autor: Pamela Kribbe
jeshua.net/channelings/earth-speaks/sense-your-roots/
Drodzy ludzie,
Jestem głosem Ziemi i pozdrawiam was wszystkich.
Jestem z wami połączona. Mieszkam w waszych sercach, i to nie tylko w sercu z krwi i kości, ale także w waszym wewnętrznym sercu. Jesteście również połączeni ze mną poprzez obietnicę, która została kiedyś złożona między ludzkością a mną, duszą Ziemi. Ta obietnica jest bardzo stara i dotyczy samego Stworzenia. Byłeś bardzo zaangażowany w genezę form życia na mnie, rzeczy natury.
Kiedyś aktywnie działałeś z innego wymiaru niż ten materialny, fizyczny wymiar. Byłaś typem anioła, który żył w bardzo wysokiej i subtelnej wibracji i doświadczyłaś pragnienia tworzenia, powoływania życia, a ja zaoferowałam ci siebie: Byłam świadomością receptywną dla twojego twórczego instynktu. Stworzyliście nasiona światła, które przybrały wszelkiego rodzaju formy w skałach i królestwie minerałów, a także w królestwie roślin i zwierząt. Byliście kiedyś twórcami na początku czasu.
Wiele z tego, co później zaczęliście nazywać Bogiem, znajdowało się w was, ale zapomnieliście o tym. Pojawiła się tradycja zapomnienia, władzy i nadużywania władzy, co spowodowało utratę świadomości jedności z Bogiem i zagubienie.
Pomysł, że byliście aktywni jako boscy stwórcy na Ziemi może teraz brzmieć bardzo dziwnie dla waszych uszu, tak jakby ten pomysł był nieprawdziwy i fikcyjny. Ale jesteście kimś znacznie większym, niż wam się wydaje. Jesteś czymś więcej niż trójwymiarową, ludzką jaźnią; twój wewnętrzny świat jest o wiele bogatszy i rozleglejszy niż jesteś tego świadomy.
Przypominam ci o twoim pochodzeniu, ponieważ tylko to uchroni cię przed iluzją, że jesteś mały; przed wewnętrznym podziałem, którego doświadczasz. Z jednej strony masz marzenia i pragnienia oraz rodzaj nostalgii za innym stanem istnienia; znacznie lżejszym, bardziej płynnym, bardziej otwartym stanem świadomości. To pragnienie jest nie do powstrzymania; należy do twojej anielskiej istoty. Chcesz latać, być wolny i tworzyć światło i życie na Ziemi z najwyższych poziomów, najwyższych wibracji, ponieważ taki właśnie jesteś.
Ale z drugiej strony zaprzeczasz tym możliwościom, ponieważ wierzysz w swoją małość. Czujesz się zdany na łaskę okoliczności.
Już jako dziecko zaczynasz czuć się zdany na łaskę sił i mocy spoza ciebie, które wydają się być znacznie większe i silniejsze od ciebie. Są to lęki, które odziedziczyłeś w trakcie dorastania. Jesteś pod ogromnym ciężarem lęków z odległej przeszłości, które są obecne w otaczającym cię świecie. Wszystkie te lęki sprawiają, że zapominasz i oddzielasz się od swojej prawdziwej siły, kreatywności i wielkości.
Ale jestem świadomy waszej wielkości, ponieważ ją widzę, i bardzo wyraźnie pamiętam pierwotne intencje naszej współpracy. Dlatego jest we mnie wiele miejsca na zrozumienie i przebaczenie w odniesieniu do ludzkości.
Chociaż byliście bardzo bogaci jako dusza i pochodziliście z bardzo wysokiego poziomu, gdy wcielaliście się coraz głębiej w ziemską materię, zostaliście zanurzeni w energiach ciemności, nadużywania władzy i walki, z którymi wcześniej nie byliście zaznajomieni.
Zaangażowałeś się w walkę, w której częściowo straciłeś swoje światło. Kiedy wcielasz się w materię, oznacza to, że do pewnego stopnia tracisz swoją wolność jako istota duchowa, ponieważ zamieszkujesz ciało i postrzegasz rzeczywistość poprzez to ciało. Proces inkarnacji był ścieżką, którą wasze dusze chciały podążać - i wybrały ją - ale był to krok w nieznane, nowe. Mogliście zgubić drogę i zapomnieć o swoim pochodzeniu, a tego nie dało się uniknąć.
Wybaczam ci to wszystko. To była i jest część ścieżki, część wielkiego planu lub przygody.
Lepiej nie tkwić w uprzedzeniach, żalu lub lamencie, gdy ważne jest teraz i stworzenie nowego początku. Nadszedł czas na zmianę dla ludzkości, a także dla mnie, Ziemi.
Istnieje potrzeba, pragnienie zmiany świadomości we wszystkich królestwach natury, nie tylko w ludzkości. Zwierzęta, rośliny, skały, wszystkie tęsknią za zwiększoną świadomością i szansą na większe nasycenie światłem wolności i miłości, gdy wnika ono głębiej w materię.
Czasami konieczne jest, aby wiele fałszywych zwrotów i pułapek było najpierw potrzebnych przed osiągnięciem punktu zwrotnego. Rezultatem może być wspólny żal, który pojawia się, gdy przygotowywane są nowe narodziny.
Ale nie trzymaj się zbytnio przeszłości i nie próbuj zrozumieć wszystkiego - bądź obecny w chwili obecnej! Poczuj moją obecność, moją świadomość, tu i teraz. Otwórz swoje serce, otwórz swoje ciało na moją energię.
Wyobraź sobie, że masz energetyczne korzenie, które sięgają od twoich stóp, nóg i miednicy aż do ziemi. Masz już te korzenie, więc nie musisz ich wymyślać ani tworzyć; po prostu pamiętaj o tych korzeniach.
Są to bardzo stare linie połączeń sięgające czasów starożytnych, więc po prostu o nich pamiętaj. Te korzenie są kanałami pielęgnowania, sposobem na otrzymanie żywej energii, a także sposobem na ponowne przyniesienie owoców i oddanie Ziemi.
Te korzenie są ścieżkami miłości. Pamiętaj o swojej miłości do Ziemi, do natury, do czystości i niewinności wszystkich żywych istot: zwierząt, drzew, wód. To nie są rzeczy poza tobą, wszyscy jesteście ze sobą ściśle połączeni.
Duch Boga, boskość, jest również z tobą. Jesteś boskim twórcą; przyciągasz do siebie to, czego potrzebujesz, więc zaufaj temu procesowi.
Jest to czas zmian, czas wznoszenia się po ścieżce w górę. Niski punkt dla ciebie został już osiągnięty; niski punkt zapomnienia, utraty siebie. Droga może teraz prowadzić w górę.
Poddaj się sile i mądrości, które już tam są, w tobie i wokół ciebie; nie walcz dłużej. Nie musisz rozumieć wszystkiego umysłem.
Istnieje wyższy sposób poznania, który pojawia się głównie wtedy, gdy jesteś bardzo cichy; kiedy w pewien sposób się poddajesz. Kiedy mówisz: "Już tego nie rozumiem, już tego nie widzę"; kiedy wydaje się, że zostałeś pokonany, to tylko umysł został pokonany.
Kiedy stajesz się pusty od tych wszystkich zmagań i poddajesz się nie-wiedzy, wtedy sięgasz po zasoby pomocy, które są znacznie potężniejsze niż twój umysł.
Wytrwaj w niewiedzy, aby pierwotne energie mądrości, miłości i radości mogły wejść w ciebie i zabrać cię na następny krok naprzód.
Dziękuję ci bardzo za twoją obecność tu i teraz.
Kocham cię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz