
Jest to element, o którym wszyscy zapominamy.
Ale to ma znaczenie ... całkiem spore!
Dla większości z nas życzliwość kojarzy się z tym, co możemy dla kogoś zrobić. Natychmiastowa myśl skupia się na innych. A skupienie się na innych wydaje się słuszne.
Z drugiej strony myśl o życzliwości dla siebie, skupieniu się na sobie, jest dla większości ludzi niewłaściwa. Czujemy się samolubni. Czujemy się winni, że w ogóle wpadliśmy na taki pomysł.
Dlaczego tak się dzieje?
Jest kilka powodów.
Dorastałem na osiedlu komunalnym w wiosce, która w tamtym czasie była ekonomicznie przygnębiona. Ale jak to zwykle bywa w takich miejscach, przyjaciele i sąsiedzi łączyli się, aby sobie pomagać. Jednakże, jeśli ktoś był postrzegany jako radzący sobie lub oddający się jakiejś formie leczenia siebie, niektórzy ludzie mówili o nim takimi słowami, jak: "Gdyby była czekoladą, zjadłaby siebie!" lub "Za kogo ona się uważa?" lub "Kocha siebie!".
"On myśli, że jest lepszy od innych" było kolejnym. To był ten, który utknął, najtrudniejszy do pozbycia się.
Wokół trudności panował rodzaj przyjaźni. Jeśli zmagałeś się z trudnościami, byłeś taki sam jak wszyscy inni. Życzliwość była zarezerwowana wyłącznie dla pomagania innym. A ludzie w mojej wiosce robili to dobrze.
Więc nawet jeśli czułeś, że sobie radzisz, mądrze było grać małego.
Problem polega na tym, że kiedy ciągle mówisz o sobie źle, w końcu zaczynasz wierzyć w rzeczy, które mówisz o sobie.
Intuicyjnie opierałem się temu i często mówiłem o swoich osiągnięciach. Miałem bardzo dobre wyniki w nauce i byłem uzdolniony sportowo. W moim młodzieńczym i nastoletnim umyśle po prostu świętowałem swoje osiągnięcia. Dzielenie się swoimi sukcesami z innymi dawało mi poczucie, że właśnie tym się dzielę. Wszyscy byliśmy w pewnym sensie krewnymi. Zwycięstwo jednego to zwycięstwo wszystkich. W ten sposób świętowałem sukcesy innych. Ten rodzaj wyrażania siebie jest naturalny. To forma intuicyjnej życzliwości dla samego siebie. Na początku nie przyszło mi do głowy, że inni nie będą postrzegać tego w ten sam sposób.
Zostałem uznany za "tęgą głowę" i przez lata znęcano się nade mną w szkole. Z czasem człowiek uczy się utożsamiać sukces i dobre samopoczucie z bólem, który pojawia się wkrótce potem.
Miało to wpływ na moją pewność siebie i poczucie własnej wartości przez wiele lat.
Takie było moje doświadczenie. Nie jest ono takie samo dla wszystkich, ponieważ każdy z nas ma inny kontekst, w którym dorastał.
Inni rozwijają idee wokół pozornej niewłaściwości życzliwości wobec siebie w inny sposób.
Wielu uczy się od najmłodszych lat, że stawianie siebie na pierwszym miejscu jest samolubne.
I to jest część problemu - przekonanie, że stawianie siebie na pierwszym miejscu jest wyłącznie tym, czym jest życzliwość wobec samego siebie.
Problem tkwi w sposobie, w jaki o tym myślimy. Myślimy, że oznacza to samolubne stawianie siebie przed innymi, jakbyśmy chcieli powiedzieć: "Ja pierwszy! Jestem tu najważniejszą osobą". Kojarzymy to z pobłażaniem sobie, podczas gdy inni zmagają się z trudnościami.
Gdybyśmy rozumieli to inaczej, nie mielibyśmy tylu problemów z życzliwością wobec siebie.
Ponieważ tak naprawdę nie jest to tym, czym jest życzliwość dla samego siebie.
Są jednak chwile, kiedy życzliwość dla samego siebie oznacza stawianie siebie na pierwszym miejscu, zwłaszcza jeśli jest to wsparcie dla zdrowia psychicznego lub fizycznego. Nie jest to jednak akt samolubny. To po prostu rozpoznanie swoich potrzeb i działanie zgodnie z nimi. To raczej konieczność niż pobłażanie sobie.
Życzliwość dla samego siebie może przybierać różne formy. Czasami chodzi o poświęcenie czasu dla siebie. Innym razem może to być zrobienie czegoś relaksującego. Czasami może to być kupienie czegoś dla siebie. Niektórzy ludzie lubią wziąć ciepłą kąpiel, pospacerować na łonie natury, obejrzeć film lub zrobić coś innego, co ma dla nich znaczenie lub pomaga im poczuć się dobrze.
Czas jest dla mnie często wyzwaniem, więc mogę skupić się na sobie. Czasami mam zbyt wiele terminów i prac, które się ze sobą łączą, więc życzliwość dla siebie czasami przybiera formę poświęcania czasu dla siebie.
Zapisuję to nawet w moim dzienniku - "Spotkanie z samym sobą". Nadaję temu wpisowi taki sam priorytet, jak spotkaniu z kimkolwiek innym. Eskaluje to do poziomu czegoś ważnego. Pomaga podkreślić fakt, że wykonuję akt życzliwości dla siebie, który wspiera moje zdrowie psychiczne, a tym samym umacnia znaczenie mojego własnego zdrowia.
Jeśli tego nie zrobię, jakie mogą być tego konsekwencje? Cóż, dla wielu osób konsekwencjami niepraktykowania życzliwości wobec samego siebie są stres, wypalenie, niepokój.
Czym jeszcze jest życzliwość dla samego siebie? W większości przypadków chodzi po prostu o robienie tego, co trzeba, aby wspierać swoje zdrowie psychiczne. Ale może również polegać na znajdowaniu rzeczy, które mają dla ciebie znaczenie i robieniu ich celowo.
Pozwól, że podzielę się przykładem.
Uwielbiam gotować.
Nie jestem MasterChefem, ale bardzo lubię gotować. Lubię nauczyć się przepisu, a następnie gotować go wiele razy, aż znam go na pamięć i nie potrzebuję już przepisu. Wtedy zaczynam wprowadzać tu i ówdzie pewne poprawki, które moim zdaniem ulepszają oryginalny przepis.
Przynajmniej jak na mój gust. Prawdopodobnie nie każdy się z tym zgodzi.
Czasami tylko trochę odbiegam od oryginalnego przepisu, czasami całkiem sporo. Ale kiedy eksperymentuję i mam poczucie osiągnięć i satysfakcji, mogę odnieść te uczucia do moich własnych działań, więc czuję, że rozkwitam. I to dzięki moim własnym działaniom.
I właśnie w tym tkwi siła. Wiedząc, jak wiele korzyści czerpię z gotowania, że przynosi mi to szczęście i wspiera moje zdrowie psychiczne, staje się to aktem życzliwości dla samej siebie, kiedy robię to celowo.
I to jest właśnie klucz.
Znajdź rzeczy, które mają dla ciebie znaczenie i rób je celowo.
U mnie sprawdza się gotowanie, ale może to być cokolwiek - spędzanie czasu z dziećmi, ćwiczenia fizyczne, spędzanie czasu z przyjaciółmi, oglądanie filmów, taniec, nauka... cokolwiek, co ma dla ciebie znaczenie.
W moim życiu znajduję czas na rzeczy, które mają znaczenie. Nawet gdy jestem zajęty pracą autora i mówcy, znajduję na to czas.
Zwłaszcza, gdy jestem zajęty!
Ponieważ w ten sposób oświadczam sobie, mojej własnej podświadomości, że moje zdrowie psychiczne (i fizyczne) jest dla mnie ważne.
Tak więc życzliwość dla siebie nie jest egoistyczna.
Życzliwość dla siebie to inteligentna praktyka, która rozpoznaje twoje potrzeby i działa zgodnie z nimi. To wybór i zestaw działań, które podejmujesz celowo, ponieważ wiesz, że wspierają one twoje zdrowie psychiczne (i fizyczne).
Bądź więc życzliwy.
Dla siebie i innych.
Copyright 2023 David R. Hamilton PhD.
Absolutnie nic nie jest tym, czym wydaje się być, ponieważ prawdziwa natura rzeczy pozostaje głęboko ukryta pod pozorami rzeczywistości.
czwartek, 18 maja 2023
Jak praktykować życzliwość wobec samego siebie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz