
Kanał: Galaxygirl
Aloha. Jestem boginią ognia, światła, głębokich i potężnych portali ogniowych, które zagłębiają się w Gaję. Jestem Pele. Widzę cię ognistymi oczami kogoś, kto przeszedł przez ogień i pokonał go - ponieważ jestem z niego. Jestem jednością ze wszystkimi rzeczami. Ogień jest moim żywiołem. Wy, czytający ludzie, jesteście o wiele silniejsi, niż wam powiedziano, a ja widzę oczami mądrości, że jesteśmy Ohana, że wszyscy jesteśmy częścią tego wielkiego kręgu wszechrzeczy. Jesteśmy rodziną.
Ja Pele przemawiam. Ogień płonie głęboko i czysto, oczyszcza. Tworzy diamentowe jaskinie. Zmienia krajobrazy, gdy stygnie. Nic już nie jest takie samo.
(Pokazuje wybuchający wulkan, z lawą spływającą w dół i stygnącą, stając się czarną skałą lawową).
Skała lawowa jest ostra. Tnie stopy, jeśli nie zachowa się ostrożności podczas chodzenia po niej. Jest twarda, wytrzymała, jak wy, młodzi. Jak wy. Jesteście wystarczająco twardzi i wytrzymali, ponieważ ta podróż była długa. A jednak idziesz dalej. Idziesz dalej, aby zobaczyć piękny widok na końcu zakrętu.
Tam, gdzie jesteś, zawsze jest widok. Nie musisz być na szczycie góry, aby zobaczyć widok. Widok jest wewnątrz i wokół ciebie. Widok wewnętrzny musi być czysty, aby można go było zobaczyć. Wewnętrzny krajobraz może być dżunglą i chaosem lub czystym widokiem na góry. Wewnątrz ludzkiego serca można wiele zobaczyć.
Ja Pele widzę. Widzę wasze serca. Widzę wzrost, zamieszanie. Widzę wasze piękno. Widzę światło, które trzymacie w czakrze serca. Widzę, jak płonie jasno, tak jak moja lawa płonie jasno. Jesteś jak ja. Oświetlamy drogę. Widzimy światło i oddychamy nim, przynosząc światło innym. To jest droga światła, rozprzestrzeniać się, świecić, być. I zmieniać się. Zmieniamy krajobraz, w którym jesteśmy. Tak jak moje potężne wulkany zmieniają krajobrazy, tak samo światło zmienia układ, oczyszcza, wzmacnia, oczyszcza. Światło jest wszystkim, co jest. Światło jest wszystkim.
Ja Pele widziałam wiele księżyców, wiele lat, wiele pór roku mijających moją wysoką górę. Jestem częścią wewnętrznej sieci komór magmowych, które przemierzają Gaję. Wszyscy jesteśmy połączeni. Lawa jest jak jej krew. Olej jest jej limfą. Razem tworzymy płynne kanały jej ciała.
My, wulkany, jesteśmy świadomi. Przechowujemy informacje, widzimy prawdę. Reagujemy na zmieniające się energie, częstotliwości. Odpowiadamy na ludzki kolektyw. A jednak można nas uspokoić. Intencja człowieka wypełnionego Źródłem jest potężna. Jak powiedział mistrz Yeshua, możesz przenosić góry. Ten uspokoił islandzki wulkan. Jest to możliwe dla wszystkich z intencją. Miłość jest siłą równoważącą. Gdy energie są zawirowane i wzburzone jak wody oceanu na wzburzonym morzu, wysyłaj pokój, miłość, spokój. W ten sposób uspokajasz tych, którzy są wokół ciebie. To dlatego jesteście rozproszeni. Jesteście przydzieleni do waszej misji, Misji Wniebowstąpienia Gai. Jest to potężna misja.
Ja Pele trzymam światło ciemnych wewnętrznych miejsc, które rozświetlam moim światłem, które rozświetlam moją własną wewnętrzną chwałą. Twoja własna wewnętrzna chwała jest ujawniana. Nie unikaj swojego przeznaczenia. Przeznaczeniem osoby wypełnionej światłem jest błyszczeć. Tak jak wulkan nie może nie wybuchnąć światłem, tak i ty świecisz. Widzę cię i czuję twoją gotowość do przyjęcia tego, kim jesteś. Już czas.
Aloha. Ja Pele mówię z wielkim ciepłem, z miłością do mojej świetlnej rodziny. Wokół są wzburzone wody. Wielka para powstaje, gdy wzburzone fale spotykają się z lawą. A jednak lawa staje się czymś więcej. Lawa staje się skałą schłodzoną wodą morską. Prawdziwa alchemia. Alchemizujesz swój świat. Twoje wewnętrzne światy będą odzwierciedlać zewnętrzne. Nadszedł czas, aby zamanifestować to, co zewnętrzne. Aby wydarzyły się cuda, musisz w nie wierzyć, musisz być otwarty na ich możliwość. Stary świat rozpada się jak popiół na wietrze. Popiół pokrywa, a jednak odżywia glebę.
Ja Pele wysyłam wam moją ognistą aktywację miłości, światła. To czas przebudzenia trzeciego oka. Budzę twoje trzecie oko. Kładę rozżarzony węgiel na twoim trzecim oku, otwierając je żarem z wewnętrznej ziemi, wewnętrzne przebudzenia nadchodzą. Wewnętrzne musi pasować do zewnętrznego.
Ja Pele obejmuję cię ciepłym matczynym uczuciem. Jesteście moją Ohaną. Jesteście moją rodziną. Nadszedł czas. Wsłuchaj się w wołanie wiatru twego serca. Poczuj falowanie ziemi. Poczuj moc wiatru. Poczuj zmianę. To jesteś ty. Jesteście potężnymi górami. Tak jak ja, możemy promować zmiany. Uzdrawiam, utrzymuję przestrzeń. Robisz to dla innych, dla swoich przyjaciół, dla swojej Ohany, robisz to. Nie wstydź się tego, kim jesteś. Wykonujesz wspaniałą pracę.
Kolektyw Lightworkers potrzebuje wielkiego odpoczynku. Nawet wulkany odpoczywają. Poczuj przestrzeń mnie, obecność mnie. Odpocznij w moim cieniu, w moim uścisku. Medytowanie ze mną głęboko w komorach magmowych jest jak najbardziej mile widziane. To doskonałe miejsce do tworzenia. Jest dla mnie jak pustka. Gdzie wszystko jest jednym i wszystko jest niczym, gdzie wszystko jest światłem i wszystko jest przestrzenią. Tak jak można podłączyć się do piramid i ich energii, tak nie można lekceważyć energii aktywnych i nieaktywnych wulkanów Gai. Nigdy nie jesteśmy nieaktywni. Zawsze jest działanie. Obecność bycia jest działaniem, jest aktem miłości utrzymywania przestrzeni dla innych.
Jestem Pele. Trzymam dla ciebie przestrzeń. Widzę cię. Kocham cię. Witam cię. Wysyłam ci moją energię nadziei i odnowy, wielkiej mocy i celu.
Wszystko jest w porządku. Nie powiedziałem, że wszystko jest łatwe. Nie jest. Ale wszystko jest dobrze i wszystko będzie dobrze.
Bądź spokojny.
Jestem Pele.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz