wtorek, 23 lutego 2016

Maszyna czasu istnieje. Chronowizor: „To urządzenie może wywołać tragedie o światowym zasięgu, …

ponieważ mogłoby nas pozbawić wolności słowa działania i myślenia”.
Te słowa powiedział współodkrywca i entuzjasta, któremu wraz z gronem wysoko wykwalifikowanych naukowców, udało się odkryć zasady działania maszyny czasu.
Prawie czterdzieści lat prac badawczych  i doświadczeń okazało się na próżno, z urządzenia nie może nikt skorzystać, jest rozłożone i schowane w Watykanie.
Kim był odkrywca i wizjoner dzięki któremu udało się zbudować chronowizor?
Alfredo Pellegrino Ernetti. Zakonnik Benedyktyn,  poza tym profesor muzyki starożytnej prepolifonii.  Prepolifonia to muzyka starożytna z okresu od XIII i XIV wieku przed Chrystusem do 1000 roku po Chrystusie. Ojciec Ernetti  łączył pracę teologiczną z naukową, kierował katedrą w Conservatorio di Musica Benedetto Marcello.
Początek fascynacji:
Prowadzone badania naukowe zaprowadziły ojca Ernettiego na ślad, zaginionej od dwóch tysięcy lat starożytnej rzymskiej opery, wystawionej w 169 roku przed naszą erą. Wielkie marzenie usłyszenia tej opery, którą wkurzeni ojcowie miasta natychmiast zdjęli z „afisza”, i tak skutecznie ukryli, iż zachowało się tylko kilka fragmentów, była bodźcem do działania dla naukowca, którym był także ojciec Ernetti.
Przedstawiony fizykom problem i możliwe jego rozwiązanie, zachwyciło naukowców. W ciągu czterdziestu lat, wielu z nich uczestniczyło w różnych fazach konstruowania urządzenia.
Oto tłumaczenie dziennikarzom, próba przybliżenia im zasad na których działa „podglądacz czasów”. Ojciec Ernetti:
„Podobnie jak fala dźwiękowa, również fala optyczna jest energią i, jak każdy stworzony ze światła czynnik materialny, ulega rozpadowi na światło. Możemy z tego wnioskować co zresztą udowodniono naukowo - że energia jest niczym innym jak światłem, które tworzy wszystkie te rozmaite elementy, nazywane przez nas materią. Skoro zaś światło stanowi czynnik pierwotny, tworzący całą pozostałą energię jaka kryje się w materii, oznacza to, że – podobnie jak inne rodzaje energii, wieczne odtwarzalne – można zrekonstruować również falę świetlną. Bądź co bądź jest ona matką wszystkich innych rodzajów energii! Jeśli na przykład – kontynuował ojciec Ernetii, czytamy w Biblii, że pierwszego dnia Bóg stworzył światło, to oznacza to dokładnie fakt, że powołał ten element do życia, aby stworzyć z niego wszystkie inne elementy„.
No przecież!!!  przeinaczenie zapisanego w Biblii  zdania: „ze światła powstałeś, do światła powrócisz”, spowodowało chaos w myśleniu i wielką głupotę współczesnych religii. Wymyślił sobie jakiś ciemniak tłumacz, proch i tym prochem sypie w oczy ludziom, od prawie dwóch tysięcy lat i sypie dalej, „proch” – tuman jeden. :)
Podstawa funkcjonowania chronowizora to fala dźwiękowa. „Fale dźwiękowe mogą się również przeobrażać – o czym od dawna wie nauka – w światło. Może też być na odwrót” czyli powiedzmy do końca, – światło może się przeobrażać w dźwięk.
„Wynika z tego prosty wniosek, że również fala dźwiękowa nie ginie, bo wraz z falą świetlną przyczynia się do wytworzenia każdego innego materialnego nagromadzenia energii, które można odtworzyć i uchwycić”.
Rozmawiając z dziennikarzami ojciec Ernetii mówił że już w IV wieku pitagorejczycy i zwolennicy Arystoksenesa  (grecki teoretyk muzyki żyjący w 350 roku przed Chrystusem), pojęli że rozłożenie tonów, można przełożyć na obrazy.
Fani Tolkiena mogą przeczytać w Silmarillionie  mało znanym tomie opowieści Tolkienowskich, jak to z muzyki powstawał świat, taka mała dygresja. :)
Chronowizor składa się z trzech modułów: anteny odbierającej fale niehertzowskie (nieelektromagnetyczne), jednostki rekonstruującej i przetwornika obrazu/dźwięku.
Aparat pozwala na rekonstruowanie zdarzeń z historii i kultury, dając możliwość naocznego wglądu w minione epoki.”
Dlaczego ukryto chronowizor:
dzięki temu urządzeniu można poznać o czym myśli sąsiad, można zobaczyć każdą nie tylko swoją chwilę życia. Ale też można zobaczyć kto naprawdę zabił, można też poznać przestępców planujących napad na jubilera, ataki terrorystyczne i zapobiec temu.
Tak, fajnie tylko kto miałby pieczę nad tym urządzeniem, stałby się tyranem na skalę światową. Władcą absolutnym i strach byłoby myśleć nawet. Wielkie są korzyści ale i wielkie zagrożenie. To samo dotyczy maszyny Hieronimusa, powstałej w drugiej połowie XX wieku, dzięki której można „zniknąć” pół świata. Maszyna jednak jest opatentowana i zanim ktoś otrzyma do niej dostęp, musi sporo zapłacić to raz a dwa, zostaje sprawdzony na kilkanaście możliwych sposobów. Dlatego mało kto korzysta.
Czy:
Ojciec Ernetii który napisał 72 tomy o problematyce kultu muzyczno-liturgicznego, a także nagrał 50 płyt z muzyką antyku, chciał wprowadzić w błąd opinię publiczną i uczonych?
Po co, w jakim celu? Ośmieszyć papieża, o którym twierdził  widział film z ostatniej drogi Chrystusa. Nie tylko papież ale i kardynałowie i prezydent Włoch. Czy ojciec Ernetii był wariatem?
Po śmierci ojca Ernettiego maszyna została rozłożona na części i ukryta.
Jakie są różnice w przekazach dostępnych dla wiernych a prawdziwymi zdarzeniami zarejestrowanymi przez chronowizor? Może napiszę kiedyś jeszcze.
Dla zainteresowanych kilka różnic, nie było św Weroniki z jej chustą, oraz Jezus nie niósł krzyża, bo to fizyczna niemożliwość by była, tylko poprzeczną belkę, poza tym rzymianie krzyże stawiali za miastami i były one wielkie i ciężkie. Jest jeszcze jedna ważna informacja, najczęściej egzekucjom przyglądali się przyjezdni, tacy jakby współcześni turyści.
Korzystałam z książki „Twój los jest przesądzony” autor Peter Krassa. Ale teraz znalazłam ciekawe forum TU LINK gdzie jest poruszony temat ojca Ernettiego i kilka ważnych informacji uzupełniających mój tekst, polecam.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

poniedziałek, 22 lutego 2016

Obudź się świecie

Joel Edwards
Wake Up World
14 lutego 2016

Przepełnia mnie poczucie winy. I będę z tym żył do końca mych dni. Byłem głupi, arogancki i naiwny. Moja decyzja mogła doprowadzić do powstania trwałego kalectwa u moich dzieci – a kocham je z całego serca.

O szkodliwości szczepionek wiedziałem znacznie więcej niż przeciętny człowiek, ale mimo to wciąż myślałem, że w ostatecznym rozrachunku są one warte ryzyka. Byłem zbyt leniwy, by się więcej na ten temat dowiedzieć. Jak idiota ślepo ufałem mojemu lekarzowi. To właśnie ten system wierzeń sprawił, że zaszczepiłem troje z czworga mych dzieci. Bliźniaki mają teraz po 7 lat i do tej pory nie doszły do siebie całkowicie po ostatniej serii szczepień.

Zarówno mama, jak i brat Michael, próbowali przekonać mnie do zrezygnowania ze szczepień. Gdy to nie pomogło, obydwoje zalecali mi, żebym chociaż wydłużył okresy pomiędzy kolejnymi seriami. W związku z tym postanowiłem nie stosować się do kalendarza szczepień rekomendowanego przez służby medyczne. Odroczyliśmy terminy podania szczepionek, lecz ostatecznie pozwoliłem na to, by moje dzieci zostały w pełni zaszczepione, gdyż, tak jak wielu innych rodziców, myślałem, że większym ryzykiem jest brak szczepień.
Podczas ostatniej wizyty u pediatry moja żona chciała, by lekarz podał dzieciom dwie szczepionki na raz, w tym jedną zaległą. Zgodziłem się na to. Zaraz po tym u bliźniaków pojawiły się symptomy uszkodzeń neurologicznych.Syn zaczął się jąkać, a córka niewyraźnie mówić, mamrotać. Nawet dziś, po kilku latach, mimo podawania im specjalnie dobranych pokarmów oraz najlepszych suplementów, nie są w pełnej formie.

O dziwo, nawet po tym doświadczeniu z uporem maniaka trzymałem się przeświadczenia, że nadwrażliwość moich dzieci na szczepionki jest wyjątkiem, a nie regułą. Próbowałem nawet przekonać samego siebie, że objawy, które u nich wystąpiły, były przypadkowe i nie miały nic wspólnego ze szczepionkami. Moja mama i mój brat dobrze wiedzieli, o co chodzi. Część mnie również była tego świadoma.

Pracę dla portalu mojego brata Organic Lifestyle Magazine rozpocząłem mniej więcej rok temu. W tym czasie, jak większość Amerykanów, wciąż wierzyłem, że szczepionki są, w przeważającej mierze, bezpieczne i skuteczne. Pierwsze napisane przez mnie artykuły dotyczyły kwestii mniej kontrowersyjnych. W końcu Michael zlecił mi napisanie tekstu o szczepionkach.

Mój brat jest całkowicie przeciwny szczepieniom. W związku z tym byłem, rzecz jasna, dosyć podenerwowany na myśl o wykonaniu tego zlecenia. Michael zapewniał mnie, że jeśli materiały do artykułu będę zbierał z naprawdę otwartym umysłem, to on zaakceptuje moją pracę. Nie wierzyłem mu, mimo że dodatkowo powiedział, iż opublikuje mój artykuł nawet wtedy, gdy z moich badań będzie wynikać, że niektóre szczepionki są bezpieczne i skuteczne. „Po prostu zbieraj materiały i pisz z otwartym umysłem tak, jak robiłeś to do tej pory. Jeśli tak uczynisz, to twój tekst ujrzy światło dzienne”. Niezależnie od tego, co powiedział Michael, wciąż byłem przekonany, że uzna, iż mój artykuł nie pasuje do jego portalu. Dowcipkowałem, że moja praca dla niego skończy się wraz z dostarczeniem mu tego tekstu. Byłem pewny, że nasze dopiero co nawiązane relacje biznesowe źle się skończą. Myliłem się.

Byłem i wciąż jestem przychylnie nastawiony do nauki. Mój brat był tego świadomy. Wiedział, że jeśli naprawdę będę rzetelnie szukał faktów, to dowiem się, jaka jest prawda.

Muszę przyznać, że do poszukiwania materiałów na temat szczepionek nie podszedłem z otwartym umysłem. Byłem pewien zasadności moich przekonań, co , jak się potem okazało, nie miało w sumie większego znaczenia, bo w ostatecznym rachunku jedyny wniosek, do jakiego mogłem dojść, mógł być zbieżny wyłącznie z konkluzją każdego, kto naprawdę kiedykolwiek zagłębił się w ten temat, a mianowicie, że szczepionki są zbrodnią przeciwko ludzkości.

Szczepionki są główną przyczyną tego, że nasze dzieci aż tak chorują. Szczepionki łączy się z występowaniem autyzmu, chorób autoimmunologicznych, astmy, alergii, przewlekłych stanów zapalnych, wszystkich chorób, przed którym szczepionki mają rzekomo chronić, a także wielu innych schorzeń.

Każdy składnik szczepionki jest toksyczny. Każdy jeden! Przez wiele lat usiłowałem unikać w mojej diecie żywności modyfikowanej genetycznie oraz innych toksyn, a pozwoliłem na wstrzyknięcie ich moim dzieciom! Będę odrzucał wszystkie obowiązkowe i zalecane szczepienia, chyba że któreś z moich dzieci zostałoby pogryzione przez wściekłe zwierzę. W moim rozumieniu szczepionka przeciwko wściekliźnie jest do przyjęcia, gdyż jest ona podawana w sytuacji realnego zagrożenia działaniem potencjalnie śmiertelnego patogenu.

Nie ekscytujcie się nadmiernie tym, co piszę. Poszukajcie materiałów na własną rękę. Zróbcie uczciwe rozeznanie. Łatwiej wam pójdzie, jeśli jesteście w stanie zrobić to z otwartym umysłem, a kiedy dotrzecie do wiarygodnych materiałów, sami się przekonacie o tym, jaka jest prawda. A prawda jest taka, że koncerny farmaceutyczne – w każdym razie te produkujące szczepionki – są chciwe, skorumpowane, nieetyczne i niebezpieczne. Każdy składnik szczepionek jest de facto toksyczny dla organizmu. Każdy jeden. Głupio postępujemy, ufając skorumpowanym korporacjom.

Moje dzieci ostatnią serię szczepień otrzymały lata temu. Dzięki pomocy mojego brata, czują się już znacznie lepiej. Zdrowy styl życia oraz właściwa dieta, w połączeniu z odpowiednią suplementacją okazały się być bardzo skuteczne w detoksykacji ich organizmów. Wierzę, że z czasem wrócą do pełnego zdrowia, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że sami wytwarzamy jedzenie, i to na najlepszych glebach.

Sprowadziłem me dzieci na ten świat. Moim zadaniem jest ochronienie ich. Brat próbował podzielić się ze mną wiedzą na temat szczepionek, jak tylko dowiedział się, że zostanę ojcem. Powiedział mi, bym sam poszukał materiałów. Poniosłem całkowitą porażkę w kwestii ochrony moich dzieci, gdyż po prostu bardziej zaufałem lekarzowi niż mojemu bratu. Cały czas biję się myślami – „gdybym w przeszłości miał taką wiedzą o szczepionkach, jaką mam teraz…”.

Nie chcę, by inni ludzie byli obarczeni poczuciem winy, tak jak ja. W związku z tym ciężko pracujemy, by przekazywać społeczeństwu wiedzę na temat szczepionek. Żadne dziecko nie powinno cierpieć na schorzenia neurologiczne tylko dlatego, że ich rodzice nie mieli lepszej wiedzy. Informacje są na wyciągnięcie ręki. Nasze dzieci są coraz bardziej okaleczone, co wszyscy widzimy, a traktujemy to jak coś normalnego. Pomyślcie o tym. Nie liczcie na waszego lekarza w tej kwestii. Lekarze są bardzo zajęci. A nawet jeśli zrobią rzetelne rozeznanie w temacie szczepień, to ogromna zachęta finansowa większości z nich skutecznie zamknie usta na kłódkę.

Komentarz SOTT: Dowiedzcie się więcej na temat poważnych zastrzeżeń co do bezpieczeństwa szczepień (artykuły po angielsku):
Tłumaczenie: PRACowniA
Artykuł na SOTT: Learning about vaccine dangers the hard way

niedziela, 21 lutego 2016

Czy taki los nas czeka?

Inna Rzeczywistość
 

Pozwolę sobie zacytować fragment z pewnej gry fabularnej polskiego autora, myślę że nie miałby nic przeciwko(Źródło na końcu).
[...]Ludzkość została uwiedziona, a potem bezlitośnie wykorzystana przez technologię. Galopujący rozwój przemysłowy oraz pomniejsze konflikty nuklearne stały się przyczyną tragicznego w skutkach skażenia środowiska. Oszołomieni zdobyczami informatyki programiści powoływali do życia autonomiczne systemy i maszyny, obdarzając je sztuczną inteligencją. Powstały tysiące typów urządzeń, tworzonych głównie z myślą o przemyśle i działaniach militarnych. Ludzkość zachłystywała się potęgą stwarzaniach cyfrowych podwładnych do tego stopnia że w cień odeszły przestrogi myślicieli i moralistów.
Koncerny zajmujące się cybernetyką promowały produkt w postaci cyborgów, które można było wyposażać. Hasło myśl jest energią nabrało zupełnie nowego znaczenia! Ludzie masowo korzystali z możliwości przeobrażenia w humanoidalne roboty pokryte żywą tkanką.
Wielkie organizacje korporacyjne do rozwoju potrzebowały czegoś więcej niż drogie roboty i zaawansowane systemy komputerowe. Szybko okazało się, że rozwiązaniem może być nowoczesna genetyka. Wybitni ale też niemoralni inżynierowe i naukowcy, pozbawieni jakichkolwiek hamulców, rozpoczęli klonowanie na ogromną skalę, implantując swoim tworom cuda nanotechnologii. Ulicami kroczyły upodobnione do ludzi cyborgi, grupy identycznych, odpornych na skażenie, wiecznie młodych korporacyjnych klonów o statusie wyższym od przeciętnego obywatela, a także oddziały maszyn strażniczych, które stopniowo wypierały zwyczajną policję.
Społeczeństwo zadłuży się na gigantyczną skalę, tracąc jakikolwiek wpływ na postępowanie korporacji. Na dodatek wskutek stale pogarszających się warunków życia na Ziemi, ludzie uzależnili się od leków, wytwarzanych oczywiście przez koncerny podległe najpotężniejszym firmom.
Ludzkość staczała się na dno. Najbardziej zaawansowane technologie zyskały pełną autonomię, a nawet samoświadomość i dziedziczyły najgorsze cechy użytkowników. Na światło dzienne wyszyły wszystkie skrywane przez korporacje tajemnice. Ludzie umierali miliona lub mutowali, by z każdym dniem przybliżyć się ku granicy człowieczeństwa.
Tylko jedno jest pewne - pomoc nie nadejdzie, więc nie ma ratunku przed piekłem, które owładnęło Ziemię[...]

Poniższy tekst jest osobistym przekazem informacji, jeśli nie chcesz to go nie czytaj.
Witaj, wędrowcze skoro trafiłeś tutaj to znaczy, że być może jesteś jedną tych wielu osób, które szukają alternatywnej wiedzy na temat otaczającego nas świata. W poniższym tekście chciałbym Tobie jak najprościej opisać czym jest owa strona i po co ona istnieje.
Człowiek zawsze będzie dążył do tego aby stawić czoła ograniczeniom.
Przyszło nam wszystkim żyć w XXI wieku, każda dekada zmienia coś w życiu człowieka i jakby się mogło wydawać nowy wiek daje nam szansę na zmianę postępowania ludzkości. Ludzie wobec ludzi, którzy nie oszukujmy się zabijają się nawzajem. Wydaje się nam, że mamy nieskończone prawo do eksploatacji Ziemi, jej kosztem. Jest to nasz dom, który daje nam życie, a my zamieniamy go w pole walki ludzi interesów i szaleńców żądnych pieniędzy i władzy. Wielu ludzi godzi się z systemem są z nim tak połączeni, że stają w jego obronie. Czas aby to zmienić i dlatego zamierzam działać. System społeczny, który nas otacza zabił mi bliskie osoby, które przez większą część życia były ofiarą systemu. Widziałem bardzo dużo cierpienia, nienawiści i nędzy, która jest wokół nas, a którą traktujemy jako coś normalnego. Ja się z tym nie zgadzam aby dalej tak było, dlatego zamierzam przeciwstawić się tym złym wartością, które niszczą ludzi i produkują roboty - niewolników. Jeśli jesteś jedną z tych osób, która dostrzega, że coś jest nie tak z tym światem obudź się i zacznij coś robić.
"Nie otworzysz drzwi dopóki nie otworzysz zasuw
Sam zrozumie dobrze, że nie ma dróg na skrót, nie ma,
Daj sobie czas na poznanie prawdy
Zamiast narzekać rób coś i zacznij świat swój zmieniać."
Pozwól mi aby ten portal był dla Ciebie otwartą księgą dzięki, której poznasz otaczający nas świat. Nie musisz się z wszystkim zgadzać, ale jeśli intryguje Cię natura rzeczywistości przyłącz się. Otaczający nas świat, nasza rzeczywistość jest tak wykreowana aby zasłonić nam najważniejsze aspekty naszej ludzkiej natury i wszechświata. Rodzimy się jesteśmy poddawani szczepienią. Znakuje się nas numerami od najmłodszych lat(PESEL). W wieku dojrzewania wysyła się nas do szkoły gdzie jesteśmy poddawaniu procesowi indoktrynacji(Wpajanie określonych ideologii). Wpaja nam się wiarę zależną od nacji, jako iż jesteśmy jeszcze na tyle młodzi nie jesteśmy wstanie użyć naszego umysłu na tyle aby się przeciwstawić ponieważ nauczono nas słuchać się dorosłych wbrew jakimkolwiek wadom, które zauważymy i próbujemy na nie zwrócić uwagę. Chory system edukacyjny zależny od kraju tworzy w szkołach system oceniania, który wymaga od młodego człowieka uczenia się często rzeczy, które po prostu nas nie interesują lub też są zbyt skomplikowane dla danego umysłu. Jeśli nie spełniamy wymagań systemu nie jesteśmy premiowani. Jednostka jest wtedy odtrącana od danej grupy społecznej i traktowana jako wyrzutek w ten sposób tworzy się aspołecznych ludzi, którzy w dalszym etapie życia albo przezwyciężą tą ciężką sytuację albo ulegą systemowi i będą jego ofiarą.
To jak skonstruowany jest nasz świat zależy od nas samych, od głosu ludzi. Jeśli chcesz cokolwiek zmienić pierw musisz sam zacząć od siebie, ucząć się świata lub też pokazując innym to co uważasz za złe.
Właśnie po to powstała ta strona aby połączyć ludzi, którzy chcą coś zmieniać i nie ma znaczenia ile masz lat czy też skąd pochodzisz najważniejsza jest kreatywność, która pozwoli na ochronę nas samych i choćby w małym stopniu przekonać innych ludzi do tego o czym napisałem wyżej. Jeśli jednak jesteś osobą, która uważa, że to wszystko jest wierutną bzdurą tam są drzwi...I wiem, że to co chcę osiągnąć jest warte pracy, choćby dlatego, że już kilku ludziom pomogłem wyciągnąć z umysłu tego robaka, tego trojana, który ograniczał wolność człowieka. Nawet jeśli tylko jedna osoba, która to czyta zmieni swoje nastawienie, swoje poglądy to jest to warte tego aby walczyć.
Nie bez powodu odnoszę się tutaj do filmu, który posiada głębokie przesłanie, którego nie wielu ludzi pojmuje. Zion(Syjon) jest ostatnim miejscem, gdzie ludzie rodzą się, a nie są zapładniani przez maszyny. Jest to ostatnio bastion wolnych ludzi, którzy bronią się przed maszynami. Dokładnie tak traktuję ów projekt jako dający nadzieję, że są jeszcze ludzie, którzy przeciwstawiają się systemowi. Świat nas otaczający jest tak zbudowany aby tworzyć roboty, które nie myślą. Sam wiem jak to jest, pracuję w bardzo ciężkiej robocie za grosze. Często jestem na tyle zmęczony, że odechciewa się wszystkiego i pozostaje jedynie przyjść odpocząć i odłączyć się od tej rzeczywistości zajmując się rozrywką, często brakuje czasu na zastanawianie się ale ja staram się go znajdować jak najwięcej. Wiem, że sam nigdy nie będę wstanie nic większego zrobić jeśli nie będę miał wsparcia innych ludzi. Dlatego powstał ten projekt aby osoby w podobnej sytuacji, którzy szukają wolności w umyśle mogły znaleźć takie miejsce jak to. Każdy z nas musi z czegoś żyć ponieważ tak skonstruowany ten świat pełen wad. Możemy wyszukiwać te wady i je naprawiać. Przyłączając się nic nie tracisz, poznając nowych ludzi możesz jedynie się czegoś nowego nauczyć.
Czym jest dobro, jeśli nie nauczycielem zła? Czym jest zło, jeśli nie zadaniem dla dobra?
Jeśli myślisz iż poniższy obraz jest tylko wytworem filmowym, czystą fikcją to muszę Cię zasmucić ponieważ żyjemy w takich czasach gdzie technika goni technikę. Co to oznacza?
"Warto o tym pomyśleć, było nam zimno więc ujarzmiliśmy ogień. Byliśmy słabi, więc wynaleźliśmy narzędzia. Zawsze, kiedy natrafialiśmy na przeszkodę używaliśmy kreatywności i pomysłowości, żeby ją pokonać. Ten cykl jest nieunikniony... ale czy rezultat zawsze będzie dobry? To już chyba zależy od tego, jak się za to zabierzemy."
Chyba jedyne co nam pozostało to wierzyć w to, że ludzkość mimo swojej naturze oprze się działaniu wbrew nam samym i przestaniemy niszczyć Nasz dom zwany Ziemią. XXI wiek może stać się dla ludzkości złotym wiekiem albo najczarniejszem koszmarem. Możemy skraść ogień Bogom.
"Możemy stać się Bogami, którymi zawsze chcieliśmy być. Możemy być w tym dobrzy."
Jeśli należysz do ludzi - sceptyków, którzy używając argumentów potrafią rozmawiać jak najbardziej jest to miejsce dla Ciebie, staw czoła zagadnieniom, która są kontrowersyjne. Jeśli jednak należysz do ludzi - ignorantów, którzy myślą iż ten świat jest taki jak nam się wydaje, to jesteś w błędzie. Jeśli jesteś jednym z tych, którzy chcą bronić systemu to nie masz tutaj czego szukać.
Jest wśród nas mnóstwo ludzi, którzy udają kogoś kim nie są tylko po aby zdobyć władzę, koneksje, pieniądze. Tacy ludzie są często powszechnie w systemie autorytetami. Jako iż posiadają tytuł profesora, dyrektora lub jakikolwiek inny w społeczeństwie traktuje się takich ludzi jako ekspertów, którzy nie mogą się mylić. Często tacy ludzie mają wysoką reputację dzięki czemu potrafią bardzo wiele osiągnąć i wpływać na myślenie innych ludzi, niż zwykły szary człowiek. Massmedia wykorzystują tychże ludzi do propagowania propagandy dzięki, której mogą kontrolować innych ludzi. Nie oszukujmy się, każdy z nas ulega codziennie jakimś manipulacją. Tylk od nas zależy czy coś z tym zrobimy i weźmiemy się za siebie i zaczniemy walczyć z tym wielkim molochem. Każdy z nas może stać się wybrańcem i stawić czoła niemożliwemu. Ja się nauczyłęm aby ludzi, którzy często podają się za ekspertów lub autorytety traktować z dystansem ponieważ już nie raz się zawiodłem na ich możliwościach oceny sytuacji.
Wybór jest iluzją stworzoną przez tych, którzy posiadają władzę, dla tych, którzy jej nie mają.
Jedyno co Tobie pozostało to wziąć się za siebie i zacząć coś robić. Zrzucić kajdany i poznać świat na nowo, jego ciemną stronę. Poznać najgorszą naturę człowieka i przeciwstawić się temu aby samemu się takim nie stać. To jest najważniejsza idea, aby samemu nie być takim jak ludzie, którzy rządzą tym światem i dążą do zniszczenia tego wszystkiego co możemy nazwać dobrem.
Zanim zakończę swoje wywody czym jest owa strona. Chciałbym przekazać Wam jeszcze coś co jest ukryte w pewnym cytacie. Niech to będzie nadzieja dla ludzi, którzy poszukują prawdy.
"Prawdziwym testem dla każdego wyboru jest musieć podjąć tą samą decyzję ponownie, znając jej konsekwencje. Wydaje mi się, że podjęłam właściwy wybór, ponieważ jestem tutaj i znowu pomagam."
Wiem, że tam jesteście. Czuję was. Wiem, że się boicie. Boicie się nas. Boicie się zmian. Nie znam przyszłości. Nie powiem wam, jak to się skończy. Ale powiem wam, jak się zacznie. Odłożę słuchawkę i pokażę ludziom to, co przed nimi ukrywaliście. Świat bez was. Świat nie kontrolowany, bez granic i nakazów. Świat, w którym wszystko jest możliwe. Co się stanie potem, to już zależy od was.

Źródło: Robotica

sobota, 20 lutego 2016

Amerykanie znaleźli Vimana?



Historia tak niemożliwa, że musiałem ją opisać. Wszyscy wiemy, że Amerykanie od ładnych paru lat utrzymują swoje wojska w Afganistanie. Podczas jednej z akcji przeszukiwania jaskiń jeden z oddziałów miał natknąć się na dziwny pojazd. Historią mieli zainteresować się liderzy amerykańskich władz, z prezydentem Obamą na czele. Żołnierze mieli znaleźć legendarny pojazd nazywany Vimana.

Vimanay to starożytne maszyny latające opisywane w indyjskich sanskrytach. Znaleziony afgański Viman ma podobno 5000 lat. Miał być chroniony przez dziwną barierę energetyczną, która uniemożliwiła wojsku wydobycie go na zewnątrz.

Raport SVR stwierdza, że w dniu 31 lipca 2011 8 żołnierzy z 3 US Marine Corps oraz owczarek niemiecki zostali spaleni kiedy próbowali aktywować Vimana. Miał nastąpić potężny wybuch energii słonecznej. Amerykański Departament Obrony ogłosił śmierć żołnierzy i psa jako niebojowy incydent związany z ogniem.

Po tym incydencie Viman został przeniesiony z jego pierwotnej lokalizacji z prowincji Herat do prowincji Wardak. Kolejnym etapem miało być przeniesienie go do Stanów Zjednoczonych w celu dalszych badań.

Podczas transportu do prowincji Wardak, Vimana miał się znowu aktywować w dniu 5 sierpnia powodując kolejną falę uderzeniową. Tym razem miało zginąć 40 amerykańskich żołnierzy i techników.

Czy te doniesienia są prawdą? My tego nie stwierdzimy. Na serwisie youtube pojawił się film, który ma przedstawiać eksplorację jaskini. Po jego obejrzeniu wydaje mi się, że jest to zwykła podróbka. Nie chciałbym narzucać komuś swojego zdania więc obejrzyjcie i oceńcie sami.

piątek, 19 lutego 2016

Dlaczego ukrywa się nasze dzieje Polski ?


374556_488309091236189_332986623_n

„Dlaczego wymazano nasze dzieje , a uczymy się tzw pokrętnej historii dopiero od 966r…? Powód jest prosty, bowiem kto nie zna swojej przeszłości ten nie korzysta z doświadczenia i wiedzy przodków swoich i jest zmuszony do popełniana błędów. Dlatego dziś nie potrafimy rozpoznawać swój od obcego jak i również rozpoznawać i rozczytywać fałszywych ideologi, mechanizmów , systemów, które nas zniewalają. Z dobrej znajomości naszych dziejów znalibyśmy dokładnie swą własną kulturę , a wraz nią wiedzę przodków popartą doświadczeniem. A poprzez to jasne byłoby kto ma wrogie zamiary i intencje oraz jakimi metodami i sztuczkami się posługuje aby je realizować. A przede wszystkim znane byłoby swoje, a nie obce. Kultura słowiańska. Wiedza i doświadczenie przodków, tradycje słowiańskie, , czym jest to dziedzictwo dla nas dziś?
Obrazowanie. Weźmy drzewo. Korzenie to przeszłość . Pień to teraźniejszość. A zieleniąca się co pół roku korona to przyszłość ! U nas odcięto korzenie ! (Więc z czego ma żyć pień i korona ?? odcięto tą życiodajną energię , wiedzę, źródło !!) Przez co nasza korona nie może zakwitnąć i zazielenić się pełnią życia. Odcięto nam nasze korzenie, zamiast tego wpojono nam obce , cudzą wiarę= religię, obce ideologie i prawa wg, których mamy żyć. W wyniku czego oni żyją z nas, a my jesteśmy niewolnikami na swojej własnej ziemi, a swoimi życiami budujemy obce nam narody ich drzewa, a sami przepadamy. Dziś ludzie zapomnieli o swoich przodkach, o swojej kulturze, którą jest kultura słowiańska. Czyli o swojej wiedzy, mądrości , tożsamości , czyli tego kim są tak naprawdę. Czego następstwem jest dzisiejsza sytuacja naszego kraju i rodaków w jakiej się znajdujemy. Z wielkiej potęgi jaką była Polska, wielkich dumnych wolnych ludzi , gdzie rodzina była świętością, nie było wyzysku, biedy, niewolnictwa, dziś cudzoziemcy zrobili pośmiechowisko z naszego kraju, plantację biednych niewolników żyjących na cudzoziemskich warunkach. Rozsprzedali cały majątek narodu. A na czele naszego kraju stoją cudzoziemcy, zdrajcy, pedały i lesbijki, którzy dyktują nam jak mamy żyć, a społeczeństwo jest ogłupione i zmanipulowane i tak zdegradowane, że nic z tym nie robi, że nic nie widzi, nie widzi tego, że jako naród wymieramy , wymrzemy jak mamuty, jeżeli nic z tym nie zrobimy. Wszystko to bo zapomnieliśmy o swoich korzeniach, pozwoliliśmy sobie zaufać obcym i wmówić sobie kłamstwa głoszone przez nich, zaufaliśmy w ich bajki i kolejne cuda, które zniewoliły umysł, doprowadzili nas do okupacji myśli, uczynili z człowieka niewolnika, który nie tylko haruje dla okupanta, ale jeszcze się z tego cieszy Jak mówi stare powiedzenie : „Naród bez , tożsamości ( bez korzeni) jest jak gnój, na którym wyrastają obce narody. ” A dziś wszyscy usychamy. Dlatego aby korona naszego drzewa nie uschła musimy wrócić do swoich naszych słowiańskich korzeni.- One przetrwały ! Tylko trzeba po nie sięgnąć. A wtedy na nowo zakwitnie piękną zielenią pełnią życia i natchnienia słowiańska korna życia…. BO KULTURA SŁOWIAŃSKA TO NASZE DZIEDZICTWO , TO DOŚWIADCZENIE PRZODKÓW, TO WIEDZA I MĄDROŚĆ. TO SĄ NASZE JEDYNE KORZENIE , TO JEDYNY FUNDAMENT, NA KTÓRYM MOŻEMY SIĘ OPRZEĆ I BUDOWAĆ NASZE ŻYCIE ,INNEGO NIE MAMY.”
https://vk.com/v_svargi

czwartek, 18 lutego 2016

Feb 18 Astronauta Scott Kelly po raz kolejny podzielił się przepięknymi zdjęciami Ziemi


Scott Kelly, astronauta przebywający na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, postanowił pokazać nam kolejne wykonane przez siebie zdjęcia Ziemi. Nasza planeta jest naprawdę piękna, a już na pewno z takiej perspektywy.


Astronauci, którzy przebywają na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej mają mnóstwo obowiązków – muszą zajmować się eksperymentami naukowymi, wykonywać kosmiczne spacery, i nie tylko. Nie mniej jednak, jeden z nich – Scott Kelly, ciągle znajduje czas, by pokazywać nam przepiękne zdjęcia naszej planety, które wykonał w kosmosie. Teraz opublikował kolejne i jak zwykle jest co podziwiać.
Tym razem astronauta oznaczył swoje zdjęcia hashtagiem #ColorsofEarth – nie bez powodu, bo na każdym z nich dominuje inna barwa bezpośrednio związana z obiektem, który uchwycił . Na części fotografii znajdziecie morza, na innych pustynie, a na jeszcze innym śnieg.
Scott Kelly
Scott Kelly
Scott Kelly
Scott Kelly
Scott Kelly
https://twitter.com/StationCDRKelly
Więcej zdjęć astronauty znajdziecie w serwisie Flickr, a także na Twitterze
Na fotografiach zobaczycie nie tylko naszą planetę, ale także Międzynarodową Stację Kosmiczną oraz kwiaty, które udało się na niej wyhodować.
Źródło: Twitter

Opublikowano , autor:

środa, 17 lutego 2016

Watykan w szoku: "1500 roku stare bible w Turcji - Jezus nie został ukrzyżowany?"

16/03/2015   



1500 letnia stara Biblia potwierdza, że Jezus Chrystus nie został ukrzyżowany - Watykan BYŁ SZALENIE WZBURZONY..
Ku przerażeniu Watykanu około 1500 do 2000-letnia Biblia w Turcji została znaleziona w Muzeum Etnograficznym w Ankarze.
Odkryta w 2000 roku i od tego czasu trzymana w tajemnicy.
Książka zawiera Ewangelię Barnaby, który był uczniem Chrystusa-i wskazuje, że Jezus nie został ukrzyżowany, ani  nie jest synem Boga, ale prorokiem ....
Książka odniosła się również do apostoła Pawła jako "oszusta".
Książka opiera się na tym, że ​​Jezus powstał zabrany  żywy do nieba, i Judasz Iskariota został ukrzyżowany zamiast niego.
Raport  "National Turk" mówi, że Biblia została skradziona przez grupę przemytników z obszaru Morza Śródziemnego.
Raport podaje że przemytnicy zostali oskarżeni o kradzież antyków, nielegalnych wykopalisk i posiadanie materiałów wybuchowych.
Książka ma szacunkową wartość około 28 milionów dolarów.

Autentyczność: Według raportów wykonanych przez ekspertów  i autorytetów  religijnych upoważnionych w Teheranie potwierdzono, że książka jest oryginałem.
Sama książka jest napisana złotą czcionką i łatwo połączona na skórze, pisana w aramejskim, języku Jezusa Chrystusa, .......

źródło