poniedziałek, 7 marca 2022

Adama z Telos: Wojna nuklearna?


7 marca 2022 przez Sitara


Sharon Stewart
www.sharonandivo.weebly.com

Sharon: Ponieważ Ivo nie jest teraz dostępny, poprosiłam Adama, aby go zastąpił na jakiś czas. Ivo jest bardzo skoncentrowany na problemie, który pojawia się teraz na Ukrainie. Nie chce powiedzieć, co robi, ale jest zajęty, podobnie jak Ashtar, do tego stopnia, że nie będzie teraz z nami rozmawiał. Nie martw się, jest mnóstwo ludzi, z którymi mam kontakt i którzy chętnie by z tobą porozmawiali, więc pomyślałem, że otworzę te linie.

Ja: Znowu jesteśmy na miejscu, Adama. Jak się czujesz, musząc dzielić ten świat z tymi szalonymi przywódcami na powierzchni?

Adama: Witaj, Sharon. Tak, znowu to robią. Historia się powtarza, bo składa się tylko z jednego planu: planu wymordowania populacji na powierzchni. Interweniowaliśmy już tyle razy, by utrzymać was przy życiu, ale tym razem widzimy, że dacie radę.

Ja: Więc przyjmujesz to o wiele lepiej, niż myślałem. W jaki sposób historia postawiła nas w takiej sytuacji wcześniej?

Adama: Jak myślisz, czym była Atlantyda?

Ja: Ach tak. Czy była nuklearna?

Adama: To była technologia krystaliczna, której użyli do zatopienia wyspy.

Ja: A która jest jeszcze potężniejsza?

Adama: Tak, i stworzyli wyrwę w polach kwantowych rozciągającą się od Ziemi aż do nieba. Próba naprawienia tego była nie lada wyzwaniem. To, co mamy teraz wokół Ziemi, to coś, co można nazwać złymi sektorami w komputerach (mam wrażenie, że to coś w rodzaju nieużytecznej przestrzeni), więc dzięki nowej linii czasowej, która jest teraz zasiedlana [obecnie dzielimy się na dwie linie czasowe - ludzkość jest w dwóch obozach] będziemy w stanie naprawić te złe sektory.

Ja: Interesujące.

Adama: Agarthanie ciężko pracowali, by utrzymać tkaninę czasoprzestrzenną wokół Ziemi. Podobnie jak inne rasy, takie jak twoja, Sharon.

Ja: Czy tym właśnie zajmuje się teraz Ivo? Nie chce mi powiedzieć.

Adama: Tak, i szukają broni jądrowej, która do tej pory im umknęła.

Ja: Wiem, że mają kontrolę nad większością z nich, ale założę się, że DS [Głębokie Państwo] ma gdzieś schowek w jakimś DUMB [Głębokim Podziemnym Bunkrze Wojskowym] albo może na Antarktydzie.

Adama: Szukamy ich. Mamy ludzi w środku, którzy są gotowi oddać życie, żeby tylko zdobyć tę broń.

Nie widzimy jednak niczego dużego, co by eksplodowało. Współpracujemy z panem Putinem, aby zapewnić Ziemi bezpieczeństwo.

Ja: To jest do bani.

Adama: Nie rozpaczaj, Sharon.

Ja: Jestem coraz bardziej zmęczona życiem z groźbą wojny. Mam 60 lat i w całym moim życiu tylko przez cztery lata nie było wojny, a były to lata 2016-2020.

Adama: Nie bez powodu wojny były zagrożeniem tylko dla innych niż mieszkańcy Ameryki Północnej. Jednak dla wielu innych były one realne. Po zakończeniu tego wydarzenia DS zostaną aresztowani i rozpocznie się przerzucanie. Ludzie zaczną odzyskiwać kontrolę nad swoim życiem.

Ja: Ludzie będą pytać, czy fundusze z St Germain wyjdą na jaw.

Adama: To zależy od gospodarki. Gospodarka musi się odwrócić. Ashtar już oświadczył, że ujawni opinii publicznej dobroczynne życie pozaziemskie, jeżeli wojna będzie miała przebieg nuklearny.

Oni nie mają takiej mocy, Sharon. Nie martw się. Udało nam się zebrać i rozbroić wiele z ich broni. Pamiętaj też, że używają oni również innych rodzajów broni, takich jak broń bezpośredniego oddziaływania energii. Groźba wojny nuklearnej jest stosowana po to, by was przestraszyć, a także by wyrwać dziury w strukturze czasoprzestrzeni.

Ja: Cóż, oni próbują zabić Ziemian i jak dotąd im się to nie udało.

Adama: Nie ujdzie im to na sucho, Sharon. Masz wiele pomocy i nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak wiele możemy Ci pomóc.

Słyszę, o co mnie prosisz. Zazwyczaj wojny są zarezerwowane dla przejmowania obszarów planety. Tak było jeszcze do niedawna. Potem nauczyli się wywoływać wojny globalne, a miało to związek z faktem, że kontrolowali tak wiele regionów na zewnątrz planety.

Kiedy Holendrzy wyruszali na wojnę, musieli chronić swoje interesy, na przykład Indonezję.

Ja: Tak, mój ojciec służył i właśnie wtedy zabił człowieka. Zabij albo zostań zabity, więc zabił tego człowieka.

Adama: Tak, bardzo niefortunne.

W przeszłości za pomocą chorób wybijano dużą część populacji i tak, odwracano linie czasowe i ingerowano w nie, aby utrzymać przy życiu wystarczającą liczbę ludzi, aby populacja mogła żyć dalej.

Ja: Widzę więc, że pierwszy odnotowany przypadek malarii miał miejsce około pierwszego wieku przed naszą erą.

Adama: Malaria występowała na długo przed tym.

Czarna dżuma, hiszpańska grypa to kolejne próby, a uwolnienie malarii to jeszcze jedna z nich. W tamtych czasach nie istniała żadna pomoc medyczna. Teraz leczy się ludzi antybiotykami, ale wtedy nie było niczego podobnego.

 Wraz z rozpowszechnieniem się obszarów zalesionych z wodą komary zaczęły się rozprzestrzeniać. Wystarczyło zainfekować komary, by wykorzystać je jako nosicieli, a następnie zabić naturalnych wrogów komarów, takich jak niektóre gatunki ptaków i nietoperzy. W ten sposób stworzyli swój własny system zabójczych owadów. Próbują tego od zawsze, Sharon, a my pracujemy nad tym, żeby ich powstrzymać, żeby utrzymać populację powierzchniową przy życiu.

Ja: Interesujące. A co z plagą?

Adama: Plaga została rozniesiona przez gryzonie, a w tamtych czasach ludzie żyli razem z nimi. Szczury i myszy przedostawały się do domów ludzi i zarażały ich poprzez swoje pchły i odchody. Jak myślisz, dlaczego koty domowe stały się tak powszechne?

Ja: Mam tu swojego małego pogromcę myszy. Dobrze się spisuje.

Adama: Koty nie chorują na dżumę, ale człowiek już tak.

Ja: Więc powodem, dla którego koty domowe stały się tak powszechne, było dobro człowieka. Kto o tym wiedział?

Adama: My wiedzieliśmy. Daliśmy znać ludziom na powierzchni, żeby zaczęli trzymać koty w domach, aby kontrolować populację gryzoni na terenach miejskich.

Ja: A co z tyfusem brzusznym?

Adama: Roznosiły go bakterie, a zdajesz sobie sprawę, że w Europie nawyki czystości były zaniedbane przez wiele lat. Również w tym przypadku interweniowano, aby ludzie nauczyli się używać mydła i ciepłej wody do mycia siebie i swoich domów. Stoimy za wszystkimi tymi kampaniami mającymi na celu poprawę warunków życia ludności zewnętrznej: Wysyłamy naszych emisariuszy, którzy pomagają zwalczać te choroby.

Ja: A co z gruźlicą?

Adama: Na całym świecie rozpoczęto kampanie walki z tą chorobą. Nadal nie ma remisji, ale wielu ludzi nabyło odporność i nadal ją nabywa, więc nie jest dla nich zagrożeniem. Odporność jest przekazywana dzieciom przez rodziców, więc szczepienia nie są tak naprawdę konieczne.

Zrozumieli oni, że system odpornościowy człowieka jest w stanie ochronić go przed chorobą lub pozwolić, by choroba opanowała jego ciało, więc systematycznie pracowali nad osłabieniem waszych systemów odpornościowych. I w tym właśnie miejscu teraz się znajdujecie.

Ja: Ja. Mam alergię na wszystko.

Adama: Ale to da się pokonać. Organizm jest silny i jeśli się go odpowiednio odżywia, można zrobić wielkie postępy.

Ja: A co z innymi ich kampaniami?

Adama: Była wojna nuklearna w Indiach i w Afryce. Przez wieki pracowali nad stworzeniem człowieka, który nie będzie mógł się im oprzeć. Kiedy jakiś sektor stawał się zbyt silny, wszczynali wojny na swoich terenach, aby wymazać ludność i zmienić jej DNA.

Ja: No i znowu to samo. Po prostu nie mogą się nas pozbyć.

Adama: Nie, widzisz, jak odporne jest ludzkie ciało.

Ja: Więc nie dojdzie do wybuchu bomby atomowej, przynajmniej w wymiernej ilości, w tym roku. Tego właśnie chce DS, a my na to nie pozwolimy.

Adama: Musisz zobaczyć, z kim masz do czynienia i że oni nie dbają o ciebie. W ich poprzednich kampaniach nigdy o tym nie wiedziano, a tych, którzy o tym mówili, zabijano, żeby siedzieli cicho. To było zadanie wielu duchownych i członków rodziny królewskiej: chronić narrację, tak jak to się robi teraz.

Ja: Więc ci ludzie wiedzieli, co się dzieje?

Adama: Oczywiście. Wmawia się wam, że wasi królowie i królowe rządzili swoimi królestwami z życzliwością, ale wielu z nich było dwulicowych, tak jak wasi przywódcy są teraz. Uśmiechają się do was, ale za waszymi plecami mają dla was najgorsze zamiary.

Dlatego właśnie przyszedł Jezus: aby wam o tym powiedzieć. Ale oczywiście stworzono Biblię i usunięto z niej te zapisy.

Ja: Interesujące. Dzięki Adama, zawsze interesujące.

Adama: Bardzo proszę, Sharon. I tak, jest to omawiane przez Radę Galaktyczną. Oczywiście są pewne obawy, ale widzieliśmy już wcześniej, jak dochodziliście do tego punktu w swojej historii i zawsze zwyciężaliście, tak będzie i tym razem. Pomagamy wam tak jak zawsze, ale tym razem zwalczamy tych złych i pomagamy otworzyć wam oczy. Ziemianie muszą odzyskać swoją władzę i tak się stanie.

Ja: Dzięki Adama.

Adama: Żegnam cię.

Sharon: Ludzie, wygląda na to, że historia się powtarza, aż w końcu pokonamy ten punkt i odzyskamy naszą planetę. Mam wrażenie, że to było jak płyta do skakania, przeszkoda, której Ziemia nigdy nie mogła ominąć. To był impas zarówno dla DS, jak i dla mieszkańców Ziemi: walczyli ze sobą jak równy z równym, ale nikt nie wygrywał. Teraz my wygrywamy. Wcześniej wykorzystywali okoliczności naturalne, aby pomóc sobie w wytępieniu stada, ale w miarę jak rosła ich potęga i przebiegłość, tworzyli okoliczności, które ich zdaniem miały doprowadzić do naszego upadku. Tak się nie stało. Ashtar powiedziała, że populacja świata rozkwitła właśnie z tego powodu: aby ludzie mogli żyć dalej.

 

 

(zredagowano za pozwoleniem)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz