czwartek, 10 marca 2022

Galaktyczne zakotwiczenie



Wiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że na całej naszej planecie istnieją siatki energetyczne, które łączą się ze sobą za pomocą tak zwanych "Ley Lines".

Centra tych połączonych "Ley Lines" są miejscami, które zostały uznane za święte przez wiele tysięcy lat, ponieważ rytuały modlitewne i medytacyjne były w nich przeprowadzane, a miejsca te nadal posiadają potężną energię, która jest odczuwana przez tych, którzy podróżują do takich miejsc w obecnych czasach.

Tylko kilka z tych miejsc to trzy główne piramidy w Egipcie (starożytny Kemet), góra Kailash w Himalajach, Wyspa Wielkanocna, Macchu Picchu, góra Shasta i wiele innych miejsc na Ziemi/Gai.

Uzdrowienia miały miejsce w tych miejscach poprzez samo połączenie się ze starożytnymi częstotliwościami wibracyjnymi.

Kiedy ludzie nie mogą podróżować do tych miejsc, posiadanie zdjęcia jednego z nich i medytowanie nad nim przenosi świadomość do tego miejsca i mogą pojawić się objawienia, gdy Wyższe Ja wszczepia wiedzę.

Różnego rodzaju "uzdrowiciele energetyczni" mogą medytować nad jednym z tych miejsc przed rozpoczęciem pracy z klientem i otrzymać informacje dotyczące tego, czego klient może terapeutycznie potrzebować.

Jednak bardzo wspaniałym uświadomieniem jest to, że nasza planeta jest częścią całkowitej "siatki galaktycznej".

Kąty pomiędzy planetami w naszym układzie słonecznym są "Galaktycznymi Liniami Liniowymi", a każda planeta jest świętym punktem w całej "Siatce".

Cała galaktyka, której częścią jest Ziemia/Gaia, jest unoszona i otaczana ŚWIATŁEM o wysokiej częstotliwości, a cała galaktyka obraca się wokół wspólnej osi, tak jak każda planeta ma swoją własną oś.

Tak jak każdy aspekt świątyni naszego ciała jest częścią całego naczynia fizycznego, tak samo każda planeta jest częścią całej "Siatki Kosmicznej", która rozciąga się daleko poza to, co wie jakakolwiek istota planetarna, ponieważ tylko ŹRÓDŁO zna całą prawdę o stworzeniu.

Jednak to, co pozwolono nam poznać, jest ogromne.

Gdyby większość ludzkiej zbiorowości przestała skupiać się na chaotycznych doświadczeniach "3d", takich jak konflikty polityczne, filozoficzne, socjologiczne, medyczne i religijne, wtedy zrozumienie WYŻSZYCH PRAW ŹRÓDŁA byłoby łatwiejsze i głębsze w połączeniu ze świadomością planetarną.

Istnieją inne istoty "galaktyczne", które starają się pomóc naszej planecie w jej wyższej i szybszej wędrówce przez kosmos i w odbiorze silniejszych częstotliwości ŚWIATŁA.

Są to istoty o zdumiewających zdolnościach, których wiedza jest tak zaawansowana, że nawet wielu najbardziej wykształconych ziemskich naukowców zaczyna dopiero, metaforycznie, naukę w przedszkolu!

Jest jednak kilku naukowców, którzy przynajmniej weszli do metaforycznej "szkoły średniej" wiedzy i nieliczni, którzy osiągnęli metaforyczny "poziom college'u".

Dlatego właśnie ego należy odrzucić na bok.

Gdyby nasza planeta składała się ze zbiorowej ludzkości, która była już tak zaawansowana, nie musiałaby przechodzić przez proces oczyszczania, który zapewnia ŚWIATŁO, bo już osiągnęłaby swój kres oczyszczania i pomagałaby innym sferom w ich staraniach, by wspiąć się na wyżyny 

CZĘSTOTLIWOŚCI ŹRÓDŁA.

Zamiast tego nasza cenna Ziemia/Gaia potrzebuje pomocy, która jest jej udzielana.

Dla tych, którzy są gotowi uwolnić się od polegania na perspektywach "3d" i którzy są gotowi naprawdę zbadać "Zakotwiczenie Galaktyczne", proponuję, aby otrzymać obraz naszej "Galaktyki Drogi Mlecznej" i skupić się na nim, aż będzie można go sobie wyobrazić z zamkniętymi oczami.

Następnie w najbardziej pomyślnym czasie "świtu, południa lub zachodu słońca" przywołaj w myślach galaktykę i wyślij z trzeciego oka jasne ŚWIATŁO i uczucia MIŁOŚCI do Słońca naszego układu słonecznego, które roześle to pełne miłości ŚWIATŁO po całej galaktyce.

Nagromadzenie zbiorowej energii wysłanej do naszego Słońca, które "zasila" wszystkie planety galaktyki, będzie jak telegraficzny przekaz zbiorowej wiadomości o wdzięczności za wszystko, co nasze Słońce, zasilane przez Wielkie Centralne Słońce, robi dla nas.

To zakotwiczy nas w "Kosmicznej Sieci", ponieważ każda galaktyka, która jest częścią konkretnego wszechświata, jest częścią całości - "Kosmicznego Kolektywu" - "Kosmicznych Linii Liniowych".

Systemy nerwowe mogą być "karmione" bardziej odżywczym ŚWIATŁEM, które będzie się przemieszczać po całym naczyniu fizycznym.

Jak naucza BHAGAVAD GITA: "Zdrowy system nerwowy równa się głębszej sile życiowej, a to z kolei przekłada się na nieograniczoną moc, która staje się urzeczywistnieniem WIECZNEGO BYCIA jeszcze w materialnym ciele, a kiedy system nerwowy jest czysty, BYCIE odzwierciedla więcej, a UMYSŁ jest potężniejszy".

Kontynuowanie wiary w to, że Ziemia/Gaia jest jedyną planetą, na której istnieje życie w tym układzie słonecznym, lub że Ziemia/Gaia jest "Przywódcą" konfederacji planet, jest naiwnością.


Chociaż lubię powtórki "Star Treka", warto zauważyć, że akademia "Gwiezdnej Floty" znajduje się na Ziemi; wyżsi urzędnicy "Federacji Planet" pochodzą z Ziemi; a inne galaktyczne istoty, które przyłączyły się do "Federacji", są w większości niższymi rangami.

Ponadto, z wyjątkiem jednej powtórki ("Star Trek Deep Space Nine"), wszyscy kapitanowie statków kosmicznych to ludzie, których zwykliśmy nazywać "białymi". Wow!

A więc walka o równość rasową nadal trwa, nawet w kosmosie? W rzeczywistości tak nie jest.

Hollywood to interesujący, choć tworzący fantazje, system rozrywki.

Należy do niego podchodzić z tej właśnie perspektywy - fantazji.

Niewiele jest programów, które poruszają realistyczne tematy, a nawet wtedy obowiązuje polityka "poprawności politycznej".

Nie znaczy to, że inne sfery planetarne są pozbawione wyzwań.

Jednak wiele z nich osiągnęło taki rodzaj pokoju, zdrowia, miłości, obfitości i zbiorowej wdzięczności, jakiego nasza planeta jeszcze nie zaznała.

THE KEYS OF ENOCH stwierdza, że "Większość zaawansowanych istot, które są wyżej rozwinięte niż istoty ziemskie, żyje z syntetyzowanego ŚWIATŁA jako źródła energii. Większość z nich uważa, że Ziemia jest zwykłym eksperymentem na niższych poziomach stworzenia".

Jest tam również napisane, że "niektóre zaawansowane istoty starają się pomóc Ziemi".

Aby być godnym otrzymania pomocy od zaawansowanych istot, musimy zrzucić planetarne ego i podłączyć się do Siatki GALAKTYCZNEJ, a także codziennie wysyłać nasze modlitwy do ŹRÓDŁA i szukać wskazówek w medytacji.

Innymi słowy, dobrze jest mieć zdrowe ego i być wdzięcznym za wszystkie talenty, których ŹRÓDŁO dostarczyło nam indywidualnie i zbiorowo; jednak czuć, że wszystko zostało osiągnięte i że ktokolwiek z nas ma być postawiony na piedestale, to głupota.

Często jest tak, że ci, którzy mają najbardziej zaawansowane zdolności, są najbardziej pokorni.

Ci, którzy mają tendencję do chwalenia się swoimi osiągnięciami, w rzeczywistości nie są pewni siebie i próbują zrobić z siebie coś, czym nie są - "syndrom słabego obrazu siebie".

W tych "Teraz", kiedy jest tak wiele ŚWIATŁA, módlmy się cicho i szczerze, i medytujmy nad tym, co jest potrzebne do osiągnięcia na naszej planecie i w naszych osobistych światach.

Zakotwiczmy się w "Siatce Galaktycznej", jak sugerowano.

Pamiętajmy: "Wody spokojne płyną głęboko".

**By Dr Schavi M Ali

**Source



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz