
Czy próbowałeś stworzyć zmianę w swoim życiu, ale czujesz, że nigdzie nie docierasz? Przeszkody pojawiają się jedna po drugiej i bez względu na to, ile razy prosisz wszechświat o pomoc, po prostu utknąłeś. To nie tylko frustrujące, ale także przygnębiające i demoralizujące.
Chociaż nie mam jednoznacznych odpowiedzi na pytanie, dlaczego ludziom się nie udaje, nawet jeśli wszystko wskazuje na to, że tak będzie, to nie mogę wystarczająco podkreślić, że nasze myśli opierają się na naszych systemach przekonań, które leżą u podstaw wszystkiego, co mówimy, robimy i zachowujemy. Tak więc to, w co wierzymy, tworzymy, a każda kolejna myśl zasila systemy przekonań, które utrzymujemy i jak negatywna lub pozytywna będzie nasza rzeczywistość. Tak więc, im bardziej negatywne są nasze myśli, tym bardziej osłabiamy naszą zdolność do wiary w to, że rzeczy mogą się zmienić.
Oto kilka potężnych duchowych wskazówek, które mogę dać, aby pomóc zmienić swoje życie.
Bądź wdzięczny za to, co masz, nawet jeśli nie wydaje się to dużo. Użalanie się nad tym, czego nie mamy, podtrzymuje i karmi przekonania o braku i ubóstwie, więc sensowne jest, aby wdzięczność zrobiła coś przeciwnego, otwierając okna na nadzieję i możliwości oraz zmniejszając przywiązanie do pieniędzy.
Obserwuj swoje myśli i odrzuć wszelkie negatywne wzorce myślenia, które mogą blokować twój system przekonań.
Puść przeszłość i staw czoła swoim demonom! Choć może się to wydawać trudne, nie można iść naprzód, jeśli ciągle tkwi się w przeszłości.
Podnieś swoją częstotliwość wibracji. Oznacza to, że staraj się nie inwestować w plotki, dramaty lub zmartwienia innych ludzi i staraj się pozostać tak nieosądzającym, jak to tylko możliwe. Jedz dobre jedzenie, pij dużo wody, wysypiaj się i staraj się być tak pozytywny, jak to tylko możliwe.
Bądź pro-aktywny i pracuj nad tym, aby rzeczy się działy, zamiast czekać na nie.
Bądź krystalicznie czysty w swoich intencjach i konkretny w tym, o co prosisz Wszechświat. Pisz listy, twórz wizje i ustalaj ramy czasowe.
Uwierz!!!
**By Victoria Cochrane
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz