
Październik 13, 2022 przez Steve Beckoai
Czy naprawdę chcę ranić?
Właśnie dotarło do mnie, po zakończeniu ogromnej wazany, która sięga wydarzeń z moją Matką, że w ostatniej analizie nikt inny nie jest odpowiedzialny i zdolny do oczyszczenia emocjonalnych szkód, które czuję, tylko ja.
Tak, mogę dostać przeprosiny. Wszystko, co zewnętrzne, może się zdarzyć.
Ale nieważne, co się dzieje zewnętrznie - niebo może się rozstąpić i jestem podnoszony do nieba, winszowany - w ostatniej analizie i barring med łóżka, będę musiał naprawić emocjonalną szkodę, która istnieje w moim fizycznym i emocjonalnym polu sam.
To jest mój krajobraz. Albo zielone pola, albo zbombardowane ruiny. Jeśli to drugie, będę musiał to zamieść i umieścić każdą cegłę z powrotem w górę.
Czy biorąc pod uwagę tę straszną prognozę, naprawdę chcę przedłużać sprawę z inną osobą? Czy naprawdę chcę zrobić kolejny krok? Czy nie nauczyłem się, przede wszystkim, przestać?
Następnie przetworzyć zdenerwowanie przed poruszeniem kwestii, która się pod nim kryje?
Czy naprawdę chcę przedłużać tę sprawę, kiedy mógłbym wykrzesać miłość z mojego serca i wysłać ją do nich - i do siebie?
Nie, nie chcę.
Absolutnie nic nie jest tym, czym wydaje się być, ponieważ prawdziwa natura rzeczy pozostaje głęboko ukryta pod pozorami rzeczywistości.
czwartek, 13 października 2022
Czy naprawdę chcę ranić?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz