
21 stycznia 2023 przez Suzanne Maresca
Styczeń 20, 2023,
https://tinyurl.com/2zsmrre8
Chcę podzielić się osobistą historią o tym, jak moje życie zostało przekształcone. Takie uzdrowienie jest dostępne dla każdego z nas. Dzielę się z wami tym, czego się nauczyłam i jak wybrałam uzdrowienie.
Po latach głębokiej pracy nad sobą, stawianiu czoła swojemu cieniowi i uzdrawianiu mojego wewnętrznego dziecka, całkowicie utknęłam. Jest to zdanie, które często słyszę od moich klientów i mogę je całkowicie zrozumieć.
Nawet po całej tej pracy, wciąż miałam głęboką potrzebę odgrywania małej i ukrywania się. Było to wszechobecne uczucie, że nie jestem wystarczająco dobra lub godna. Zawsze uważałam za interesujące i denerwujące to, że mogłam sprowadzić Ducha przez siebie i zejść z własnej drogi podczas sesji z klientami, ale nie mogłam tego utrzymać przez cały czas dla siebie. Mogłam zobaczyć, jak przez lata spowodowało to, że stałam się nadmiernym dawcą, wycieraczką i perfekcjonistką, co utrudniało mi otrzymywanie obfitości, która stale mnie otacza.
Kiedy zobaczyłam te wzorce, byłam pilna, aby nie iść tą znajomą ścieżką i dokonałam ogromnych zmian w moim świecie. Jednak byłam zmęczona koniecznością trzymania siebie w ryzach. Chciałam dotrzeć do źródła tego wszystkiego. Zrobiłem niezliczone godziny medytacji, podróży, sesji uzdrawiających, a nawet QHHT, aby dostać się do korzenia, ale była ta gigantyczna ściana.
W 2021 roku przyrzekłem, że dotrę do sedna sprawy. Zacząłem modlić się codziennie, aby mi się pokazało. Powiedziałem Duchowi, że jestem gotowy i że mam narzędzia, aby poradzić sobie teraz ze wszystkim.
W lipcu 2021 roku pojechałam na Cozumel, pracując z podwodnymi piramidami, i zostałam pobłogosławiona możliwością pracy z IxChel, boginią Majów. Poprosiłam ją, aby pomogła mi odkryć korzeń tego, dlaczego czułam się całkowicie niegodna. Powiedziała mi, że nadejdzie okazja i że mam być silna, odważna i wytrwała. Powiedziała mi, że wielu nie zrozumie tego, co robię, że będą mnie oceniać z przestrzeni niezrozumienia, ale mimo wszystko mam to robić. Nie miałam pojęcia, o czym ona mówi, i przez następny miesiąc szukałam wszędzie tej możliwości i nic nie widziałam. Przy natłoku spraw życiowych w końcu zapomniałem.
We wrześniu 2021 roku odezwała się klientka, która przeczytała o mojej pracy z energiami i świątyniami Majów. Powiedziała, że pracowała z silnymi lekami Majów, które przyniosły jej ogromne uzdrowienie. Od razu wiedziałem, że to jest moja szansa. Połączyłam się z nią i byłam w stanie doświadczyć potężnej medycyny Kambo, Bufo i Tepezcohuite. Zaczęłam czuć, że odklejam się kawałek po kawałku.
W lutym 2022 roku, mój mąż i ja zdecydowaliśmy się na szkolenie w Kambo, aby móc zaoferować klientom, ale co ważniejsze, abyśmy mogli kontynuować przełamywanie naszych blokad. Szkolenie było intensywne na wszystkich poziomach, a ja czułam się pęknięta.
Około miesiąc po tym szkoleniu, wspomnienia zaczęły wypływać na powierzchnię. Najpierw w snach i szamańskich podróżach, a potem w moich pełnych przebudzenia chwilach. Pokazano mi, gdzie mój wujek molestował mnie seksualnie od mniej więcej czasu, kiedy miałam 2 lata do 6 roku życia. Każdego roku spędzałam w jego domu co najmniej tydzień podczas Wielkanocy. Wspomnienia były żywe i nie pozostawiały żadnych wątpliwości co do tego, co się stało. Złożyło się na to wiele elementów, w tym problemy zdrowotne, z którymi się zmagałem. Kiedy miałem sześć lat, nagle przestaliśmy jeździć. Nie widziałem moich kuzynów aż do 16 roku życia. Nigdy tak naprawdę nie dostaliśmy wyjaśnienia, dlaczego już ich nie widujemy, ale teraz wierzę, że moi rodzice coś podejrzewali.
Spędziłem czas w tych wspomnieniach, wyciągając się z nich i sprowadzając mojego małego do domu. Zobaczyłam, jak łatwo było to wszystko osiągnąć, ponieważ fizyczne i emocjonalne znęcanie się, które otrzymałam od matki, pozostawiło mnie bardzo wrażliwą. Pragnęłam być trzymana, kochana i mówiono mi, że jestem dobrą dziewczynką. Nie trzeba wiele, by się o to postarać, gdy dziecko jest tak bezbronne.
Znalazłam swoje wewnętrzne dziecko w kanale, brudne, samotne i pełne wstydu. Nie tylko z powodu tego, co się stało, ale także tego, jak to ukształtowało moją seksualność. Zostałam oznaczona jako przedwczesne dziecko. Zamiast szukać pomocy, moi rodzice mówili mi, żebym nie była dziwką, albo że będę w ciąży przed 16 rokiem życia. Wstyd był tak głęboko zakorzeniony.
Zapytałam Ducha, dlaczego poprzez całą pracę, którą wykonałam, włączając w to trening szamański, nie dostrzegłam tego w pełni wcześniej. Byłam zła na jednym poziomie, ale również zrozumiałam, kiedy Duch wyjaśnił, że nie byłam gotowa, aby stawić temu czoła z łatwością i wdziękiem. Potrzebowałam narzędzi, rozwoju i mojego męża jako w pełni aktywnego, uzdrawiającego partnera. W przeciwnym razie, wykoleiłoby to moje życie. Musiałam utrzymać moją praktykę i kontynuować prace ziemne. Wyjaśnili, że czas naszego uzdrowienia nie jest przypadkowy. Uzdrawiamy to, co możemy, kiedy jesteśmy gotowi.
Od tamtego czasu pracowałem z tymi aspektami wewnętrznego dziecka i było to bardzo dużo. Musiałam spędzić sporo czasu w samotności. Obserwowałam swoje wzorce samosabotażu i niegodności oraz to, jak wykorzystywanie seksualne zabarwiło każdy aspekt mojego życia. Czułam się jak w tańcu - dwa kroki do przodu i jeden do tyłu.
Przeszłam przez paletę emocji. Szok, gniew, wściekłość, smutek, żal, niedowierzanie, a nawet odrętwienie. Jednocześnie odkryłam, że również się uwalniałam. Te zranione aspekty tworzyły tak wiele zasad i ograniczeń. Odkryłam, że moja Boska Kobiecość zakotwicza się coraz bardziej. Mój terapeuta był zdumiony tym, jak otwarte są teraz moje biodra i jak mogę w pełni wziąć głęboki oddech. Oddech, o którym nawet nie wiedziałam, że go trzymam.
Przez to wszystko kontynuowałam pracę z medycyną roślinną i zwierzęcą. Kiedy pojawiła się możliwość ukończenia naszego szkolenia Bufo (Toad DMT), skoczyliśmy. Znam potężne uzdrowienie tego leku i chciałem podzielić się nim z innymi. Wiedziałem bez wątpienia, że to było właściwe wezwanie, kiedy zacząłem śnić o ropusze.
Moje pierwsze dwie sesje szkolenia Bufo były po prostu błogością. Połączyłem się z jednością i moją prawdziwą istotą bez wszystkich warstw i programowania. W mojej pierwszej sesji pokazano mi schemat układu nerwowego. Powiedziano mi, żebym ściągnął go do mojej formy. Gdy ja robiłem, pokazywałem mój kręgosłup, i mój całkowitego nerwowego system zapalał się. Widziałem w całym ciele, gdzie nerwy stały się postrzępione, zagłodzone sygnałem lub całkowicie odłączone. To było szczególnie prawdziwe w moich nogach, ponieważ nerwy były uszkodzone od kilku napraw kręgosłupa. Obserwowałem jak to niebieskie elektryczne światło odbudowuje lub leczy nerwy. To było zdumiewające. Tej nocy ledwo zasnęłam, bo moje ciało po prostu bolało. Bolały mnie nerwy aż do obu pięt Achillesa. W końcu ustąpił, przechodząc do kolan, potem ud, przez pośladki i w końcu do dolnej części pleców, zanim się skończył. To było w sumie około 16 godzin i choć szorstkie, byłem tak wdzięczny.
Moja druga podróż była niesamowita. Połączyłem się z moim zespołem duchowym, ropuchą i czystą jednością. Pod koniec doświadczenia powiedziano mi, że nadszedł czas, aby uzdrowić nadużycie, którego moje ciało doznało w kolejnych podróżach.
Wiedziałem, że nie będzie to łatwe i martwiłem się, jak to będzie wyglądać. Bufo to DMT nadające się do palenia, które działa natychmiast. Odbiorca wdycha lek i opada z powrotem na crash pad z poduszek lub jakąś inną miękką, bezpieczną powierzchnię. Przez następne 15 do 30 minut, osoba doświadcza leku. Większość ludzi wpada z powrotem w bezruch. Możesz zobaczyć, jak się uśmiechają, płaczą łzami radości lub nawet robią takie rzeczy jak kiwanie głową, gdy otrzymują głębokie duchowe połączenie i wiadomości. Następnie wychodzą z leku czując respekt, połączenie i głębokie uczucia, że wszystko jest w porządku. Inni doświadczają energetycznego oczyszczenia; mogą się dużo ruszać, wydawać dźwięki i płakać. To zależy od tego, przez co dana osoba pracuje.
Wiedziałam, że moja sesja nie będzie spokojna i błoga. Czułam się tak bezbronna i nie chciałam przechodzić przez to wszystko przed całą grupą. Duch usłyszał moje obawy, ponieważ zdecydowano, że nasza grupa treningowa podzieli się na dwie części ze względu na czas. Odetchnęłam z wielką ulgą.
Dzięki całkowitej boskiej interwencji, moja grupa była tylko trzyosobowa. Mój mąż i jeden z pozostałych trenerów, mężczyzna o imieniu Richard. Chociaż poznaliśmy Richarda dopiero kilka dni wcześniej, poczułam z nim natychmiastową więź. Był zabawny i pełen energii, i pięknie trzymał boską męskość.
Weszłam w moją podróż i czułam się jak w bitwie. Miałem tak wiele oporu, strachu, żalu i czystego porzucenia, które się pojawiło. Czułam jak się ślinię, jęczę i płaczę. Czułam obszary w moim ciele aż do komórek, gdzie miałam energetyczny odcisk nadużycia. To było wszystko, co miałam, aby nie trzymać się tego, aby puścić to, co zawsze tam było, co zawsze wiedziałam i poddać się w pełni nieznanemu.
Patrzyłam, jak ta skaza rozpuszcza się w świetle, a potem przeniosłam ją o jeden poziom głębiej. Czułam się wtedy tak, jakbym oglądała historię kobiecości w naszym świecie. Ból, degradację, nadużycia i sposób, w jaki seksualność została przekręcona i wykorzystana. To było zbyt wiele. Czułam, że tonę. Byłam przerażona i zaczęłam sięgać energetycznie.
Kiedy to zrobiłam, znalazłam mojego męża i Richarda. Dwa filary, trzymające boską męskość z taką bezwarunkową miłością promieniującą z obu jak latarnia. Czułam się całkowicie podtrzymywana i bezpieczna.
To właśnie w tym momencie całkowicie zrozumiałam, że to boska męskość pomaga uzdrowić zranioną kobiecość i to boska kobiecość pomaga uzdrowić zranioną męskość.
Uzdrawialiśmy kobiecość i męskość wewnątrz. Często pracujemy nad uzdrowieniem kobiecości poprzez energie kobiece, ale to co jest potrzebne to połączenie z męskością. Kiedy to robimy, pojawia się głęboka wiedza, że żeńskość jest teraz bezpieczna, że można ją uzdrawiać, trzymać, widzieć i pielęgnować. Gdy dochodzimy do równowagi w naszej wewnętrznej kobiecości i męskości, a każda z nich uzdrawia drugą, stajemy się filarem wspomagającym uzdrawianie innych.
Czułam tych mężczyzn jako Boskie kotwice; z tego powodu czułam się bezpiecznie i mogłam być świadkiem kobiecej podróży i honorować ją. Następnie zaczęłam wprowadzać je do swojego światła i rozpuszczać.
Wyszłam z tej podróży i wpatrywałam się w oczy tych dwóch pięknych mężczyzn, którzy utrzymywali dla mnie przestrzeń. Promieniowali siłą i bezwarunkową miłością z taką głębią, że byłam w stanie przejść przez to. Na zawsze będę wdzięczna za nich obu i to doświadczenie.
Mój mąż powiedział mi, że wyglądałam, jakbym rodziła. Mój brzuch poruszał się, a ja wypychałam energię, jednocześnie śliniąc się i energetycznie oczyszczając z ust. Tej nocy był zszokowany widząc siniaki na moim ciele. Jeden na moich plecach wyglądał jak rana wylotowa po strzale z pistoletu. Fizyczny dowód na to, że trauma opuściła moje ciało.
Moje kolejne podróże nie były tak trudne, ale nie były też łatwe. W mojej ostatniej podróży chodziłem od pokoju do pokoju w domu mojego wujka, rozpuszczając go w świetle. Ściągnęłam z powrotem swoją moc i teraz czuję się gotowa, aby wybaczyć to wszystko.
To szkolenie było takim darem, podobnie jak ta medycyna. Byłam zaszczycona obserwując, jak każda osoba uzdrawia głębokie rzeczy wewnątrz, a następnie obserwując, jak staje się praktykującym i pomaga innym robić to samo. Jestem wypełniona taką nadzieją na naszą przyszłość.
Może istnieć tak wielkie niezrozumienie i osąd wokół stosowania psychodelików. Jednak, kiedy używa się ich z intencją, ceremonią i szacunkiem, jest to niezwykle potężne narzędzie uzdrawiania. Tak wielu z nas ma traumy wbudowane w to życie i inne; te leki są sposobem na przejście przez te warstwy bardziej efektywnie, łatwo i z wdziękiem.
Musimy zmienić narrację wokół tych potężnych leków, ponieważ rządy stworzyły ostatnią. Czy te leki roślinne mogą być nadużywane lub stanowić formę Duchowego obejścia? Absolutnie, ale tak samo może być z medytacją, kiedy jest używana jako ucieczka zamiast jako narzędzie do kopania w swoje warstwy i uzdrawiania.
Te leki, kiedy są używane z głęboką intencją, a następnie ze świadomą integracją, mają moc radykalnego zmieniania nas. Pierwsze doświadczenie mojego męża z Bufo spowodowało, że przebudził się i wkroczył na swoją osobistą ścieżkę uzdrawiania/leczenia. Nigdy w milionie lat nie sądziłam, że staniemy się partnerami w uzdrawianiu i praktykami. Moja wdzięczność za to jest niekończąca się. Naprawdę nie możemy się doczekać, aby zaoferować klientom te leki, szamańskie uzdrawianie i głęboką integrację.
Jeśli czujesz, że utknąłeś i jeśli wyczerpałeś wszystkie środki, żeby dotrzeć do źródła problemu, poproś Ducha, żeby pokazał ci kolejne kroki uzdrawiania i bądź otwarty na ich przyjęcie. Myśl poza pudełkiem, ponieważ Duch nie ma pudełek.
Dziękuję wam wszystkim za utrzymywanie przestrzeni dla mojego uzdrowienia i mojej podróży.
Dużo miłości,
Jen
Absolutnie nic nie jest tym, czym wydaje się być, ponieważ prawdziwa natura rzeczy pozostaje głęboko ukryta pod pozorami rzeczywistości.
sobota, 21 stycznia 2023
Jenny Schiltz ~ Odkrywanie tego, co ukryte
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz