
To może zaszokować wszystkich, ale pierwsze "międzywymiarowe" wyjaśnienie UFO pojawiło się tego samego dnia, kiedy doszło do katastrofy w Roswell. 8 lipca 1947 roku, oznaczył datę legendarnej katastrofy UFO w Nowym Meksyku, ale także dostarczył możliwe wyjaśnienie pochodzenia zjawisk UAP, które zajęłoby kolejne 30 lat, aby wyjść na powierzchnię.
Tego dnia pułkownik Jesse Marcel stwierdził w komunikacie prasowym, że "siły powietrzne USA odzyskały latający dysk z ciałami kosmitów rozbił się w Nowym Meksyku." Niestety później wydano nowy komunikat prasowy, który z pewnością miał zmienić fakty z pierwszego, a teraz rozbite UFO zamieniło się w rozbity balon pogodowy.
Zaktualizowana teoria balonu pogodowego nie dodała żadnych istotnych szczegółów, które wyjaśniałyby dlaczego lub jak wysoko odznaczony oficer wojenny (płk. Marcel), który uczestniczył w dostarczaniu pierwszej broni jądrowej użytej w wojnie, pomylił balon pogodowy z rozbitym dyskiem z ciałami obcych.
Tego dnia przedstawiono światu (na dużą skalę) trzy ważne rzeczy: Niezidentyfikowane Zjawiska Lotnicze (UFO/UAP), Hipotezę Pozaziemską oraz Hipotezę Międzywymiarową pochodzenia obu tych zjawisk. Ta ostatnia nie została zauważona, dopóki naukowcy tacy jak Jacques Vallee nie zaczęli rozważać alternatywnej teorii pochodzenia UFO, jaką jest "międzywymiarowość".
W skarbcu FBI znajdują się tysiące odtajnionych akt dotyczących różnych tajemnic z przeszłości. Temat związany z UFO i kosmitami zawsze pozostaje najbardziej dyskutowany, a FBI ma w swoim skarbcu przechowywanych wiele dokumentów mówiących o tym dziwnym zjawisku. "Memorandum of Importance" lub "Memo6751" jest najważniejsze dla UFOlogii, jak twierdzi były agent specjalny FBI John DeSouza.
Historia stojąca za tym dokumentem jest jednak bardziej złożona niż prosty powiew oportunizmu zawoalowany w wir ektoplazmatycznej służby publicznej. I być może, jeśli ktoś jest skłonny się zagłębić, całkiem interesująca. Przede wszystkim pamiętajmy, że było to w 1947 roku.
Trudno uwierzyć, że Edgar Hoover, dyrektor FBI bardzo przejmował się sprawiedliwością czy poszanowaniem prawa społeczeństwa do poznania faktów. Był ultrakonserwatystą i reakcjonistą, który myślał inaczej.
Ale faktem jest, że w 2010 roku ze strony The Vault FBI dowiedziało się, że agencja włączyła do kategorii odtajnionych raport przygotowany [konkretnie Memo 6751] w lipcu 1947 roku przez agenta specjalnego FBI. Był to podpułkownik, którego tożsamość została w interesie "bezpieczeństwa narodowego" i na polecenie Hoovera skasował raport oparty na wywiadzie ze świadkiem pojawienia się UFO. Świadek podzielił się własnym doświadczeniem kontaktu z nie-ludzkim umysłem i mógł powiedzieć całkiem sporo.
Memo 6751 uznaje istnienie obecności obcych. Były oficer FBI John DeSouza, autor książki "The Extra-Dimensionals: True Tales and Concepts of Alien Visitors", wskazuje na memorandum jako istotny dokument w UFOlogii.
Według raportu, wśród innych gatunków, odwiedzają nas istoty nie tylko z innych planet, ale i z innych wymiarów. W szczególności są to pochodzące z płaszczyzny eterycznej współistniejące z naszym fizycznym Wszechświatem zmaterializowane byty, które pojawiły się w postaci półprzezroczystych olbrzymów.
Memo 6751
Memo 6751: Credit FBI Vault
Zobaczmy, co przedstawione w tej krótkiej notatce może odnosić się do tego, w co jesteśmy skłonni wierzyć dzisiaj po interweniujących dekadach zgłoszonych spotkań z UFO:
"Jeśli jeden z tych [latających spodków] miałby zostać zaatakowany, atakujący samolot prawie na pewno zostanie zniszczony". Istnieją relacje o niefortunnych rezultatach dla pilotów wojskowych - szczególnie w Rosji - którym kazano spróbować sprowadzić UFO na ziemię.
"Część dysków przenosi załogi, inne są pod zdalną kontrolą". Lue Elizondo mówi, że były przebłyski w obrębie UAP, które ujawniają "okupantów", a Tic-Tac, który zaangażował pilotów Marynarki Wojennej w 2004 roku, może być postrzegany jako ewentualnie zdalnie sterowany.
"Dyski posiadają rodzaj energii promieniowania, lub promienia, który z łatwością zdezintegruje każdy atakujący statek". Były porucznik sił powietrznych Robert Jacobs zgłosił sfilmowanie w 1964 roku UFO zdejmującego w locie test pocisku nuklearnego za pomocą wiązek światła.
UFO może "po prostu zniknąć z naszej wizji, bez śladu". Istnieje wiele raportów, niektóre udokumentowane wideo, od ludzi mówiących, że UFO po prostu zniknęło z ich wzroku bez śladu kierunkowego.
"Prawdopodobnie nie można do nich dotrzeć przez radio, ale prawdopodobnie można przez radar, jeśli można opracować system sygnałowy dla tej aparatury". Ktoś mówi SETI, choć może Lue Elizondo podpowiada, że ludzie od czarnych opów już rozgryźli bit łączności impulsowej.
Główną ideą omawiania tego raportu jest to, że mamy już fundamenty Hipotezy Międzywymiarowej na pochodzenie UFO w tym samym dniu, w którym powstał raport z Roswell w 1947 roku.
Pracownicy FBI ukryli nazwisko osoby stojącej za tą notatką, ale pozostawili dwie wskazówki, "Round Robin" i "The Flying Roll". Ujawniają one, że autorem przestrogi o UFO był Newton Meade Layne (1882-1961).
Layne rozpoczął wydawanie "The Round Robin", biuletynu arkana w stylu Charlesa Forta, za pośrednictwem mimeografu w 1946 roku, ponieważ nie mógł sobie pozwolić na jego wydrukowanie. Do tego dołączyło drugie przedsięwzięcie nazwane "The Flying Roll". Czasopismo Fortean Society "Doubt", redagowane przez Tiffany'ego Thayera, mogło być inspiracją dla tego przedsięwzięcia.
Jednym z najstarszych znanych pomysłów jest pojęcie, że istnieją inne, nieobserwowane wszechświaty poza naszym własnym. Wydaje się, że ludzie zawsze uznawali, że istnieje coś więcej niż to, co mogą dostrzec nasze fizyczne zmysły.
Layne próbował nadać sens UFO w kontekście tego, czego już doświadczył w swoich badaniach nad niewidzialną sferą. W "Memo 6751" mówi: "Region, z którego pochodzą, NIE jest 'płaszczyzną astralną', ale odpowiada Lokas lub Talas. Studenci ezoteryki zrozumieją te pojęcia". Innymi słowy, UFO to pojazdy, które pozwalają na podróż z jednego wymiaru bytu do drugiego.
Od wczesnej iskry Layne'a w zastosowaniu starożytnej idei kosmologicznej do UFO, Hipoteza Międzywymiarowa potrzebowała kilku dekad, aby się rozwinąć.
Do lat siedemdziesiątych XX wieku hipoteza międzywymiarowa jest postrzegana jako alternatywa dla popularnej hipotezy pozaziemskiej, którą wysuwają tacy eksperci jak Meade Layne, John Keel, J. Allen Hynek i Jacques Vallée. Zgodnie z nią UFO są współczesną manifestacją zjawiska występującego w całej zapisanej historii ludzkości, które w wiekach wcześniejszych przypisywano istotom mitologicznym lub nadprzyrodzonym.
Popularyzator Brad Steiger powiedział: "Mamy do czynienia z wielowymiarowym zjawiskiem parafizycznym, które w dużej mierze jest rdzenne dla planety Ziemia". Mówi się, że istnieje ono poza naszym normalnym zasięgiem widzenia.
W swojej książce z 1969 roku "Passport to Magonia: On UFOS, Folkore and Parallel Worlds", Vallée argumentuje za "równoległym wszechświatem współistniejącym z naszym własnym." Idea ta była powtarzana w kolejnych pismach Vallée. Podsumował swój sprzeciw w pracy z 1990 roku "Five Arguments Against the Extraterrestrial Origin of Unidentified Flying Objects":
1. Niewyjaśnione bliskie spotkania są znacznie liczniejsze niż wymaga tego jakiekolwiek fizyczne badanie Ziemi;
2. Humanoidalna budowa ciała rzekomych "obcych" nie jest prawdopodobna, aby pochodziła z innej planety i nie jest biologicznie przystosowana do podróży kosmicznych;
3. Zgłaszane zachowania w tysiącach raportów o uprowadzeniach przeczą hipotezie o genetycznych lub naukowych eksperymentach na ludziach przez zaawansowaną rasę;
4. Rozszerzenie zjawiska na całą zapisaną historię ludzkości dowodzi, że UFO nie jest zjawiskiem współczesnym;
5. Widoczna zdolność UFO do manipulowania przestrzenią i czasem sugeruje radykalnie inne i bogatsze alternatywy.
Czy zjawiska na ranczu w Utah, a.k.a. Skinwalker Ranch mogły być wynikiem działania istot międzywymiarowych lub podróżników w czasie, którzy uzyskali dostęp do naszego kontinuum czasoprzestrzennego, lub istot fizycznych przeskakujących przez ogromne odległości międzygwiezdne za pomocą tuneli czasoprzestrzennych lub gwiezdnych wrót?
Dr Travis Taylor dołączył do zespołu biznesmena Brandona Fugalsa na niesławnym ranczu Skinwalker trzy lata temu i mocno wierzył, że uda mu się w krótkim czasie rozwiązać różne tajemnice rancza. Ale im dłużej przebywał, tym dziwniejsze rzeczy się działy.
W ostatnim wywiadzie z dziennikarzem śledczym George'em Knappem powiedział: "Wiesz, nigdy nie widziałem UFO, dopóki tam nie dotarłem. Teraz widziałem więcej UFO, niż można policzyć".
W zaskakująco szczerym i szeroko zakrojonym wywiadzie dr Taylor podzielił się swoją opinią na temat roli nauki w pogoni za nieznanym, osobistych doświadczeń z dziwnymi zjawiskami na Skinwalker Ranch, fizycznych efektów przypadków bliskich spotkań oraz tajemniczego "efektu autostopowicza", o którym donosiło wielu naocznych świadków UFO/paranormalnych zjawisk.
Jego zdaniem, to niewyjaśnione zjawisko może być różne dla ludzi pod względem aktywności ich mózgu. Hipotetycznie rzecz biorąc, powiedział, że zjawisko to może być związane z różnymi płaszczyznami we wszechświecie. Dodał, że mógłby pójść razem z ideą portalu, ale nie był pewien. Jego zdaniem jest to dziwaczne, ale jest w tym trochę prawdy.
**By Vicky Verma
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz