sobota, 9 lipca 2022

Sąd Najwyższy zamienia Amerykę w strefę wolną od Konstytucji

 

"Nikt nie powinien przyzwyczajać się do swoich praw. Przewidywanie z pewnością, które z nich, jeśli w ogóle, pójdzie, lub kiedy, jest niemożliwe."-Mary R. Ziegler, historyk prawa

Sąd Najwyższy przemówił: nie będzie żadnych konsekwencji dla policjantów brutalnie traktujących obywateli i żadnej sprawiedliwości dla ofiar brutalności policji.

Chociaż orzeczenia Sądu z lat 2021-22 w sprawie kwalifikowanego immunitetu dla policjantów, którzy angażują się w oficjalne wykroczenia, zostały w dużej mierze przyćmione przez jego politycznie polaryzujące orzeczenia w sprawie aborcji, posiadania broni i religii, były one nie mniej niszczące.

Doktryna kwalifikowanego immunitetu miała na celu izolację urzędników państwowych od niepoważnych pozwów, ale prawdziwym celem kwalifikowanego immunitetu jest zapewnienie, że urzędnicy państwowi nie będą pociągnięci do odpowiedzialności za oficjalne wykroczenia.

W sprawie Egbert v. Boule, Sąd przyznał całkowity immunitet agentom Straży Granicznej, którzy pobili właściciela pensjonatu, w ten sposób wyodrębniając ogromny wyjątek od Czwartej Poprawki dla policji granicznej (i przez rozszerzenie, innych policji federalnych), którzy niekonstytucyjnie używają nadmiernej siły. Jak podsumowuje dziennikarz Ian Millhiser, "Egbert v. Boule jest poważnym ciosem dla tezy, że organy ścigania muszą przestrzegać Konstytucji".

W sprawie Cope v. Cogdill, Sąd utrzymał w mocy orzeczenie Piątego Okręgu, który przyznał immunitet kwalifikowany funkcjonariuszom więziennym, którzy patrzyli jak samobójczy więzień dusi się bez interwencji lub wezwania pomocy. Podobnie w sprawie Ramirez v. Guadarrama, Trybunał utrzymał w mocy orzeczenie sądu niższej instancji przyznające immunitet kwalifikowany policjantom, którzy strzelali z paralizatorów do samobójcy, który oblał się benzyną, co spowodowało, że mężczyzna stanął w płomieniach.

Zarówno Cope, jak i Ramirez przesuwają słupki bramki dla rodzaju wykroczenia, które zasługuje na kwalifikowany immunitet, sugerując, że nawet czysta niekompetencja jest usprawiedliwiona, gdy dotyczy policjanta.

To mrożące krew w żyłach przypomnienie, że w amerykańskim państwie policyjnym "my, ludzie" jesteśmy na łasce funkcjonariuszy organów ścigania, którzy mają niemal absolutną swobodę w decydowaniu o tym, kto jest zagrożeniem, co stanowi opór i jak surowo mogą postępować z obywatelami, których powołali do "służby i ochrony".

W ten sposób nieuzbrojeni Amerykanie wciąż giną z rąk zmilitaryzowanej policji.

Pod przykrywką kwalifikowanego immunitetu nie wyciągnięto żadnych konsekwencji wobec policji, która zniszczyła prywatny dom bombardując go granatami z gazem łzawiącym podczas nieudanej obławy zespołu SWAT, czy też wobec policjanta, który omyłkowo zastrzelił 10-letniego chłopca po tym, jak celował w niezagrażającego mu psa rodzinnego i nie trafił w niego, czy też wobec oficera aresztującego, który rzucił się z psem policyjnym na podejrzanego, który już się poddał.

Immunitet kwalifikowany to sposób, w jaki państwo policyjne utrzymuje się u władzy.

Chociaż Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych uznał w sprawie Harlow przeciwko Fitzgeraldowi (1982), że pozywanie urzędników państwowych o odszkodowania pieniężne jest "jedyną realistyczną drogą" pociągania ich do odpowiedzialności za nadużywanie swoich urzędów i łamanie Konstytucji, to pozornie dał policji i innym agentom rządowym zielone światło do strzelania najpierw i zadawania pytań później, jak również do sondowania, szturchania, szczypania, paralizatora, przeszukiwania, zajmowania, rozbierania i ogólnie rzecz biorąc, do manipulowania każdym, kto uzna to za stosowne w prawie każdych okolicznościach, a wszystko to z ogólnym błogosławieństwem sądów.

Czy to policjanci wyłamujący drzwi wejściowe ludzi i strzelający do nich w ich domach, czy też przeszukujący kierowców na poboczu drogi, te przypadki nadużyć są nieustannie zatwierdzane przez system sądowniczy, który kłania się praktycznie każdemu żądaniu policji, nieważne jak niesprawiedliwemu, nieważne jak sprzecznemu z Konstytucją.

Nie popełniajcie błędu: to właśnie stanowi "prawo i porządek" w amerykańskim państwie policyjnym.

To są cechy charakterystyczne państwa policyjnego: gdzie policjanci, już nie tylko słudzy ludzi, którym powierzono utrzymanie pokoju, są częścią elitarnej klasy rządzącej zależnej od utrzymywania mas w ryzach, pod kontrolą i traktowanych jak podejrzani i wrogowie, a nie obywatele.

Niestety, podróżujemy tą niebezpieczną drogą już od dłuższego czasu.

Przegląd krytycznych orzeczeń sądowych w ciągu ostatnich kilku dekad, w tym orzeczeń potwierdzających ochronę immunitetu kwalifikowanego dla agentów rządowych przez Sąd Najwyższy USA, ujawnia zaskakujący i stały trend w kierunku pro-policyjnych orzeczeń państwowych wydawanych przez instytucję bardziej zainteresowaną ustanowieniem porządku, ochroną klasy rządzącej i izolowaniem agentów rządowych od zarzutów o popełnienie wykroczeń, niż staniem na straży praw zapisanych w Konstytucji.

Rzeczywiście, jak donosi Reuters, immunitet kwalifikowany "stał się niemal niezawodnym narzędziem pozwalającym na bezkarne stosowanie brutalności przez policję i odmawianie ofiarom ich konstytucyjnych praw". Co gorsza, jak podsumował Reuters, "Sąd Najwyższy zbudował immunitet kwalifikowany jako często niemożliwą do pokonania obronę policji, interweniując w sprawach głównie po to, by faworyzować policję".

 Na przykład, policja może powoływać się na immunitet kwalifikowany w przypadku przeszukań bez nakazu. W sprawie Anderson przeciwko Creighton, Sąd Najwyższy orzekł, że agenci FBI i stanowych organów ścigania byli uprawnieni do ochrony z tytułu immunitetu kwalifikowanego po tym, jak zostali pozwani za wtargnięcie do prywatnego domu bez nakazu i trzymanie członków rodziny na muszce, a wszystko to w poszukiwaniu podejrzanego o napad na bank, którego nie było w domu.

Policja może powoływać się na immunitet kwalifikowany w przypadku użycia nadmiernej siły wobec protestujących. W sprawie Saucier v. Katz, Sąd orzekł na korzyść agentów federalnych organów ścigania, którzy siłą ujęli protestującego, gdy ten próbował rozwinąć transparent na wiecu politycznym wiceprezydenta Gore'a. Sąd uznał, że funkcjonariusze działali rozsądnie, biorąc pod uwagę pilną potrzebę ochrony wiceprezydenta.

Policja może powoływać się na immunitet kwalifikowany w przypadku strzelania w plecy uciekającemu podejrzanemu. W sprawie Brosseau v. Haugen, Sąd oddalił pozew przeciwko policjantowi, który strzelił Kennethowi Haugenowi w plecy, gdy ten wszedł do swojego samochodu, aby uciec przed policją. Sąd orzekł, że w świetle istniejącego orzecznictwa zachowanie policjantki mieściło się w "mglistej granicy pomiędzy nadmierną a dopuszczalną siłą", a więc nie naruszyła ona jasno ustanowionego prawa.

Policja może powoływać się na immunitet kwalifikowany w przypadku zastrzelenia osoby upośledzonej umysłowo. W sprawie City of San Francisco v. Sheehan, Sąd orzekł na korzyść policji, która wielokrotnie strzelała do Teresy Sheehan w trakcie kontroli zdrowia psychicznego. Sąd orzekł, że nie było nierozsądne, aby policja rozpyliła gaz pieprzowy i wielokrotnie strzelała do Sheehan po wejściu do jej pokoju bez nakazu i napotkaniu jej trzymającej nóż.

Policjanci mogą używać śmiertelnej siły w pościgach samochodowych bez obawy o pozwy. W sprawie Plumhoff v. Rickard, Sąd Najwyższy USA oświadczył, że policjanci, którzy użyli śmiercionośnej siły, aby zakończyć pościg samochodowy, byli odporni na pozew sądowy. Funkcjonariusze zostali oskarżeni o niepotrzebne użycie śmiercionośnej siły poprzez wielokrotne strzelanie do mężczyzny i jego pasażera w zatrzymanym samochodzie, zabijając obie osoby.

Policja może zatrzymywać, aresztować i przeszukiwać obywateli bez uzasadnionego podejrzenia lub prawdopodobnej przyczyny. W orzeczeniu 5-3 w sprawie Utah v. Strieff, Sąd Najwyższy USA skutecznie dał policji pozwolenie na rozpoczęcie ekspedycji rybackiej czyjejś osoby i własności, czyniąc Amerykanów całkowicie bezbronnymi wobec kaprysów każdego policjanta na służbie.

Policjanci mogą zatrzymywać samochody na podstawie "anonimowych" wskazówek lub za "podejrzane" zachowanie, takie jak posiadanie odchylonego fotela samochodowego lub zbyt ostrożna jazda. W orzeczeniu 5-4 w sprawie Navarette przeciwko Kalifornii, Sąd Najwyższy USA oświadczył, że policjanci, pod przykrywką "uzasadnionego podejrzenia", mogą zatrzymywać samochody i przesłuchiwać kierowców wyłącznie na podstawie anonimowych doniesień, bez względu na to, jak bardzo są one wątpliwe, i bez względu na to, czy sami byli świadkami jakiegokolwiek niepokojącego zachowania. Następnie w sprawie State v. Howard, Sąd Najwyższy Kansas oświadczył, że kierowcy, którzy rozkładają swoje fotele samochodowe są winni podejrzanego zachowania i mogą być poddani bezpodstawnemu przeszukaniu przez policję. To orzeczenie, w połączeniu z innymi orzeczeniami sądowymi podtrzymującymi bezpodstawne przeszukania i konfiskaty dokonywane przez policję, czyni samochód strefą wolną od Konstytucji.

Amerykanie nie mają ochrony przed obowiązkowymi testami alkomatowymi w punkcie kontrolnym, chociaż obowiązkowe pobieranie krwi narusza Czwartą Poprawkę (Birchfield v. North Dakota). Policja może również przeprowadzać punkty kontroli trzeźwości i "poszukiwania informacji" (Illinois v. Lidster i Mich. Dep't of State Police v. Sitz).

Policja może siłą pobrać Twoje DNA, niezależnie od tego, czy zostałeś skazany za przestępstwo, czy nie. W sprawie Maryland v. King podzielony Sąd Najwyższy USA uznał, że osoba aresztowana za przestępstwo, która ma być uważana za niewinną do czasu udowodnienia jej winy, musi poddać się przymusowej ekstrakcji swojego DNA. Po raz kolejny Sąd stanął po stronie strażników państwa policyjnego nad obrońcami wolności jednostki, decydując, że próbki DNA mogą być pobierane od osób aresztowanych za "poważne" przestępstwa. Końcowy rezultat orzeczenia toruje drogę do ogólnokrajowej siatki podejrzanych, których celem jest pobieranie próbek DNA.

Policja może używać przesłanki "strachu o moje życie" jako usprawiedliwienia dla strzelania do nieuzbrojonych osób. Po przybyciu na miejsce nocnego wypadku drogowego, policjant z Alabamy zastrzelił kierowcę wysiadającego z samochodu, błędnie sądząc, że portfel w jego ręku to broń. Raport Departamentu Sprawiedliwości wykazał, że połowa nieuzbrojonych osób zastrzelonych przez jeden z wydziałów policji w ciągu siedmiu lat została "zastrzelona, ponieważ funkcjonariusz zobaczył coś (jak telefon komórkowy) lub jakieś działanie (jak osoba ciągnąca się za pas spodni) i błędnie zidentyfikował to jako zagrożenie".

Policja ma wolną rękę w używaniu psów do wąchania narkotyków jako "nakazów przeszukania na smyczy". W sprawie Florida v. Harris, jednogłośny Sąd Najwyższy USA uznał, że funkcjonariusze policji mogą używać wysoce zawodnych psów do wąchania narkotyków do przeprowadzania bezpodstawnych przeszukań samochodów podczas rutynowych zatrzymań w ruchu drogowym. Orzeczenie to zmienia najlepszego przyjaciela człowieka w przedłużenie państwa policyjnego, pod warunkiem, że użycie jednostki K-9 ma miejsce w rozsądnym czasie (Rodriguez v. United States).

Nie tylko policja jest w dużej mierze chroniona przez immunitet kwalifikowany, ale psy policyjne są również wolne od wykroczeń. Sąd Apelacyjny Czwartego Okręgu orzekł na korzyść oficera policji, który pozwolił psu policyjnemu okaleczyć bezdomnego mężczyznę, niewinnego jakiegokolwiek wykroczenia.

Policja może poddawać Amerykanów rewizji osobistej, bez względu na "wykroczenie". Podzielony Sąd Najwyższy USA w rzeczywistości przedłożył ułatwienie życia przepracowanym funkcjonariuszom więziennym nad podstawowe prawo Amerykanów do wolności od obrzydliwych rewizji osobistych. W orzeczeniu 5-4 w sprawie Florence v. Burlington, Sąd oświadczył, że każda osoba, która jest aresztowana i przetwarzana w więzieniu, niezależnie od wagi jej wykroczenia (tzn. może być winna tylko drobnego wykroczenia drogowego), może być poddana przez policję lub urzędników więziennych rewizji osobistej, która polega na odsłonięciu genitaliów i pośladków. Ta "licencja na sondowanie" jest obecnie rozszerzona na przystanki drogowe, ponieważ policjanci w całym kraju zaczęli przeprowadzać rewizje drogowe - niektóre obejmujące sondy analne i waginalne - bez żadnych dowodów wykroczenia i bez nakazu.

Policja może włamywać się do domów bez nakazu, nawet jeśli jest to zły dom. W orzeczeniu 8-1 w sprawie Kentucky v. King, Sąd Najwyższy USA zaufał raczej uznaniu policjantów, niż nakazom Konstytucji, dając policji większą swobodę włamywania się do domów i mieszkań bez nakazu. Pomimo faktu, że policja, o której mowa, skończyła ścigając niewłaściwego podejrzanego, wtargnęła do niewłaściwego mieszkania i naruszyła prawie wszystkie zasady, które stoją pomiędzy nami a państwem policyjnym, Sąd usankcjonował nalot bez nakazu, pozostawiając Amerykanów z niewielką realną ochroną w obliczu wszelkiego rodzaju nadużyć ze strony policji.

Policja może używać taktyki "pukania i mówienia" jako sposobu na ominięcie Czwartej Poprawki. Agresywne praktyki "pukania i rozmowy" stały się cienko zawoalowanymi, bezprawnymi ćwiczeniami, w których obywatele są zmuszani i zastraszani do "rozmowy" z ciężko uzbrojoną policją, która "puka" do ich drzwi w środku nocy. Andrew Scott nie miał nawet szansy powiedzieć "nie" na tak ciężką prośbę, zanim został zastrzelony przez policję, która agresywnie pukała do niewłaściwych drzwi o 1:30 w nocy, nie zidentyfikowała się jako policja, a następnie wielokrotnie strzelała i zabiła mężczyznę, gdy ten odpowiedział na drzwi, trzymając broń w samoobronie.

Policja może przeprowadzić nalot "no-knock", jeśli uważa, że ogłaszanie się byłoby niebezpieczne.Policja może przeprowadzić nalot "no-knock", jeśli tylko ma uzasadnione podejrzenie, że pukanie i ogłaszanie swojej obecności, w konkretnych okolicznościach, byłoby niebezpieczne lub daremne lub dałoby mieszkańcom szansę na zniszczenie dowodów przestępstwa (Richards v. Wisconsin). Legalne posiadanie broni palnej również wystarczy, by uzasadnić nalot no-knock przez policję (Quinn v. Texas). Na przykład, pewien mężczyzna z Teksasu został poddany przymusowemu wkroczeniu i nalotowi w stylu SWAT wyłącznie na podstawie podejrzenia, że w jego domu znajdowała się legalnie posiadana broń palna. Właściciel domu został w rzeczywistości zastrzelony przez policję przez zamknięte drzwi sypialni.

Policja może lekkomyślnie otworzyć ogień do każdego, kto może być "uzbrojony". Philando Castile został zastrzelony i zabity podczas rutynowego zatrzymania w ruchu drogowym rzekomo z powodu zepsutego tylnego światła tylko za to, że powiedział policji, że ma pozwolenie na ukrywanie i noszenie broni. Tylko tyle wystarczyło, by policja zastrzeliła Castile'a cztery razy w obecności jego dziewczyny i jej 4-letniej córki. Jednogłośnie Sąd Najwyższy orzekł w sprawie County of Los Angeles vs. Mendez, że policja nie powinna być pociągnięta do odpowiedzialności za lekkomyślne strzelanie 15 razy do szałasu, w którym spała bezdomna para, ponieważ chwyciła ona w obronie swój pistolet BB, obawiając się, że zostanie zaatakowana.

Policja może zniszczyć dom podczas nalotu SWAT, nawet jeśli właściciel wyrazi zgodę na wejście i przeszukanie. W sprawie West v. Winfield Sąd Najwyższy udzielił osłony policji po tym, jak ta rozbiła okna w domu Shaniz West, podziurawiła jej ściany i sufity oraz zbombardowała dom taką ilością gazu łzawiącego, że nie nadawał się on do zamieszkania przez dwa miesiące. Wszystko to pomimo tego, że ściganego przez nich podejrzanego nie było w domu, a West, właścicielka domu, zgodziła się, by policja przeszukała dom, by to potwierdzić.

Policja może kogoś udusić, celowo lub nieumyślnie, w procesie obezwładniania. "Nie mogę oddychać" stało się okrzykiem rozpoznawczym po śmierci Erica Garnera i George'a Floyda, którzy zmarli po tym, jak zostali przytrzymani przez policję. Dziesiątki innych zginęło w podobnych okolicznościach z rąk policji, która nie spotkała się z żadnymi reperkusjami za te śmierci.

Najwyraźniej, jak wyjaśniam w mojej książce Battlefield America: The War on the American People i w jej fikcyjnym odpowiedniku The Erik Blair Diaries, system jest sfałszowany.

Ponieważ system jest sfałszowany, ponieważ rząd jest skorumpowany i ponieważ Sąd Najwyższy USA konsekwentnie wybiera ochronę policji kosztem ludzi, mamy do czynienia z ogólnokrajową epidemią usankcjonowanej przez sąd przemocy policyjnej, stosowanej bezkarnie wobec osób stanowiących niewielkie lub żadne realne zagrożenie.

W ten sposób "my, ludzie" wciąż przegrywamy.

**By John W. Whitehead

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz