niedziela, 20 marca 2022

Analityk z Wall Street mówi, że "szczepionki" Covid są "największym oszustwem w historii".

 

"W pełni zaszczepione" Millennials są podobno spada jak muchy z powodu Wuhan koronawirus (Covid-19) "szczepionki", a były guru Wall Street Edward Dowd chce rozpocząć krajową rozmowę o tym, aby przeniknąć establishment mediów "blackout" z sytuacji.

"Moim celem jest po prostu zmiana tematu, aby ludzie mogli się nim zająć" - mówi Dowd, który zarządzał portfelami inwestycyjnymi w międzynarodowej firmie inwestycyjnej BlackRock.

"Kiedy już raz poruszy się ten temat, nie brzmi się jak wariat, jeśli ktoś inny powiedział to przed tobą" - powiedział niezależnemu portalowi medialnemu WND.

Z pomocą analityka ubezpieczeniowego z Wall Street, Dowd odkrył, że na podstawie danych amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), pokolenie milenialsów doświadczyło "wojny wietnamskiej" z ponad 61 000 nadmiarowych zgonów między marcem 2021 a lutym 2022 roku.

Jesienią 2021 r. nastąpił szczególnie znaczący "skok" liczby zgonów wśród zaszczepionych młodych ludzi, którego nie można wyjaśnić tzw. wariantem "delta", nadużywaniem opioidów, samobójstwami ani innymi przyczynami.

"Jedynym sygnałem, który ma dla mnie sens, są szczepionki" - mówi Dowd, który sam siebie określa jako "futurystę" i "zbieracza akcji".


Trump dał producentom szczepionek tarczę ochronną przed odpowiedzialnością

W lutym Dowd podniósł alarm w sprawie tarczy ochronnej Big Pharmy przed odpowiedzialnością za urazy i zgony spowodowane przez szczepionki typu "covid jab".

Z powodu tego, co Kongres wpisał do ustawy, którą Donald Trump podpisał tuż przed wypuszczeniem zastrzyków, przemysł farmaceutyczny nie może być prawnie pociągnięty do odpowiedzialności za masakrę spowodowaną tymi śmiertelnymi zastrzykami.

Ta ochrona przed odpowiedzialnością pozwala firmom takim jak Pfizer, BioNTech, Moderna czy Johnson & Johnson (J&J) nadal szkodzić i zabijać ludzi, a także uchodzi im to na sucho.

"Nie musicie się ze mną zgadzać, ale mam nadzieję, że to zapoczątkuje ogólnonarodową dyskusję" - mówi Dowd o swoich rewelacjach. "Zorganizujmy przesłuchania w Senacie, zaangażujmy ekspertów".

Dowd jest otwarty na dobrą debatę, ale twierdzi, że nikt nie chce się z nim zmierzyć w sprawie któregokolwiek z jego twierdzeń.

"Jak dotąd media głównego nurtu nie wydają się być zainteresowane tym, co mówimy" - ubolewa.

W okresie od marca 2021 r. do lutego 2022 r. Dowd stwierdził 84-procentowy wzrost nadumieralności wśród młodych ludzi w wieku od 25 do 40 lat. Jest to najwyższy wzrost nadumieralności w jakiejkolwiek grupie wiekowej w ubiegłym roku, wliczając w to osoby starsze.

Nadmierna umieralność wśród milenialsów była w rzeczywistości siedmiokrotnie wyższa niż w tak zwanym "pokoleniu milczącym", do którego należą osoby w wieku powyżej 85 lat.

Dowd zajmuje się głównie interpretacją i analizą publicznie dostępnych danych, podczas gdy jego kolega, ekspert ubezpieczeniowy, "wykonuje ciężką pracę" polegającą na ich opracowywaniu.

Jego partner w projekcie, który ma wykształcenie aktuarialne, przez siedem lat analizował branżę ubezpieczeniową na Wall Street. Osoba ta obecnie prezentuje dane grupie finansowej i w końcu ujawni swoją tożsamość.

Jeśli chodzi o firmę Pfizer, która przez 75 lat próbowała ukryć przed opinią publiczną dane dotyczące swoich badań klinicznych, Dowd twierdzi, że jest to "oszustwo kliniczne".

Brook Jackson, informatorka, która ujawniła to oszustwo, "w zasadzie została poproszona o udział w tuszowaniu sprawy" po tym, jak ujawniła ją. W końcu została zwolniona za mówienie prawdy.

"Należy pamiętać, że branża ubezpieczeniowa zarabia pieniądze na przewidywaniu problemów zdrowotnych i śmiertelności, a robi to dość dokładnie i precyzyjnie" - mówi Dowd o jakości danych, na których się opiera.

"Dlatego każde zakłócenie tego procesu zaburza ich model biznesowy, a to jest duże zakłócenie".

**By Ethan Huff

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz