niedziela, 5 września 2021

Prezydent Biden nakazuje ujawnienie niektórych dokumentów z 9/11



Wrzesień 4, 2021 - Steve Beckow


Czy ujawnienie dokumentów będzie miało na celu zrzucenie winy na Arabię Saudyjską i zatuszowanie działań administracji Busha?

Dzięki Tom.

Biden wydaje rozporządzenie wykonawcze nakazujące ujawnienie niektórych dokumentów z 9/11

Jack Phillips, Epoch Times, 3 września 2021 r.

(https://tinyurl.com/ska2aafz)

W związku ze zbliżającą się 20-letnią rocznicą ataków terrorystycznych z 11 września, prezydent Joe Biden podpisał rozporządzenie wykonawcze nakazujące ujawnienie niektórych dokumentów związanych z tym wydarzeniem.

Rozporządzenie wykonawcze kieruje Departament Sprawiedliwości (DOJ) i inne agencje do rozpoczęcia przeglądu dokumentów i zobowiązuje Prokuratora Generalnego Merricka Garlanda do ujawnienia odtajnionych informacji w najbliższych miesiącach.

"Nigdy nie wolno nam zapomnieć o nieprzemijającym bólu rodzin i bliskich 2,977 niewinnych ludzi, którzy zginęli podczas najgorszego w naszej historii ataku terrorystycznego na Amerykę. Dla nich była to nie tylko narodowa i międzynarodowa tragedia" - powiedział Biden w oświadczeniu.

Dodał: "Przez 20 lat dzieci dorastały bez rodziców, a rodzice cierpieli bez dzieci. Mężowie i żony musieli znaleźć drogę naprzód bez swoich życiowych partnerów.

Bracia i siostry, wujkowie i ciotki, bliscy i przyjaciele świętowali 20 lat urodzin, spotkań rodzinnych i kamieni milowych, patrząc na puste krzesło w domach i z dziurą w sercu."

Tygodnie temu liczne rodziny i osoby, które przeżyły ataki z 9/11 wydały oświadczenie, w którym wezwały Bidena, aby nie uczestniczył w żadnym z ich memoriałów, dopóki Biały Dom nie ujawni dokumentów dotyczących rzekomego udziału Arabii Saudyjskiej w atakach.

Grupa, o której mowa, 9/11 Families, wydała w piątek oświadczenie, w którym pochwaliła posunięcie Bidena.

"Jesteśmy zachwyceni, że prezydent wymusza ujawnienie kolejnych dowodów na temat saudyjskich powiązań z atakami 9/11" - powiedziała w piątek Terry Strada, której mąż zginął w atakach.

Strada dodał jednak, że "jest jeszcze wiele do zrobienia", aby "naprawić ogromne szkody, jakie spowodował 20-letni całun tajemnicy".

Nie jest jasne, gdzie Biden uczci rocznicę ataków z 11 września.

Biden stoi w obliczu bezprecedensowej krytyki ze strony członków obu partii politycznych, członków rodzin poległych żołnierzy i byłych członków amerykańskich służb za to, jak jego administracja poradziła sobie z wycofaniem wojsk z Afganistanu, co spowodowało chaotyczną i pospieszną ewakuację dziesiątek tysięcy ludzi. Uważa się, że setki Amerykanów wciąż pozostają w kraju za liniami talibów.

Na początku tego tygodnia Biden przyjął defensywny ton podczas przemówienia ogłaszającego oficjalne zakończenie dowodzonego przez USA konfliktu w Afganistanie i ponownie obwinił afgański rząd o upadek.

Wymierzył też w poprzednią administrację za zawarcie porozumienia z talibami, choć byli urzędnicy administracji Trumpa mówili, że ich umowa nie pozwalała na bezwarunkowe wycofanie się z Afganistanu, pozwalała na pozostanie części wojsk amerykańskich i ustalała inny harmonogram.

Po tym, jak administracja byłego prezydenta Donalda Trumpa wynegocjowała z talibami układ w sprawie wycofania wojsk, który przewidywał termin 1 maja, Biden przesunął tę datę na 31 sierpnia, by rzekomo zbiegła się z rocznicą zamachów z 11 września.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz