
Kochani – chciałam jeszcze na moment wrócić do naszej Konferencji „Powiewu Wolności”
Gościem specjalnym na tym spotkaniu była Edyta Górniak.
Przyznam, ze trochę obawiałam się tego, czy sprostamy wymogom takiej Gwiazdy, a także – czy uda nam się zapewnić Pani Edycie odrobinę choćby komfortu poczucia wolności osobistej.
Spotkaliśmy się już w przeddzień konferencji, gdy Tomek Kierzkowski przywiózł do hotelu naszego Gościa. Do późnych godzin nocnych przeciągnęły się nasze rozmowy i już wówczas wiedziałam, z kim tak naprawdę mam do czynienia. Od pierwszych niemalże chwil wiedziałam już, że zrobię wszystko, by Pani Edyta mogła się poczuć wśród nas swobodnie, jak w jednej wielkiej rodzinie. Zobaczyłam bowiem przed sobą nie celebrytkę, ale cudowną Istotę, pełną ciepła i serdeczności.
Do tej pory znałam Panią Edytę jedynie z tego, jak przedstawiały Ją media. Podziwiałam za odwagę głoszenia prawdy i za chęć bycia za wszelką cenę w zgodzie ze swoimi poglądami i przekonaniami.
Wiedziałam jedynie, że za tą odwagę głoszenia swoich przekonań, zapłaciła ogromną cenę.
Tym bardziej, postanowiłam poprosić naszych uczestników spotkania o uszanowanie prywatności i pozwolenie na to, by Pani Edyta mogła poczuć się swobodnie w naszej obecności, co też uczyniłam nazajutrz, otwierając naszą konferencję.
Z tego miejsca, dzisiaj chciałam podziękować wszystkim uczestnikom tego spotkania za tą atmosferę wspaniałej życzliwości dla naszego Gościa. Nikt nie nagabywał o zrobienie sobie zdjęć z Panią Edytą, nie oblegał i nie zadawał ogromu pytań.
Myślę, że Pani Edyta na tyle poczuła tą sprzyjającą energię, że mogła poczuć się wśród nas swobodnie. Uczestniczyła na sali wykładowej, słuchając wykładów, była wśród nas na Medytacji i włączyła się czynnie w ten proces przesłania energii dla Matki Ziemi. Nawet spontanicznie zaśpiewała razem z Michałem Zatorem słynny utwór Hallelujah, podczas koncertu Pana Michała.
Wiele czasu spędziliśmy na nocnych rozmowach z uczestnikami naszego spotkania. Spontanicznie też znalazł się czas na to, by Pani Edyta podzieliła się z nami swoimi przemyśleniami. Przekazała nam wówczas wiele pięknych wartości, jakimi żyje sama na co dzień (niebawem ukaże się ta „prelekcja” na Ntv).
Podczas tych 3 dni Konferencji mieliśmy okazję bliżej poobcować z Panią Edytą i wręcz poczułam się niemalże w „obowiązku” podzielić spostrzeżeniami na temat Osoby, którą media przedstawiają często w „krzywym zwierciadle” tylko dlatego, że ma odwagę stanąć w swojej prawdzie i wyrazić publicznie swoje zdanie na wiele kontrowersyjnych tematów.
Nie mam cienia wątpliwości, że Pani Edyta Górniak jest wspaniałą, wartościową Istotą, bardzo wrażliwą, uduchowioną, pełną ciepła i serdeczności. Przy tym jest Osobą o wysokich wartościach moralnych, etycznych i duchowych. Zaszczytem dla mnie było gościć tak wspaniałą Istotę. Stworzyła swoja obecnością niezwykłą aurę magii podczas tego spotkania.
Cieszę się, że Pani Edyta mogła poczuć się wśród nas na tyle swobodnie, że uzewnętrzniła tym samym całą swoją piękną osobowość.
Dziękuję Pani Edycie za ten pobyt wśród nas, za słowa Jej przekazów, płynących z głębi serca, za magię, jaką stworzyła. Dziękuję w imieniu swoim i uczestników „Powiewu Wolności”.
Żywię głęboką nadzieję, że Pani Edyta zaszczyci nas jeszcze nie jeden raz swoja obecnością 
P.S.
Poniższe zdjęcie dostałam od Pani Edyty , Chciałam je zachować w swoim sercu tylko, ale nie mam innego zdjęcia, zaakceptowanego przez Panią Edytę do publikacji, więc zamieszczam to zdjęcie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz