sobota, 8 października 2022

SG Anon ~ Raport końcowy: 4 października 2022 r.

 


Janine Morigeau przeczytała wczoraj o tym człowieku (SG Anon), a ostatnio Dave Waterbury podzielił się tym krótkim, pouczającym i bardzo zachęcającym przesłaniem od niego, truthera, którego nie znam i który nawet nie pojawia się na forum badawczym, które śledzę. System znany wcześniej jako "EBS" przekształcił się w EAS ("Emergency Alert System").

Wybaczcie mi, że nie pamiętam dokładnie, co karty mówiły o nim wczoraj. Moja córka pytała mnie, co powiedziała Janine w swoim World News read, a ja nie mogłem sobie przypomnieć. Jedyne co przyjęłam to to, że SG Anon jest dobrym człowiekiem. To typowe dla mnie w tych dniach, ale może to mój komputerowy mózg omija wszelkie obce dane, aby tylko skupić się na sednie sprawy. Nie przeszkadza mi to, myślę.

A właściwie jest.

Ledwie czuję się, jakbym był tutaj przez większość czasu, ale to jest miejsce, gdzie moja świadoma świadomość jest w tej chwili, a wiadomość taka jak ta przynosi mi Radość, aby rozważyć, że naprawdę i naprawdę jesteśmy w punkcie końcowym tego niższego doświadczenia wymiarowego.

On mówi, że Trump będzie oskarżony, a my widzieliśmy ten termin tak często ostatnio, że wiemy, że to nie jest to samo, co bycie aresztowanym. Ja jednak nadal odrzucam całkowicie myśl, że Trump zostanie wzięty do aresztu. W żaden sposób nie oddałby swojej fizycznej osoby w ich ręce nawet na minutę. Po prostu nie. Nie obchodzi mnie nawet optyka, że jest to zrobione na pokaz.

Kliknij na obrazek, żeby posłuchać...



    "To będzie ostatnia aktualizacja, przyjaciele. (God willing)"


Oglądałem też klip, w którym Trump mówi, że jego zdaniem The People widział i doświadczył wystarczająco dużo, by zaakceptować to, co nadchodzi jako konieczne. Dla mnie to czuje się jak zielone światło, aby pozwolić błyskawicom latać.  Zgubiłem klip, ale pełny wywiad jest poniżej.

"Kiedy zrobimy to, co musi być zrobione, ludzie to zaakceptują".

Kliknij na obrazek i przejdź do 20:22, aby zobaczyć ten magiczny moment...

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz