
Delta Force i inne jednostki operacji specjalnych Sił Zbrojnych bezczelnie zajęły główną twierdzę Deep State, która była domem dla gestapo policji kryminalnego reżimu Bidena, Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego (FEMA) i jej niezbyt tajnej siedziby w Wirginii.
Kamień węgielny tajnego świata FEMA znajduje się w rozległych górach Blue Ridge w Wirginii, niecałe pięćdziesiąt mil od Waszyngtonu. Od lat 50. ubiegłego wieku służy jako główna kryjówka rządu cieni. Pod górami znajduje się rozległy labirynt tuneli, korytarzy i komnat, w których Głębokie Państwo knuje plany zniewolenia praworządnych obywateli amerykańskich.
Znajdują się w nim wszystkie udogodnienia i systemy podtrzymywania życia typowe dla najwyższej klasy bunkrów. Lądowiska dla helikopterów i oczyszczalnia ścieków wieńczyły górę, ale to pod spodem znajdował się prawdziwy obiekt, z podziemnymi zbiornikami wody pitnej i chłodzącej, generatorami diesla, szpitalem, stacjami radiowymi i telewizyjnymi, kawiarniami oraz własną strażą pożarną i policją. Około 800 hamaków z niebieskiej siatki było przygotowanych dla ewakuowanego personelu, który miał spać na zmianę przez cały dzień. Na stołach w stołówce stały plastikowe kwiaty.
Za 13-tonowymi drzwiami przeciwwybuchowymi labirynt krętych korytarzy schodził w głąb ziemi. Bunkier został zaprojektowany tak, aby zapewnić schronienie setkom urzędników na okres do pięciu lat. Kuchnie w obiekcie były przygotowane do wydawania 3000 posiłków dziennie, a zamrażarki pełniły funkcję kostnicy, w której obok siebie leżały zamrożone warzywa i zwłoki.
W Mount Weather znajduje się również główny krajowy nadajnik systemu EBS (Emergency Broadcast System) - sieci komputerowej zdolnej do przerwania każdego rodzaju komunikacji, od telefonów komórkowych, przez telewizję kablową, po sieć internetową. Krajowy system EBS jest w istocie potężniejszą i bardziej zaawansowaną wersją nadajników alarmowych, takich jak system Amber Alert i system powiadamiania o zagrożeniach używany przez Krajową Służbę Meteorologiczną.
Przejęcie kontroli nad EBS było głównym celem Delta Force, powiedziało RRN wysoko postawione źródło wojskowe.
Chociaż odmówił on podania szczegółów operacyjnych, powiedział, że operator Delta Force pod przykrywką przeniknął w szeregi FEMA podczas rocznej tajnej operacji, która zakończyła się wniknięciem w hierarchię FEMA i zaprzyjaźnieniem się z regionalnymi przełożonymi. W końcu osiągnął stanowisko, które dało mu dostęp do drzwi przeciwwybuchowych, jedynej drogi wejścia na Mt. Weather. Nie miał jednak dostępu do systemu EBS, który znajduje się w pomieszczeniu za drzwiami, do którego wejście wymaga zeskanowania odcisków palców i siatkówki oka.
"Podczas pracy pod przykrywką dowiedział się, że jeden z agentów FEMA na miejscu zawsze ma dostęp do EBS, tak na wszelki wypadek. W normalny dzień na miejscu jest prawie 100 agentów, ale dowiedział się też, że FEMA planuje seminarium szkoleniowe w Luizjanie i większość pracowników będzie tam przebywać, więc na górze pozostanie tylko 20 agentów. Udało mu się otworzyć drzwi wejściowe, aby wpuścić Delta Force" - powiedział nasz informator.
We wtorek 15 marca nieznana liczba operatorów Delta Force i żołnierzy armii amerykańskiej z 75. pułku Rangersów przypuściła szturm na Mount Weather i niemal natychmiast po wejściu pod powierzchnię napotkała opór. Wywiązała się strzelanina, podczas której agenci FEMA wyciągnęli broń i opróżnili magazynki. Jednak Delta Force ukryła się i odpowiedziała ogniem, zabijając 6 agentów w ciągu zaledwie kilku sekund.
"Operatorzy założyli, że ktokolwiek miał dostęp do EBS, nie będzie brał udziału w wymianie ognia. Na szczęście mieli rację" - powiedziało nasze źródło.
FEMA poddała się po 12 ofiarach śmiertelnych, ponieważ została zaskoczona i nie była w stanie dosięgnąć arsenału karabinów szturmowych Mount Weather. Dwóch żołnierzy Delta Force zostało postrzelonych, ale ich obrażenia nie zagrażają życiu - powiedziało nasze źródło.
Jeden po drugim operatorzy Delta Force chwytali ocalałych agentów FEMA i zmuszali ich do przyłożenia kciuków i oczu do skanerów chroniących pomieszczenie EBS. W końcu kciuk i oko jednego z agentów otworzyły drzwi - bramę do czegoś, co wojsko nazwało "celem o wysokiej wartości".
W międzyczasie kompania elitarnych żołnierzy (poproszono nas o nieujawnianie oddziałów i jednostek) zjechała na Mount Weather drogą powietrzną i lądową, zjeżdżając po linie z wiszących helikopterów i zsiadając z tuzina Hummerów, po otrzymaniu informacji, że operacja zakończyła się sukcesem. W sumie 150 żołnierzy amerykańskich lojalnych wobec ruchu "Białych Kapeluszy" zabezpieczyło Mount Weather, zmieniło kody dostępu i zaplombowało drzwi przeciwwybuchowe.
Kiedy FEMA wróciła, agenci znaleźli się w bezradnym kłopocie.
"Wojsko kontroluje teraz górę. Drzwi są nie do zdobycia. Ta misja była przygotowywana od dawna, a teraz my kontrolujemy EBS". Bądźcie czujni - wiadomość może nadejść już wkrótce" - powiedziało nasze źródło.
**By michael Baxter
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz