wtorek, 5 marca 2019

Przekaz Przedwieczych Przodków

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Czas przemian nastąpił - TU i TERAZ
Wezwanie Przebudzonych Dusz, przypomnienie im ich Przeznaczenia
Mityczne Wezwanie Świetlistych Istot:
Dawno, dawno temu, wezwano Radę Galaktyczną, która wysłała mityczne wezwanie do niezliczonych Niebiańskich Istot Świetlnych: Dzieci Słońca, Aniołów, Wysłanników Słońca, Wojowników Tęczy i innych Świetlistych Istot z wielu systemów. Ten wspaniały krąg świetlistych niebiańskich istot zebrał się z bardzo daleka. W mianowanym ogniwie, wkroczył ten, który miał na imię Miłość Wirujących Galaktyk, budząc zachwyt Niebiańskiego Światła i następujących słów:
"Jesteście zaproszeni do zreinkarnowania sie na Świecie, w którym mają miejsce wielkie przemiany "- zaczął "Ci z was, którzy odpowiedzą na to wezwanie, trafią do miejsca, w którym rozgrywa się złudzenia lęku i separacji, a galaktyczny cykl ewolucji zbliża się zarówno do końca, jak i do nowego. Wzywam tych, z wszelkimi talentami i darami, aby działali jako moi emisariusze, podnosząc i przekształcając częstotliwość i wibracje planety Ziemi, ucieleśniając i zakotwiczając tam obecność Miłosierdzia. Poprzez swoją obecność, przekształcisz wibracje strachu, które teraz ogarniają świadomość- w Miłość .
Miłość Wirujących Galaktyk kontynuował: "W innych inkarnacjach każdy z was okazał się" nawigatorem uczuciowym, zdolnym do pobudzenia świadomości i ukierunkowania serca na pobudki czystej miłości i współczucia. Jako Wysłannicy Słońca i nosiciele Światła, już wykazaliście, że możecie trzymać światło wysoko. Zapraszam was, abyście zreinkarnowali się pośród ludzi na Ziemi, aby pomóc Gaji i jej dzieciom w ich rozpoczęciu przemiany materii. Ta transformacja przybywająca na Ziemię jest bardzo rzadka i cenna, nawet wśród wielu cudów kosmosu.
Wspaniałość Twojej Miłości znacznie pomoże Ziemi w wykorzystaniu alchemicznych częstotliwości transformacji, które otworzą nowe realia wymiarów. Jesteście Boską Harmonią, która przekształca się po prostu poprzez waszą obecność wibracji ".
"Częścią planu jest to, że będziecie zaklęci w zapomnieniu, po to aby doświadczyć bezpośrednio odczucia tego poziomu strachu i separacji, tak że będziecie mogli go przekształcić z wnętrza na zewnątrz. Jednak, jak wspomnicie odczucie Boskiego Ogrodu jako dziecięcą niewinność i zaufanie, staniecie się harmonijnym początkiem w tym cyklu inicjacji na Ziemi. Zreinkarnujecie się strategicznie, często w niektórych z najbardziej wibrujących obszarów na tej planecie. Ci, którzy przyjmą to mityczne wezwanie, wchodząc w tę iluzję, mogą zapomnieć o blasku tego kim byli, jako niebiańskie istoty, doświadczając przytłaczającej gęstości Ziemi. Dla niektórych ta iluzja separacji od Miłości może wywoływać uczucie beznadziejności, braku wsparcia i wibracyjnego wyobcowania. Wasze dary, które są wezwane do pomocy Gai, mogą być postrzegane jako przyczyna oporu, lęku i projekcji przez to, co jest transformowane. Jednak to będzie wasza Miłość, która zmieni głębię dualności i wasza częstotliwości światła, która przyspieszy wielu.
Twój udział w tym mitycznym poszukiwaniu ma charakter czysto dobrowolny; jednak ta transformacja na Ziemi jest bardzo rzadka i cenna. Ziemia zmierza do wielkiego zwrotu w ewolucji. Jesteś zaproszony do wcielenia jako jedna globalna rodzina na Ziemi. Jeśli zdecydujesz się przyjąć tę misję, będziesz miał okazję zaktualizować i zsyntetyzować to, kim byłeś podczas wielu inkarnacji, otrzymując rzadko oferowany skok kwantowy w świadomości. To zależy tylko od ciebie jak zdecydujesz się pomóc Terra Gaii i jej dzieciom, kiedy ona będzie wchodzić w ceremonię światła! "
I tak właśnie Niebiańskie Istoty, które tworzyły niezliczone Sojusze, Federacje i Rady wiernych gwiazd postanowiły wcielić się na Ziemię, aby pomagać w tym kluczowym wydarzeniu, przebudzeniu świadomości ze snu materii, formy i separacji ! Jak ostrzegano, wiele świetlistych istot naprawdę zapomniało, kim są i dlaczego przybyły na Ziemię, w procesie wzbudzenia tych istot z obozu zapominania, tak wielkiego na Ziemi. Istoty Światła, które przybyły aby wspomóc Gaję, zgodziły się przypominać sobie nawzajem, że mityczna Wielkość Kosmicznej Zasady Światła w większym hologramie zostanie odegrana zwycięsko.
W ten sposób istoty te były zakodowane na wiele sposobów dźwiękami, kolorami, światłami, obrazami, słowami i symbolikami - wibracjami rezonansowymi, które pomogłyby im przypomnieć dlaczego podjęli decyzję reinkarnacji. Niebiańskie dźwięki kryształów katalizowały głęboką pamięć o ich Gwiezdnym Kodzie. Zgodzono się, że te zakodowane wskazówki pojawiłyby się wszędzie: w sztuce i muzyce wizjonerskiej, w Świętej Sekretnej Geometrii, w przenikliwych spojrzeniach, mowie i uczuciach - tworząc głęboką tęsknotę, aby obudzić się i stać się uosobieniem Miłości. Symbole te działały jak alarm, pomagając im w budzeniu i pozostaniu w stanie radości. Ci towarzysze przeznaczenia zostali zakodowani w komórkach ich ciał wraz z nowym szablonem galaktycznym w świadomości, przebudzając je mocą Miłości.
To właśnie wy, Dzieci Słońca, kąpiecie się w wodach pamięci przypomnienia, przygotowanych jako tęczowi wojownicy, aby wypełnić obietnicę nowego i starożytnego mitu, który się rozwija.
Urzeczywistnia się klucz do rozpoczęcia świadomości jedności na Ziemi, zaprowadzając Gaję i Jej dzieci do ich promiennych świetlistych szat. Wiedz, że magia, z którą się urodziłeś, jest rzeczywiście prawdziwa. Istoty światła wkrótce będą świętować w jedności jako jedno Serce. Zapoczątkuj obecność Miłosierdzia na Ziemi, wysyłając fale uzdrawiania i podnoszącej energię Ziemi. Istniejąc w tym czasie twoje dary przebudzają i wzmacniają innych. Wykorzystując narzędzia śmiechu, pieśni, tańca, humoru, radości, zaufania i miłości, tworzysz potężny napływ transformacji, który przemieni ograniczenia starego mitu o dualności i separacji, zapoczątkowując Cud Jednej Świadomości na Ziemi.
Czas jest teraz, Świetliste Dziecię Słońca. Niesamowita jest radość tworzenia, ponieważ czujecie wezwanie, aby zbierać się razem w coraz większych kręgach Wielkiego Serca Mandali światła, które pewnego dnia zapłoną, masą krytyczną powodującą wzrost mocy, która przenosi materię na wyższą oktawę bytu. Jesteście wezwani do przebudzenia, Słoneczno-okie Istoty przepięknego świtu. Starożytni Skywalkers (Piechurzy Nieba) powstańcie.
Wykorzystajcie swoje dary i talenty na i dla Ziemi. W supernowej świadomości Gaia i jej dzieci wzbierają w szatach światła, tworząc świetliste ciało Miłości, aby odrodzić się wśród gwiazd!
Mityczne wezwanie zostało nagłośnione . Przebudźcie się Wojownicy Tęczy, Posłańcy Słońca, Świetlne Istoty z Galaktycznych Sojuszy, Federacji i Rady Gwiazd! Starożytni Skywalkerzy, stańcie w pięknie i potędze swojej prawdziwej tożsamości jako dar miłosierdzia dla Gaji. Unikajcie wątpliwości. Jesteście Boskimi Dziećmi Słońca!
Idźcie, gdzie serce pociągnie was do dzielenia się wielkimi darami. Poddajcie się magii, że jesteście jak Miłość. A cud będzie objawiać się tutaj na Ziemi! Wróć do Ogrodu. Wróć do Słońca. Powróć do niewinności. Powróć do Jedności !
Pamiętajmy, tańczymy i śpiewajmy tutaj dla Jednego Serca!



 Lekcje karmy w epoce ostatniej bitwy
s. 719
(…)
Wasza droga to droga Golgoty, droga wzniesienia ducha w ziemskim ciele, które będzie odtąd - zahartowane w ogniu służenia - niezniszczalne!
W dni wyznaczone w Wysokich Przybytkach, tysiące Wielkich uklękło przed tronem Pana Świata prosząc o zgodę na wcielenie ziemskie w czasie prawdziwego święta we wszechświecie    czasie wielkiego przeobrażenia planety.
Z tysięcy Rada Karmiczna wybrała, a Pan pobłogosławił wybranych, tylko 23 dusze, które powtórnie się wcieliły na ziemi, przeszedłszy już kiedyś swoje wzniesienie – jesteście w ich liczbie i z tego powodu napięcie waszego służenia jest szczególne, bo musicie nieść niebiańskie ognie swoją ziemską świadomością.
To, co było tajne, teraz stało się jawne: wszyscy przeszliście test na zarozumiałość i pychę duchową, a wasze wewnętrzne światło nie dało możliwości skrystalizowania się świadomości     na skraju przepaści znajdowaliście drogę ku promiennym szczytom.
Mówię to, bo zauważyłem, że staliście się pokorni, łagodni i w dobroczynnych działaniach swoje życie i chwałę znajdujecie.

(Dwa Światy – Przejście)

/Wzniesiony Mistrz Igor w imieniu Hierarchów Siódmego Promienia Stwórcy./

Lekcje karmy w epoce ostatniej bitwy

s. 18-19

Odpowiedzialność za pracę z karmą Ziemi

(Dwa Światy – Przejście)

Om! Błogosławieństwo Sfer Wyższych niech będzie dziś z Wami, Dzieci Kochane, niosące Światło i wibracje Świata Ognistego!
            Przyjdzie wam świadomie – podkreślam to słowo ŚWIADOMIE – budować most dla przejścia Ziemi na nową orbitę. Od tej chwili mówimy otwarcie: w momencie przeobrażenia planecie waszej, niosącej Trzeci Promień Miłości Stwórcy, przyjdzie nie tylko rozdzielić się na dwa światy, ale i zająć nowe miejsce swojej lokalizacji w czasoprzestrzennym kontinuum. Co będzie się dziać w chwili tego zdarzenia, nazwanego przez was i przez nas Chrztem Ognistym? Na planetę, przenikając ją, zmieniając i zmuszając do wirowania w gigantycznej spirali energii, przez zespolone w jedność serca wszystkich Ognistych Istot będzie przekazany impuls energii Promienia Miłości Stwórcy.  Nawet Wysoko Postawione Istoty piątego Wymiaru – Ognistego – będą go w stanie przyjąć tylko zjednoczonym wysiłkiem, zlewając się na czas przechodzenia transmutujących energii w Zjednoczone Serce, Myśl i Wolę. Transformując energię wspólnym wysiłkiem, przekażą ją dalej po łańcuchu przechodzenia w następującym porządku:

Centralne Serce Stwórcy Archaniołowie Wysoko Postawieni Władcy Nauczyciele Szambali, przebywający w świecie subtelnym wcielone Wysoko Postawione Istoty wcielone Istoty nie zajmujące wysokiego miejsca królestwo elementalne: zwierzęta, rośliny, minerały Serce Planety.

Całą Planetę przeniknie konwulsyjne drżenie. Wszystko, co czyste, lekkie, światłonośne podniesie się w górę po sferach, wszystko, co obciążone energetycznie opadnie w dół. Będzie miało miejsce jakby pęknięcie na biegunach i światłonośna część planety zajmie przygotowane przez samego Stwórcę miejsce w przestrzeni blisko Serca Logosa Układu.
            Do przygotowania warunków i przeprowadzenia transmutacji Ziemi niezbędni są nam świadomi i przygotowani współpracownicy: mistrzowie energii, alchemicy, jasno uświadamiający sobie stojące przed nimi zadania i sposoby ich wykonania, współpracujący w ścisłym kontakcie z Hierarchią Światła i Siódmym Promieniem Logosa Stwórcy.
            Wezwanie zostało posłane! W miarę tego, jak będzie wyrażana zgoda współpracowników na takie ścisłe współtworzenie, poprzez kontakt z wami będziemy przekazywać wam zadania, które Hierarchia Światła proponuje dla tego czy innego etapu przygotowania planety do transmutacji.
            Będzie wam zaproponowany określony myśloobraz i przekazane polecenie krystalizacji tego obrazu odpowiednio do postawionego celu, co pomoże wam i nam wspólnym wysiłkiem efektywnie przygotować zagęszczony plan Ziemi i jej subtelne sfery, najbardziej zabrudzone potwornymi myśloobrazami, negatywnymi konstrukcjami i energiami, nagromadzonymi w ciele fizycznym i ciałach energetycznych planety w okresie jej ewolucji w warunkach trzeciego wymiaru. Naszym wspólnym zadaniem jest zasadnicza zmiana bilansu energii w karmicznym ciele planety, poprzez doprowadzenie ich wibracji do zgodności z wibracjami Logosa Układu i zharmonizowanie rytmów serca planety z rytmem bicia serca Matki-Bogini Wszechświata. Tylko taka zgodność pozwoli Promiennej Terze nie wypaść z twórczego procesu rozwoju wszechświata, umożliwiając wypełnienie powierzonej jej misji.
 Hierarchia Siódmego Promienia Stwórcy
1996 r.


STARE MITY I NOWOCZESNA HISTORIA


(CZĘŚĆ 4)
LINK! DO CZĘŚCI 3


W mitologii Dogonów, Amma (LINK!), którego uważają za najwyższe bóstwo, stworzył 8 przodków, 4 rodziny. Amma zorganizował ludzką egzystencję na Ziemi.

Lebe był ósmym przodkiem i pierwszym, który umarł. W tym czasie śmierć nie dotarła jeszcze do ludzi.

Lebe staruszek, otrzymał polecenie aby umarł i pozwolił się pochować. Po tym jak Lebe to zrobił, siódmy przodek przybrał postać węża, połknął Lebe, a następnie zwymiotował jego kości. Zostały one przekształcone w kolorowe kamienie, które spadły na Ziemię i uformowały kształt ciała.

Wzór i kształt ciała pomógł określić charakter relacji społecznych, zwłaszcza małżeństw.

Po tym jak Lebe został połknięty, wszystko co było czyste i dobre poszło w kamienie
… podczas, gdy wszystko co nieczyste zostało odrzucone. Kamienie te symbolizowały także siłę życiową przodków, a śmierć Lebe umożliwiała przekazanie tej siły życiowej wszystkim istotom ludzkim.

W społeczeństwie Dogonów istnieje kilka grup religijnych. Jedna z nich czci boga Lebe.
Kult Lebe, boga Ziemi, dotyczy przeważnie cyklu rolniczego, a jego główny kapłan nazywa się Hogonem.

We wszystkich wioskach Dogonów znajduje się świątynia Lebe, którego ołtarze zawierają fragmenty ziemi, aby zachęcić ziemię do dalszej płodności. Zgodnie z wierzeniami Dogonów bóg Lebe odwiedza co noc Hogonów w postaci węża i liże ich skóry, aby je oczyścić i nasycić siłą życiową. Hogoni są odpowiedzialni za ochronę czystości gleby i tym samym pełnią służbę w wielu ceremoniach religijnych (i teraz dobrze przemyślcie kim jest ten wąż w życiu Dogonów, jaką spełnia rolę).

Pierwszymi zachodnimi naukowcami, którzy zainteresowali się Dogonami byli francuscy antropolodzy: dr Marcel Griaule i Germaine Dieterlen w roku 1931. Jak wiemy, wierzenia Dogonów, ich mitologia związane są z Systemem Syriusza (gwiazdą Psa).

Największy bóg Dogonów Amma (Amen) pokazany jest jako bóg o wydłużonej głowie, żył w Niebiosach i był źródłem całego stworzenia, stworzył też Ziemię i natychmiast połączył się z nią. Gwiazdy reprezentują różne części ciała Amma, podczas gdy konstelacja Oriona jest nazwana “Amma bolo boy bolo” - siedziba Nieba lub pępek Amma.

Amma podzielił się na dwie części tworząc Ogo, które reprezentuje nieporządek. Ogo zstąpił na Ziemię w Arce wzdłuż Drogi Mlecznej, która łączy Niebo i Ziemię poprzez formę mostu i zrobił spustoszenie na Ziemi. Amma zdecydował się stworzyć przedstawiciela porządku zwanego Nommo, stworzył dla niego 8 asystentów - 4 bliźniacze pary. Te 8 istot uchodzi za przodków wszystkich istot ludzkich. Oni również zstąpili na Ziemię w Arce, również stworzonej przez Amma. Arka została także stworzona dla celów rytualnych. Była zawieszona nad Ziemią przy pomocy miedzianego łańcucha, który pozwalał Arce unosić się nad Ziemią, tak jak Słońce. Amma stworzył Słońce, Księżyc, gwiazdy i dwie ceramiczne misy, jedną otoczoną czerwoną miedzią, a drugą białą. Według wierzeń Dogonów czarni ludzie urodzili się pod słońcem, biali pod księżycem.

Nommos zstąpili z Nieba na statku w towarzystwie ognia i grzmotu. Stworzyli na Ziemi zbiornik wody i następnie zanurkowali do niej. Legendy Dogonów mówią, że musieli mieć wodne środowisko, w którym mogliby żyć. Wiąże się to z ich rybią naturą.
I tu spotykamy ciekawe wierzenia Dogonów. Nommo podzielił swoje ciało pomiędzy ludzi, aby ich nakarmić. Ale mówią też, że Wszechświat pił ich ciało.
Nommo podał człowiekowi zasady życia.

Nommo został ukrzyżowany przez Amma na drzewie, ale został wskrzeszony i powrócił do swojego rodzimego świata… ale Dogoni wierzą, że powróci on na Ziemię w przyszłości w ludzkiej postaci.

Dogoni mają dużą astronomiczną wiedzę, już dawno temu opisali trzecią gwiazdę w Systemie Syriusza zwaną Emma Ya (kobieta Sorghum), na której orbicie jest pojedynczy satelita.

Oprócz wiedzy o Systemie Syriusza, Dogoni mówią o pierścieniach Saturna i czterech księżycach Jowisza, mają 4 kalendarze dla Słońca, Księżyca, Syriusza i Wenus i od dawna wiedzą, że planety krążą wokół Słońca.

Dogoni mówią, że ich wiedza została im przekazana przez Nommos zimnowodne istoty wysłane na Ziemię z Syriusza. Nommos uchodzą za mistrzów wody i wspaniałych nauczycieli. Istnieją nie tylko ustne tradycje, również rysunki i zapisy na klinowych tabliczkach opisujące istoty wyglądające jak ludzie, którzy mają stopy, ale posiadają też rybią skórę spływającą po ich ciałach. Nommos byli bardziej rybi niż ludzcy i musieli żyć w wodzie. Uchodzili za zbawicieli i opiekunów. Podobne istoty znamy z innych starożytnych cywilizacji: Sumer, Babilon… Enki, Izyda.

Babilończycy znali ich jako Annedoti, co można przetłumaczyć “odpychający”, lecz cenili sobie ich nauki. U Filistynów podobne istoty były znane pod nazwą Dagon.

Dogoni twierdzą, że ludzkie problemy zaczęły się od kiedy Ogo stłukł jajo i zignorował swoją bliźniaczkę (rozerwał bliźniaczy płomień), to on przyniósł na Ziemię śmierć, i Amma przekształcił go za jego rebelię w Pale Fox (forma reptiliana) i w tej formie mógł już podróżować tylko nocą, dlatego stał się wrogiem światła, wody, czystości i ludzkości. Według mitologii Dogonów Nommo był pierwszą żywą istotą stworzoną przez Amma, boga Nieba i twórcy Wszechświata. Wkrótce się rozmnożył, stał się jakby sześcioma parami bliźniąt (cokolwiek miałoby to znaczyć, mnie osobiście ta metafora przypomina 12-sto niciowe DNA). Ale nasze obecne fizyczne DNA zawiera tylko dwie nici, które posiadają kody genetyczne dla naszego rozwoju fizycznego. Ale jak wiedzą już dzisiaj naukowcy-genetycy 10 nitek DNA jest w nas uśpione, co naukowcy uważają za śmieciowe DNA. Dlaczego tak się stało?

Jeden z bliźniaków zbuntował się przeciwko porządkowi ustalonemu przez Amma… to metafora, podział duszy na dwa bieguny: yang & yin i taka dusza wchodzi w elektromagnetyczne energie trzeciego wymiaru, tym samym zakłóca Wszechświat. Aby oczyścić Kosmos i przywrócić porządek Amma poświęcił innego Nommo, którego ciało zostało pocięte i rozproszone po całym Wszechświecie. Tu wyraźnie widzimy legendę ze starożytnego Egiptu, historię Ozyrysa i Izydy, pochodzili z Syriusza.
Pierwszym człowiekiem, który umarł, jak już wiemy był Lebe… inny jego brat bliźniak nie mógł się z tym pogodzić, więc przybrał postać węża i połknął Lebe, a następnie zwymiotował jego kości w formie kolorowych kamieni, które uformowały jego nowe ziemskie ciało i tak jak legenda mówi, wszystko co było czyste i dobre poszło w kamienie (w kości), podczas gdy wszystko co nieczyste zostało odrzucone.
W tym miejscu możemy tylko rozważać, że brat Lebe ożywia ciało śmiertelnego Lebe, wraca mu nieśmiertelność… i ten może się na nowo narodzić… tak jak kiedyś mówił Jezus do swoich apostołów: “Zaprawdę zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi na nowo nie może ujrzeć Królestwa Bożego, a to rzekł mu Nikodem: Jakże człowiek może narodzić się, gdy jest stary? Czyż może powtórnie wejść do łona matki swojej i urodzić się?, odpowiedział Jezus: Zaprawdę zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i Ducha nie może wejść do Królestwa Bożego”...

I cóż te słowa mogą dla nas dzisiaj znaczyć?
Może to nic innego tylko odbudowanie w swoim starym ciele swojego śmieciowego DNA? Mamy tu węża, więc według dzisiejszej wiedzy nie jest to już trudno powiązać, że tym wężem odbudowującym nasze życie może być Energia Kundalini, to podczas tej transformacji budzi się nasze ludzkie DNA a nasze życie przybiera już zupełnie inną postać, rodzimy się na nowo.

Nommo jest opisywany jako istota amfibijna, przybyła na Ziemię z Systemu Syriusza dla dobra ludzkości. Oni sami wyglądają jak syreny…
ale tu znowu mamy metaforę… amfibius odnosi się do przepływu zbiorowej świadomości i jakby na ten przekaz nie patrzył jednak widać, że ktoś przy nas ludziach manipulował w naszej genetyce.

Kiedy ich Arka zbliżyła się z Nieba na Ziemię był wielki hałas i wiatr… można się domyślać, że wylądował na Ziemi statek kosmiczny, stanął na Ziemi na 4 nogach, w tym samym czasie na niebie pojawiła się nowa gwiazda, która prawdopodobnie była dużym macierzystym statkiem kosmicznym. Tą gwiazdę opisywali Dogoni w otoczeniu czerwonych promieni.

Czemu o tym wszystkim piszę?

Ruszam legendy Dogonów, Sumerów, Egipcjan, a nawet Biblię… szukam naszych korzeni… a tu niestety, aby je odnaleźć potrzebne nam jest wiele mitów i legend, aby odpowiedzieć sobie na jedno pytanie - kim tak naprawdę jesteśmy?
Czy stworzeniami czystymi, które przybyły na Ziemię prosto od Boga? Czy rzeczywiście ktoś mieszał w naszych genach i nam zaszkodził... i czy to zdarzyło się w naszej historii tylko jeden raz? Ale niestety, nasza kolebka ginie gdzieś w mgle czasu. Pozostały nam tylko legendy, mity, baśnie i święte księgi, które zostały mocno zmanipulowane.

Dałam długi wstęp o pierwszym micie stworzenia ludzkości na Ziemi, tym razem głoszonym przez małe plemię Dogonów zamieszkujących w Afryce. Uważam, że czym starsza legenda tym bardziej prawdziwa, pomimo że zacierają się nazwy a nawet fakty. Wiele rzeczy musimy przekładać na dzisiejszy język, ponieważ te stare porównania przestały mieć dla nas jakiekolwiek znaczenie…

i szukam starych mitów, aby zrozumieć postępowanie ludzi w XX i XXI wieku. Obecnie interesuje mnie starożytna kultura aryjska… i gdzie była ta mityczna Ojczyzna Arian? Rasa ludzi, do których tak mocno rościli sobie pretensje hitlerowcy i w imię tych Arian dokonali na świecie aż tylu strasznych zbrodni… kim byli ci Arianie, że w ich imieniu poległo aż tyle…?
W indyjskich Wedach termin Aria i Anaria są używane w sensie moralnym, aby odróżnić właściwe zachowania od niewłaściwych i teraz należy się zastanowić, czy hitlerowcy byli Aryjczykami czy Anaryjczykami (anarchia), która nazwa do nich bardziej pasuje?

Aryjczyk żył zgodnie ze swoją dharmą, jako człowiek szlachetny działał uczciwie, pochodził z wyższej półki... ale nie ma nic wspólnego z “rasą panów”, tylko z wysokiej klasy człowieczeństwem.


 
To Niemcy przywłaszczyli sobie tę nazwę podobnie jak wiele innych świętych symboli, run i ogłosili się potomkami starożytnej rasy ariańskiej, najdoskonalszej rasy w hierarchii rasowej, która niegdyś rządziła całą Europo-Azją. Ta propaganda służyła hitlerowcom w celu osiągnięcia ich politycznych planów. Grupy nazistowskie nadal twierdzą, że rasa aryjska to germańska lub nordycka… niestety, nie jest to udokumentowane żadnymi historycznymi lub archeologicznymi dowodami. Natomiast na poparcie faktu, że kultura aryjska wywodzi się z Azji Środkowej i widać ją bardzo wyraźnie w zaratusztriański religii, także u Słowian, Medów, wspomina Aryjczyków Herodot… ale niewiele jest dowodów na to, jak wyglądało królestwo Aryjskie i czy ono kiedykolwiek było na Ziemi?

Niemcy przywłaszczyli sobie termin Aryjczyk, tym samym czuli się prawowitymi spadkobiercami wszystkich świętych tekstów sanskryckich, ale niestety wszystko z nich przeinaczali podobnie jak robili to ze świętymi symbolami (swastyka), runami i żeby było jeszcze bardziej skomplikowanie, to wszystko nie służyło im jako życie, tylko nieśli ze sobą śmierć i pozostawiali za sobą na każdym kroku potężne cmentarze. A jeszcze bardziej to wszystko zagmatwali, kiedy ustalili, że Aryjczycy żyli na północy, że pochodzili ze Skandynawii. I nie pomogło odkurzanie legend i historii żadnych archeologów i historyków, uznali swoją wyższość Aryjską. Aryjska mitologia zapewniła Hitlerowi silną motywację, aby przywrócić chwałę ludności germańskiej i nie ważne, że ta chwała opierała się na stosach trupów.

W roku 2010 rosyjscy archeolodzy ogłosili światu odkrycie starożytnego aryjskiego miasta na południowym stepie syberyjskim. Sprzed 8000 lat... 20 osiedli o kształcie spirali, każde z nich mogło pomieścić 1000-2000 osób. Eksperci są przekonani, że takich osad na tamtym terenie jest dużo więcej, co najmniej z 50. Odkryto pochówki, ceramikę i oczywiście na wszystkich przedmiotach swastykę - ten pradawny symbol Słońca i wiecznego życia, który jest kojarzony z Aryjczykami, a to wszystko było jeszcze na długo przed zawłaszczeniem sobie go przez nazistów.
cdn…

Vancouver
4 March 2019

WIESŁAWA


KOSMICZNE UJAWNIENIE, UFOLOGIA, EGZOPOLITYKA - Jak do tego podejść? Cz.1



Witam serdecznie Czytelników i Czytelniczki Kosmicznego Ujawnienia. Oto na scenę wchodzą nowi ludzie, którzy rozmawiają o sprawach pokrywających się z tym o czym donosimy tutaj. Adama Kaczmarka znamy z Harmonii Kosmosu i tam też przedstawiał nam doniesienia Davida Wilcocka o aktach oskarżenia, które już ponoć są otwierane a ludzie aresztowani.

Adam obiecał, że już niebawem uruchomi swojego bloga, gdzie będzie poruszał sprawy związane z doniesieniami z całego świata.

Wspieramy Was wraz Binką i życzymy powodzenia
Zespół Kosmicznego Ujawnienia
opis pod filmem


Opublikowano , autor:

poniedziałek, 4 marca 2019

Benjamin Fulford RAPORT TYGODNIOWY (fragment PL): - 04 marca 2019 -




Watykan, przekupstwa konta obejmujące 6000 osób, tzw. światowych liderów zostały zamknięte.
Autor: 
 komentarze

Świat zmierza teraz w kierunku fundamentalnych zmian, dzięki trwającemu zamachowi stanu przeciwko tajnemu rządowi Zachodu, według źródeł tajnych stowarzyszeń zarówno Wschodu, jak i Zachodu. Największą zmianą jest to, że skazany pedofil kardynał George Pell został zwolniony z kontroli nad Istituto per le Opere di Religione (czyli Instytutu Prac Religijnych) - to znaczy Banku Watykańskiego. Oznacza to, że rachunki przekupstwa ponad 6000 tak zwanych światowych liderów wypadły z kontroli satanistycznej P2 Freemason, według źródeł.

Dla przypomnienia, kiedy dana osoba zostaje premierem, prezydentem, gubernatorem banku centralnego itp., Odwiedza ją ktoś z Banku Watykańskiego i otrzymuje książkę bankową z astronomiczną sumą pieniędzy według P2 Masona i innych źródeł. Może to wahać się od 100 milionów dolarów dla głowy małego kraju, lub ponad 1 miliarda dolarów dla lidera dużego kraju, mówią źródła. Następnie mówi się danej osobie: "Witaj w klubie bogatego człowieka", ale ostrzega się również, że jeśli odmówi przyjęcia pieniędzy, zostanie zabity. Jest to słynny wybór między srebrem lub ołowiem, który tajny rząd stosuje do kontroli od niepamiętnych czasów.

Osoba, która teraz rządzi, osoba królewska, której tożsamość będę utrzymywać w tajemnicy ze względów bezpieczeństwa, zgodziła się poprzeć utworzenie przyszłej agencji planistycznej, która będzie realizowała rozległe projekty mające na celu położenie kresu ubóstwu, powstrzymanie niszczenia środowiska i umożliwienie wykładniczej ekspansji życia na Ziemi we wszechświecie. Istnieje również zgoda, co do tego, że proces ten rozpocznie się od pewnego rodzaju jubileuszu jednorazowego anulowania długu i redystrybucji aktywów.

Zanim jednak prace te będą mogły się rozpocząć, trzeba będzie zakończyć faktyczną wojnę domową na Zachodzie.  Wojna ta, na swoim najgłębszym poziomie, obejmuje arystokratów z linii krwi przeciwko merytokratycznym Gnostyckim Illuminatom (wojskowo-przemysłowym ). Na pierwszy rzut oka widzimy takich marionetkowych władców, takich jak Theresa May z Wielkiej Brytanii, Emmanuel Macron z Francji, Angela Merkel z Niemiec i Justin Trudeau z Kanady pod ciężkim atakiem. W tym samym czasie linie krwi kontynuują swój nieustanny atak na prezydenta USA, prezydenta Donalda Trumpa z Illuminati.

Zacznijmy od tego, jak toczy się walka z Trumpem. Trump jest szantażowany przez linie krwi za wiele popełnionych przez niego przestępstw.  Opowieść poniżej Gordona Duffa zawiera kilka szczegółów, z których wiele niezależnie potwierdziliśmy. Zdajemy sobie sprawę, że Duff pracuje dla grupy Clinton / Rockefeller, ale mimo to nie opublikowałby tego, gdyby nie sądził, że mogłoby to zatrzymać się w sądzie, gdyby pozwał go Trump.
https://www.veteranstoday.com/2019/02/28/blockbuster-the-secret-cohen-investigation-why-the-public-only-got-the-sideshow/

Źródła amerykańskiego wywiadu wojskowego wysokiego szczebla (Illuminati) uważają, że tylko ktoś, kto mógłby zostać szantażowany przez linie krwi, kiedykolwiek będzie mógł ubiegać się o urząd prezydenta.  Właśnie dlatego linie krwi pozwoliły na wybieg Trumpa. Jednak kompleks wojskowo-przemysłowy (Illuminati) uznał go za mniejsze zło i postanowił wykorzystać go jako swojego frontmana, ponieważ mogli go wykorzystać do zdobycia ważnego "podpisu prezydenckiego". Ponadto mówią: "Trzymamy go na bardzo krótkiej smyczy."

Mając to na uwadze, spójrzmy na prawdziwy powód, dla którego w zeszłym tygodniu szczyt między Trumpem a północnokoreańskim siłaczem Kim Dzong-Un zakończył się niepowodzeniem. Zasadniczo syjonistyczna frakcja neokonserwatywna amerykańskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego poprosiła o dalszą kontrolę United States of America Corporation w zamian za ...


Pozostała część artykułu jest dostępna tylko dla członków BenjaminFulford.net
Proszę zalogować się lub zarejestruj , aby utworzyć konto.

https://benjaminfulford.net/
Opublikowano , autor:

CIESZĄC SIĘ SWOIM CZASEM TUTAJ - RADA 9D ARKTURIAN


Enjoying Your Time Here ∞The 9D Arcturian Council

CIESZĄC SIĘ SWOIM CZASEM TUTAJ ∞ RADA 9D ARKTURIAN

"Pozdrowienia. Jesteśmy Arcturian Council. Z przyjemnością łączymy się z wami wszystkimi.

Obserwowaliśmy sposób, w jaki wszyscy zmierzają do zarządzania czasem w ciągu danego dnia. Różnie podchodzisz do czasu, w zależności od tego, co robisz i dlaczego. Kiedy masz wolny czas, jak to określisz, nigdy nie wydaje się, aby wystarczyło zrobić wszystkie rzeczy, które chcesz zrobić. A kiedy robisz coś, czego nie chcesz robić, ale czujesz, że musisz, czas na pewno przeciąga twoje doświadczenie.

Dlatego zalecamy zmianę sposobu, w jaki odnosisz się do czasu. Jedynym sposobem na to jest zmiana sposobu, w jaki odnosisz się do doświadczeń. Chcemy, abyś uważał, że zawsze jesteś w chwili obecnej, ale nie zawsze jesteś obecny w chwili obecnej. I nie zawsze szukasz najlepszego możliwego sposobu na przeżycie chwili obecnej. Chcesz cieszyć się życiem, ale wielu z was wierzy, że aby to osiągnąć, najpierw trzeba spełnić wiele warunków.

Jednym z tych warunków jest to, że możesz robić, co chcesz, kiedy tylko chcesz. To wszystko staje się trudne dla was wszystkich ze względu na sposób, w jaki ustanowiliście to konkretne życie. W tym szczególnym życiu pracujesz nad wieloma problemami, które zdecydowałeś się podjąć, aby stać się pełnymi i kompletnymi jaźniami - twoimi wyższymi jaźniami. Wiele z tego, co przejęliście, wiąże się z dostępem do pewnych tak zwanych negatywnych emocji, a aby uzyskać dostęp do tych emocji, musieliście stworzyć sobie doświadczenia, którym moglibyście się oprzeć, których byście nie chcieli.

Tak więc, kiedy to robisz, tworzysz w tym momencie doświadczenie tych okoliczności, a twój związek z czasem pojawia się, ponieważ nie chcesz w ogóle mieć tych doświadczeń. Wygląda więc na to, że zabiera cię to na zawsze. To tutaj pojawia się poddanie. Jeśli potrafisz rozpoznać, że możesz stworzyć inne doświadczenie rzeczywistości, bez względu na to, co się dzieje, możesz zmienić sposób doświadczania każdej chwili w swoim życiu.

Akceptacja i oddanie są kluczem do cieszenia się teraz, bez względu na to, co to jest. A kiedy czerpiesz radość z chwili obecnej, możesz rozciągnąć każdy aspekt tej chwili, by poczuć się pełniejszym i bogatszym, i możesz dać sobie poczucie bycia sobą w tym miejscu i teraz, nawet jeśli prawdopodobnie nadal będziesz mieć trochę pracy, zanim w pełni je zintegrujesz. Ale nadszedł czas, aby uczynić te doświadczenia tak radosnymi, jak tylko możliwe, a jedynym sposobem, aby to zrobić, jest rozpoczęcie od poddania się im.

Jesteśmy radą Arcturian i cieszymy się z połączenia z tobą. "

Channeled by Daniel Scranton 04 MARCA 2019.

Opublikowano , autor:

niedziela, 3 marca 2019

Komentarz po wpisie Krzysztofa P. "NIE ZGADZAM SIĘ"

  Pamiętasz ten tekst? Przetłumaczyłam go dawno temu i Ci posyłałam. Teraz zrobiłam wypisy i zobacz jak to wygląda. Może tak to będzie wyglądało?„Trzecie milenium – życie w posthistorycznym świecie” (1991 r.), Ken Carey. Rozdział: Moment kwantowego przebudzenia
Poniżej w komentarzu Marta Figura
(Wypisy)

Ziemia ma swój termin planowany gdzieś na drugą dekadę XXI wieku. Chociaż będzie wiele przebudzonych jednostek jeszcze przed pierwszym zjednoczonym dźwignięciem się przebudzonego planetarnego organizmu, ten ruch, jak pierwszy oddech, pojawi się w jednej zaledwie chwili. To wtedy Twórca Gwiazd będzie świadomie obudzony we wszystkich systemach ludzkiego obwodu biologicznego zdolnego podtrzymać uniwersalną świadomość.
W kilka chwil więcej energii zostanie uwolnione, aniżeli zwykle uwalnia się jej na powierzchni ziemi w ciągu kilku lat. Energia ta przybierze formę podwyższonego poziomu postrzegania i pogłębionych związków emocjonalnych, łącząc ponownie jednostkę z Bogiem.

W chwili kwantowego przebudzenia zmiana nastąpi gwałtownie, przetaczając się po ziemskiej powierzchni jak fala. Wszystko w grawitacyjnym polu ziemi w jakiś sposób to odczuje.
Przez wiele tysięcy lat przywiązywaliśmy wielką wagę do przygotowania was do tego jednego momentu. Świadomość, która ostatecznie się wyłoni, będzie świadomością Odwiecznego, Stwórcy Życia, obudzonego i świadomego siebie po raz pierwszy wewnątrz materialnego wszechświata.
Samo zdarzenie będzie tak potężne, że czas przejawiać będzie wzrastającą inność, kipiąc i zakrzywiając się, tworząc wyspy przyszłości gdziekolwiek znajdą się ci, którzy celowo wywołują energie wyłaniającej się świadomości i demonstrują wolę życia w miłości.
Kiedy nowa rzeczywistość całkiem wypełni ludzką świadomość (w chwili, gdy świetliste pole Stwórcy zestroi się w sposób doskonały z Matką Ziemią), cała iluzja destrukcji rozwieje się.

Chociaż wiele wieków prowadziło do tego momentu, to kiedy ten moment nastanie, on będzie decydujący. Nastąpi wówczas wielka zmiana, jedna chwila kwantowego przebudzenia. W tej chwili najmniejsza pauza w czasie, mierzona w tych wymiarach – ta pauza, jaka pojawia się w atomie między każdą z ich miliardów oscylacji na sekundę – przedłużona zostanie w nieskończoność. Trwanie bezczasu rozszerzy się. Przez to rozszerzenie popłynie wieczność.

Nagłego uwolnienia mocy - jako że polaryzacja zbiorowego pola emocjonalnego ludzkości przestawi się z orientacji zewnętrznej na wewnętrzną - nie da się uniknąć bez względu na to, jak gładko będziemy próbowali kierować przejściem. Wszyscy poczują nieomylnie nagły przypływ mocy w jednej chwili kwantowego przebudzenia.
Przed finałową chwilą ostatecznego przebudzenia promieniowanie miłości stanowić będzie dominujący wibracyjny wpływ na zbiorową ludzką świadomość, nawet jeśli liczebna większość pozostaje skupiona na historycznej orientacji.

Ci, którzy wybiorą powrót do ludzkiej formy funkcjonować będą w pełni świadomi tego, kim są. Nigdy więcej nie będą już częściowo inkarnować; kontynuować będą przebywanie w biologicznym mieszkaniu z pełną pamięcią i świadomością własnej nieśmiertelnej natury, dzieląc swoje twórcze zdolności Twórcy Gwiazd, wiedząc, że są jego odzwierciedlonymi komórkami. Podświadoma tendencja do życia w lęku zostanie zastąpiona przez świadomą skłonność do życia w miłości.
Tłumaczyła Marta Figura


Nie mogłem się oprzeć, aby coś nie dodać do tego od siebie, 
Po mojej dyskusji o tym wpisie z koleżanką Martą Figurą, 
bo nie jest zalogowana na fejsie :)

autor blogu