poniedziałek, 18 lipca 2022

Kluczowe aspekty transformacji

 

W tym krótkim artykule zamierzamy zbadać niektóre z najbardziej fundamentalnych aspektów bycia i jak prawie nikt nie rozumie, jak te aspekty są kluczami do szczęścia. Ten krótki artykuł może być książką lub może być za krótki  jak ma artykuł.

Na początek zamierzam wysunąć kilka dość skandalicznych propozycji, których nie będę próbował nic udowodnić. Powiem tylko, że znacznie mądrzejsi ludzie ode mnie zgłaszali te propozycje w całej historii wiedząc, że prawie całkowicie zawiedli w swojej misji edukowania rasy ludzkiej w tych sprawach. Niestety, jednym z powodów ich porażki były całkowicie nieodpowiednie tłumaczenia ich nauk na inne języki. W wielu przypadkach nauczyciele ci byli tak źle rozumiani, że tłumaczenia ich nauk mówiły coś zupełnie przeciwnego niż to, co naprawdę mieli na myśli. Nie był to przypadek. To był nasz własny opór wobec prawdy. Zacznijmy od niektórych z tych propozycji.

    Istoty ludzkie są koncentracjami świadomości w wysoce świadomym wszechświecie. To czyni nas zarówno genialnymi, jak i wyjątkowo głupimi w tym, że tego nie widzimy.
    Istoty ludzkie nie są tymi mięsistymi ciałami fizycznymi, które widzimy w lustrze lub chodzącymi po krajobrazie. To są tylko bardzo słabe interpretacje wibracji światła, którymi w rzeczywistości jesteśmy.
    Istoty ludzkie są samoświecące jak słońce i gwiazdy, nie jak planety i księżyce, które nie wytwarzają własnego światła, ale odbijają inne źródła światła.
    Istoty ludzkie są zaprojektowane do samooczyszczania na tak wiele sposobów. Oczyszczanie jest zawsze niechlujne i to jest w porządku.

Ta prosta lista jest lub mogłaby być dla nas, ludzi, zmieniaczem gry, gdybyśmy tylko zrozumieli to i działali odpowiednio. Teraz będziemy mówić o konsekwencjach braku zrozumienia.

Porozmawiajmy o naturze oczyszczania. W czasie wszystko potrzebuje trochę odkurzania, polerowania, pielenia lub głębokiego czyszczenia. Dotyczy to podwórek, mebli, podłóg, strychów, piwnic i tysięcy innych rzeczy. Dotyczy to również nas samych. Większość rzeczy nie jest samoczyszcząca, więc musimy zakasać rękawy i wziąć się do pracy. Jednak kilka rzeczy jest samoczyszczących i my, ludzie, jesteśmy jedną z nich. Proces czyszczenia jest taki sam bez względu na to, czy przedmiot wymaga czyszczenia, czy jest samoczyszczący. Kiedy twoje ubrania się brudzą, pierzesz je, a w procesie woda zmienia kolor na brązowy z brudem i mydłem. Kiedy odkurzasz dom, szmaty i ścierki brudzą się nagromadzonym brudem. Gdy ty czyścisz garaż, cały scena wygląda jak bałagan dla few godzin lub nawet dni gdy ty ruszasz wszystko out, rzucasz niektóre rzeczy, organizujesz i wymieniasz przedmioty w lepszych sposobach.


Aby skutecznie czyścić, musisz tolerować pewien chaos, nieporządek i kurz podczas zamiatania, grabienia lub wycierania powierzchni. Jeśli nie możesz tego tolerować, to nie możesz skutecznie sprzątać.

Przed laty, gdy moja córka Anna miała siedemnaście lub osiemnaście lat, została ukąszona przez pająka czarnej wdowy, nie zdając sobie z tego sprawy. Bardzo zachorowała i myślała, że umrze. W końcu wyzdrowiała i znajomy lekarz poinformował ją, że ma wszystkie objawy ukąszenia przez czarną wdowę. Sześć miesięcy później pojawiła się u niej straszna wysypka i trądzik na całej twarzy i klatce piersiowej. Do tego czasu zapomniała już o ukąszeniu pająka. Myślała, że coś jest strasznie nie tak, ale odkryła przez tego samego lekarza, że był to naturalny proces samoleczenia organizmu. W momencie ukąszenia węzły chłonne wchłonęły jak najwięcej neurotoksyn, aby zachować jej życie. Sześć miesięcy później, gdy wybrzeże było czyste, węzły chłonne puściły toksyny,wybuchła wysypka i trądzik. To wszystko było częścią oczyszczania się organizmu.

Kiedy używamy złego osądu lub popełniamy błąd w życiu, często ponosimy konsekwencje czując się źle, chorując lub cierpiąc w jakiś sposób. Często czujemy się źle z powodu naszych niepokojących myśli. Jest to sposób, w jaki nasza psychika daje nam znać, że zrobiliśmy coś nierozsądnego lub niezdrowego i jest to częściowo sposób, w jaki psychika próbuje się oczyścić. Oczyszczamy się sami, więc są reperkusje, które uczą nas, aby nie robić tego ponownie. Jednak tak bardzo zależy nam na uniknięciu złego samopoczucia, że rozpraszamy się na wiele sposobów zaraz po tym, jak poczujemy się nieprzyjemnie. Niektóre z tych sposobów rozpraszania się to: Jedzenie, picie, przepracowanie, przeglądanie wczorajszego dnia, planowanie na jutro, czytanie naszych tekstów i e-maili, sprawdzanie pogody, oglądanie wiadomości, oglądanie filmów na YouTube, i tak dalej. Nie chcieć czuć się źle to tak, jakby nie chcieć patrzeć na bałagan, gdy sprzątamy garaż lub piwnicę. To nigdy nie robi się w ten sposób. Tak więc, zatrzymujemy nasz proces samooczyszczania i bez oczyszczenia nasza samoświadomość staje się zaciemniona. Wszystko to jest wynikiem próby nie bycia obecnym. Obecność jest naszą królewską drogą do odczuwania szczęścia, więc ciągle ubezpieczamy się od tego, że nie jesteśmy szczęśliwi.

Ból głowy czy gardła to ostrzeżenie, że coś wymaga oczyszczenia lub uzdrowienia. Jeśli natychmiast weźmiemy pigułkę, aby tego uniknąć, nie mamy sposobu, aby dowiedzieć się, co jest nie tak. To tak, jakby szybko wyłączyć alarm przeciwpożarowy lub czujnik dymu i nigdy nie zbadać, dlaczego się włączył. Efektem może być katastrofalny pożar. Nie zdajemy sobie sprawy, że brak dobrego samopoczucia jest częścią naszego systemu samooczyszczania. Wymaga to naszej uwagi. Nie oznacza to, że powinniśmy spędzać więcej czasu na cierpieniu, jednak dobrym pomysłem jest poświęcenie więcej czasu na obiektywne przyjrzenie się temu, co zapoczątkowało proces cierpienia i zobaczenie wyraźnie, co było niezdrowym działaniem lub procesem myślowym. Innymi słowy, jest to proces bycia w mindful.

Przypomina mi się stary film Johna Wayne'a, który widziałem, gdy byłem dzieckiem. Nie pamiętam dokładnej nazwy filmu, ale w filmie postać Johna doradza impulsywnemu, niecierpliwemu młodemu człowiekowi, który jest raczej pełen siebie. Mówi do młodego człowieka coś w stylu: "Słuchaj dzieciaku. Życie jest ciężkie. Jest o wiele trudniejsze, jeśli jesteś głupi". Muszę przyznać, że nauczyłem się czegoś z tej wymiany zdań. Życie jest o wiele trudniejsze, jeśli zachowujemy się głupio i nie dostrzegamy, że unikając bycia obecnym i unikając objawów naszych negatywnych myśli, czynimy siebie jeszcze bardziej nieszczęśliwymi.

Cała nasza kultura spiskuje, by utrwalić ten idiotyzm, a starożytne nauki trafiają na głuche uszy. Naszą naturą jest bycie obecnym, samoświadomym, wysoce świadomym i samoświecącym.  Dzieje się to najłatwiej, kiedy jesteśmy pozbawieni myśli, a zamiast tego przebywamy w naszej świadomości. To pozwala nam być w zgodzie z najwyższą inteligencją wszechświata. Nadmiar myślenia wyrzuca nas z teraźniejszości i inwestuje w strach zamiast tego. Konsekwencją bycia samoświadomym jest uczucie lepsze niż kiedykolwiek wcześniej. To jest dostępne zawsze, wszędzie, dla każdego. Konsekwencją bycia krótkowzrocznym w strachu jest bycie nieszczęśliwym, co powoduje, że odwracamy uwagę od tego, jak bojaźliwi się staliśmy, tylko czyni nas bardziej bojaźliwymi, ponieważ nie widzimy, że sami jesteśmy przyczyną naszych własnych lęków.

Życie jest ciężkie. Życie jest o wiele trudniejsze, jeśli jesteśmy głupi. Właśnie teraz cała rasa ludzka ma okazję wyraźnie zobaczyć tę głupotę. Rzeczy będą się stawały coraz gorsze, aż żadne rozproszenia nie będą już działać. Wtedy spojrzymy i zobaczymy, że szczęście jest w naszej własnej świadomej świadomości, a nieszczęście jest naszym dziełem poprzez projekcję, zaprzeczanie i odwracanie uwagi. Gdy to zdarza się rzeczy przestają dostawać gorszy i gorszy i dostają lepszy i lepszy zamiast. Wyobraź sobie, że.

**By Jose Stevens

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz