
20 marca 2022 r. przez Steve'a Beckowa
Dzień dobry wam. Prosto do tematu. W miarę jak coraz więcej bzdur do nas dociera ... coraz mniej mnie to interesuje, do tego stopnia, że odłączam się od jakiejkolwiek formy emocji innej niż "To wszystko bzdury!".
Nic nie wydaje się prawdziwe. Patrzę na innych, którzy przechodzą obok i nie czuję się częścią tej akcji. Czy po prostu stałem się całkowicie niewrażliwy na cierpienie innych, czy też staję się bardziej "świadomy"? To tak, jakby nic nie miało sensu, a ja nie mogę się męczyć i próbować to zrozumieć! Nie mam depresji, po prostu jestem ciekawa.
Witam i życzę miłego dnia Tobie, Blossom, i tym, których interesuje to, co "wyduszamy" z siebie w tych rozmowach.
No cóż, już na wstępie się roześmiałam! Nie chodziło mi o Ciebie, ale raczej o to, co dzieje się na naszej planecie i odkrywanie coraz większej ilości kłamstw. Staliśmy się tak bardzo podzieleni w zależności od tego, czym chcemy się karmić, że jeśli chcemy pozostać z kimś w kontakcie, najlepiej rozmawiać o pogodzie, ale to też są bzdury, choć wielu o tym nie wie!
Najdroższy Kwiatuszku, możemy odbierać Energię wielu osób na Twojej planecie, które czują się tak samo jak Ty. Jednak my postrzegamy to jako "rosnący ból". Rzeczywiście, im bardziej ktoś staje się świadomy "PRAWDY", tym bardziej rozpoznaje "PRAWDĘ" w sobie. Nie chodzi o to, że stałeś się niewrażliwy... Jest wręcz przeciwnie. Nie chcesz już "kupować" tych wszystkich bzdur.
Przyjrzyjmy się temu. W tej chwili dużo uwagi poświęca się wojnie w Europie. Nazwanie tego "nonsensem" wydawałoby się nieczułe, prawda?
Spójrzmy na to z perspektywy czasu. Nonsens = brak sensu. To nie ma sensu i dlatego im bardziej człowiek staje się świadomy i uważny na takie "bzdury", tym mniej Dusza decyduje się na ich "kupowanie".
O co chodzi z tym "wkupywaniem się w to"?
Można by powiedzieć, że tym mniej, im mniej ktoś decyduje się zainwestować w to swoją Energię. Wysyłanie Miłości do całej Planety w czasie, gdy to wszystko się dzieje ... pozwala wam stać się o wiele bardziej zaangażowanymi w dobro "Wszystkiego, co jest", zamiast smucić się i zniechęcać z powodu "tego, co wam pokazano". W tej konkretnej sprawie PRAWDA jest ukryta w takim stopniu, że nasza sugestia jest najbardziej oświecającym procesem, jaki można podjąć, aby jej pomóc.
Więc to uczucie "Nic z tego nie jest prawdziwe" jest czym?
Lepszym zrozumieniem siebie i tego, że GRA, w którą zdecydowaliśmy się grać, to "zmiana pozycji".
TO UCZUCIE, KTÓREGO TY I WIELU INNYCH DOŚWIADCZA, JEST DOBRE, KWIATUSZKU.
Wznosisz się ponad to. Podnosisz swojego Ducha do miejsca, w którym nie pozwalasz, aby wpływały na Ciebie te wydarzenia, ponieważ rozpoznałeś, że GRA jest właśnie tym. GRĄ!
Prawdopodobnie mówiliśmy o tym już wiele razy, ale kiedy faktycznie "jesteśmy tu na dole" jako uczestniczący gracz, wcale nie czujemy, że to jest "Gra"!
A jednak, czyż nie zaczyna? Przyjrzyj się temu, jak się czujesz i jak wyrażasz myśli. Zabierasz swoją Duszę w inne miejsce ... tak jakbyś patrzył z góry ... czy tak byś powiedział?
W pewnym sensie. Trudne do wyjaśnienia. Może lepiej byłoby powiedzieć "spoza".
Spróbujmy pomóc. Gdybyś był w naszym położeniu, a nie jesteś, ale gdybyś był, to "oglądałbyś i obliczał manewry" tego wszystkiego, co się dzieje, zupełnie inaczej niż teraz.
A) ponieważ nie jesteś "w tym".
B) ponieważ możesz widzieć to z ogólnej perspektywy
i ...
C) ponieważ będziesz w stanie zobaczyć, co nadchodzi!
Czy to nie byłoby coś ważnego dla nas wszystkich!? Zapraszam do wzniesienia mnie w górę na 10 minut... a potem z powrotem na ziemię i obiecuję, że żadne marudzące słowo nie przejdzie mi przez usta!
Blossom ... Wojownicy Światła tacy jak Ty i tak wiele, wiele dusz, które "ZAREJESTROWAŁY SIĘ", aby tu być ...
Pamiętasz to? Zgłosiłeś się na ochotnika? Chciałeś przyjść i BYĆ ZMIANĄ?
Właściwie to muszę uwierzyć Ci na słowo. Czy to możliwe, że źle zrozumiałem wyzwanie?!
Rozumiemy, że żartujesz. Jednak z korzyścią dla Twojego Ducha będzie, jeśli będziesz sobie o tym przypominał.
ZAUWAŻMY TEŻ, ŻE ZGŁOSIŁEŚ SIĘ NA OCHOTNIKA, WIEDZĄC, JAK TRUDNE BĘDZIE TO ZADANIE... A JEDNAK "POKAZANO" CI JEGO WYNIK. POWÓD, DLA KTÓREGO ... JESTEŚ TUTAJ/PRZYBYŁEŚ NA ... PLANETĘ ZIEMIĘ.
Eee... "zejście do" brzmi trochę dziwnie.
My powiedzielibyśmy, że wasze Wyższe, Jaśniejsze Ja "schodzi" do mniejszego Światła, aby zrealizować misję.
BOSKIEGO PLANU.
Jak bardzo byłeś podekscytowany. Jak bardzo byłeś zdeterminowany. Jak bardzo byłeś podekscytowany...
Dlaczego musimy o tym zapominać? Dlaczego nie możemy sobie przypomnieć przez 10 minut, by odnowić siłę, odwagę, nadzieję i zaufanie?
To jest w każdym z was. Ten film o waszej misji. To jest to, co was napędza. Wiedzieliście, że nie będzie odwołania.
A jednak powiedzieliście, że to jest w nas.
Tak jest. A kiedy podążacie dalej i wyżej, nie "widzicie filmu", tylko go czujecie. Stąd twoje oderwanie, gdy "czujesz" swoją rzeczywistość.
Rzeczywistość, która jest nowym światem? Wyższym, jaśniejszym światem?
Rzeczywiście, Blossom. Wiele osób postanawia nie angażować się w królicze nory. Na razie wiedzą wystarczająco dużo. Wystarczająco dużo, by wiedzieć, że TO WSZYSTKO MUSI się skończyć.
CZŁOWIEK WIE TO "OD ŚRODKA".
WIE SIĘ, ŻE ODDAWANIE SIĘ WŁASNEJ MIŁOŚCI I RADOŚCI Z "RZECZY" JEST SPOSOBEM NA UTRZYMANIE WYSOKIEJ WIBRACJI.
WIEMY, ŻE KIEDY DOTARLIŚMY DO TEJ CZĘŚCI GRY... FILMU..., MUSIMY ODEGRAĆ SWOJĄ ROLĘ NAJLEPIEJ, JAK POTRAFIMY.
WIEMY, ŻE MOŻNA TO OSIĄGNĄĆ, KONCENTRUJĄC SIĘ NA PODNOSZENIU WIBRACJI WŁASNEGO JA, ABY PODNIEŚĆ WIBRACJĘ CAŁOŚCI.
WYOBRAŹCIE SOBIE ... WSZYSCY WOJOWNICY ŚWIATŁA ... a są ich miliony ... i będzie o wiele więcej przebudzonych i świadomych tego ... samych siebie ... co staje się coraz bardziej widoczne w miarę upływu czasu ...
WYOBRAŹMY SOBIE, ŻE KAŻDY Z NICH WIE, ABY ...
TRZYMAĆ ŚWIATŁO.
TRZYMAĆ MIŁOŚĆ.
TRZYMAĆ PRAWDĘ ... W MOCY SWOJEJ DUSZY.
WYOBRAŹCIE SOBIE, KIEDY KTOŚ NAPRAWDĘ TO "ROZUMIE".
KIEDY SOBIE PRZYPOMNIMY.
I ... BUM!
JAKA MOC ROZBŁYŚNIE Z WNĘTRZA KAŻDEGO Z NICH.
I KAŻDY Z NICH WIE, ŻE WIELE MILIONÓW RÓWNIEŻ "UJRZAŁO ŚWIATŁO".
WYOBRAŹCIE SOBIE TĘ MOC!
To, BŁYSKAWICZNIE ... TO ... kiedy ktoś NAPRAWDĘ "ZROZUMIE" ... będzie miało taki efekt. Nie będzie potrzeby, aby przez 10 minut mieć "widok z lotu ptaka".
Będzie to niepotrzebne, ponieważ "widok z lotu ptaka" to twoje przywołanie w tobie!
RADOŚĆ! RADOŚĆ! WEWNĘTRZNA RADOŚĆ BĘDZIE PRZEPEŁNIONA.
To wszystko brzmi cudownie ... i PRAWDZIWIE! Czuję, że to PRAWDA. Jakże chciałabym zapytać "kiedy", ale wiem, że tak będzie lepiej.
Rozkwitnij ... nie ma czasu. To wiesz. Jest przepływ Życia i jego rozwijanie się, doświadczanie i eksperymentowanie.
Wiemy dzięki tobie o frustracji i niecierpliwości.
Eh ... nie tylko ja, musicie to wiedzieć.
Przyjrzyj się naszym słowom. Nie powiedzieliśmy o "waszej frustracji i niecierpliwości". A jednak dałeś nam znać, jakie są ogólne odczucia na Twojej planecie. Nie chodzi o "czas" ... chodzi o
UCZUCIE I WIEDZĘ O TYM, KIM JESTEŚCIE W PEŁNI.
O UCZUCIE I WIEDZĘ, DLACZEGO JESTEŚCIE TU W PEŁNI.
TO JEST WŁAŚNIE "KIEDY".
Czy widzisz? Nie możemy powiedzieć ... za trzy tygodnie, trzy miesiące, trzy lata ... ponieważ nie jest to "harmonogram czasowy" ... jest to "harmonogram Przebudzenia".
Z całym szacunkiem, chłopcy... tak wielu jeszcze śpi. Zgodnie z tą propozycją mógłbym mieć 952 lata, kiedy to nastąpi! O Boże ... nadchodzi ... właśnie odebrałem Twoje następne zdanie ... Uderzaj!
ALBO ...
Tak ...?
Albo ... COŚ NA SKALĘ PLANATARNĄ MOŻE OBUDZIĆ CAŁĄ LUDZKĄ RASĘ W MROKU OKA.
WYDARZENIE! Kręcimy się w kółko. Rozmawiałem o tym z przyjacielem ... o wszystkim, co "może być" ... ... i na porządku dziennym jest "Kto wie?".
TY WIESZ.
MY WIEMY.
TAK WIELE OSÓB WIE.
A może to tylko fantazja? Czy to jest to, co mi się wydaje, że wszystko będzie dobrze, więc będę się tego trzymał?
Fantazja? Rzeczywistość? KTO WIE!
Żartujesz sobie ze mnie, prawda?! I na tym postanowiłaś zakończyć dzisiejszą pogawędkę?
Tak jest, Blossom.
Gdybyś mogła mrugnąć, czuję, że właśnie byś to zrobiła! Kocham Was ... Do następnego razu. Z wdzięcznością. W miłosnej służbie. JESTEM.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz