poniedziałek, 21 marca 2022

Tajemnicze bumy" na wyspie Orcas Źródło śledztwa Północno-Zachodniej Sieci Sejsmicznej Pacyfiku

 


Tajemniczy boom zarejestrowany w całej sieci sejsmicznej na Wyspach San Juan przyciąga uwagę badaczy. Co może być jego źródłem?

EASTSOUND, Wash. - Północno-zachodnia Sieć Sejsmiczna Pacyfiku (PNSN) bada "tajemniczy boom", który w zeszłym tygodniu słychać było z wyspy Orcas.

Jak podaje PNSN, huk został usłyszany wczesnym rankiem 7 marca przez emerytowanego sejsmologa Toma Owensa. W grudniu zgłosił on również podobny huk, któremu towarzyszył błysk światła.

Owens sprawdził zapisy sejsmiczne PNSN i stwierdził, że "krótki impuls energii sejsmicznej" został odebrany przez stacje sejsmiczne PNSN na Wyspach San Juan. Skontaktował się z siecią sejsmiczną, aby dowiedzieć się, czy naukowcy mają jakieś pomysły na temat tego, co to mógł być za dźwięk - czytamy na blogu opublikowanym przez PNSN.

Steve Malone, emerytowany profesor Uniwersytetu w Waszyngtonie i były dyrektor PNSN, był w stanie określić przybliżoną lokalizację źródła boomu, sprawdzając czas, w którym boom został zarejestrowany przez różne instrumenty w całej sieci. Malone ustalił, że boom pojawił się w pobliżu rezerwatu Crescent Beach Preserve, na wschód od Eastsound na wyspie Orcas.

Malone odkrył, że boom nie został wywołany przez wstrząsy ziemi, twierdząc, że nagrania sejsmiczne są zgodne z "prędkością fal akustycznych (dźwiękowych) w powietrzu".

Warunki atmosferyczne, w których doszło do "stosunkowo niewielkiej eksplozji", musiały być odpowiednie, aby boom został wyraźnie zarejestrowany w odległości do 23 mil od miejsca, z którego pochodził dźwięk - napisał Malone. Aby fale dźwiękowe mogły pokonać taką odległość, potrzebny jest niewielki wiatr i stabilna atmosfera bez dużych wahań temperatury.

Czy to był meteor? Kula ognia? Tego samego wieczoru meteor został zarejestrowany przez kamerę dzwonka do drzwi w Bellingham. Jednak wystąpił on 15 minut później niż huk, który został zarejestrowany w rejestrach sejsmicznych PNSN.

"Istnieje tylko kilka możliwych bardzo małych sygnałów, które można by przypisać temu zjawisku" - napisał Malone. "Tak więc nasz tajemniczy boom nie był eksplozją w wysokiej atmosferze".

Więcej nocnych boomów zostało zarejestrowanych przez San Juan Islander i w mediach społecznościowych, ale tylko jeden wydawał się być podobny do dźwięku słyszanego 7 marca. Według danych PNSN, 5 grudnia 2021 r. słyszano nocny huk, który został zarejestrowany przez okoliczne stacje sejsmiczne.

Hałas wydawał się pochodzić nieco na południe od Crescent Beach, w Zatoce Okrętowej. Jednak szacunki błędów mogą wskazywać, że źródło hałasu znajduje się z powrotem na lądzie, w pobliżu tej samej lokalizacji, w której zarejestrowano hałas 7 marca - powiedział Malone.

"W tym momencie mamy do czynienia ze źródłami materiałów wybuchowych, które prawdopodobnie nie są legalne w przypadku co najmniej kilku, jeśli nie wszystkich tych boomów" - napisał Malone.

PNSN już wcześniej wykrywała i lokalizowała przypadkowe eksplozje, w tym jedną w północnym Seattle i jedną w Port Orchard, które spowodowały ofiary śmiertelne.

"Wczesne godziny poranne i fakt, że nikt nie przypisuje sobie winy za te wybuchy, sprawiają, że nie są one niewinne" - napisał Malone.

Biuro Szeryfa Hrabstwa San Juan bada podobne doniesienia o tajemniczych boomach i prosi wszystkich, którzy posiadają informacje, o kontakt pod numerem telefonu (360) 378-4151 lub pod anonimowym numerem telefonu (360) 370-7629. Każdy, kto słyszał dziwne nocne huki, proszony jest o wysłanie e-maila do PNSN na adres pnsn@uw.edu z godzinami i ogólnym obszarem występowania hałasu, aby sprawdzić, czy zostały one zarejestrowane sejsmicznie.


**Source


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz