
USA przygotowuje nowy ogromny 2,5 mld dolarów pakiet broni dla Ukrainy, która będzie obejmować Stryker opancerzonych pojazdów bojowych po raz pierwszy i może być ogłoszony w tym tygodniu, wiele mediów doniosły.
Oczekuje się, że w transzy broni znajdą się również wozy bojowe Bradley, które USA po raz pierwszy zobowiązały się wysłać na Ukrainę w ramach pakietu broni o wartości ponad 3 mld dolarów, który został ogłoszony na początku tego miesiąca.
Nowy pakiet zostanie prawdopodobnie ogłoszony w ten piątek, kiedy sekretarz obrony Lloyd Austin będzie przewodniczył spotkaniu urzędników wojskowych z około 50 krajów w sprawie nowej pomocy wojskowej dla Kijowa, znanej jako Ukraine Defense Contact Group.
Źródła powiedziały The Washington Post, że nowy pakiet może obejmować do 100 Strykerów, które są produkowane przez General Dynamics i są przeznaczone do transportu żołnierzy z dodatkową ochroną, podobną do Bradleys. Stryker jest lżejszy i szybszy niż Bradleys i jest na kołach w przeciwieństwie do gąsienic.
Oba pojazdy mogą być wykorzystane do przejścia do ofensywy i to właśnie mają na myśli amerykańscy urzędnicy w ramach nowego transferu. Niemcy i Francja również zobowiązały się do wysłania podobnych pojazdów pancernych.
Wielka Brytania powiedziała, że wyśle 14 swoich głównych czołgów bojowych Challenger 2, ale nie jest jasne, czy Kijów dostanie więcej ciężkich czołgów produkcji zachodniej. Berlin waha się, czy podpisać się pod dostawą Leoparda 2, a amerykańscy urzędnicy zasygnalizowali w tym tygodniu, że nie wyślą M1 Abrams.
Chociaż Ukraina otrzymuje znaczną ilość nowych pancerzy, Walery Załuczny, dowódca ukraińskich sił zbrojnych, powiedział w grudniu, że potrzebuje co najmniej 300 ciężkich czołgów i 600-700 wozów bojowych, jeśli ma szansę wyprzeć Rosję z zajętego przez nią terytorium.
Pomoc wojskowa USA dla Ukrainy jest ściągana z funduszy, które zostały już autoryzowane przez Kongres i podpisane w ustawie przez prezydenta Bidena, co w tym momencie wynosi około 113 miliardów dolarów.
**By Antiwar
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz