
19 marca 2022 r. przez Steve Beckowl
Paul, po prawej. Mój starszy brat.
Wspomniałem wcześniej, że działy się rzeczy, które wymagały mojej uwagi. Wczoraj zmarł mój brat Paul i to było to, co ściskało mnie za serce.
Na początku marca wszyscy związani z jego opieką byli pewni, że Paweł umiera. Nawet Paweł obudził się pewnego dnia i powiedział: "Ja umieram". (1)
Na początku, kiedy to usłyszałem, powiedziałem sobie: "Zredagowałem książkę o życiu po śmierci. Byłem poza moim ciałem. Zobaczę go po wniebowstąpieniu, a to może nie być zbyt odległa przyszłość. Nie czuję nic poza wdzięcznością i miłością do mojego brata. Jestem z nim kompletny pod każdym względem".
Tłumaczenie: W tym momencie nie było to dla mnie realne.
A potem rozmawiałem z nim na Facetime. Wyglądał tak strasznie, że wyszłam z telefonu zszokowana. Nagle wszystko stało się bardzo realne.
W ciągu kilku dni zacząłem przechodzić przez to, co wtedy uważałem za pięć etapów żałoby według Kubler-Ross.
Paweł Komik: Czy to jest ten przycisk, Steve?
Byłem w zaprzeczeniu. Wściekałem się na niebiosa: Nie zabierajcie mojego brata! Przygotowywałem się do błagania i targowania się.
Ale nie było ucieczki. Wiedza o życiu po śmierci i przebywanie poza ciałem pomagają złagodzić smutek. Byłem w stanie "być z" [pozostać świadomym podczas] tego procesu, a nie "poddać się" mu. Ale i tak musiałem przez to przejść.
Po drugiej stronie burzy, w czasie której doświadczyłem głębokiej straty i bezsensu, znalazłem się dokładnie w tym samym miejscu, w którym skończyłem. Znów byłem głęboko wdzięczny Paulowi - i wszystkim innym, którzy odegrali w tym rolę - że był moim bratem w tym życiu. Jestem dozgonnie wdzięczny Fran, Tashy, Simonowi i Billowi za opiekę nad nim.
Był bardziej moim ojcem niż ojcem.
Był moim obrońcą i kotwicą.
Ja byłem jego porucznikiem. Służyłem jako kierownik sali na niektórych jego seminariach. Tak blisko współpracowaliśmy, gdy to robiliśmy. I jak niezawodnie łatwo było z nim pracować.
Paul (po prawej) w swojej prawdziwej postaci, z niezidentyfikowanym przyjacielem 
Był przykładem altruizmu, współczucia, odpowiedzialności i łagodności.
Był jednym z tych codziennych buddów, którzy po prostu działali i nie mówili o tym zbyt wiele.
Teraz widzę, że wyszkolił mnie do pracy z Archaniołem Michałem.
Nie ma sensu zagłębiać się w jego osiągnięcia. Nie zajmował się takimi rzeczami.
Powiem jednak jedną rzecz, która je reprezentuje: W 35. rocznicę ślubu jego i Frani grono jego przyjaciół zarezerwowało całe piętro hotelu, aby ich uczcić. Sala balowa i prywatny apartament. Jeśli to nie jest świadectwo "godne polecenia" dla nich obojga, to trzeba by orkiestry marszowej i stada słoni, żeby to pobić.
OK, OK, druga historia. Kiedy w 1970 r. przeprowadziłem się z Ottawy do Vancouver, aby zrobić doktorat z historii, byłem spłukany i głodny. Miałem mieszkanie, ale moje czeki dla asystenta z uniwersytetu jeszcze się nie zaczęły.
Zadzwonił do mnie Paul, a ja się rozpłakałam. Powiedział: "Zaraz przyjdziemy".
To był niedzielny wieczór i żadne supermarkety nie były otwarte. Nieważne. Poszedł z Franiem do najbliższego sklepu na rogu, w którym obowiązywały skandaliczne ceny, i kupił dla mnie trzy torby zakupów. To, co na nie wydał, byłoby równowartością dzisiejszej kwoty około 250 dolarów. To, co wydarzyło się tamtego dnia, miało wpływ na moją duszę. (2)
I obaj zawsze tacy byli. Uczyłem się od nich.
Dałeś mi dobry trening, Paul, i będzie mi ciebie brakowało. Wniebowstąpienie jest już niedaleko i będziemy mogli znów być razem.
Wiem, że mnie słyszysz. Przesyłam ci całą moją miłość i wdzięczność za to, że pobłogosławiłeś mnie, będąc moim bratem.
Przypisy
(1) Od złogów blaszki miażdżycowej w mózgu.
(2) Muszę wam powiedzieć, że nawet nasza Matka nie mogła mnie uratować finansowo. Kiedyś zastała mnie, jak robiłem obiad dla maturzystów, który składał się z ziemniaków gotowanych w zupie ogonowej. Tylko na to miałam pieniądze. Zaśmiała się i odeszła. Nie zamierzała mnie ratować. Chciała, żeby jej szylkretki latały.
Wtedy Steve w 3D. Paul teraz w 5D.
Absolutnie nic nie jest tym, czym wydaje się być, ponieważ prawdziwa natura rzeczy pozostaje głęboko ukryta pod pozorami rzeczywistości.
sobota, 19 marca 2022
Pamięci: Paul Arthur Beckow, 1944-2022
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz