piątek, 13 sierpnia 2021

Kolektyw: Nowa suwerenność

 

the collective eraoflightdotcom 

Witajcie, kochani! Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że możemy dzisiaj z wami porozmawiać.

A więc zapraszamy wszystkich, aby stanęli teraz z nami w tym pięknym Kręgu Światła. To jest coś, co robimy podczas Wezwań do Obfitości; prosimy każdego, aby wszedł do tego Kręgu.

I po prostu otwórzcie każdy por swojej istoty, aby wchłonąć Światło, które uzdrowi niektóre miejsca, zainspiruje inne, rozpuści blokady i pokaże wam wasz wyższy aspekt.

Teraz, ta piękna piosenka, którą słyszeliście, która nazywa się "Hammond Song", została nagrana ponad 40 lat temu.

I została nagrana przez uroczą grupę; trzy siostry, których nazwisko brzmi Roche. Nazwały się po prostu The Roches.

Zachęcamy was do spojrzenia na tę piękną piosenkę, która inspiruje tak wiele osób już od dwóch pokoleń, aby zobaczyć swoje życie nie jako fait accompli, nie jako moment: "Tak, rozumiem, co teraz robię, i jestem na dobrej drodze, i radośnie wypełniam wszystko, po co tu przyszedłem, i wszystko jest w porządku!".

Wcale nie!

W tej piosence opisują oni dla ciebie coś w rodzaju postmłodzieżowego wołania o wolność. A głos, ten surowy głos, który wciąż się pojawia, jest głosem rodzica. Ostrzega ich - ostrzega młodą kobietę: "Jeśli pójdziesz do Hammond" - jeśli pójdziesz do tego miasta, lub tej części miasta - "nigdy nie wrócisz!". To znaczy: "Nie będziesz już tą samą dziewczyną, która opuściła nasz dom. Zapomnisz wszystkie nasze dobre szkolenia. Zapomnisz dokładnie, kim powinnaś być. I zostawiłaś za sobą najlepszą część siebie."

A przez to rozumieją "tę część ciebie, którą wyćwiczyliśmy, by zachowywała się, myślała i mówiła w określony sposób". W pewnym pięknym momencie najmłodszy z trójki śpiewa: "Cóż, poszedłem do Hammond / Robiłem, co mi się podobało / Nie jestem jedynym / Który ma tę chorobę".

To znaczy, potrzebę wyrażania siebie. Potrzeba życia własnym życiem.

A jeśli chcecie przenieść to na wyższy poziom, przyjaciele - potrzeba suwerenności.

I to, co widzimy, gdy patrzymy teraz na was wszystkich i na całą Ziemię, to istoty ludzkie wołające o swoją suwerenność, a jednocześnie obawiające się utraty rodzicielskiej Miłości, ochrony i bezpieczeństwa.

Czyli, innymi słowy, ludzie będą patrzeć na obecny system finansowy i mówić: "Cóż, to jest oszukańcze, skorumpowane i okropne!".

Ale potem zaczynają się bać. Podobnie jak wtedy, gdy ktoś ma pracę, której nie lubi, ale boi się ją porzucić. "A co jeśli nie ma nic innego? Co jeśli następna praca będzie gorsza! Co jeśli nie będzie następnej pracy?!"

Tak, że ten parasol, tak uciążliwy i okropny jak jest, i działający całkowicie niekorzystnie, całkowicie jako anatema, dla czyichś energii życiowych - ten parasol zaczyna wyglądać bardziej atrakcyjnie, im bardziej zaczyna się rozpadać.

I w tym stanie przejściowym, kiedy widzicie, że ludzie wokół was chorują, albo słyszy się o tym, że tyle osób umiera, albo tyle osób choruje na tę czy inną chorobę, albo reaguje na tę czy inną szczepionkę, itd. Przynajmniej w jakiejś części ciebie. Ponieważ zostaliście do tego wytrenowani.

Chcielibyśmy, abyście zrozumieli, że nikt z was nie przybył tutaj, aby czuć się bezpiecznie w stary ziemski sposób odczuwania "bezpieczeństwa".

Przybyliście tu, aby być tym zuchwałym nastolatkiem, lub zuchwałą młodą osobą w wieku dwudziestu kilku lat, która decyduje: "Nie będę tego robić w ten sposób. Zostałem wyszkolony, aby żyć w ten sposób. Ale ja nie zamierzam tego robić w ten sposób." Teraz wszyscy z was bez wątpienia mówią: "Tak, bez żartów! Podjąłem tę decyzję już dawno temu. Nie należę do starej Ziemi! Należę do Nowej Ziemi". To nie jest zbyt interesujące, Kolektywny. Czy możecie wymyślić coś innego, proszę?".

I powiedzielibyśmy, że interesującą rzeczą jest to, że wszyscy z was, tak jak wszyscy ludzie, którzy nie nazwaliby siebie Przebudzonymi, lub którzy nie czuliby się bardzo Przebudzeni - wszyscy z was również mają swoje czasy, kiedy czują się trochę nerwowi i niepewni i niepewni. I termin, który przychodzi mi na myśl, to Przywiązanie. Nie dzieje się tak dlatego, że jesteście słabi i o wąskich horyzontach myślowych, czy też brakuje wam jakiejkolwiek wyobraźni na temat tego, jak może wyglądać życie, gdy NESARA zostanie w pełni wprowadzona w życie.

Nic podobnego!

Nie chodzi o to, że nie macie wizji. Chodzi o to, że zostaliście starannie mentalnie zaprogramowani, aby myśleć wzdłuż niezwykle wąskich linii.

I abyście dosłownie bali się o swoje przetrwanie, jeśli nie będziecie robić tego, co wam się każe. To, co wam teraz się mówi, to "Zachowujcie się bojaźliwie! I wszędzie podążaj za wskazówkami! Nie myśl samodzielnie. I nie martwcie się, ta nadrzędna struktura władzy ma na uwadze wasze najlepsze interesy!". Ten rodzaj ograniczania waszej niezależnej zdolności do samodzielnego myślenia - odmowa przyznania, że jesteście indywidualistami, i naleganie, byście przyłączyli się do umysłu roju - to ostatnia linia, którą należy przekroczyć, kochani!

Więc jeśli chcecie teraz trochę inspiracji, ponownie powiedzielibyśmy, idźcie na YouTube lub idźcie tam, gdzie możecie kupić ten pierwszy album, który wydali The Roches, i sprawdźcie "Hammond Song". I nie chodzi nam o to, żebyście po prostu powiedzieli: "No tak, przyszedłem tu, żeby być typem buntownika!".

Posłuchajcie radości, przełomowej radości i samowiedzy, która jest w głosach tych trzech kobiet, w ich energiach i w ich obecności!

Czy możecie sobie wyobrazić coś bardziej wywrotowego do zrobienia z waszym czasem i waszymi energiami życiowymi w tej chwili, niż bycie Radosnym? Ponieważ nie możemy! Czy to nie jest całkowicie sprzeczne z planem? Całkowicie wbrew programowi i całkowicie wbrew ziarnu starego porządku!

I czy to jest coś w rodzaju "też biegł" - czy to jest pomysł z drugiego, trzeciego, czwartego czy piątego poziomu, z którym przyszedłeś?

Nie! Słyszymy wielu z was mówiących teraz: "To był pierwszy pomysł!".

Ponieważ w tej Radości, w tej revelry i w tych zdumiewających energiach wlewających się teraz - a są one bardzo potężne, ponieważ wciąż jesteście w ramach czasowych portalu Bramy Lwa - w tym wybuchu Światła, coraz bardziej przypominacie sobie Kim jesteście.

I to nie tylko w sposób, o którym czyta się w Internecie - "Tak, tak, jestem Starseed! Tak, w porządku, jestem Lightworkers lub Light Bringer. W porządku, cokolwiek...". "To nie jest do końca to. Jest to indywidualny punkt światła, który jest twoją duszą w tym wszechświecie, który wyznacza ekspresję Boskości w jakiś sposób, który nigdy jeszcze nie był widziany lub słyszany. 

 

 

Tak więc to, co robicie, to wprowadzacie swoją moc duszy do swojego ciała w tym czasie, na poziomie, którego wcześniej nie mieliście.

I powiemy, że tak, te energie mogą być wyczerpujące.

I tak, one naciskają na was, abyście dokonali dużych zmian. Widzimy jedną sesję channelingową za drugą, gdzie ludzie opuszczają swojego współmałżonka lub partnera, pracę lub dom, i ruszają dalej.

Absolutnie, to pobudza do wielkich zmian. I to jest bardzo, bardzo piękne.

A jednak, Radość tej chwili jest wciąż tym, po co przyszliście! Nie szok związany z tym. Nie zagrożenie. Nie oświadczenie polityczne.

Nawet nie duchowa deklaracja w sensie, w jakim was uczono, co jest podobne do religii - co w rzeczywistości nie jest aż tak duchowe. Od czasu do czasu będzie, ale to nie zawsze jest to, co jest u podstaw.

Tak więc to, co teraz robimy, to rozpalanie Fioletowego Płomienia w całym tym pięknym Kręgu Istot, którym wszyscy jesteśmy, i rozpalanie tej pięknej obecności mocy duszy każdej osoby - zakotwiczanie jej w Ziemi aż do samego końca. Aż do samego Centrum, a potem aż do wyższych sfer.

Przepływa ona potężnie przez każdy statek zgromadzony wokół Ziemi. Są tam niezliczone statki - miliardy, nawet biliony.

Płynie w górę, przez nie wszystkie, przez każdą możliwą planetę i gwiazdę, którą napotka, i dalej. I ta [energetyczna] ścieżka jest tą rzeczą, na którą wlatujecie!

Powodem, dla którego sięga ona głęboko w Ziemię, mimo że ludzie byli uczeni, że Ziemia jest gęsta, ciemna i trudna, jest to, że oczywiście, jak wiecie, Ona również powraca do bycia swoim Wyższym Ja. Ona również się Wznosi.

Saint Germain pragnie wystąpić i dlatego będzie teraz z wami rozmawiał: "Pozdrowienia, przyjaciele!

To jest piękne zgromadzenie. W każdej z waszych aur widzimy zabarwienie złotego koloru.

Czy rozumiecie, że zasiewacie Ziemię, zasiewacie ziarno prawdziwej Obfitości i przepływu doskonałej Boskiej energii przez waszą Ziemię.

To może oznaczać tylko piękne zaopatrzenie dla każdego dziecka, każdej kobiety, każdego mężczyzny, każdego zwierzęcia!

Pragniemy, abyście uwolnili tę opartą na strachu ekonomię. A kiedy mówimy "ekonomia", mamy na myśli "sposób postrzegania świata".

Pragniemy, abyście uwolnili starą walutę, a kiedy to mówimy, nie mamy na myśli tych kawałków papieru i metalu. Mamy na myśli stare myśli, które nauczyły was, że choroba jest normą, smutek jest normą, niezgoda i niezgoda, gniew i strata.

I im szybciej przestaniecie kojarzyć się nawet z tym, co widzicie wokół siebie i kojarzyć się z tym, co widzicie w wiadomościach, tak jakby to była wasza rzeczywistość, tym szybciej wkroczycie do Nowej Atlantydy.

I po to przyszliście, drodzy!

(Przynoszę teraz więcej Światła, poprzez czakrę korony [każdego]). Jest to czyste złote Światło. Ono rozświetla każdą komórkę waszej istoty, każdą cząstkę waszej myśli, waszych emocji. I wasz duch rzeczywiście wykonuje skok ku radości!


 

Wraz z wieloma innymi pilnie pracuję, aby zapewnić przełomowy moment NESARY. A jeśli kiedykolwiek w to wątpisz, usiądź cicho i zapytaj Wszechświat lub swoje wyższe ja: Jak mogę narodzić NESARĘ na swój własny sposób? I w ten sposób nie będziesz musiał pytać: "Jak blisko jesteśmy?" Albo "Kiedy to się stanie?" Ponieważ będziecie wiedzieć, że to już się dzieje wewnątrz was. I w tym momencie, kochani, idziecie z Mistrzami. Idziecie z Białymi Rycerzami. Chodzicie z wszystkimi uczniami i wtajemniczonymi Wyższej Drogi, tajemnych szkół. Wszystko to teraz pięknie się miesza - wszystkie te epoki myśli, studiów, zrozumienia i wewnętrznego doświadczenia - całkiem trzewnego doświadczenia, a nie tylko akademickich wyobrażeń - wszystkie te wieki teraz zrolowane w Obecnej Chwili, gdy czas na waszej planecie znika - po prostu znika. Przeszłość w teraźniejszość, a teraźniejszość w przyszłość - to już nie ma znaczenia!

Przestańcie liczyć dni! Przestańcie liczyć minuty, miesiące, lata! Pozwólcie mu odejść! Przestańcie się stresować, że się starzejecie. Wcale tak nie jest! Po prostu odtruwacie się z całej gęstości tych wszystkich innych żyć, które prowadziliście, i z preambuły do tego, w co teraz wchodzicie, którą było to doświadczenie życiowe, przed tym rokiem.

I jesteście świadomi, że desperacja "starej struktury władzy", jak nazywa to pisarz, nie byłaby tak wielka, gdyby moment waszej suwerenności i prawdziwej wolności nie był na wyciągnięcie ręki, ponieważ on jest!

Oświadczamy, że tak jest! Teraz, czy ty to zadeklarujesz? Powiedzcie to teraz na głos! 'I tak jest! JAM JEST! JESTEM, który JESTEM!'

Pięknie!

Nie ma dnia, byśmy nie myśleli o tych pełnych nadziei, choć czasem spornych, letnich dniach spędzonych w Independence Hall w Filadelfii. Dla mnie było to zaledwie kilka godzin temu, a teraz dołączyli do mnie niektórzy [duchy Jerzego Waszyngtona, Jana Adamsa i innych Założycieli], którzy byli tam ze mną.

I nie wątpcie, kochani, że oni stoją z wami we wszystkim, po co sięgacie i co teraz budujecie.

A zatem, my wszyscy w Kolektywie - a zaliczamy do niego was wszystkich - kłaniamy się wam. Kłaniamy się sobie nawzajem, gdy przechylamy szalę na tej planecie, aby powrócić do Służby dla Innych, uwalniając Służbę dla Siebie w całym Czasie-Przestrzeni. To jest rozwiązane! I tak oto składamy podziękowania! Namaste!"

Copyright 2021, Caroline Oceana Ryan

If you repost, please maintain the integrity of this information by reprinting it in full and exactly as you find it here, and including the link to the original post, at https://www.ascensiontimes.com/post/a-message-to-lightworkers-august-13-2021.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz