środa, 11 sierpnia 2021

Ron DeSantis broni wolności, "wchodząc w drogę" autorytarystom z COVID




W idealnym narodzie najważniejszym obowiązkiem wybranego polityka jest zapewnienie ochrony indywidualnych praw swoich wyborców. Podczas COVID Manii, siły polityczne tyranii w Ameryce próbowały skazić ten święty ideał - pod pozorem ochrony nas przed wirusem - poprzez prześladowanie każdego aspektu naszego życia. Administracja Bidena stara się delegitymizować pierwszą kategorię polityków, której najbardziej znanym orędownikiem w Ameryce jest obecnie gubernator Ron DeSantis, aby wzmocnić drugą formę autorytaryzmu państwa niańki.

We wtorek walka między tymi dwiema siłami trwała nadal, z wysoko postawionymi aktorami administracji Bidena (takimi jak sam prezydent Biden, wraz z rzeczniczką Białego Domu Jen Psaki) domagającymi się, aby gubernator DeSantis "zszedł z drogi" i pozwolił klasie rządzącej, pod radą ich cenionych "ekspertów zdrowia publicznego", kontynuować deptanie naszych praw jako Amerykanów.

"Potrzebujemy przywództwa od wszystkich. Jeśli niektórzy gubernatorzy nie są skłonni zrobić tego, co należy, aby pokonać tę pandemię, to powinni pozwolić firmom i uniwersytetom, które chcą zrobić to, co należy, aby móc to zrobić" - powiedział dziś Joe Biden na konferencji prasowej. "Mówię do tych gubernatorów: 'Proszę, pomóżcie. Ale jeśli nie zamierzacie pomóc, to przynajmniej zejdźcie z drogi".

Język jest celowo bezbarwny i niekonkretny. To, czego chcą i co popierają, jest bardzo jasne, jak stwierdziła w połowie dnia Psaki. Administracja Bidena i siły na rzecz tyranii COVID chcą, aby gubernator pozwolił rządowi federalnemu, zarządom szkół i biurokratom "zdrowia publicznego" narzucać dyskryminujące przepustki dla ludności na podstawie ich statusu szczepień COVID. Dodatkowo, chcą pozwolić zarządom szkół i związkom zawodowym nauczycieli zmuszać dzieci do noszenia masek przez cały dzień, narażając je na fizyczną i emocjonalną traumę, aby ich starsi mogli czuć się bezpieczniej.

W miarę jak sezon polityczny się rozgrzewa, administracja Bidena zintensyfikowała swoją kampanię atakowania gubernatora DeSantisa, w dużej mierze w złej wierze.

Przypadki COVID rzeczywiście wzrastają na Florydzie. Jest to spodziewane, ponieważ podobnie jak w zeszłym roku o tej porze, Floryda ma do czynienia z kolejnym sezonem chorób układu oddechowego. Administracja Bidena twierdzi, że przymusowe maskowanie, paszporty szczepionkowe, blokady i tym podobne działania w jakiś sposób poprawią sytuację na Florydzie, i że chorzy nagle przestaną chorować w gorących letnich miesiącach.

Nie ma po prostu żadnych dowodów na to, że ograniczanie indywidualnych praw obywateli, segregowanie nieszczepionych od szczepionych i zmuszanie ludzi do noszenia masek przez cały dzień przyniesie jakąkolwiek korzyść, jeśli chodzi o powstrzymanie wirusa. Praktycznie każdy nakaz i edykt dotyczący "zdrowia publicznego" okazał się pusty, a te wysoce szkodliwe polityki pogorszyły sytuację we wszystkich dziedzinach. Siły na rzecz tyranii COVID żyją w świecie wolnym od dowodów, a DeSantis ma rację, aby je odrzucić i zawstydzić za ich porażki. Dane i nauka są po stronie gubernatora Florydy, a nie amerykańskiej klasy totalitarnej COVID. I nawet gdyby te despotyczne rozwiązania zadziałały, aby powstrzymać wirusa o 99,8% wskaźniku wyleczalności, to i tak skutki rezydualne nie byłyby warte tego w żadnym stopniu, biorąc pod uwagę racjonalną analizę kosztów i korzyści.

Na szczęście dla mieszkańców Florydy, jeśli chodzi o ochronę najbardziej bezbronnych Amerykanów wśród nas, dzieci w wieku szkolnym, które pozostają bez politycznego głosu, gubernator Florydy uczynił swoją misję "wchodzenia w drogę", w formie ochrony ich indywidualnych praw przed ekstremistami "zdrowia publicznego".

Ten weteran wojny w Iraku nie jest łatwowierny i ma już dość prasy korporacyjnej i innych skorumpowanych instytucji, które obwiniają rzekomo nieposłuszną klasę za problem z wirusem, którego nie udało im się rozwiązać za pomocą tandetnych autorytarnych bzdur.

Będąc człowiekiem, który "staje na drodze", gdy siły tyranii przychodzą po jego stan, DeSantis podtrzymuje swoje zobowiązanie do przestrzegania indywidualnych praw każdego obywatela Florydy i ustanawia fundamentalny amerykański przykład do naśladowania dla wszystkich wybranych polityków.

Przedrukowano za zgodą The Dossier. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz