
Marzec 8, 2023 przez Steve Beckow
Wow, przez jaką zmianę umysłu przechodzę.
Nie wiem od czego zacząć. Jestem w tej strefie duchowej ciszy myśli i bezruchu emocji, którą nazwałem "ciemną nocą." (1)
Będąc w niej, doświadczam kilku zmian w myślach na bardzo podstawowym poziomie.
-> Nie mogę przepuścić okazji, by wskazać wam to, co powiedziałem jakiś czas temu, że urzeczywistnienie jest po prostu normalnym widzeniem z wyższego - czy też głębszego - poziomu, położonym przez błogość. Ilustruję to w tej chwili.
Widzę z głębszego poziomu. Doświadczenie jest po prostu normalne na tym poziomie, ale może być postrzegane jako "realizacja", gdy znajdę się ponownie w moim wcześniejszym stanie.
Pamiętajcie: jestem etnografem Wzniesienia. Piszę etnograficzną narrację - in-the-moment awareness of self. <-
Zmiana zdania nastąpiła w wyniku dodania przypisu do artykułu opisującego wizję z 1987 roku. W artykule stwierdziłem:
"Doświadczenie nie było oświeceniem. Było to nauczanie o oświeceniu. Otrzymałem przebłysk wielkiego Bożego planu dla życia...." (2)
Yaaaaaahhh ... nie. Nie mogę już z czystym sumieniem złożyć tego oświadczenia.
Wiem, dlaczego tak mówię. Doświadczenie oświecenia przytrafiające się małemu chłopcu pani Beckow, Stephenowi? Niedorzeczne. Niedorzeczne. Dalej, proszę.
Zwykłem nazywać to "wydarzeniem z czwartej czakry", unikając pocisków krytyki, które według moich przewidywań miały na mnie spaść.
Ale to było doświadczenie oświecenia. Byłem oblany błogością przez cały czas i przez dwa dni po. Błogość o takiej intensywności jest doświadczeniem z 8-9 wymiaru:
Steve: Przestrzeń, którą nazywam miłością transformacyjną, jaki to wymiar?
Archanioł Michał: Jest to siódmy wymiar.
Steve: W takim razie jakim wymiarem jest błogość?
AAM: Jest pomiędzy ósmym a dziewiątym. (3)
Tutaj natrafiam na braki w teorii oświecenia współczesne do czasów, kiedy pisałem ten artykuł (połowa lat 90-tych).
Nie dyskutowaliśmy wtedy o wymiarach. Mówiliśmy o świecie dewów, płaszczyznach przyczynowych itp. To wszystko było bardzo fantastyczne i efektowne.
Nie omawialiśmy też czakr jako portali. Tak, w klasycznej teorii mówi się, że doświadczenie czwartej czakry to oświecenie - duchowe przebudzenie dla hinduistów, wejście w strumień dla buddystów.
Tutaj Sri Ramakrishna opisuje to:
"Kundalini, gdy jest przebudzona, przechodzi przez niższe ośrodki i dochodzi do Anahaty, która znajduje się w sercu. Tam pozostaje. W tym czasie umysł aspiranta wycofuje się z trzech niższych ośrodków. Odczuwa on przebudzenie Boskiej Świadomości i widzi Światło. W niemym zachwycie widzi ten blask i woła: 'Co to jest? Co to jest?" (4)
"Przebudzenie" i "widzi Światło": To jest początek oświecenia.
Współczesna teoria, o ile mi wiadomo, nie opisuje również tego, co dzieje się wewnątrz wyższych wymiarów, w które wchodzimy, gdy czwarta czakra wyzwala otwarcie hridayam (otwór serca, szpilka światła).
Nie pozostajemy na zewnątrz hridayam. Wchodzimy w głąb serca. Przy jednej okazji zostałem zalany tsunami miłości wewnątrz serca. Przy innej okazji zostałem wciągnięty do wewnętrznej komory, gdzie świeciła Jaźń.
Słowa wylewają się z moich ust.
Muszę więc wyjść z szafy i powiedzieć: tak, OK, już dobrze, miałem doświadczenie oświecenia (wizję) w 1987 roku. Uznając to jedno, muszę uznać dwa inne (otwarcie serca i zobaczenie Jaźni).
OK, wyrzuć to wszystko z siebie. Doświadczyłem też oświecenia siódmej czakry czyli Brahmajnany, ale było ono okrojone. (5) Po prostu obserwowałem, jak złota rzeka kundalini przechodzi nade mną i do siódmej czakry.
I miałem okrojone siódmowymiarowe doświadczenie Oversoul podczas odosobnienia medytacyjnego Vipassana w marcu 2011 roku. (6)
Tam.
***
Eeeek, czuję się obnażony!!! Jestem wyzwolony! Wazony odchodzą. Moje dzwony dzwonią!!!!!
Zostanę oskarżony o chwalenie się. Staję się jak mój ojciec! Za kogo ty się uważasz? Ty piskorze! Idź się odpierdolić. Wynoś się stąd. Punk.
Serce wali.
Wyjście z szafy jest przerażające. Zazwyczaj staramy się wzmocnić, zbudować i uświetnić swój wizerunek, a nie wyjść nago z garderoby.
Myśli przelatują przez mój umysł. Oczyszczenie się jest jak odcięcie się od kolan. Dzielenie się wstrzymaniem boli przez minutę i przynosi ulgę na całe życie; utrzymywanie wstrzymania satysfakcjonuje przez minutę i boli przez całe życie. I tak w kółko, jak taśma kleszczowa.
Phew.
Trzęsę się. Miałem dużo zainwestowane w to, żeby nigdy nie powiedzieć, że miałem doświadczenie oświecenia, w "trzymanie głowy w dole, strażnika w górze i czystego nosa", jak powiedziałby mój tata.
Nie mogę uwierzyć, jak wiele właśnie napisałem. Kiedy wychodzisz z szafy, słowa leją się strumieniem.
Cóż, może jestem w tym, co jest ciemnością dla umysłu i emocji, ale w żadnym wypadku nie jest to ciemność dla Jaźni.
Przypisy
(1) "Like a Dark Night of the Soul", 7 marca 2023, na https://goldenageofgaia.com/2023/03/07/343265/.
(2) "The Purpose of Life is Enlightenment - Ch. 13 - Epilogue", 13 sierpnia 2011, na stronie https://goldenageofgaia.com/2011/08/13/the-purpose-of-life-is-enlightenment-ch-13-epilogue/.
(3) Archanioł Michał w osobistym czytaniu ze Stevem Beckowem przez Lindę Dillon, 20 stycznia 2016 r. [dalej AMM].
(4) Paramahansa Ramakrishna w Swami Nikhilananda, trans, The Gospel of Sri Ramakrishna. New York: Ramakrishna-Vivekananda Center, 1978; c1942, 499.
(5) Steve: [Pustka umysłu] następnie nastąpiło to, co wydawało się być kundalini kończącą swój obwód w siódmej czakrze. Czy w rzeczywistości to właśnie się stało?
Archanioł Michał: Tak ...
Steve: Hmm, ciekawe! Normalnie w tym momencie doświadczyłbyś Brahmajnany, ale czułem, że została ona wyciszona, stonowana.
AAM: Kiedy używasz terminu "dramatyczne doświadczenia oświecenia" [tak jak ja to zrobiłem wcześniej], mówisz o Nirwanie. Mówisz o jedności wszystkich z Jednym.
Nie znaczy to, że nie doświadczysz tego, ale nie możesz (cóż, możesz, jeśli chcesz; jest to wybór) po prostu pozostać w tym stanie jedności, Jednego, lub być w pełni świadomym, w służbie, w działaniu....
Tak więc jest to stonowanie, jeśli w ogóle. To naprawdę jest środek. ...
Wiecie, że oświecenie jest tuż przed wami. Możecie mieć do niego dostęp. Ale jeśli jesteś w służbie, nie zdecydujesz się tam mieszkać. ...
Możesz myśleć o tym jak o trzymaniu dwóch stóp mocno na ziemi. (AAM, 14 lutego 2012.)
(6) Steve: Miałem doświadczenie na warsztacie medytacyjnym [w marcu 2011], w którym czułem się królewski. To było częściowe doświadczenie. Czy możesz mi powiedzieć, czym była ta część mnie, do której uzyskałem dostęp?
Archanioł Michał: ... Twoje Najwyższe Ja, twoja Naddusza, jest bardzo królewska.
S: Więc to było doświadczenie z Oversoul.
AAM: Tak (Archanioł Michał w osobistym odczycie ze Stevem Beckowem przez Lindę Dillon, 13 września 2011).
Arkturianie: Siódmy [wymiar] jest waszą Oversoul. (Arkturianie w osobistym czytaniu ze Stevem Beckowem przez Suzanne Lie, 17 marca 2013).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz