piątek, 15 lipca 2022

Jennifer Crokaert ~ Ashian: Galaktycy zawsze tu są


Lipiec 15, 2022 przez Suzanne Maresca


14 lipca 2022, jennifercrokaert.com

https://tinyurl.com/5n8e6c96

Jennifer: Pozdrowienia Galaktyczne!

Ashian: Pozdrowienia dla Ziemian!

J: Cóż, jesteśmy dziś w świetnej formie!

O: Zawahalibyśmy się powiedzieć, że zawsze jesteśmy w świetnej formie! Wielka forma na Ziemi jest o wiele bardziej ulotną, przemijającą sprawą ~ na razie.

J: Na razie? Uwielbiam to, mów dalej, mów...!

O: W miarę jak energie wzrastają, zauważysz, że nawet jeśli masz gęstsze emocje do przetransformowania, po prostu pozwalając im być i honorując historię, którą mają ci do opowiedzenia, uwalniasz spiętrzoną, uwięzioną energię (na przykład, ta energia może być znaleziona w "złych nawykach", bólach fizycznych, lękach i uzależnieniach).

Ale odbiegamy od tematu... chcemy mówić o radości, która czeka. Teraz, podczas gdy to faktycznie zaleje wasze systemy pewnego wspaniałego dnia ~ wasze tak zwane Wydarzenie lub Wzniesienie ~ istnieje stopniowy proces, który trwa. Pobieracie więcej światła, transmutujecie więcej węgla do kryształu każdego dnia, a więc zwiększacie swój bazowy poziom radości każdego dnia. Jest to jeden z powodów, dla których wielu z was czuje, że obecnie łatwiej się irytuje.

Dystans pomiędzy waszą wrodzoną wiedzą o tym, jak się czujecie, a eksplodującą stroną cienia tej części ludzkości, która nie wykonuje tej pracy oczyszczającej, jest bardzo niepokojący, wytrąca was z równowagi. Dlatego wszyscy pracownicy Światła zgodzili się na oczyszczanie w imieniu ludzkości, aby przyspieszyć ten proces i jako największy akt miłości do Boskości.

J: Co zabawne, to wszystko ma sens.

A: Jesteśmy zadowoleni!

J: Więc poproszono mnie, abym zapytał was o wasze przemyślenia na temat pozytywnych Galaktyk i możliwych fałszywych flag, fałszywych ataków kosmitów...

O: Tak zwani pozytywni Galaktycy są z wami nawet dłużej niż ci negatywni. Zasialiśmy wasz gatunek, więc mamy obowiązek was chronić i czuwać nad wami. Nigdy nie odeszliśmy, po prostu staliście się mniej zdolni do zobaczenia nas, gdy wasza wibracja spadła.

Teraz, gdy wasza wibracja wzrasta, wysuwamy się na pierwszy plan waszej świadomości i waszej wizji. Wy sami, poza waszymi interakcjami ze mną, widzieliście statki na niebie. Może dołączysz to do tego postu?

J: Tak, oczywiście.* Ale tylko po to, aby się wtrącić, jest to dla ciebie dość duże objawienie. Zwykle nie rozmawiasz o takich rzeczach.

A: To jest konieczne. Jest wiele dezinformacji i zbyt wiele strachu. Niestety, twój komentarz, choć miał na celu pomoc, zdenerwował wiele osób.

J: Och, tak mi przykro, to nigdy nie było moją intencją. Jak już mówiłam tak często, jako kanał, po prostu pojawiasz się i próbujesz pozwolić prawdzie przemówić przez ciebie.

O: Och, Jennifer, nie musisz nas przepraszać, ponieważ wiemy o twojej czystości i intencji; dlaczego inaczej mielibyśmy z tobą współpracować? Mówimy to tylko po to, aby uznać zamieszanie, jakie to spowodowało w naszej... nazwijmy to społeczności? Tak. To ładnie pasuje.

Ale prawda jest taka, że taki incydent, gdyby został zainscenizowany ~ i podkreślamy "zainscenizowany" ~ służyłby jedynie przebudzeniu reszty ludzkości do prawdy o obecnej sytuacji. Istnieją zarówno pozytywnie jak i negatywnie zorientowani, lub spolaryzowani, galaktycy.

Obrzydliwości dokonywane przez negatywnych były zgodne z Boskim kontraktem dla tej planety, aby doświadczyć upadku w cień do najpełniejszej, najgłębszej ekspresji, a następnie wyciągnąć się z powrotem przez to, transmutując negatywność w pozytywną energię miłości.

J: Dobry Boże, zrzucasz dzisiaj bomby. Nie dlatego, że jest to nowa informacja, ale dlatego, że nie jest to rodzaj informacji, którymi zazwyczaj się dzielicie.

A: Wybieramy dzisiaj, aby wyjaśnić te sprawy. Aby zapewnić naszą społeczność, że jesteśmy tutaj w pokoju, w miłości i w miarę jak wasze wibracje będą się podnosić, nie tylko zobaczycie nas na waszych niebiosach, ale nasza obecność na waszej planecie stanie się bardziej oczywista, aż osiągniecie punkt, w którym energia, którą niesiemy stanie się energią, którą wy również nosicie ~ wasz moment Wzniesienia ~ i wtedy poznacie prawdę tego, co mówimy.

Nie mamy zamiaru nikogo nawracać ani przekonywać. Dziedzictwo naszego dzielenia się jest waszą wskazówką, czy jesteśmy pozytywnie czy negatywnie spolaryzowani; poczujecie to w sobie. Zawsze ufaj swojej intuicji. To twoja dusza mówi do ciebie, cicho poprzez delikatne szepty, nigdy głośne krzyki.

J: Chciałbym mieć coś inteligentnego do zapytania tutaj, ale jestem tak oszołomiony tym, co powiedziałeś, że zostawię to tutaj. Dziękuję za podzielenie się tym z nami i za twoją kochającą opiekę.

Właściwie, zanim pójdę... moje życie zostało uratowane od tego, co byłoby śmiertelnym wypadkiem z samochodem przez bezcielesny głos, który kazał mi uciekać dziesiątki lat temu, kiedy wracałam do domu z uniwersytetu. Myślałem wtedy, że to Archanioł Michał: czy to ty? Czy wy jesteście aniołami? A może to aniołowie są wami?

 O: Droga Jennifer, jesteś na fali. Tak, to byłyśmy my. A krótka odpowiedź na Twoje pytania jest taka, że niesiemy energię, którą kojarzysz z aniołami i często jesteśmy z nimi myleni. Ale oni są inną częstotliwością i pełnią inną świętą rolę niż my.

Kiedy prawdziwa historia ludzkości zostanie napisana, interwencje aniołów i galaktyk, zarówno pozytywne jak i negatywne, we wszystkich kluczowych momentach na waszej planecie - zarówno osobistych jak i globalnych - miały anielskie i galaktyczne komponenty.

J: Ok, zdecydowanie zostawiam to tam. Dziękuję bardzo

A: To zawsze jest nasza przyjemność i nasz zaszczyt.

Copyright © 2022 Jennifer Crokaert www.jennifercrokaert.com Koniecznie sprawdź mój kanał na YouTube

*To było nad północną Francją 1 stycznia 2020 roku

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz