piątek, 20 stycznia 2023

US Govt. Filmmed High-Speed UFO Going Underwater w Oceanie Atlantyckim



W 2016 roku duża ilość maili z konta Johna Podesty, przewodniczącego kampanii prezydenckiej Hillary Clinton w 2016 roku, wyciekła przez WikiLeaks. Transza maili porwała internet, gdy reporterzy związani z New York Timesem pracowali nad przełomową historią zatytułowaną "Glowing Auras and 'Black Money': The Pentagon's Mysterious U.F.O. Program".

E-maile pomiędzy Podestą a osobą o nazwisku Bob Fish są głównym tematem, który był szeroko dyskutowany przez entuzjastów UFO. Pan Fish, który wcześniej pracował jako kontrahent IT, w latach 1984-1993 zajmował stanowisko dyrektora ds. zaawansowanych programów w Network Equipment Technologies.

W tym czasie był odpowiedzialny za nadzorowanie ściśle tajnej globalnej sieci dla głównej agencji wywiadowczej w ramach Departamentu Obrony. Ponadto brał udział w różnych operacjach, które miały znaczenie dla kraju, takich jak wojna w Zatoce Perskiej i operacja Just Cause.

Wyciekłe e-maile mogą dostarczyć nowego wglądu w UFO. Pan Fish wysłał maila do Podesty 5 marca 2015 roku, w którym stwierdził, że same nieostre zdjęcia, kręgi zbożowe i oświadczenia świadków nie wystarczą do potwierdzenia istnienia UFO. "To co było potrzebne", kontynuował, to "twarde dane naukowe zebrane z instrumentów, o których wiadomo, że są dokładne i wiarygodne". Które, dodał, były dostępne "jeśli ktoś wie 'gdzie szukać' i 'czego szukać'".

Bob Fish    Bob Fish

Twierdził, że rząd federalny zbierał dane o UFO od lat 70-tych, używając satelitów Defense Support Program (DSP).

W kolejnym mailu do Podesty podzielił się incydentem, który przydarzył mu się w El Segundo, mieście w Kalifornii. Po zamknięciu Project Blue Book, Fish spotkał się z urzędnikiem USAF, który pracował nad programem. Powiedział on Fishowi, że "były czasy, kiedy byli przekierowywani z tych misji, aby śledzić UFO u wschodnich wybrzeży Florydy."

Dalej, w mailu stwierdzono: "Jego twierdzenie było takie, że UFO miało miejsce lądowania i startu w oceanie na wschód od Miami, na północ od Bermudów. Twierdził również, że istniała specyficzna sygnatura elektroniczna (częstotliwość) emanująca z nich, gdy wchodziły lub wychodziły z wody, więc były łatwe do namierzenia. Przy kilku okazjach filmowali UFO, gdy przechodziły z wody do powietrza lub odwrotnie."

Pan Fish był przekonany, że Projekt Blue Book Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, który został oficjalnie zamknięty w 1970 roku, nie zakończył się, ale zamiast tego został usunięty z widoku publicznego. Istnienie Advanced Aerospace Threat Identification Program (AATIP) dowodziło, że zainteresowanie Pentagonu UFO nigdy się nie rozwiało.

Na podstawie obserwacji przedstawionych przez Lue Elizondo, byłego dyrektora Advanced Aerospace Threat Identification Program (AATIP), rząd Stanów Zjednoczonych już wcześniej zdawał sobie sprawę, że UAPS są ogromnie przewyższone przez lepszą technologię. Te obiekty mają możliwości, które są nie do ogarnięcia.

Mogą podróżować z niewiarygodnie dużą prędkością i mają zdolność do stawania się niewidzialnymi podczas przyspieszania. Są w stanie poruszać się w powietrzu bez skrzydeł i mogą podróżować przez przestrzeń, atmosferę i oceany bez wpływu grawitacji i bez żadnych widocznych środków napędowych.

Takie scenariusze zaalarmowały rząd USA, a urzędnicy zdawali sobie sprawę, że jeśli ta boska technologia zostanie pozyskana i opanowana przez ich przeciwników przed Stanami Zjednoczonymi, uczyni to demokrację bezbronną. Australijski reporter śledczy Ross Coulthart zauważył, że jego źródła potwierdziły, że "rozważano ofensywne próby sprowadzenia tych obiektów na ziemię."

W swojej książce "In Plain Sight: An investigation into UFOs and impossible science", Coulthart opisuje, że rząd Stanów Zjednoczonych wydaje się mieć wiedzę o niektórych UAP (Unidentified Aerial Phenomena) wchodzących na orbitę Ziemi z głębokiego kosmosu. Co więcej, rząd USA może je aktywnie śledzić poprzez sygnały RF emanowane z tych jednostek na podstawie rozmów z emerytowanym oficerem wywiadu USA Bobem Fishem.

"Napisałem do Boba Fisha i po kilku tygodniach uprzejmie odpowiedział, potwierdzając wszystko, co powiedział Podeście, a nawet więcej. Nigdy wcześniej nie wypowiadał się publicznie na temat UAP. Fish, wcześniej bardzo wysoko zabezpieczony insider wywiadu łączności obronnej, ma rozległe doświadczenie w pracy nad tajnymi programami, w tym nad traktatem prezydenta Reagana 'Trust but Verify' o rozbrojeniu pocisków nuklearnych z Sowietami, i zapewnił mnie, że jest szczęśliwy, że cytowano go o jego silnym zainteresowaniu i wierze w UAP.

Najwyraźniej wiedział o wiele więcej niż był gotów ujawnić. Kiedy zapytałem go, co wie o rzekomej zdolności USA do śledzenia takich tajemniczych statków, powiedział mi: "W pewnym momencie informacje o "obcych" rzeczach i prawdziwe informacje o obronie narodowej USA krzyżują się.
 Patrioci z clearances nie chcą być zdrajcami swojego kraju i sposobu życia. Na przykład, gdybym powiedział ci dokładną sygnaturę elektromagnetyczną UFO o wysokiej masie, której amerykańskie czujniki szukają, ale nie atakują, i umieściłbyś ją w książce, Sowieci/Chińczycy wyprodukowaliby bombowiec z wyposażeniem do przeciwdziałania SIGINT/ELINT [sygnały i wywiad elektroniczny], który generowałby tę dokładną sygnaturę.

Musimy znaleźć drogę naprzód, która przynosi większą wiedzę o prawdzie bez narażania cywilizacji, w które ewoluowaliśmy. Intrygującą rzeczą w komentarzu Fish był implikacja nie było rzeczywiście "prawda" nadal jest ukryte."

Pan Fish stwierdził, że UAP wszedł w atmosferę i zszedł do Oceanu Atlantyckiego, a konkretnie w obszarze na wschód od Miami na Florydzie i na północ od Bermudów. Zasugerował, że ta lokalizacja byłaby idealna dla teleskopu z możliwościami czujników, gdyby ktoś prowadził projekt Galileo.

Były porucznik marynarki wojennej USA Ryan Graves powiedział Lexowi Fridmanowi w podcaście, że jego eskadra zaczęła otrzymywać trafienia UAP, gdy tylko zmodernizowali swój radar APG-73 do APG-79. Wspomniał, że modernizacja była czymś w rodzaju przejścia z analogu na cyfrę i że czasami latali rano F-18 ze starym radarem i obiektów nie było, ale kiedy zamieniali się na F-18 z nowym radarem, trafienia UAP wracały. Zauważył też, że być może nowy radar nie odfiltrował jeszcze czegoś, co powinien, a może nie został skalibrowany.

"Radar zawsze wyłapuje wszystko co leci, ale one lecą tak szybko, że ich nie rozpoznajesz. Twój umysł mówi, że to mógł być 18-wheeler, to mogło być coś niskiego, nie wiem co to było..." - John Callahan, emeryt FAA w National Press Club, Washington D.C., 2013.

Istnieją całkiem dobre dowody na to, że rząd przechwytywał sygnały lub emisje UFO od co najmniej lat 50-tych. W jednym z przypadków z 1957 roku, badanym przez Jamesa E. McDonalda, UFO było jednocześnie świadkiem przez oficerów wojskowych, było widoczne na radarze, a sprzęt ECM wykrył pewną częstotliwość pochodzącą od niego.

**By Vicky Verma

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz