sobota, 19 marca 2022

Pamięci: Paul Arthur Beckow, 1944-2022



19 marca 2022 r. przez Steve Beckowl

Paul, po prawej. Mój starszy brat.

Wspomniałem wcześniej, że działy się rzeczy, które wymagały mojej uwagi. Wczoraj zmarł mój brat Paul i to było to, co ściskało mnie za serce.

Na początku marca wszyscy związani z jego opieką byli pewni, że Paweł umiera. Nawet Paweł obudził się pewnego dnia i powiedział: "Ja umieram". (1)

Na początku, kiedy to usłyszałem, powiedziałem sobie: "Zredagowałem książkę o życiu po śmierci. Byłem poza moim ciałem.  Zobaczę go po wniebowstąpieniu, a to może nie być zbyt odległa przyszłość.  Nie czuję nic poza wdzięcznością i miłością do mojego brata. Jestem z nim kompletny pod każdym względem".

Tłumaczenie: W tym momencie nie było to dla mnie realne.

A potem rozmawiałem z nim na Facetime. Wyglądał tak strasznie, że wyszłam z telefonu zszokowana. Nagle wszystko stało się bardzo realne.

W ciągu kilku dni zacząłem przechodzić przez to, co wtedy uważałem za pięć etapów żałoby według Kubler-Ross.

Paweł Komik: Czy to jest ten przycisk, Steve? 

Byłem w zaprzeczeniu. Wściekałem się na niebiosa: Nie zabierajcie mojego brata!  Przygotowywałem się do błagania i targowania się.

Ale nie było ucieczki. Wiedza o życiu po śmierci i przebywanie poza ciałem pomagają złagodzić smutek. Byłem w stanie "być z" [pozostać świadomym podczas] tego procesu, a nie "poddać się" mu. Ale i tak musiałem przez to przejść.

Po drugiej stronie burzy, w czasie której doświadczyłem głębokiej straty i bezsensu, znalazłem się dokładnie w tym samym miejscu, w którym skończyłem. Znów byłem głęboko wdzięczny Paulowi - i wszystkim innym, którzy odegrali w tym rolę - że był moim bratem w tym życiu. Jestem dozgonnie wdzięczny Fran, Tashy, Simonowi i Billowi za opiekę nad nim.

Był bardziej moim ojcem niż ojcem.

Był moim obrońcą i kotwicą.

Ja byłem jego porucznikiem. Służyłem jako kierownik sali na niektórych jego seminariach. Tak blisko współpracowaliśmy, gdy to robiliśmy. I jak niezawodnie łatwo było z nim pracować.

Paul (po prawej) w swojej prawdziwej postaci, z niezidentyfikowanym przyjacielem

Był przykładem altruizmu, współczucia, odpowiedzialności i łagodności.

Był jednym z tych codziennych buddów, którzy po prostu działali i nie mówili o tym zbyt wiele.

Teraz widzę, że wyszkolił mnie do pracy z Archaniołem Michałem.

Nie ma sensu zagłębiać się w jego osiągnięcia. Nie zajmował się takimi rzeczami.

Powiem jednak jedną rzecz, która je reprezentuje: W 35. rocznicę ślubu jego i Frani grono jego przyjaciół zarezerwowało całe piętro hotelu, aby ich uczcić. Sala balowa i prywatny apartament. Jeśli to nie jest świadectwo "godne polecenia" dla nich obojga, to trzeba by orkiestry marszowej i stada słoni, żeby to pobić.

OK, OK, druga historia. Kiedy w 1970 r. przeprowadziłem się z Ottawy do Vancouver, aby zrobić doktorat z historii, byłem spłukany i głodny. Miałem mieszkanie, ale moje czeki dla asystenta z uniwersytetu jeszcze się nie zaczęły.

Zadzwonił do mnie Paul, a ja się rozpłakałam. Powiedział: "Zaraz przyjdziemy".

To był niedzielny wieczór i żadne supermarkety nie były otwarte. Nieważne. Poszedł z Franiem do najbliższego sklepu na rogu, w którym obowiązywały skandaliczne ceny, i kupił dla mnie trzy torby zakupów. To, co na nie wydał, byłoby równowartością dzisiejszej kwoty około 250 dolarów. To, co wydarzyło się tamtego dnia, miało wpływ na moją duszę.  (2)

I obaj zawsze tacy byli. Uczyłem się od nich.

Dałeś mi dobry trening, Paul, i będzie mi ciebie brakowało. Wniebowstąpienie jest już niedaleko i będziemy mogli znów być razem.

Wiem, że mnie słyszysz.  Przesyłam ci całą moją miłość i wdzięczność za to, że pobłogosławiłeś mnie, będąc moim bratem.

Przypisy

(1) Od złogów blaszki miażdżycowej w mózgu.

(2) Muszę wam powiedzieć, że nawet nasza Matka nie mogła mnie uratować finansowo. Kiedyś zastała mnie, jak robiłem obiad dla maturzystów, który składał się z ziemniaków gotowanych w zupie ogonowej. Tylko na to miałam pieniądze. Zaśmiała się i odeszła. Nie zamierzała mnie ratować. Chciała, żeby jej szylkretki latały.

Wtedy Steve w 3D. Paul teraz w 5D.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz