
Nasze Wyższe Ja zawsze ma nasz najlepszy interes na sercu, ale czasami jest zagłuszany przez głos ego. Ego jest bardzo zaniepokojone rzeczami materialnymi, sukcesem i tym, jak inni nas postrzegają. Ale Wyższe Ja nie jest zainteresowane żadną z tych rzeczy.
Twoje Wyższe Ja chce, abyś pamiętał, że jesteś dokładnie tam, gdzie powinieneś być. Błędy, które popełniłeś, były tylko lekcjami, które miały cię doprowadzić do miejsca, w którym masz być. Te błędy były istotnymi krokami i były konieczne.
Twój Wyższe Ja chce, abyś pamiętał, że obecny moment jest jedynym momentem, który możesz zmienić. Ego często rozwodzi się nad przeszłością i tym, co się tam wydarzyło. Ego lubi również spędzać czas na kontemplowaniu tego, co może się wydarzyć w przyszłości. Ale, w oba te miejsca ty no możesz robić prawdziwej zmianie. Ty potrzebujesz ruszać się dalej.
Twój Wyższe Ja chce, abyś pamiętał, że masz wszystko, czego potrzebujesz w sobie. Nauka o sobie i swojej wartości jest tak ważna dla twojej świadomości. Ty jesteś jedynym prawdziwym sędzią twój jaźni wartości.
Ego jest bardzo zaniepokojony z zewnętrznymi pozorami, ono szuka zatwierdzenie od zewnętrznych znaków pieniądze, sukces, status i sława. Żadny te rzeczy są odbiciem twój prawdziwa wartość. Nigdy nie osiągniesz swojego prawdziwego celu, jeśli ciągle będziesz próbował zadowolić innych.
Twój Wyższe Ja chce, abyś pamiętał, że kieruje się miłością, a nie strachem. Ego kieruje się strachem. Ego obawia się, że nie ma dość i nie jest dość. Jedyny Przewodnik twój Wyższa jaźń podąża jest miłość najwyższy częstotliwość. Ego kieruje się strachem, który jest najniższą częstotliwością.
Twój Wyższe Ja chce, abyś pamiętał, że nasze bezpieczeństwo leży w akceptacji, a nie w kontroli. Jako ludzie istoty dążymy do bezpieczeństwa to znaczy lubimy kontrolować życie ale naprawdę nie możemy kontrolować wszystkiego więc uczenie się iść z przepływem pomaga nam być bardziej akceptującym zamiast kontrolować. Zaufaj swojemu planowi...
Codzienną walką w człowieku jest myślenie, że rzeczy powinny być w określony sposób, zamiast po prostu zaakceptować rzeczywistość taką, jaka jest. Nie jesteśmy tu po to, by osądzać innych, jesteśmy tu po to, by robić to, co najlepsze w tym życiu i w tym wcieleniu. Twoja misja, kiedy się urodziłeś, jest twoją indywidualną misją, to do ciebie należy jej wypełnienie, nikt inny.
Twoje Wyższe Ja chce, abyś pamiętał, że nie potrzebujesz naprawiania. Jesteś wystarczająco dobry właśnie taki, jaki jesteś. Wzrost duchowy nie pochodzi z poprawiania siebie, pochodzi z akceptacji siebie. Kiedy akceptujesz siebie całkowicie, niezdrowe wzorce myślowe zaczynają znikać. Gdy dostrajasz się do przewodnictwa twój Wyższej jaźni ty pamiętasz co twój prawdziwy purpose jest... znowu samoświadomość jest kluczem! Kiedy dostroisz się do tej świadomości wokół siebie oznaczającej tę komunikację będziesz na swojej drodze.
**By Teri Wade
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz