
Moi drodzy przyjaciele, tak bardzo was kochamy,
Każdy z was chce mieć swój wkład w życie tej ziemi. Każdy z was chce czuć, że ma cel i powód do istnienia. Wiemy, że w każdej chwili macie szansę, aby uczynić swoje życie celowym, cennym, wartościowym i mającym wpływ na życie przekraczający słowa i ludzkie możliwości pojmowania.
Załóżmy, że każdy człowiek na świecie śpiewałby jakąś melodię lub grał na wybranym przez siebie instrumencie. Melodia waszego utworu odzwierciedlałaby ich emocje, myśli i uczucia w danej chwili. Niektórzy z Was graliby symfonie spokoju, gwizdali radosne, radosne melodie lub melodie uspokajające. Inni grają muzykę, która sprawia, że chce się tańczyć. Niektórzy z Was grają kojące lub inspirujące rytmy. Niektórzy z Was grają gniewne, dysonansowe rytmy i rażące, niepokojące melodie. Niektórzy z Was grają smutne, nawiedzające melodie. Inni grają chwytające za serce, trzymające w napięciu melodie. Wyobraźcie sobie przez chwilę absolutny zgiełk tak wielu melodii, tak wielu pieśni granych przez mnóstwo ludzkich serc. Jakiego rodzaju pieśń byś śpiewał? Jaką melodię byś nucił?
A teraz wyobraź sobie, że natężenie Twoich emocji decyduje o głośności każdej piosenki. Im bardziej jesteś szczęśliwy, tym głośniej brzmi Twoja radosna melodia. Im bardziej jesteś spokojny, tym bardziej przekonująca jest Twoja relaksująca melodia. Im bardziej jesteś zdenerwowany, tym bardziej uderzająca jest Twoja dysonansowa melodia. Czy możesz sobie wyobrazić? Byłby to hałas nieporównywalny z żadnym innym, jaki kiedykolwiek słyszałeś.
Pamiętajcie, że muzyka jest oparta na waszej ofercie emocjonalnej/energetycznej, a nie na waszych słowach. Tak więc ci z was, którzy modlą się o pokój, a siedzą w strachu, nadal emitują melodie pełne strachu. Ci z was, którzy walczą nawet o dobrą sprawę, a są zakorzenieni w gniewie, nadal emitują niezgodne melodie. Ci z was, którzy pracują w miłości, pokoju, współczuciu i radości, bez względu na to, jak smutna jest sytuacja na świecie, emitują piękno i harmonię. Słowa waszych modlitw nie mają wpływu na melodię. Wpływ mają emocje, które kryją się pod słowami. Załóżmy więc, że modlisz się z obrzydzeniem do tego, czego jesteś świadkiem na świecie. Twoje obrzydzenie jest dźwiękiem melodii. Przypuśćmy jednak, że masz chwilę obrzydzenia, a potem nagle skupiasz się na świecie pokoju i na tym, jak by to było, gdyby ludzie przytulali się, pomagali sobie i pracowali w miłości. Nagle zapomina się o tej dysonansowej nucie i gra się piękną, harmonijną kompozycję.
Ta analogia, kochani, wskazuje na rzeczywistość wibracyjną na waszej planecie Ziemi, ponieważ każdy z was JEST emitentem cichej symfonii. Gdy świat się gniewa, niezgodne energie mieszają się. Gdy świat modli się o pokój i nawiązuje kontakt ze swoimi sercami, piękne fale energii (które są muzyką dla naszych uszu!) zaczynają koić i kołysać serca ludzkości.
Twoja melodia się liczy. Liczy się Twoja emisja wibracyjna. Możesz być tym kochającym sercem, które zabrzmi miłosną nutą, która pomoże symfonii pokoju wznieść się ponad wojenny zgiełk! Wasze modlitwy o pokój, jeśli wypływają z waszego umiłowania pokoju, są jak piękne instrumenty grające w pięknej symfonii.
My, w niebiosach, zawsze gramy melodie pokoju, miłości, nadziei, inspiracji i błogości. Gdy coraz więcej z was dostraja się do tych wibracji, emituje te wibracje i rozbrzmiewają te nuty, zaczynacie wznosić świat w przestrzeń, gdzie wasze nuty łączą się z naszymi, gdzie możecie nas czuć, postrzegać i pracować z nami jako agenci pokoju na waszej planecie.
Nie reagujcie, kochani, na to, co widzicie w wiadomościach, poza szybkim podjęciem decyzji, że będziecie brzmieć nutę miłości, pieśń pokoju, melodię nadziei. Przyłączcie się do nas i bądźcie tymi zmianami, które chcecie zobaczyć. Wy JESTEŚCIE sprawcami zmian. Zmieniacie bieg wydarzeń. Zapobiegacie temu, co mogło być strasznym czasem na waszej planecie Ziemi. Śpiewajcie swoje ciche, kojące kołysanki o spokojnej częstotliwości tym, których serca bolą tak bardzo, że wywołują potworny ból. Emituj swoje kojące wibracyjne nuty pokoju, aby ci, którzy są ranni, wiedzieli, że zasługują na miłość i że miłość jest tam dla nich. Śpiewajcie, jeśli nie głosem kochani, to sercem, i śpiewajcie melodie, które chcielibyście usłyszeć, otrzymać i w których chcielibyście uczestniczyć, ponieważ te ciche melodie częstotliwości są bardzo realne, a zmiany, które inspirują w was samych i w świecie, są również bardzo realne.
Kochamy Cię. Wchodzicie w nowe rozumienie rzeczywistości i waszego bardzo ważnego miejsca w niej. Wkraczacie w świat, w którym jesteście światłami, nadziejami, inspiracjami i aniołami na waszej ziemi. Macie cel, kochani. Jest nim emitowanie melodii miłości. Wszystko inne, co robicie, jest dla waszej własnej przyjemności. Ta jedność i emanacja z miłością jest waszym najważniejszym celem.
Niech was Bóg błogosławi! Tak bardzo Was kochamy.
- Anioły
**Channel: Ann Albers
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz