR odnotował:18

"'Dane, które opublikujemy dzisiaj i w przyszłym tygodniu pokazują, że skuteczność szczepionki przeciwko infekcji SARS COVID 2 słabnie', rozpoczęła dyrektor CDC [Rochelle Walensky] ... Przytoczyła raporty międzynarodowych kolegów, w tym Izraela 'sugerują zwiększone ryzyko ciężkiej choroby wśród tych zaszczepionych wcześnie' ....

W kontekście tych obaw planujemy, aby Amerykanie otrzymali szczepienia przypominające, począwszy od przyszłego miesiąca, aby zmaksymalizować ochronę wywołaną szczepionką. Naszym planem jest ochrona Amerykanów i wyprzedzenie tego wirusa," podzielił się Walensky ...

Dyrektor CDC zdaje się przyznawać, że skuteczność szczepionki jest ograniczona w czasie, a jej ochrona jest ograniczona w ciągle zmieniającym się środowisku.
Jesteś o wiele bezpieczniejszy w otoczeniu osoby z naturalną odpornością

Jeśli dodamy do tego a) fakt, że szczepionki COVID nie zapobiegają zakażeniu ani rozprzestrzenianiu się wirusa oraz b) fakt, że osoby zaszczepione COVID-em mają taką samą wiremię w przypadku wystąpienia objawów, jak osoby nieszczepione,19,20 to cały argument, że paszporty szczepionkowe pozwolą zidentyfikować i oddzielić "osoby zagrażające zdrowiu publicznemu" od osób, których przebywanie w ich otoczeniu jest "bezpieczne", po prostu zawodzi.

Jak zauważył Horowitz, każda osoba zdolna do racjonalnego myślenia rozumie, że osoba z naturalną odpornością po przebytej infekcji jest "wykładniczo bezpieczniejsza w otoczeniu niż ktoś, kto miał szczepionki, ale nie miał wcześniejszej infekcji "21.

Jeśli chodzi o osoby nieszczepione, które nie mają naturalnej odporności po wcześniejszym zakażeniu, cóż, ich status nie stwarza zwiększonego ryzyka dla nikogo poza nimi samymi. I odwrotnie, ponieważ szczepionka COVID nie może zapobiec zakażeniu lub przeniesieniu zakażenia, a jedynie zmniejsza ryzyko poważnej choroby, jedyną osobą, która może skorzystać z tej szczepionki jest ten, kto ją otrzymał. Nie chroni on nikogo innego.

W rzeczywistości możesz stwarzać zwiększone ryzyko dla innych, ponieważ jeśli twoje objawy są łagodne lub nie występują, ale twoja wiremia jest wysoka, jesteś bardziej prawdopodobne, że będziesz chodzić jak zwykle. Zamiast pozostać w domu, ponieważ podejrzewasz, że jesteś zakażony i zaraźliwy, rozprzestrzeniasz wirusa wśród innych, zarówno zaszczepionych, jak i niezaszczepionych.
Co mówią badania?

W swoim artykule Horowitz dokonuje przeglądu 15 badań, które powinny raz na zawsze rozstrzygnąć debatę na temat tego, czy osoby, które miały COVID, są teraz odporne i czy ta odporność jest porównywalna z odpornością po szczepieniu COVID. Oto wybrana garść tych badań. Resztę można znaleźć w oryginalnym artykule Blaze.22

- Immunity May 202123 - Naukowcy z Uniwersytetu Nowojorskiego doszli do wniosku, że chociaż zarówno zakażenie SARS-CoV-2, jak i szczepienie wywołują silną reakcję immunologiczną, odporność, którą uzyskuje się po wyleczeniu z naturalnej infekcji, jest trwalsza i szybciej reaguje.

Powodem tego jest fakt, że naturalna odporność przekazuje więcej wrodzonej odporności obejmującej limfocyty T i przeciwciała, podczas gdy odporność wywołana szczepionką stymuluje przede wszystkim odporność adaptacyjną obejmującą przeciwciała.

- Nature May 202124 - Badania te rozwiewają obawy, że zakażenie SARS-CoV-2 może nie wytworzyć długotrwałej odporności. Nawet u osób z łagodnym zakażeniem wirusem COVID-19, u których poziom przeciwciał przeciwko białku szpiku (S) wirusa SARS-CoV-2 może gwałtownie spadać w ciągu kilku miesięcy po wyzdrowieniu, trwałe i długo żyjące komórki plazmatyczne szpiku kostnego zaczynają produkować nowe przeciwciała, gdy wirus zostanie napotkany po raz drugi.

Według autorów, "Konsekwentnie, krążące spoczynkowe komórki B pamięci skierowane przeciwko SARS-CoV-2 S zostały wykryte u osób w okresie rekonwalescencji. Ogólnie rzecz biorąc, nasze wyniki wskazują, że łagodna infekcja SARS-CoV-2 indukuje silną antygenowo-swoistą, długotrwałą humoralną pamięć immunologiczną u ludzi."

- Nature lipiec 202025 - Powyższe ustalenia Nature wspierają wyniki z Singapuru opublikowane w lipcu 2020 r., w których stwierdzono, że pacjenci, którzy wyzdrowieli z SARS w latach 2002/2003, mieli solidną odporność przeciwko SARS-CoV-2 17 lat później.

- Cell Medicine lipiec 202126 - Tutaj odkryli, że większość wcześniej zakażonych pacjentów wytworzyła trwałe przeciwciała i komórki B pamięci, wraz z trwałymi wielofunkcyjnymi komórkami T CD4 i CD8, które celują w wiele części wirusa.

Według autorów: "Łącznie, wyniki te sugerują, że szeroka i skuteczna odporność może utrzymywać się długoterminowo u wyleczonych pacjentów z COVID-19". Tego samego najwyraźniej nie można powiedzieć o odporności indukowanej szczepionką.

- BioRxiv, lipiec 202127 - Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego stwierdzili, że "Naturalna infekcja spowodowała ekspansję większych klonów komórek T CD8 zajmujących odrębne skupiska, prawdopodobnie z powodu rozpoznania szerszego zestawu epitopów wirusowych prezentowanych przez wirusa, które nie były widoczne w szczepionce mRNA."
Tworzymy pandemię wśród zaszczepionych

Jeśli naturalna odporność jest lepsza niż przeciwciała wywołane szczepionką, można by się spodziewać mniejszej liczby reinfekcji wśród osób, które już miały COVID-19, w porównaniu z przełomowymi infekcjami występującymi wśród osób, które dostały zastrzyk COVID. I to jest dokładnie to, co widzimy.
W preprintze zatytułowanym "Konieczność szczepienia przeciw COVID-19 u osób wcześniej zakażonych "28 badacze przyjrzeli się wskaźnikom ponownych zakażeń wśród wcześniej zakażonych pracowników służby zdrowia w systemie Cleveland Clinic.

Spośród 1359 pracowników pierwszej linii, którzy mieli naturalną odporność po poprzednim zakażeniu, ani jeden nie został ponownie zakażony 10 miesięcy po pandemii, pomimo dużego narażenia na kontakt z pacjentami COVID-19-dodatnimi.

W drugim preprintze29 , opublikowanym 25 sierpnia 2021 r., porównano naturalną odporność na SARS-CoV-2 z odpornością wywołaną szczepionką, analizując wskaźniki reinfekcji i przełomów. Oceniono cztery wyniki: Zakażenie SARS-CoV-2, choroba objawowa, hospitalizacja związana z COVID-19 i zgon.

Wyniki wykazały, że w porównaniu z osobami posiadającymi naturalną odporność, osoby nieuodpornione na SARS-CoV-2, które otrzymały dwie dawki szczepionki COVID firmy Pfizer, miały:30

    5,96-krotnie zwiększone ryzyko wystąpienia przełomu infekcyjnego
    7,13-krotnie zwiększone ryzyko wystąpienia choroby objawowej
    13,06-krotnie zwiększone ryzyko przełomu w zakażeniu wariantem Delta
    Wyższe ryzyko hospitalizacji związanych z COVID-19.

Po skorygowaniu o choroby współistniejące, osoby nieuodpornione na SARS-CoV-2, które otrzymały dwie dawki Pfizer, były 27,02 razy bardziej narażone na wystąpienie objawowego przełomu w zakażeniu niż osoby z naturalną odpornością.31 W żadnej z grup nie odnotowano zgonów. W podsumowaniu autorzy stwierdzili:32

"Badanie to wykazało, że naturalna odporność zapewnia dłużej trwającą i silniejszą ochronę przed zakażeniem, chorobą objawową i hospitalizacją spowodowaną wariantem Delta wirusa SARS-CoV-2, w porównaniu z dwudawkową szczepionką BNT162b2".
Większość hospitalizacji faktycznie dotyczy osób zaszczepionych

Często powtarzanym refrenem jest to, że mamy do czynienia z "pandemią nieszczepionych", co oznacza, że ci, którzy nie otrzymali szczepionki COVID stanowią większość hospitalizowanych i umierających z powodu wariantu Delta. Jednakże, już teraz obserwujemy przesunięcie wskaźników hospitalizacji z osób nieszczepionych na te, które otrzymały jeden lub dwa zastrzyki.

Na przykład w Izraelu w lipcu 2021 r. większość poważnych przypadków i zgonów związanych z COVID stanowiły osoby w pełni "zaszczepione", co ilustrują poniższe wykresy.33 Kolor czerwony oznacza osoby niezaszczepione, żółty - osoby częściowo "zaszczepione", a zielony - osoby w pełni "zaszczepione", które otrzymały dwie dawki. Do połowy sierpnia 59% poważnych przypadków dotyczyło osób, które otrzymały dwa zastrzyki COVID.34

Dane z Wielkiej Brytanii wykazują podobną tendencję wśród osób powyżej 50. roku życia. W tej grupie wiekowej osoby częściowo i całkowicie "zaszczepione" stanowią 68% hospitalizacji i 70% zgonów z powodu COVID.35

Dane36 z amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób również obalają narrację o "pandemii nieszczepionych". W okresie od 6 lipca 2021 r. do 25 lipca 2021 r. zidentyfikowano 469 przypadków COVID w ognisku w hrabstwie Barnstable w stanie Massachusetts.

Spośród osób, które uzyskały wynik pozytywny, 74% otrzymało dwa zastrzyki COVID i zostało uznanych za "w pełni zaszczepionych". Nawet pomimo stosowania różnych standardów diagnostycznych dla osób niezaszczepionych i zaszczepionych, aż 80% przypadków hospitalizacji związanych z COVID dotyczyło również tej grupy.37,38
Szczepionka COVID może osłabić odporność u osób wcześniej zakażonych

Chociaż autorzy preprintu39 z 25 sierpnia 2021 roku twierdzą w abstrakcie, że "Osoby, które były wcześniej zakażone SARS-CoV-2 i otrzymały pojedynczą dawkę szczepionki, zyskały dodatkową ochronę przed wariantem Delta", w treści artykułu przyznają, że "nie mogli wykazać istotności w naszej kohorcie".

Dopóki nie wykaże się istotności, odkrycie jest w zasadzie nieistotne, więc nie polegałbym na tym artykule, gdybym chciał argumentować za szczepieniem osób z istniejącą wcześniej naturalną odpornością. Poza tym istnieją badania40 wskazujące na to, że szczepionki COVID mogą w rzeczywistości zaszkodzić lepszej odporności komórek T wytworzonej w wyniku wcześniejszego zakażenia, zwłaszcza po drugiej dawce. Jak donosi Horowitz w The Blaze:41

"Immunolodzy z Mount Sinai w Nowym Jorku i Szpitala La Paz w Madrycie wyrazili poważne obawy. W szokującym odkryciu, po monitorowaniu grupy zaszczepionych osób zarówno z, jak i bez wcześniejszego zakażenia, stwierdzili, że "u osób z wcześniej istniejącą odpornością przeciwko SARS-CoV-2, druga dawka szczepionki nie tylko nie wzmacnia odporności humoralnej, ale także determinuje skurczenie się odpowiedzi komórek T specyficznych dla kolców".

Zauważają również, że inne badania wykazały, że "druga dawka szczepionki wydaje się wywierać szkodliwy wpływ na ogólną wielkość odpowiedzi humoralnej specyficznej dla kolców u osób, które odzyskały odporność po szczepieniu COVID-19."
Argumenty za paszportami szczepionkowymi są nieważne

FEE.org poinformował o wynikach badań z 25 sierpnia pod nagłówkiem "Harvard Epidemiolog mówi, że sprawa paszportów szczepionkowych COVID została właśnie zburzona":42

"Profesor Harvard Medical School Martin Kulldorff powiedział, że badania pokazujące, że naturalna odporność oferuje wykładniczo większą ochronę niż szczepionki oznaczają, że paszporty szczepionkowe są zarówno nienaukowe, jak i dyskryminujące, ponieważ nieproporcjonalnie wpływają na osoby z klasy robotniczej.

'Wcześniejsza choroba COVID (wiele osób z klasy robotniczej) zapewnia lepszą odporność niż szczepionki (wielu profesjonalistów), więc mandaty szczepionkowe są nie tylko naukowym nonsensem, ale są również dyskryminujące i nieetyczne', Kulldorff, biostatysta i epidemiolog, zauważył na Twitterze ...

Paszporty szczepionkowe byłyby niemoralne i masywny rząd overreach nawet w przypadku braku tych ustaleń. Nie ma po prostu żadnej historycznej analogii dla rządów próbujących w ten sposób ograniczyć przemieszczanie się zdrowych ludzi z powodu wirusa oddechowego.

Jednak uzasadnienie dla paszportów szczepionkowych staje się w świetle tych nowych rewelacji nie tylko błędne, ale wręcz absurdalne. Osoby, które chorowały na COVID, mają już znacznie większą ochronę przed wirusem niż osoby, które zostały zaszczepione.

Tymczasem osoby, które nie miały COVID i postanowiły się nie szczepić, mogą, ale nie muszą podejmować nierozsądnej decyzji. Ale jeśli tak, to narażają przede wszystkim tylko siebie".
Positive Signs

    @arihasanaj

    Link do discorda w bio. Potrzebujemy pomocy Nie mogę tego zrobić sama

    ♬ dźwięk oryginalny - VALHALLA.AT.ME

(Wideo może nie działać na wszystkich przeglądarkach)

Choć czeka nas jeszcze długa i prawdopodobnie ciężka walka, są powody do optymizmu. W niedawnym wideo TikTok,43 młody człowiek o imieniu Ari Hasanaj, który mieszka w Nowym Jorku, opisuje, jak wydrukował plakaty, które mówią:

"Nie dyskryminujemy ŻADNEGO klienta ze względu na płeć, płeć, rasę, wyznanie, wiek, zaszczepionych lub nieszczepionych. Wszyscy klienci, którzy chcą skorzystać z naszych usług są mile widziani w naszym lokalu".

Następnie chodził po mieście, od jednego sklepu do drugiego, pytając każdego właściciela, czy zgodziłby się wywiesić ten znak na swoich drzwiach, aby zaprotestować przeciwko wymogowi paszportu szczepionkowego w NYC. Większość odpowiedziała "tak". Teraz prosi innych, aby przyłączyli się do niego w tym przedsięwzięciu.

W Danii paszporty szczepionkowe nie będą już używane do ograniczania przemieszczania się od 10 września 2021 roku. Minister zdrowia, Magnus Heunicke, oświadczył jednak, że system paszportów może zostać przywrócony, jeśli rosnące wskaźniki infekcji zagrożą ważnym funkcjom.

Dania jako jedna z pierwszych zapowiedziała opracowanie cyfrowego paszportu szczepionkowego, który wejdzie w życie w kwietniu 2021 roku.44 Przez wiele miesięcy Duńczycy wielokrotnie demonstrowali przeciwko przepustkom COVID i wygląda na to, że protesty w końcu przyniosły pożądany skutek. To tylko pokazuje, że jeśli wystarczająco dużo ludzi stawia opór, można powstrzymać tyrańską ingerencję.

 
Moja najnowsza książka, "Prawda o COVID-19", jest natychmiastowym bestsellerem. Z setkami tysięcy sprzedanych egzemplarzy, ma prawie doskonałą 5-gwiazdkową ocenę, więc złap swój egzemplarz najlepiej sprzedającej się książki #1 na Amazon już dziś, zanim Biden ją zakaże.

**By Dr. Joseph Mercola

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz